**Krok \(1\).** Po lewej stronie stoi iloczyn dwóch wyrażeń liniowych, a po prawej zero. To jest nierówność kwadratowa zapisana od razu w postaci iloczynowej — nie trzeba nic wymnażać, bo z takiej postaci miejsca zerowe odczytuje się wprost.
**Krok \(2\).** Znajdujemy miejsca zerowe, czyli te \(x\), dla których iloczyn jest równy zeru. Iloczyn zeruje się wtedy, gdy zeruje się któryś czynnik:
\[x-2=0\quad\text{lub}\quad x+3=0,\]
czyli \(x=2\) lub \(x=-3\).
**Krok \(3\).** Sprawdzamy, w którą stronę skierowane są ramiona paraboli. Po wymnożeniu przy \(x^2\) stałby współczynnik \(1\cdot1=1\), a więc dodatni — ramiona idą do góry.
**Krok \(4\).** Rysujemy na kartce parabolę przecinającą oś \(OX\) w punktach \(-3\) i \(2\), z ramionami do góry. Nad osią, czyli tam gdzie wartości są dodatnie, leżą dwa zewnętrzne kawałki wykresu: na lewo od \(-3\) i na prawo od \(2\).
**Krok \(5\).** Nierówność jest nieostra (\(\geqslant\)), więc do zbioru rozwiązań dołączamy także same miejsca zerowe \(-3\) i \(2\) — w tych punktach iloczyn jest równy \(0\), a zero spełnia warunek \(\geqslant0\). Nawiasy przy tych liczbach muszą być domknięte.
**Krok \(6\).** Zapisujemy zbiór rozwiązań:
\[x\in(-\infty,-3\rangle\cup\langle2,+\infty).\]
**Uwaga.** Łatwo pomylić znaki miejsc zerowych. Z czynnika \(x+3\) wychodzi \(x=-3\) (a nie \(3\)), a z czynnika \(x-2\) wychodzi \(x=2\) (a nie \(-2\)). Odpowiedź D ma dokładnie te znaki zamienione — to typowa pułapka w tym zadaniu.
**Odpowiedź.** C: \((-\infty,-3\rangle\cup\langle2,+\infty)\)