**Krok \(1\).** Rozpoznajemy nierówność kwadratową z niewiadomą \(x\), w której \(n\) pełni rolę parametru. Plan: rozwiązać nierówność zwyczajnie (wyróżnik, pierwiastki, znak trójmianu), a dopiero na otrzymanym przedziale wskazać największą liczbę całkowitą.
**Krok \(2\).** Liczymy wyróżnik trójmianu \(x^2-3nx+2n^2\) traktowanego jako trójmian zmiennej \(x\): \[\Delta=(-3n)^2-4\cdot1\cdot2n^2=9n^2-8n^2=n^2.\] Ponieważ \(n\gt1\), mamy \(n\gt0\), więc \(\Delta\gt0\) oraz \(\sqrt{\Delta}=|n|=n\).
**Krok \(3\).** Wyznaczamy pierwiastki: \[x_1=\frac{3n-n}{2}=n,\qquad x_2=\frac{3n+n}{2}=2n.\] Ponieważ \(n\gt1\gt0\), zachodzi \(n\lt2n\).
**Krok \(4\).** Współczynnik przy \(x^2\) jest dodatni, więc parabola ma ramiona do góry i przyjmuje wartości ujemne między pierwiastkami. Zbiorem rozwiązań nierówności jest zatem przedział otwarty \[x\in(n,2n).\]
**Krok \(5\).** Szukamy największej liczby całkowitej w tym przedziale. Liczba \(2n\) jest całkowita (bo \(n\) jest naturalne), ale do przedziału nie należy, bo nierówność jest ostra. Kolejną liczbą całkowitą w dół jest \(2n-1\).
**Krok \(6\).** Sprawdzamy, że \(2n-1\) rzeczywiście należy do \((n,2n)\): oczywiście \(2n-1\lt2n\), a ponadto \[2n-1-n=n-1\gt0\quad\text{dla }n\gt1,\] czyli \(2n-1\gt n\). Zatem \(f(n)=2n-1\).
**Uwaga.** Dwa miejsca wymagają ostrożności. Po pierwsze, końce przedziału są wyłączone (nierówność jest ostra), więc odpowiedzią nie jest \(2n\), tylko \(2n-1\). Po drugie, założenie \(n\gt1\) z treści nie jest ozdobne: to ono gwarantuje, że \(2n-1\) leży wewnątrz przedziału. Dla \(n=1\) przedział \((1,2)\) nie zawierałby żadnej liczby całkowitej i wzór by się załamał.
**Odpowiedź.** \(f(n)=2n-1\) dla \(n\in\mathbb{N}\), \(n\gt 1\) (zbiorem rozwiązań nierówności jest przedział \((n,2n)\)).