Wypracowanie maturalne

Wypowiedź argumentacyjna — zadania maturalne — strona 9

Wypracowania oparte na stanowisku, argumentach, lekturach i kontekstach.

115zadań przypisanych do tematu

Jak odpowiadać

  1. Ustal dokładny zakres polecenia.
  2. Oprzyj odpowiedź na tekście, lekturze albo wskazanym materiale.
  3. Sformułuj wniosek i uzasadnij go konkretną obserwacją.
  4. Porównaj zakres odpowiedzi z zasadami oceniania.

Najczęstsza pułapka

Dobór przykładów bez wyjaśnienia ich związku z problemem.

Pełny zestaw · strona 9 z 11

Zadania, odpowiedzi i kryteria

Na tej stronie znajduje się 11 z 115 zadań. Odpowiedzi oraz zasady oceniania są ukryte do chwili rozwinięcia.

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 3

maj 2015podstawowy50 pkt
Temat 1. Wolna wola człowieka czy siły od niego niezależne – co przede wszystkim decyduje o ludzkim losie? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do podanego fragmentu Lalki, całego utworu Bolesława Prusa oraz innego tekstu kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Bolesław Prus Lalka Powoli jednakże, ku największemu zdziwieniu, spostrzegł, że ów Paryż, budowany przez kilkanaście wieków, przez miliony ludzi, nie wiedzących o sobie i nie myślących o żadnym planie, ma jednakże plan, tworzy całość, nawet bardzo logiczną. Uderzyło go naprzód to, że Paryż jest podobny do olbrzymiego półmiska […]. Półmisek ten w stronie południowej jest pęknięty i przedzielony Sekwaną […]. Lecz gdy pilniej zaczął rozglądać się w planie Paryża, spostrzegł to, czego nie dojrzeli rodowici paryżanie […]. Paryż, pomimo pozornego chaosu, ma plan, ma logikę, chociaż budowało go przez kilkanaście wieków miliony ludzi, nie wiedzących o sobie i bynajmniej nie myślących o logice i stylu. Paryż posiada to, co można by nazwać kręgosłupem, osią krystalizacji miasta. […] Obserwacje te wzbudziły w duszy Wokulskiego nowe prądy, o których pierwej nie myślał albo myślał niedokładnie. Zatem wielkie miasto, jak roślina i zwierzę, ma właściwą sobie anatomię i fizjologię. Zatem – praca milionów ludzi, którzy tak głośno krzyczą o swojej wolnej woli, wydaje te same skutki, co praca pszczół, budujących regularne plastry, mrówek, wznoszących ostrokrężne kopce, albo związków chemicznych, układających się w regularne kryształy. Nie ma więc w społeczeństwie przypadku, ale nieugięte prawo, które jakby na ironię z ludzkiej pychy, tak wyraźnie objawia się w życiu najkapryśniejszego narodu – Francuzów! Rządzili nimi Merowingowie5 i Karlowingowie6, Burboni7 i Bonapartowie8, były trzy republiki i parę anarchii, była inkwizycja i ateizm, rządcy i ministrowie zmieniali się jak krój sukien albo obłoki na niebie… Lecz pomimo tylu zmian, tak na pozór głębokich, Paryż coraz dokładniej przybierał formę półmiska, rozdartego przez Sekwanę; coraz wyraźniej rysowała się na nim oś krystalizacji, biegnąca z placu Bastylii do Łuku Gwiazdy, coraz jaśniej odgraniczały się dzielnice: uczona i przemysłowa, rodowa i handlowa, wojskowa i dorobkiewiczowska. Ten sam fatalizm9 spostrzegł Wokulski w historii kilkunastu głośniejszych rodzin paryskich. Dziad, jako skromny rzemieślnik, pracował przy ulicy Temple10 po szesnaście godzin na dobę; jego syn, skąpawszy się w cyrkule łacińskim11, założył większy warsztat przy ul. Św. Antoniego12. Wnuk, jeszcze lepiej zanurzywszy się w naukowej dzielnicy, przeniósł się jako wielki handlarz na bulwar Poissonnière13, zaś prawnuk, już jako milioner, zamieszkał w sąsiedztwie Pól Elizejskich po to, ażeby… jego córki mogły chorować na nerwy przy 5 Merowingowie – dynastia królów panująca w państwie frankijskim w V–VIII w. 6 Karlowingowie (albo Karolingowie) – dynastia rządząca państwem Franków w VIII–X w. 7 Burboni (albo Burbonowie) – dynastia, z której pochodzili królowie panujący we Francji w latach 1589–1830. 8 Bonapartowie – dwaj cesarze: Napoleon I i Napoleon III. 9 Fatalizm – [tu:] nieuchronny bieg zdarzeń. 10 Ulica Temple – ulica rzemieślników i uboższego mieszczaństwa. 11 Cyrkuł łaciński – dzielnica szkół wyższych, księgarń i antykwariatów. 12 Ulica Św. Antoniego – ulica przebiegająca przez bardzo uprzemysłowione wówczas rejony Paryża. 13 Bulwar Poissonnière – ulica zamożnego mieszczaństwa. bulwarze St. Germain14. I tym sposobem ród spracowany i zbogacony około Bastylii, zużyty około Tuileries, dogorywał w pobliżu Notre-Dame. Topografia miasta odpowiadała historii mieszkańców. Bolesław Prus, Lalka, Wrocław 1998. Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i ją uzasadnij. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Elizabeth Bishop15 Ta jedna sztuka (tłum. Stanisław Barańczak) W sztuce tracenia nie jest trudno dojść do wprawy; tak wiele rzeczy budzi w nas zaraz przeczucie straty, że kiedy się je traci – nie ma sprawy. Trać co dzień coś nowego. Przyjmuj bez obawy straconą szansę, upływ chwil, zgubione klucze. W sztuce tracenia nie jest trudno dojść do wprawy. Trać rozleglej, trać szybciej, ćwicz – wejdzie ci w nawyk utrata miejsc, nazw, schronień, dokąd chciałeś uciec lub chociażby się wybrać. Praktykuj te sprawy. Przepadł mi gdzieś zegarek po matce. Jaskrawy blask dawnych domów? Dzisiaj – blady cień, ukłucie w sercu. W sztuce tracenia łatwo dojść do wprawy. Straciłam dwa najdroższe miasta – ba, dzierżawy ogromniejsze: dwie rzeki, kontynent. Nie wrócę do nich już nigdy, ale trudno. Nie ma sprawy. Nawet gdy stracę ciebie (ten gest, śmiech chropawy, który kocham), nie będzie w tym kłamstwa. Tak, w sztuce tracenia nie jest wcale trudno dojść do wprawy; tak, straty to nie takie znów (Pisz!) straszne sprawy. Elizabeth Bishop, Ta jedna sztuka, [w:] Od Chaucera do Larkina. 400 nieśmiertelnych wierszy 125 poetów anglojęzycznych z 8 stuleci, wybrał, przełożył i opracował Stanisław Barańczak, Kraków 1993. 14 Bulwar St. Germain – ulica z rezydencjami arystokratów. 15 Elizabeth Bishop (1911–1979) – amerykańska poetka, powieściopisarka i tłumaczka, laureatka wielu prestiżowych nagród literackich (m.in. National Book Award i Nagrody Pulitzera). Mieszkała w Stanach Zjednoczonych, Francji, Brazylii i Meksyku.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – wolna wola a siły niezależne od człowieka: 1. Sformułuj stanowisko unikające prostego przeciwstawienia: los człowieka może wynikać ze współdziałania własnych decyzji, przypadku, historii i ograniczeń społecznych. 2. W Lalce przeanalizuj wybory Wokulskiego, jego awans, miłość do Izabeli oraz bariery stanowe; oddziel skutki decyzji bohatera od okoliczności, których nie kontroluje. 3. W innym tekście kultury pokaż podobną zależność albo kontrast, nazywając konkretną siłę zewnętrzną i zakres sprawczości postaci. 4. Wniosek powinien rozstrzygać, za co bohater ponosi odpowiedzialność mimo wpływu okoliczności. Temat 2 – interpretacja Ta jedna sztuka Elizabeth Bishop: 1. Postaw tezę o podmiocie, który próbuje oswoić stratę, przedstawiając ją jako umiejętność możliwą do wyćwiczenia. 2. Przeanalizuj powtarzane zapewnienie o łatwości tracenia, stopniowanie od drobiazgów do miejsc i bliskiej osoby oraz formę villanelli. 3. Zwróć uwagę na ironię, autoperswazję i finałowe pęknięcie opanowanego tonu, ujawniające rzeczywisty ból. 4. Zakończ wnioskiem, że język dyscypliny pomaga przetrwać stratę, lecz nie usuwa jej emocjonalnego znaczenia.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Wolna wola człowieka czy siły od niego niezależne – co przede wszystkim decyduje o ludzkim losie? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do podanego fragmentu Lalki, całego utworu Bolesława Prusa oraz innego tekstu kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Szczegółowe ustalenia dotyczące sposobu oceniania • Przywoływanie losów bohatera musi być funkcjonalne dla argumentacji, nie może być prostym streszczaniem utworu. • Zarówno fragment utworu B. Prusa, jak i całość „Lalki” umożliwiają formułowanie różnych tez i argumentów (np. różnica perspektyw narratora i Wokulskiego oraz kontrast między jego fatalistyczną wizją a jego biografią). • Błędy rzeczowe dotyczące lektury oznaczonej gwiazdką i świadczące o nieznajomości tekstu uznaje się za błędy kardynalne, co skutkuje przyznaniem 0 p. za całą pracę. Zdający: I. Odbiór wypowiedzi 1.1) odczytuje sens całego tekstu [...] i wykorzystanie zawartych w nich 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych tekstach informacji. informacje zarówno jawne, jak i ukryte. Zdający: 1.2) określa problematykę utworu II. Analiza i interpretacja tekstów 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania kultury. świata przedstawionego i bohatera […] 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach literackich. Zdający: 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany [...] (rozprawka) [...] zgodnie z podstawowymi regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności III. Tworzenie wypowiedzi. znaczeniowej i logicznej 1.2) przygotowuje wypowiedź [...] (wybiera [...] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, […], dobiera właściwe słownictwo) 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawia tezę lub hipotezę, dobiera argumenty, porządkuje je, hierarchizuje, dokonuje ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowuje, dobiera przykłady ilustrujące wywód myślowy, przeprowadza prawidłowe wnioskowanie). Kryteria oceny rozprawki Sformułowanie stanowiska wobec Uzasadnienie Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność A B C D E F Styl tekstu G H problemu stanowiska rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu podanego w poleceniu Uzasadnienie Pełna trafne, Zapis Stanowisko jest 18 spójność szerokie Brak błędów w pełni adekwatne wypowiedzi i pogłębione Brak błędów Kompozycja Styl lub nieliczne poprawny 6 do problemu 4 6 2 lub 4 6 4 rzeczowych funkcjonalna stosowny błędy lub nieliczne podanego Uzasadnienie nieznaczne nierażące błędy w poleceniu 12 trafne zaburzenia nierażące i szerokie spójności Stanowisko jest Uzasadnienie częściowo 8 trafne, Nie więcej Liczne błędy Liczne błędy Zaburzenia Znaczne Styl adekwatne ale wąskie niż jeden nierażące nierażące 3 2 3 funkcjonalności 1 zaburzenia 2 częściowo 3 2 do problemu błąd lub nieliczne lub nieliczne Uzasadnienie kompozycji spójności stosowny podanego 4 rzeczowy błędy rażące błędy rażące częściowe w poleceniu Stanowisko jest Brak nieadekwatne Błędy Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy 0 0 uzasadnienia 0 0 0 0 0 0 lub brak rzeczowe kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące rażące stanowiska stanowiska Uwagi. 1) Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 2) Jeśli w kategorii A praca uzyska 3 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 3) Jeśli praca składa się z mniej niż 250 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. 4) Pojawienie się rzeczowego błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Objaśnienia dotyczące kryteriów oceny rozprawki A. Sformułowanie stanowiska (np. w postaci tezy lub hipotezy). Zdający powinien zrozumieć problem postawiony w poleceniu i sformułować stanowisko będące rozwiązaniem problemu. Stanowisko jest oceniane ze względu na to, czy jest udaną próbą rozwiązania problemu. Adekwatność to odpowiedniość (zgodność, współmierność) stanowiska i problemu (zdający może się zgodzić, nie zgodzić, zachować postawę ambiwalentną wobec istoty problemu). Sformułowanie stanowiska będącego częściowo udaną próbą rozwiązania problemu jest skutkiem niepełnego zrozumienia problemu lub niepełnego zrozumienia tekstu. Wypowiedź argumentacyjna, w której brak stanowiska, może zawierać jedynie streszczenie tekstu, biografię autora itp. lub rozwijać myśli niezwiązane z poleceniem. Sformułowanie stanowiska nie musi stanowić wyodrębnionej części rozprawki. B. Uzasadnienie stanowiska jest oceniane ze względu na to, czy jest trafne, czy jest szerokie i czy jest pogłębione. Uzasadnienie nie musi być graficznie wyodrębnioną częścią rozprawki. Uzasadnienie: – pogłębione to uzasadnienie, w którym zdający wnikliwie odniósł się w rozwinięciu do wszystkich elementów polecenia, – trafne zawiera logicznie poprawne argumenty (czyli stwierdzenia poparte przykładami) za przyjętym rozwiązaniem problemu. Szerokość uzasadnienia ocenia się na podstawie tego, czy zdający w swojej wypowiedzi odniósł się do wszystkich elementów wskazanych w poleceniu. Uzasadnienie jest: – szerokie, jeśli zdający trafnie odniósł się do wszystkich elementów wskazanych w poleceniu, – wąskie, jeśli zdający trafnie odniósł się tylko do niektórych elementów wskazanych w poleceniu (np. nie odniósł się do podanego w zadaniu tekstu lub nie przywołał innego tekstu kultury), – częściowe, jeżeli (a) niektórych argumentów nie można uznać za logicznie poprawne wobec przyjętego stanowiska lub (b) niektóre argumenty są niepoparte przykładami, lub (c) niektóre argumenty są wzajemnie sprzeczne. Wypowiedź argumentacyjna, w której brak uzasadnienia, nie zawiera logicznie poprawnych argumentów za przyjętym rozwiązaniem problemu lub rozwija myśli niezwiązane ze stanowiskiem. C. Poprawność rzeczową ocenia się na podstawie liczby błędów rzeczowych. Pomyłki (np. w nazwach własnych lub datach) niewpływające na uzasadnienie stanowiska wobec problemu uważa się za usterki, a nie błędy rzeczowe. Błąd kardynalny to błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości (1) tekstu kultury, do którego odwołuje się zdający, oraz (2) kontekstu interpretacyjnego przywołanego przez zdającego. D. Kompozycja oceniana jest ze względu na funkcjonalność segmentacji i uporządkowanie tekstu zgodnie z gatunkiem wypowiedzi. Należy wziąć pod uwagę, czy w tekście zostały wyodrębnione – językowo i graficznie – części pracy oraz akapity niezbędne dla jasnego Zasady oceniania rozwiązań zadań przedstawienia stanowiska i uzasadniających je argumentów, a także czy wyodrębnione części i akapity są logicznie oraz konsekwentnie uporządkowane (bez luk i zbędnych powtórzeń). Kompozycja jest funkcjonalna, jeśli podział tekstu na segmenty (części) i ich porządek (układ) są ściśle powiązane z porządkiem treści i realizowanymi w tekście funkcjami retorycznymi. Odejście od zasady trójdzielnej kompozycji nie jest błędem, jeśli segmentacja jest funkcjonalna. E. Spójność lokalną ocenia się na podstawie zgodności logicznej i gramatycznej między kolejnymi, znajdującymi się w bezpośrednim sąsiedztwie zdaniami w akapitach. Znaczne zaburzenia spójności wypowiedzi to np. akapity zbudowane z sekwencji zdań niepowiązanych ze sobą ani logicznie, ani gramatycznie (potok luźnych myśli, skojarzeń). F. Styl tekstu ocenia się ze względu na stosowność. Styl uznaje się za: – stosowny, jeśli zachowana jest zasada decorum (dobór środków językowych jest celowy i adekwatny do wybranego przez ucznia gatunku wypowiedzi, sytuacji egzaminacyjnej, tematu i intencji wypowiedzi oraz odmiany pisanej języka). Dopuszczalne są drobne, sporadyczne odstępstwa od stosowności, – częściowo stosowny, jeśli w wypowiedzi zdający niefunkcjonalnie łączy różne style, nie kontroluje jednolitości stylu, np. w wypowiedzi pojawiają się wyrazy i konstrukcje z języka potocznego, nieoficjalnego, wtręty ze stylu urzędowego, nadmierna metaforyka. Mieszanie różnych stylów wypowiedzi uznaje się za uzasadnione, jeśli jest funkcjonalne. – niestosowny, jeśli wypowiedź zawiera np. wulgaryzmy lub ma charakter obraźliwy. Styl wypracowania nie musi być zgodny z upodobaniami stylistycznymi egzaminatora. G. Poprawność językowa oceniana jest ze względu na liczbę i wagę błędów składniowych, leksykalnych, słowotwórczych, frazeologicznych, fleksyjnych i stylistycznych. Błąd stylistyczny to konstrukcja zgodna z normą językową, ale niewłaściwa w sytuacji, w której powstaje tekst, oraz nieodpowiednia dla stylu, w jakim tekst jest pisany, np. udziwniona metafora, niefunkcjonalny kolokwializm, wulgaryzm, nieuzasadnione powtórzenie leksykalne lub składniowe. Błędów logicznych nie uznaje się za błędy stylistyczne. H. Poprawność zapisu ocenia się ze względu na liczbę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych (szacowaną odpowiednio do objętości tekstu) oraz ich wagę (błędy rażące i nierażące). Za błąd rażący uznaje się błąd, który polega na naruszeniu ogólnej reguły ortograficznej lub interpunkcyjnej w zapisie słów lub fraz o wysokiej frekwencji. Ewentualne wątpliwości rozstrzygają ustalenia Rady Języka Polskiego i klasyfikacja błędów interpunkcyjnych Jerzego Podrackiego. Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i ją uzasadnij. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 wyrazów. (Adam Zagajewski, Zwyczajne życie) Wskazówki do tematu 2. • Koncepcja interpretacyjna musi być widoczna w pracy, choć nie musi być wyrażona w formie tezy, może wynikać pośrednio z wywodu. • Przywołany przez zdającego kontekst powinien być sfunkcjonalizowany (nawiązujący do tekstu i pogłębiający koncepcję interpretacyjną). Nie wystarczy samo wskazanie lub hasłowe odwołanie się do niego. • Proste odczytanie (parafrazowanie, streszczanie) utworu nie jest jego interpretacją. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie Zdający: zawartych w nich informacji. 1.1) odczytuje sens całego tekstu [...]; 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych tekstach informacje zarówno jawne, jak i ukryte. II. Analiza i interpretacja tekstów Zdający: kultury. 1.2) określa problematykę utworu; 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania świata przedstawionego i bohatera ([…] sytuacja liryczna […]); 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty […]; 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach literackich. III. Tworzenie wypowiedzi. Zdający: 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany [...] ([…] interpretacja utworu literackiego [...]) zgodnie z podstawowymi regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej; 1.2) przygotowuje wypowiedź (wybiera [...] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, […] dobiera właściwe słownictwo); 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawia tezę lub hipotezę, dobiera argumenty, porządkuje je, hierarchizuje, dokonuje ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowuje, dobiera przykłady ilustrujące wywód myślowy, przeprowadza prawidłowe wnioskowanie). Zasady oceniania rozwiązań zadań Kryteria oceny interpretacji utworu poetyckiego Uzasadnienie Koncepcja Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność A B tezy C D E F Styl tekstu G H interpretacyjna rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu interpretacyjnej Koncepcja Pełna Zapis niesprzeczna spójność Brak błędów w pełni z utworem, Uzasadnienie wypowiedzi Brak błędów Kompozycja Styl lub nieliczne poprawny 9 spójna 15 trafne 4 6 2 lub 4 6 4 rzeczowych funkcjonalna stosowny błędy lub nieliczne i obejmująca i pogłębione nieznaczne nierażące błędy sensy zaburzenia nierażące niedosłowne spójności Koncepcja niesprzeczna z utworem, Uzasadnienie ale niespójna 6 10 trafne, ale i/lub obejmująca niepogłębione Liczne błędy Liczne błędy w większości Nie więcej Zaburzenia Znaczne Styl nierażące nierażące znaczenia 2 niż jeden 3 funkcjonalności 1 zaburzenia 2 częściowo 3 2 lub nieliczne lub nieliczne dosłowne błąd rzeczowy kompozycji spójności stosowny błędy rażące błędy rażące Koncepcja Uzasadnienie częściowo 3 5 częściowo sprzeczna trafne z utworem Brak koncepcji Brak trafnych lub koncepcja Brak zamysłu argumentów Błędy Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy 0 całkowicie 0 0 0 kompozycyjneg 0 0 0 0 uzasadniających rzeczowe niespójna niestosowny rażące rażące sprzeczna o interpretację z utworem Uwagi. 1) Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 2) Jeśli w kategorii A praca uzyska 3 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 3) Jeśli praca składa się z mniej niż 250 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. 4) Pojawienie się rzeczowego błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Objaśnienia dotyczące kryteriów oceny interpretacji utworu poetyckiego A. Koncepcja interpretacyjna jest efektem poszukiwania przez zdającego całościowego sensu utworu, tzn. jest pomysłem na jego odczytanie (wyrażonym np. w postaci tezy lub hipotezy interpretacyjnej). Ocenia się ją ze względu na to, czy jest niesprzeczna z utworem i czy jest spójna, a także czy zdający dociera do sensów niedosłownych interpretowanego utworu, czy czyta go jedynie na poziomie dosłownym. Koncepcja może być: – częściowo sprzeczna z utworem, jeśli jedynie we fragmentach (lub fragmencie) znajduje potwierdzenie w tekście. – całkowicie sprzeczna z utworem, jeśli nawet we fragmentach (lub fragmencie) nie znajduje potwierdzenia w tekście. – spójna, gdy obejmuje i łączy w całość odszukane przez piszącego sensy utworu. – niespójna, gdy jest fragmentaryczna, tzn. rekonstruuje pojedyncze sensy cząstkowe (np. z poszczególnych strof tekstu) bez wskazania całościowego sensu utworu, oraz gdy zawiera luźno powiązane, niepowiązane lub wzajemnie wykluczające się odczytania sensu utworu (niesprzeczne z interpretowanym utworem). Brak koncepcji to brak śladów poszukiwania sensu utworu (całościowego i/lub sensów cząstkowych) – praca nie jest interpretacją, a np. streszczeniem. Koncepcja interpretacyjna nie musi stanowić wyodrębnionej części pracy, może wynikać z jej całościowej wymowy. B. Uzasadnienie interpretacji jest oceniane ze względu na to, czy jest trafne i czy jest pogłębione. Uzasadnienie może być: – trafne, jeśli zawiera wyłącznie powiązane z tekstem argumenty za odczytaniem sensu utworu. Argumenty muszą wynikać ze sfunkcjonalizowanej analizy, to znaczy wywodzić się z formy lub/i treści tekstu. – częściowo trafne, jeśli w pracy – oprócz argumentów niepowiązanych z tekstem lub/i niewynikających ze sfunkcjonalizowanej analizy – został sformułowany przynajmniej jeden argument powiązany z tekstem i wynikający ze sfunkcjonalizowanej analizy. – pogłębione, jeśli znajduje potwierdzenie nie tylko w tekście, ale także w kontekstach (np. biograficznym, historycznoliterackim, filozoficznym, kulturowym). Uczeń powinien choć częściowo rozwinąć przywołany kontekst, aby uzasadnić jego pojawienie się. – niepogłębione, gdy zdający przywołuje argumenty tylko z tekstu albo tylko z kontekstu. Wszystkie argumenty muszą być sfunkcjonalizowane. C. Poprawność rzeczową ocenia się na podstawie liczby błędów rzeczowych. Pomyłki (np. w nazwach własnych lub datach) niewpływające na koncepcję interpretacyjną uważa się za usterki, a nie błędy rzeczowe. Błąd kardynalny to błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości (1) tekstu kultury, do którego odwołuje się zdający, oraz (2) kontekstu interpretacyjnego przywołanego przez zdającego. D. Kompozycja jest oceniana ze względu na funkcjonalność segmentacji i uporządkowanie tekstu zgodnie z wybranym przez ucznia gatunkiem wypowiedzi. Należy wziąć pod uwagę, czy w tekście zostały wyodrębnione – językowo i graficznie – części pracy oraz akapity Zasady oceniania rozwiązań zadań niezbędne dla jasnego przedstawienia koncepcji interpretacyjnej i uzasadniających ją argumentów, a także czy wyodrębnione części i akapity są logicznie oraz konsekwentnie uporządkowane (bez luk i zbędnych powtórzeń). Kompozycja jest funkcjonalna, jeśli podział tekstu na segmenty (części) i ich porządek (układ) są ściśle powiązane z porządkiem treści i realizowanymi w tekście funkcjami retorycznymi. Odejście od zasady trójdzielnej kompozycji nie jest błędem, jeśli segmentacja jest funkcjonalna. E. Spójność lokalną ocenia się na podstawie zgodności logicznej i gramatycznej między kolejnymi, znajdującymi się w bezpośrednim sąsiedztwie zdaniami w akapitach. Znaczne zaburzenia spójności wypowiedzi to np. akapity zbudowane z sekwencji zdań niepowiązanych ze sobą ani logicznie, ani gramatycznie (potok luźnych myśli, skojarzeń). F. Styl tekstu ocenia się ze względu na stosowność. Styl uznaje się za: – stosowny, jeśli zachowana jest zasada decorum (dobór środków językowych jest celowy i adekwatny do wybranego przez ucznia gatunku wypowiedzi, sytuacji egzaminacyjnej, tematu i intencji wypowiedzi oraz odmiany pisanej języka). Dopuszcza się drobne, sporadyczne odstępstwa od stosowności. – częściowo stosowny dotyczy wypowiedzi, w której zdający niefunkcjonalnie łączy różne style, nie kontroluje jednolitości stylu, np. w wypowiedzi pojawiają się wyrazy i konstrukcje z języka potocznego, nieoficjalnego, wtręty ze stylu urzędowego, nadmierna metaforyka. Mieszanie różnych stylów wypowiedzi uznaje się za uzasadnione, jeśli jest funkcjonalne. – niestosowny, jeśli wypowiedź zawiera np. wulgaryzmy lub ma charakter obraźliwy. Styl wypracowania nie musi być zgodny z upodobaniami stylistycznymi egzaminatora. G. Poprawność językowa oceniana jest ze względu na liczbę i wagę błędów składniowych, leksykalnych, słowotwórczych, frazeologicznych, fleksyjnych i stylistycznych. Błąd stylistyczny to konstrukcja zgodna z normą językową, ale niewłaściwa w sytuacji, w której powstaje tekst, oraz nieodpowiednia dla stylu, w jakim tekst jest pisany, np. udziwniona metafora, niefunkcjonalny kolokwializm, wulgaryzm, nieuzasadnione powtórzenie leksykalne lub składniowe. Błędów logicznych nie uznaje się za błędy stylistyczne. H. Poprawność zapisu ocenia się ze względu na liczbę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych (szacowaną odpowiednio do objętości tekstu) oraz ich wagę (błędy rażące i nierażące). Za błąd rażący uznaje się błąd, który polega na naruszeniu ogólnej reguły ortograficznej lub interpunkcyjnej w zapisie słów lub fraz o wysokiej frekwencji. Ewentualne wątpliwości rozstrzygają ustalenia Rady Języka Polskiego i klasyfikacja błędów interpunkcyjnych Jerzego Podrackiego. USTALENIA DOTYCZĄCE BŁĘDÓW ORTOGRAFICZNYCH W PRACACH MATURALNYCH Z JĘZYKA POLSKIEGO Komisja Dydaktyczna Rady Języka Polskiego ustaliła, że podstawą podziału błędów ortograficznych na błędy rażące i błędy drugorzędne są reguły ortograficzne. Do błędów ortograficznych rażących zaliczono: – błędy w zakresie pisowni wyrazów z ó-u, rz-ż (w tym wyjątki od pisowni rz po spółgłoskach), ch-h; – błędy w zakresie pisowni nie z różnymi częściami mowy; – błędy pisowni zakończeń -ji, -ii, -i; – błędy w pisowni wielką i małą literą (z wyjątkiem pisowni przymiotników dzierżawczych); – błędy w zakresie pisowni cząstki -by z osobowymi formami czasownika; – błędy w zapisie przedrostków roz-, bez-, wes-, wz-, ws-; – błędy w pisowni nosówek (ą, ę) oraz połączeń om, on, em, en. Pozostałe odstępstwa od reguł ortograficznych, w tym m.in.: pisownię wyrażeń przyimkowych, dzielenie wyrazów przy przenoszeniu do nowej linii, pisownię zakończeń -ski, -cki, -dzki, -stwo, -wstwo; pisownię przedrostków z-, s-, ś-; pisownię -by z pozostałymi częściami mowy postanowiono traktować jako błędy drugorzędne. USTALENIA DOTYCZĄCE BŁĘDÓW INTERPUNKCYJNYCH W PRACACH MATURALNYCH Z JĘZYKA POLSKIEGO 1. Rażące błędy interpunkcyjne: a) postawienie jakiegokolwiek znaku interpunkcyjnego na początku wiersza b) brak znaku interpunkcyjnego (głównie: kropki, wykrzyknika, pytajnika) na końcu wypowiedzenia pojedynczego lub złożonego c) pominięcie przecinka w wypowiedzeniu złożonym, w którym części składowe są połączone bezpośrednio (np. On idzie do kina, ja zostaję w domu.) d) pominięcie przecinka w wypowiedzeniu złożonym podrzędnie – przed spójnikiem (również z przyimkiem), zaimkiem, a także przed częścią nadrzędną (np. Idź tam, dokąd ci każą.) e) pominięcie przecinka przed imiesłowem zakończonym na -ąc, -szy f) pominięcie pierwszego przecinka (lub obu) w wypowiedzeniu złożonym podrzędnie z częścią składową wplecioną (z tzw. zdaniem albo wyrażeniem wtrąconym) (np. Auto, które oglądał, było za drogie.) g) w wypowiedzeniu złożonym współrzędnie – pominięcie przecinka przed spójnikami przeciwstawnymi, wynikowymi, synonimicznymi (czyli włącznymi), np. ale, lecz, jednak, więc, dlatego, czyli, to jest, to znaczy, a także postawienie przecinka przed spójnikami łącznymi, rozłącznymi, wyłączającymi, np. i, oraz, albo, lub, ani, ni. Te same przepisy obowiązują w wypowiedzeniu pojedynczym – między składnikami połączonymi spójnikami h) pominięcie przecinka w zdaniu złożonym porównawczym (np. Jest mądrzejszy, niż myślałam.) i) postawienie dwukropka, przecinka lub średnika po skrócie, po którym należy postawić kropkę, także po takim skrócie, po którym kropki się nie stawia Zasady oceniania rozwiązań zadań j) brak kropki po skrócie, po którym należy ją postawić, lub postawienie kropki po skrócie, po którym jej się nie stawia k) brak przecinka między jednorodnymi (równorzędnymi) składnikami (częściami zdania) szeregu, którego części składowe nie są połączone spójnikami, a także brak spójnika między składnikami powtórzonymi (np. Kupiła w sklepie mąkę, cukier i inne produkty.) l) brak dwukropka przed przytoczeniem cudzych lub własnych słów m) brak dwukropka przy wymienianiu tytułu dzieła, nazwy, terminu, jeżeli nie są one w tekście w inny sposób wyróżnione (np. kursywą lub cudzysłowem) n) brak myślnika (otwierającego i zamykającego), ujmującego wyrazy lub wypowiedzenia wtrącone (Uwaga: tę samą funkcję pełnią nawiasy albo przecinki) o) brak myślników (lub myślnika) wydzielających człony wtrącone w cytowany tekst oraz tekst odautorski w partiach dialogowych p) brak cudzysłowu w tytułach publikacji, cytowanych wyrazach, zdaniach i wyrażeniach, jeżeli nie są one wyróżnione inaczej (np. kursywą). 2. Trzy błędy interpunkcyjne drugorzędne liczone są jako jeden błąd rażący. INFORMACJA O ZASADACH OCENIANIA PRAC Z JĘZYKA POLSKIEGO UCZNIÓW ZE STWIERDZONYMI DYSFUNKCJAMI W pracy maturalnej z języka polskiego autorstwa zdającego, u którego stwierdzono dysleksję i dysortografię, nie należy uwzględniać w ocenie następujących błędów: a) zmienionej kolejności liter w wyrazach, b) wstawionych dodatkowo liter w wyrazie, opuszczonych lub przestawionych liter, c) opuszczonego początku lub końca wyrazu, d) występowania w wyrazach głosek dźwięcznych zamiast bezdźwięcznych i odwrotnie, e) mylenia głosek „i” i „j”, głosek nosowych z końcówką fleksyjną, np.: ę-em, ą-om, f) mylenia przedrostków z przyimkami, np.: pode szły; błędnego zapisywania przyimków z rzeczownikami i przysłówkami, np.: wklasie, zachwilę, napewno, g) niewłaściwego zapisu spółgłosek miękkich, np.: rosinie zamiast rośnie, skosiny zamiast skośny, h) błędnego stosowania lub niestosowania znaków interpunkcyjnych.
Wymagania podstawy programowej
II. Analiza i interpretacja tekstów 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty III. Tworzenie wypowiedzi. znaczeniowej i logicznej Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. Twoja • Koncepcja interpretacyjna zdającego musi być widoczna w pracy, choć nie (nawiązujący do tekstu i pogłębiający koncepcję interpretacyjną). Nie jest jego interpretacją. II. Analiza i interpretacja tekstów 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 1

maj 2015rozszerzony40 pkt
Temat 1. Artysta i jego Muza. Zinterpretuj podany fragment powieści Michaiła Bułhakowa Mistrz i Małgorzata, zwracając uwagę na kreacje bohaterów, sposób przedstawienia miłości oraz rolę wątku miłosnego w utworze. Michaił Bułhakow MISTRZ I MAŁGORZATA – Ach, to były złote czasy! – oczy opowiadającego błyszczały, kiedy to szeptał. – Własne, oddzielne mieszkanko, do tego jeszcze przedpokój, a w przedpokoju zlew – nie wiedzieć czemu podkreślił to ze szczególną dumą – maleńkie okienka tuż nad trotuarem1, który prowadził od domku do furtki. A pod płotem, o cztery kroki, przed samymi oknami – bez, lipa i klon. Ach, ach, ach! […] Piłat zbliżał się do końca, wiedziałem już, że ostatnie słowa powieści będą brzmiały tak: „…piąty procurator Judei, eques Romanus2, Poncjusz Piłat”. […] – Oczy gościa rozszerzyły się, szeptał dalej, patrząc na księżyc. – Niosła obrzydliwe, niepokojąco żółte kwiaty. Diabli wiedzą, jak się te kwiaty nazywają, ale są to pierwsze kwiaty, jakie się wiosną pokazują w Moskwie. Te kwiaty rysowały się bardzo wyraziście na tle jej czarnego płaszcza. Niosła żółte kwiaty! To niedobry kolor! Skręciła z Twerskiej w zaułek i wtedy się obejrzała. […] Szły Twerską tysiące ludzi, ale zaręczam panu, że ona zobaczyła tylko mnie jednego i popatrzyła na mnie nie to, żeby z lękiem, ale jakoś tak boleśnie. Wstrząsnęła mną nie tyle jej uroda, ile niezwykła, niesłychana samotność malująca się w tych oczach. Posłuszny owemu żółtemu znakowi losu ja również skręciłem w zaułek i ruszyłem jej śladem. Szliśmy bez słowa tym smutnym, krzywym zaułkiem, ja po jednej jego stronie, ona po drugiej. I proszę sobie wyobrazić, że prócz nas nie było w zaułku żywej duszy. Męczyłem się, ponieważ wydało mi się, że muszę z nią pomówić, i bałem się, że nie powiem ani słowa, a ona tymczasem odejdzie i nigdy już jej więcej nie zobaczę. I proszę sobie wyobrazić, że to właśnie ona odezwała się nieoczekiwanie: – Podobają się panu moje kwiaty? […] – Nie. Popatrzyła na mnie zdziwiona, i ja nagle i najzupełniej nieoczekiwanie zrozumiałem, że przez całe życie kochałem tę właśnie kobietę! […] – Lubię kwiaty, ale nie takie – powiedziałem. […] – Lubię róże. […] Miłość dopadła nas tak, jak dopada człowieka w zaułku wyrastający spod ziemi morderca, i poraziła nas oboje od razu. Tak właśnie razi grom albo nóż bandyty! Ona zresztą utrzymywała później, że to nie było tak, że musieliśmy się kochać już od dawna, jeszcze się nie znając i zanim się jeszcze spotkaliśmy, i że ona żyła z innym mężczyzną... a ja, tam, wtedy... z tą, no, jakże jej... […] Z tą... Z Warią... Z Manią... nie, z Warią... taka sukienka w paski, muzeum... Zresztą nie pamiętam. No więc ona mówiła, że wyszła tego dnia z bukietem żółtych kwiatów właśnie po to, bym ją wreszcie odnalazł, i gdyby tak się nie stało, otrułaby się, bo jej życie było pozbawione sensu. Tak, miłość poraziła nas w jednej chwili. Wiedziałem o tym jeszcze tego samego dnia, po godzinie, gdyśmy znaleźli się, sami nie wiedząc jak i kiedy, na nadrzecznym bulwarze pod murami Kremla. Rozmawialiśmy ze sobą, tak jakbyśmy się rozstali dopiero wczoraj, jakbyśmy się znali od wielu lat. Umówiliśmy się, że się spotkamy nazajutrz w tym samym miejscu, nad brzegiem 1 Trotuar – chodnik. 2 Eques Romanus – rzymski ekwita, czyli uprzywilejowany zamożny obywatel. Moskwy, i spotkaliśmy się tam. Przyświecało nam majowe słońce. I niebawem ta kobieta potajemnie stała się moją żoną. […] Iwan dowiedział się więc, że mistrz i nieznajoma tak się pokochali, że stali się nierozłączni, […] przybysz i jego potajemna żona już w pierwszych dniach trwania ich związku doszli do wniosku, że wtedy na rogu Twerskiej i owego zaułka zetknął ich ze sobą sam los i że są stworzeni dla siebie. […] Kiedy skończył się okres burz i nadeszło parne lato, w wazonie pojawiły się od dawna wyczekiwane i ulubione przez nich róże. Ten, który nazwał się mistrzem, gorączkowo pracował nad swą powieścią i owa powieść pochłonęła również nieznajomą. […] Zanurzywszy we włosach szczupłe palce o ostrych paznokciach, czytała w nieskończoność to, co już napisał, a przeczytawszy, zaczynała szyć tę właśnie czapeczkę. Niekiedy siedziała w kucki obok najniższych półek albo stała obok najwyższych i wycierała ściereczką setki zakurzonych grzbietów. Wróżyła mu sławę, ponaglała go i właśnie wtedy zaczęła go nazywać mistrzem. Nie mogła się doczekać przyobiecanych ostatnich słów o piątym procuratorze Judei, śpiewnie, głośno powtarzała poszczególne zdania, które jej się spodobały, i mówiła, że w tej powieści jest całe jej życie. Powieść została ukończona w sierpniu […]. I oto nadeszła wreszcie chwila, kiedy trzeba było porzucić cichą przystań i powrócić do życia. […] – Po raz pierwszy wkroczyłem do świata literatury, ale teraz, kiedy już jest po wszystkim i kiedy moja zagłada jest oczywista, wspominam to z przerażeniem! – uroczyście wyszeptał mistrz i uniósł rękę: – Tak, on mną nadzwyczaj wstrząsnął, jak on mną wstrząsnął! – Kto? – szepnął Iwan ledwie dosłyszalnie, nie chcąc przerywać zdenerwowanemu narratorowi. – No, redaktor, mówię przecież, że redaktor! Tak, przeczytał książkę. Tak na mnie patrzył, jakbym miał fluksję3, patrzył w kąt i nawet chichotał ze zmieszania. Bez żadnej potrzeby miął maszynopis w palcach i chrząkał. Pytania, które mi zadawał, były, moim zdaniem, zupełnie obłąkańcze. Nie wspominając o treści książki, pytał, kim jestem i skąd się właściwie wziąłem, czy od dawna piszę i dlaczego dotąd o mnie nie słyszał, zadał nawet moim zdaniem zupełnie idiotyczne pytanie: kto mi podsunął pomysł napisania książki na tak niedorzeczny temat? […] Prosił, żebym przyszedł za dwa tygodnie. Kiedy przyszedłem po dwóch tygodniach, przyjęła mnie jakaś pannica, która od nieustannego łgania dostała już zeza. […] [Łapszennikowa] wręczyła mi moją powieść, dość już sponiewieraną i podniszczoną. Łapszennikowa, starając się nie patrzeć mi w oczy, zakomunikowała, że redakcja ma dosyć materiału na najbliższe dwa lata i że w związku z tym problem druku mojej powieści, jak się wyraziła, upada. […] – Nadeszły dni jesiennej beznadziei. Powieść była napisana, nic już nie pozostawało do zrobienia i sens życia nas obojga sprowadzał się do siedzenia na dywaniku na podłodze obok pieca i do patrzenia w ogień. […] Moja ukochana zmieniła się bardzo […], schudła, wybladła, przestała się śmiać i tylko nieustannie mnie prosiła, bym jej wybaczył to, że radziła mi dać do druku fragment powieści. […] Widziałem jej oczy opuchnięte od dymu i płaczu, czułem jej zimne dłonie przesuwające się po moim czole. – Wyleczę cię, wyleczę – mamrotała, ściskając moje ramiona. – Napiszesz powieść od nowa. Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata, Warszawa 2008. 3 Fluksja – obrzęk twarzy powstały wskutek procesów zapalnych zębów. Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej utworu Stanisława Trembeckiego Wilk i baranek i utworu Zbigniewa Herberta Wilk i owieczka. Zwróć uwagę na funkcję zastosowanej w obu utworach ironii i sposób potraktowania konwencji literackiej w tekście współczesnego poety. Stanisław Trembecki WILK I BARANEK Racyja mocniejszego zawdy lepsza bywa. Zaraz wam tego dowiodę. Gdzie bieży krynica żywa, Poszło jagniątko chlipać sobie wodę. Wilk tam na czczo nadszedłszy, szukając napaści, Rzekł do baraniego syna: „I któż to zaśmielił waści, Że się tak ważysz mącić mój napitek? Nie ujdzie ci bez kary tak bezecna wina”. Baranek odpowiada, drżąc z bojaźni wszytek: „Ach, panie dobrodzieju, racz sądzić w tej sprawie Łaskawie. Obacz, że niżej ciebie, niżej stojąc zdroju, Nie mogę mącić pańskiego napoju”. „Cóż? jeszcze mi zadajesz kłamstwo w żywe oczy?! Poczkaj no, języku smoczy, I tak rok-eś mię zelżył paskudnymi słowy”. „Cysiam4 jeszcze, i na tom poprzysiąc gotowy, Że mnie przeszłego roku nie było na świecie”. „Czy ty, czy twój brat, czy który twój krewny, Dość, że tego jestem pewny Że wy mi honor szarpiecie; Psy, pasterze i z waszą archandyją5 całą Szczekacie na mnie, gdzie tylko możecie. Muszę tedy wziąć zemstę okazałą”. Po tej skończonej perorze, Łapes jak swego i zębami porze6. Stanisław Trembecki, Wilk i baranek, [w:] Zdzisław Libera, Poezja polska XVIII wieku, Warszawa 1979. Zbigniew Herbert WILK I OWIECZKA Mam cię – powiedział wilk i ziewnął. Owieczka obróciła ku niemu załzawione oczy. – Czy musisz mnie zjeść? Czy to naprawdę jest konieczne? – Niestety muszę. Tak jest we wszystkich bajkach: Pewnego razu nieposłuszna owieczka opuściła mamę. W lesie spotkała złego wilka, który... – Przepraszam, nie jest tu las, tylko zagroda mego gospodarza. Nie opuściłam mamy. Jestem sierotą. Moja mamę zjadł także wilk. – Nic nie szkodzi. Po śmierci zaopiekują się tobą autorzy pouczających czytanek. Dorobią tło, motywy i morał. Nie miej do mnie żalu. Pojęcia nie masz, jak to głupio być złym 4 Cysiać – ssać wymię. 5 Archandyja – gromada, tłum. 6 Porze – tu: pożre. wilkiem. Gdyby nie Ezop, usiedlibyśmy na tylnych łapach i oglądalibyśmy zachód słońca. Bardzo to lubię. Tak, tak kochane dzieci. Zjadł wilk owieczkę, a potem oblizał się. Nie naśladujcie wilka, kochane dzieci. Nie poświęcajcie się dla morału. Zbigniew Herbert, Wilk i owieczka, [w:] tegoż, Wiersze zebrane, Warszawa 1982.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – artysta i jego Muza w Mistrzu i Małgorzacie: 1. Postaw tezę o Małgorzacie jako ukochanej, pierwszej czytelniczce i sile podtrzymującej twórczą tożsamość Mistrza. 2. Przeanalizuj niezwykłość spotkania, symbole żółtych kwiatów i róż oraz przedstawienie miłości jako przeznaczenia i nagłego rozpoznania. 3. Pokaż udział Małgorzaty w powstawaniu powieści, jej wiarę w talent Mistrza oraz kontrast tej relacji z wrogim światem literackich instytucji. 4. Zakończ wnioskiem, że wątek miłosny łączy ocalenie człowieka z ocaleniem dzieła i przeciwstawia wierność konformizmowi oraz przemocy. Temat 2 – bajka tradycyjna i jej współczesne przetworzenie: 1. Ustal wspólny problem Wilka i baranka Stanisława Trembeckiego oraz Wilka i owieczki Zbigniewa Herberta: silniejszy tworzy pozory uzasadnienia przemocy wobec słabszego. 2. U Trembeckiego przeanalizuj konflikt, argumentację wilka, puentę i dydaktyczną jednoznaczność klasycznej bajki. 3. U Herberta pokaż przekształcenie schematu, ironię, współczesny język lub zmianę perspektywy oraz wpływ tych zabiegów na ocenę oprawcy i ofiary. 4. Porównaj konstrukcję bohaterów, ton i sposób formułowania morału; zakończ wnioskiem o trwałości mechanizmu przemocy mimo zmiany literackiej formy.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Artysta i jego Muza. Zinterpretuj podany fragment powieści Michaiła Bułhakowa Mistrz i Małgorzata, zwracając uwagę na kreacje bohaterów, sposób przedstawienia miłości oraz rolę wątku miłosnego w utworze. I. ROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 26 punktów) Punktacja 1. Wstępne rozpoznanie fragmentów, np.: 0–2 a. opowieść mistrza; konwencja wspomnienia, b. sytuacja w szpitalu psychiatrycznym (spotkanie dwóch pacjentów – literatów), c. czas i miejsce akcji: Związek Radziecki w latach 30. XX w., d. temat: opowieść o miłości i tworzeniu. 2. Kreacja mistrza, np.: 0–4 a. pisarz tworzący powieść o Piłacie i Jezusie, b. owładnięty pasją tworzenia, c. oczekujący na miłość życia, d. nieszczęśliwy w poprzednich związkach z kobietami, e. poszukujący celu w życiu, f. uciekający od życia w twórczość, poszukujący azylu, g. nonkonformista (konflikt z cenzurą), h. samotnik, i. bliski załamania nerwowego. 3. Kreacja Małgorzaty, np.: 0–4 a. związana z niekochanym mężczyzną, b. nieszczęśliwa, smutna, c. oczekująca na miłość życia, d. piękna, e. samotna, f. dobra, wrażliwa, kochająca kwiaty, g. gotowa do poświęcenia się dla ukochanego mistrza, h. wielbiąca talent mistrza, i. dzieląca z nim pasję tworzenia, wspierająca go w trudnych chwilach, j. w dalszej akcji: demoniczna, groźna, silna. 4. Sposób przedstawienia miłości, np.: 0–7 a. wykorzystanie toposu kochanków tragicznych, b. przypadkowe spotkanie, c. miłość jako znak losu, d. miłość przeciw światu, e. braterstwo dusz kochanków (magia miłości), f. miłość jako sens życia, g. miłość jako siła kosmiczna, h. miłość jako ocalenie od samotności, cierpienia, lęku, i. miłość jako inspiracja tworzenia, j. wspierająca rola miłości w świecie zniewolonych umysłów, k. reinterpretacja toposu (miłość wartością wspieraną nie tylko przez Boga). 5. Rola wątku miłosnego w utworze, np.: 0–4 a. łącznik tematów i innych wątków, b. uwypuklenie cech świata realnego (rzeczywistości w państwie komunistycznym), c. wprowadzenie płaszczyzny fantastycznej (Małgorzata na balu u Wolanda), d. ukazanie niszczącego wpływu systemu totalitarnego na jednostkę (tragizm historii mistrza i Małgorzaty), e. ukazanie siły uczucia i poświęcenia w imię miłości (oddanie Małgorzaty dla mistrza, porzucenie męża, pakt z Wolandem), f. wprowadzenie metafizycznego wymiaru miłości jako oręża walki dobra ze złem. 6. Konteksty interpretacyjne. 0–2 7. Podsumowanie 0–3 pełne, np.: dostrzeżenie ocalającej roli miłości w świecie zdominowanym przez zło (wymiar metafizyczny); dostrzeżenie w kreacji bohaterów realizacji toposu kochanków; wskazanie na kontekst polityczny wątku; (3) częściowe, np.: dostrzeżenie ocalającej roli miłości w świecie zdominowanym przez zło (wymiar metafizyczny); dostrzeżenie w kreacji bohaterów realizacji toposu kochanków; (2) próba podsumowania, np.: dostrzeżenie ocalającej roli miłości w świecie zdominowanym przez zło (wymiar metafizyczny) lub dostrzeżenie w kreacji bohaterów realizacji toposu kochanków. (1) Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej utworu Stanisława Trembeckiego Wilk i baranek i utworu Zbigniewa Herberta Wilk i owieczka. Zwróć uwagę na funkcję zastosowanej w obu utworach ironii i sposób potraktowania konwencji literackiej w tekście współczesnego poety. I. ROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 26 punktów) Punktacja 1. Zasada zestawienia tekstów, np.: 0–3 a. podobieństwo sytuacji, b. sentencja / morał (pouczenie) i ilustracja sentencji (zasada kompozycyjna), c. narracyjność, (dramatyzm; konflikt racji), d. kontrastowość jako zasada budowy obu tekstów, e. alegoryczność (symboliczność, ponadczasowość, paraboliczność), f. gra z konwencjami (stylem). Wilk i baranek 2. Baranek, np.: 0–2 a. młody, łagodny (ufny), niewinny, słaby, b. przeciwstawia się wilkowi, c. próbuje przekonać wilka do zmiany zachowania, d. dowodzi swoich racji w oparciu o prawdę, e. posługuje się uporządkowaną argumentacją. 3. Wilk, np.: 0–2 a. przywłaszcza wszystko (rości prawo do władzy nad wszystkim), b. opowiada się po stronie zła, c. szuka pretekstu do napadu, d. pogardza barankiem (czyjąś „słabością”), e. używa przemocy (nie znosi sprzeciwu), f. dowodzi swoich racji w oparciu o kłamstwo, g. nie słucha innych (sam dla siebie jest sędzią). 4. Ironia i jej funkcje, np.: przejawy ironii 0–4 a. opozycja pomiędzy sentencją a przesłaniem bajki, b. nieuchronność triumfu siły nad prawdą i sprawiedliwością, c. sprzeczność pomiędzy istotą rzeczy a jej nazwaniem (np. baranek jako mąciciel), d. stylistyczna niespójność (wypowiedź wilka utrzyma jest w stylu wysokim i niskim), funkcje ironii e. porządek ludzkiego świata bywa odwróceniem porządku moralnego, f. dobro jest traktowane jako słabość, g. miarą wartości człowieka jest siła (wynikająca z zajmowanej pozycji), h. w ludzkie działanie wpisana jest przemoc, i. szlachetność nie ocala przed nikczemnością. Wilk i owieczka 5. Wilk np.: 0–2 a. znudzony, b. nie przyznaje się do stosowania przemocy (chce uchodzić za kogoś dobrego), c. przyczyn swojego zachowania upatruje w konwencji (czuje się ofiarą losu), d. przedstawia siebie jako miłośnika piękna, e. deklaruje przyjaźń (życzliwy; żąda wyrozumiałości od swojej ofiary). 6. Owieczka, np.: 0–2 a. ofiara (uległa, naiwna), b. nie czuje nienawiści do wilka (nie oskarża go), c. jest uniżona wobec wilka (traktuje go z szacunkiem), d. próbuje zdemaskować jego kłamstwa (polemizuje z wilkiem). 7. Ironia i jej funkcje, np.: przejawy ironii 0–4 a. przedstawienie zła jako dobra, a dobra jako głupoty, b. łagodny język wilka nie przystaje do jego zachowania (cynizm, hipokryzja), funkcje ironii c. ukazanie różnicy pomiędzy światem współczesnym i tradycyjnym (zerwania więzi), d. w świecie współczesnym istnieje chaos etyczny, e. podkreślenie, że ludzka wiedza o świecie i człowieku jest płytka, f. we współczesnym świecie więcej uwagi poświęca się złu niż dobru, g. zło współcześnie nie jest napiętnowane. 8. Sposób potraktowania konwencji literackiej, np.: 0–4 a. odwrócenie alegorycznego znaczenia wilka i owieczki, b. ocena roli literatury w kształtowaniu postaw etycznych, c. zmiana roli (pozycji) narratora w bajce, d. przewrotność morału, e. aktualizowanie wzorców literackich. 9. Podsumowanie 0–3 pełne, np.: dostrzeżenie, że bajka Trembeckiego mieści się w konwencji bajki, a bajka Herberta zrywa z konwencją tego gatunku; dostrzeżenie różnic w rodzaju i funkcji zastosowanej w obu utworach ironii; przedstawienie moralnej wymowy porównywanych tekstów. (3) częściowe, np.: dostrzeżenie, że bajka Trembeckiego mieści się w konwencji bajki, a bajka Herberta zrywa z konwencją tego gatunku; przedstawienie moralnej wymowy porównywanych tekstów. (2) próba podsumowania, np.: dostrzeżenie, że bajka Trembeckiego mieści się w konwencji bajki, a bajka Herberta zrywa z konwencją bajki lub przedstawienie moralnej wymowy porównywanych tekstów. (1) II. KOMPOZYCJA (maksymalnie 2 punkty) Kompozycję wypracowania ocenia się wtedy, gdy przyznane zostały punkty za rozwinięcie tematu. – podporządkowana zamysłowi funkcjonalnemu wobec tematu, spójna wewnętrznie, przejrzysta i logiczna; pełna konsekwencja w układzie graficznym, 2 p. – uporządkowana wobec przyjętego kryterium, spójna; graficzne wyodrębnienie głównych części. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. III. STYL (maksymalnie 2 punkty) – jasny, żywy, swobodny, zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi; urozmaicona leksyka, 2 p. – zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi, na ogół jasny; wystarczająca leksyka. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. IV. JĘZYK (maksymalnie 8 punktów) – język w całej pracy komunikatywny, poprawna, urozmaicona składnia, poprawne: słownictwo, frazeologia, fleksja, 8 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia i fleksja, 6 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawna fleksja, w większości poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia, 4 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów składniowych, leksykalnych (słownictwo i frazeologia), fleksyjnych, 2 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów fleksyjnych, licznych błędów składniowych, leksykalnych. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. V. ZAPIS (maksymalnie 2 punkty) – bezbłędna ortografia; poprawna interpunkcja (nieliczne błędy), 2 p. – poprawna ortografia (nieliczne błędy różnego stopnia); na ogół poprawna interpunkcja. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. VI. SZCZEGÓLNE WALORY PRACY 0–4
Wymagania podstawy programowej
Temat 1. Artysta i jego Muza. Zinterpretuj podany fragment powieści Michaiła k. reinterpretacja toposu (miłość wartością wspieraną nie tylko przez Boga). 6. Konteksty interpretacyjne. 0–2 Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej utworu Stanisława Trembeckiego Wilk

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 1

maj 2015rozszerzony40 pkt
Temat 1. Określ, jaki problem podejmuje Umberto Eco w podanym tekście. Zajmij stanowisko wobec rozwiązania przyjętego przez autora, odwołując się do tego tekstu oraz innych tekstów kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Umberto Eco Historia piękna Najbardziej znaczącym ruchem literackim i artystycznym wypływającym z dekadentyzmu był symbolizm, którego poetyka narzuciła pewną wizję sztuki zarazem i świata. U jego początków umieszcza się dzieło Charles’a Baudelaire’a1. Poeta krąży po mieście przemysłowym, handlowym i zmechanizowanym, w którym nikt nie należy do samego siebie, a każdy zwrot do świata wewnętrznego wydaje się skazany na niepowodzenie: dzienniki prasowe […] spłaszczają jednostkowe doświadczenie w ogólnikowych schematach; triumfująca właśnie fotografia w okrutny sposób unieruchamia rzeczywistość, utrwala ludzkie oblicze w osłupiałym spojrzeniu w obiektyw, odbiera danemu przedstawieniu wszelką aurę nieuchwytności, zabija – zgodnie z sądem wielu współczesnych – możliwość wyobraźni. Jak stworzyć na nowo szansę głębszego i prawdziwszego, intensywniejszego i bardziej tajemniczego doświadczenia? Esej Edgara Allana Poego2 Zasady poezji ujmował teoretycznie piękno jako rzeczywistość, która zawsze jest gdzieś poza nami, poza naszymi wysiłkami, ażeby je unieruchomić. I właśnie na tle owego platonizmu3 piękna zarysowuje się idea pewnego świata sekretnego, świata tajemniczych analogii, który ukrywa zazwyczaj tak zwana naturalna rzeczywistość, a który objawia się jedynie spojrzeniu poety. Jak mówi sławny sonet Baudelaire’a, Correspondences4, natura jest jak świątynia, której żywe kolumny pozwalają niekiedy ulecieć zmieszanym słowom: natura jest lasem symboli. Barwy i dźwięki, obrazy i rzeczy odwołują się do siebie wzajemnie, objawiając nam swoje pokrewieństwa i tajemnicze współbrzmienia. Poeta staje się szyfrantem owego sekretnego języka wszechświata, piękno jest ukrytą prawdą, którą wydobywa on na światło. Rozumiemy teraz, dlaczego, jeśli wszystko posiada moc objawiania, należy intensyfikować swoje doświadczenie w owych obszarach, gdzie zawsze jawiło się jako tabu […]; ów rodzaj magicznej tożsamości pomiędzy człowiekiem i światem otwiera nas na pewne uniwersum, znajdujące się poza wszechświatem rzeczy rzeczywistych, odsłania nam rodzaj sekretnej duszy rzeczy lub – jeszcze lepiej – działanie poety za sprawą poezji nadaje rzeczom walory, jakich wcześniej nie miały. Jeśli piękno wydobyte zostaje z tkanki zwyczajnych zdarzeń (czy ukrywają je one, czy odwołują się do piękna, które jest gdzieś poza nimi), problem polega na uczynieniu z języka doskonałego środka aluzyjności. Historia piękna, red. Umberto Eco, przeł. Agnieszka Kuciak, Poznań 2008. 1 Charles Baudelaire (1821–1867) – francuski poeta i krytyk literacki. 2 Edgar Allan Poe (1809–1849) – amerykański poeta, nowelista, krytyk literacki epoki romantyzmu. 3 Platonizm – tu: idealistyczny system filozoficzny Platona, głoszący teorię idei jako doskonałych prototypów rzeczy będących ich niedoskonałym odwzorowaniem. 4 Correspondences – sonet Charles’a Baudelaire’a znany pod polskim tytułem Oddźwięki w tłumaczeniu Antoniego Langego. Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej podanych tekstów. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Zygmunt Krasiński Na Sybir! Sprzed ócz wam zniknę – jak fala sprzed łodzi, Sprzed ócz wam zniknę – jak ptak, co odlata – Sprzed ócz wam zniknę – jak sen, co odchodzi – Odejdę od was w nieskończoność świata. Odejdę od was cicho, niespodzianie, Odejdę od was pewnie nocą ciemną. Nikt mi nie ściśnie rąk na pożegnanie I jak z umarłym, nikt nie pójdzie ze mną. Na próżno składać będziecie narady, Pytać się, płacząc: „Kędy jego droga?” Bo wam ukryte zostaną me ślady, Jak ślad dusz, z trumny lecących do Boga. Lecz nie polecę ku wiecznej krainie, Lecz nie odejdę ku kwiecistszym brzegom! Kat mnie popędzi ku Sybiru śniegom I pamięć moja z serc waszych upłynie. Heidelberg, 1845 r. [pierwsza połowa lipca] Zygmunt Krasiński, Na Sybir!, [w:] tenże, Wiersze. Poematy. Dramaty, Warszawa 1980. Jacek Kaczmarski Zesłanie studentów Pod wielką mapą Imperium Odpocząć – jak kto potrafi Kończymy bliską Syberią Skrócony kurs geografii Śpi – kto spać może po drodze Trudnej jak lekcja historii Na wielkiej pustej podłodze Egzamin wstępny katorgi Najmłodszy w mapę jak w okno Patrzy sczytując litery Układa drogę powrotną Przez białe wiorsty5 papieru 5 Wiorsta – dawna rosyjska miara długości (ok. 1067 m). Dwaj inni usiedli razem Dręczą się w mokrych ubraniach Jak by tu ojcu pokazać Naganne ze sprawowania Ten ściągnął buty tarł palce Ten nogą zdrętwiałą kołysze Ten jeszcze myśli o walce Ten Odyseję już pisze A żołdak spity jak bela Śpi i karabin odrzucił Wie nawet już w majaczeniach Że i tak nie mają gdzie uciec Szynele6 o wyrok za duże Kij co z wilgoci poczerniał Książki tobołki podróżne Pod wielką mapą Imperium 1980 r. Jacek Kaczmarski, Zesłanie studentów, [w:] tenże, Antologia poezji, Warszawa 2012.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – symbol i ukryta jedność świata: 1. Odtwórz myśl Umberta Eco: symbol nie wyczerpuje się w jednym znaczeniu, lecz uruchamia sieć analogii między rzeczami, ideami i doświadczeniami. 2. Zajmij stanowisko wobec tej koncepcji, odróżniając symbol od jednoznacznego znaku oraz wskazując rolę odbiorcy. 3. W wybranych tekstach kultury przeanalizuj konkretne obrazy symboliczne, ich konteksty i wieloznaczność; nie poprzestawaj na podaniu gotowego znaczenia. 4. Zakończ wnioskiem, czy symbol odsłania porządek rzeczywistości, czy przede wszystkim pokazuje sposoby jej interpretowania. Temat 2 – doświadczenie zesłania: 1. Ustal wspólny problem Na Sybir! Zygmunta Krasińskiego i Zesłania studentów Jacka Kaczmarskiego: przymusowa podróż jako zerwanie więzi, utrata wolności i próba zachowania pamięci. 2. U Krasińskiego przeanalizuj samotne pożegnanie, porównania do śmierci oraz kontrast drogi ku Bogu z drogą narzuconą przez kata. 3. U Kaczmarskiego pokaż zbiorowy portret młodych zesłańców, motyw mapy Imperium, ironię szkolnych metafor i nawiązanie do obrazu Malczewskiego. 4. Porównaj perspektywę jednostkową i zbiorową, ton oraz rolę pamięci; wniosek połącz z próbą ocalenia godności przez słowo i wspólnotę.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Określ, jaki problem podejmuje Umberto Eco w podanym tekście. Zajmij stanowisko wobec rozwiązania przyjętego przez autora, odwołując się do tego tekstu oraz innych tekstów kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Szczegółowe ustalenia dotyczące sposobu oceniania • Tekst teoretyczny dotyczy dwóch aspektów możliwych odczytań: o piękna jako absolutu/transcendecji, które według Umberto Eco istnieje poza światem o technik artystycznych służących ukazaniu piękna. • Inne dopuszczalne odczytania: o tekst o pięknie i o tym, jak ono jest osiągane o pokazanie względności piękna. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe Zdający: PP 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych tekstach informacje zarówno jawne, jak i ukryte I. Odbiór wypowiedzi 1.7) rozpoznaje w wypowiedzi ironię, objaśnia jej i wykorzystanie zawartych w nich mechanizm i funkcję informacji. PR 1.2) twórczo wykorzystuje wypowiedzi krytycznoliterackie i teoretycznoliterackie (np. recenzja, szkic, artykuł, esej). Zdający: PP 1.2) określa problematykę utworu 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty II. Analiza i interpretacja tekstów [...] kultury. PR 3.1) dostrzega i komentuje estetyczne wartości utworu literackiego 4.1) wskazuje różne sposoby wyrażania wartościowań w tekstach. Zdający: PP 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany lub mówiony ([…] interpretacja utworu literackiego lub fragmentu) zgodnie z podstawowymi regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej III. Tworzenie wypowiedzi. 1.2) przygotowuje wypowiedź (wybiera formę gatunkową i odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, […], dobiera właściwe słownictwo) 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki. ) ( KRYTERIA OCENY WYPOWIEDZI ARGUMENTACYJNEJ (MAKSYMALNIE 40 PUNKTÓW) A B C D E F G H Sformułowanie stanowiska wobec Określenie Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność rozwiązania Styl tekstu problemu rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu przyjętego przez autora tekstu 9 9 2 6 2 4 4 4 Określenie Stanowisko Brak błędów Kompozycja Pełna spójność Styl stosowny Brak błędów Zapis w pełni problemu zgodne adekwatne do rzeczowych funkcjonalna wypowiedzi lub lub nieliczne poprawny lub z tekstem i pełne tekstu i pełne nieznaczne błędy nieliczne błędy zaburzenia nierażące nierażące spójności 6 6 3 1 2 2 2 Określenie Stanowisko Zaburzenia Znaczne Styl Liczne błędy Liczne błędy problemu zgodne adekwatne do funkcjonalności zaburzenia częściowo nierażące lub nierażące lub z tekstem, ale tekstu, ale niepełne kompozycji spójności stosowny nieliczne błędy nieliczne błędy niepełne rażące rażące 3 3 Określenie Stanowisko problemu częściowo częściowo zgodne adekwatne do z tekstem tekstu 0 0 0 0 0 0 0 0 Brak określenia Brak stanowiska lub Jeden błąd Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy problemu lub stanowisko lub więcej kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące rażące problem niezgodny nieadekwatne do błędów z tekstem tekstu rzeczowych Uwagi. 1) Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 2) Jeśli w kategorii A praca uzyska 3 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 3) Jeśli praca składa się z mniej niż 300 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. 4) Pojawienie się błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Zasady oceniania rozwiązań zadań Objaśnienia dotyczące oceny wypowiedzi argumentacyjnej A. Określenie problemu. Zdający powinien zrozumieć, jaki problem podejmuje autor w przedstawionym fragmencie tekstu oraz sformułować ten problem. Określenie problemu jest oceniane ze względu na to, czy jest zgodne z tekstem i czy jest pełne. Określenie problemu uważa się za – pełne, jeśli praca zawiera zarówno odtworzenie problemu (np. w postaci pytania), jak i jego interpretację, czyli umieszczenie tego problemu w odpowiednim kontekście. Interpretacja problemu powinna być uzasadniona (np. wagę problemu można uzasadnić jego historycznymi uwarunkowaniami lub współczesnymi implikacjami). – niepełne, jeśli praca nie zawiera interpretacji trafnie rozpoznanego problemu. – częściowo zgodne z tekstem, jeśli zdający nie w pełni rozpoznaje problem główny lub wydobywa z tekstu tylko problem drugorzędny. B. Sformułowanie stanowiska zdającego wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu. Uczeń powinien omówić i ocenić rozwiązanie zaproponowane przez autora w przedstawionym tekście. Sformułowanie stanowiska zdającego wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu jest oceniane ze względu na to, czy jest adekwatne do tekstu i czy jest pełne. Sformułowanie stanowiska wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu uważa się za: – częściowo adekwatne do tekstu, gdy zniekształca rozwiązanie proponowane przez autora. – pełne, gdy zawiera ono odtworzenie rozwiązania przyjętego przez autora tekstu oraz trafne odwołania do innych tekstów kultury uzasadniające stanowisko zdającego. – niepełne, kiedy brak trafnego odwołania do innych tekstów kultury uzasadniających stanowisko zdającego. C. Poprawność rzeczową ocenia się na podstawie liczby błędów rzeczowych. Pomyłki (np. w nazwach własnych lub datach) niewpływające na sformułowanie stanowiska wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu uważa się za usterki, a nie błędy rzeczowe. Błąd kardynalny to błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości (1) tekstu kultury, do którego odwołuje się zdający, oraz (2) kontekstu interpretacyjnego przywołanego przez zdającego. D. Kompozycja oceniana jest ze względu na funkcjonalność segmentacji i uporządkowanie tekstu zgodnie z wybranym przez zdającego gatunkiem wypowiedzi. Należy wziąć pod uwagę, czy w tekście zostały wyodrębnione – językowo i graficznie – części pracy oraz akapity niezbędne dla jasnego sformułowania stanowiska i uzasadniających je argumentów, a także czy wyodrębnione części i akapity są logicznie i konsekwentnie uporządkowane (bez luk i zbędnych powtórzeń). Kompozycja jest funkcjonalna, jeśli podział tekstu na segmenty (części) i ich porządek są ściśle powiązane z porządkiem treści i realizowanymi w tekście funkcjami retorycznymi. Odejście od zasady trójdzielnej kompozycji nie jest błędem, jeśli segmentacja jest funkcjonalna. Wagę zaburzenia funkcjonalności ocenia egzaminator na podstawie całości pracy (np. brak zakończenia w pracy, w której uczeń jasno rozwija swoją myśl, uznaje się za niewielkie zaburzenie, natomiast brak rozdzielenia interpretacji problemu od interpretacji rozwiązania lub podważenie w zakończeniu wcześniejszych wywodów – za znaczne zaburzenie). E. Spójność lokalną ocenia się na podstawie zgodności logicznej i gramatycznej między kolejnymi, znajdującymi się w bezpośrednim sąsiedztwie zdaniami w akapitach. Znaczne zaburzenia spójności wypowiedzi to np. akapity zbudowane z sekwencji zdań niepowiązanych ze sobą ani logicznie, ani gramatycznie (potok luźnych myśli, skojarzeń). F. Styl tekstu ocenia się ze względu na stosowność. Styl uznaje się za: – stosowny, jeśli zachowana jest zasada decorum (dobór środków językowych jest celowy i adekwatny do wybranego przez ucznia gatunku wypowiedzi, sytuacji egzaminacyjnej, tematu i intencji wypowiedzi oraz odmiany pisanej języka). Dopuszcza się drobne, sporadyczne odstępstwa od stosowności. – częściowo stosowny dotyczy wypowiedzi, w której zdający niefunkcjonalnie łączy różne style, nie kontroluje jednolitości stylu, np. w wypowiedzi pojawiają się wyrazy i konstrukcje z języka potocznego, nieoficjalnego, wtręty ze stylu urzędowego, nadmierna metaforyka. Mieszanie różnych stylów wypowiedzi uznaje się za uzasadnione, jeśli jest funkcjonalne. – niestosowny, jeśli wypowiedź zawiera np. wulgaryzmy lub ma charakter obraźliwy. Styl wypracowania nie musi być zgodny z upodobaniami stylistycznymi egzaminatora. G. Poprawność językowa oceniana jest ze względu na liczbę i wagę błędów składniowych, leksykalnych, słowotwórczych, frazeologicznych, fleksyjnych i stylistycznych. Błąd stylistyczny to konstrukcja zgodna z normą językową, ale niewłaściwa w sytuacji, w której powstaje tekst, oraz nieodpowiednia dla stylu, w jakim tekst jest pisany, np. udziwniona metafora, niefunkcjonalny kolokwializm, wulgaryzm, nieuzasadnione powtórzenie leksykalne lub składniowe. Błędów logicznych nie uznaje się za błędy stylistyczne. H. Poprawność zapisu ocenia się ze względu na liczbę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych (szacowaną odpowiednio do objętości tekstu) oraz ich wagę (błędy rażące i nierażące). Za błąd rażący uznaje się błąd, który polega na naruszeniu ogólnej reguły ortograficznej lub interpunkcyjnej w zapisie słów lub fraz o wysokiej frekwencji. Ewentualne wątpliwości rozstrzygają ustalenia Rady Języka Polskiego i klasyfikacja błędów interpunkcyjnych Jerzego Podrackiego. Zasady oceniania rozwiązań zadań Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej podanych tekstów. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. (Józef Baran, Pochwała zapominania i Wisława Szymborska, Trudne życie z pamięcią) Wskazówki do tematu 2. • W realizacji zadania istotne jest porównywanie (najlepiej równoległe) obu tekstów. • Jeśli zdający podejmuje się interpretacji najpierw pierwszego tekstu, to interpretując drugi tekst, powinien nawiązywać w swoim porównaniu do pierwszego tekstu. • Krótkie, dwu- czy trzyzdaniowe porównanie utworów literackich na końcu wypracowania jest niewystarczające. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie I. (IV etap edukacyjny) poziom podstawowy. zawartych w nich informacji. Zdający: Zdający rozumie teksty o skomplikowanej 1.1) odczytuje sens całego tekstu […] oraz budowie; dostrzega sensy zawarte wydzielonych przez siebie fragmentów […]; w strukturze głębokiej tekstu; rozpoznaje 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych funkcje tekstu i środki językowe służące ich tekstach informacje zarówno jawne, jak realizacji; ma świadomość kryteriów i ukryte; poprawności językowej. 2.1) szuka literatury przydatnej do opracowania różnych zagadnień […]. I. (III etap edukacyjny). Zdający: 1.11) czerpie dodatkowe informacje z przypisu. II. Analiza i interpretacja tekstów kultury. II. (IV etap edukacyjny) poziom podstawowy. Zdający stosuje w analizie podstawowe Zdający: pojęcia z zakresu poetyki; w interpretacji 1.2) określa problematykę utworu; tekstu wykorzystuje wiedzę o kontekstach, 1.3) rozpoznaje konwencję literacką […]; w jakich może być on odczytywany; poznaje 2.1) wskazuje zastosowane w utworze środki niezbędne dla lektury fakty z historii literatury wyrazu artystycznego i ich funkcje […]; i innych dziedzin humanistyki; odczytuje 2.2) dostrzega w czytanych utworach cechy rozmaite sensy dzieła; dokonuje interpretacji charakterystyczne określonej epoki; porównawczej. 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania świata przedstawionego i bohatera ([…] sytuacja liryczna […]); 2.5) porównuje utwory literackie […] (dostrzega cechy wspólne i różne); 3.1) wykorzystuje w interpretacji elementy znaczące dla odczytania sensu utworu (np. słowa-klucze, wyznaczniki kompozycji); 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty (np. literackie, kulturowe, filozoficzne, religijne); 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach literackich; 4.2) dostrzega obecne w utworach literackich oraz innych tekstach kultury wartości […] uniwersalne; 4.3) dostrzega w świecie konflikty wartości […] oraz rozumie źródła tych konfliktów. II. (IV etap edukacyjny) poziom rozszerzony. Zdający: 2.1) wskazuje związki między różnymi aspektami utworu (estetycznym, etycznym i poznawczym); 2.2) dostrzega przemiany konwencji i praktykę ich łączenia […]; 2.3) rozpoznaje aluzje literackie i symbole kulturowe […] oraz ich funkcję ideową i kompozycyjną, a także znaki tradycji […]; 2.5) rozpoznaje i charakteryzuje styl utworu […]; 3.1) dostrzega i komentuje estetyczne wartości utworu literackiego; 3.2) przeprowadza interpretację porównawczą utworów literackich; 4.1) wskazuje różne sposoby wyrażania wartościowań w tekstach. III. Tworzenie wypowiedzi. III. (IV etap edukacyjny) poziom podstawowy. Zdający buduje wypowiedzi o wyższym Zdający: stopniu złożoności; stosuje w nich 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany […] zgodnie podstawowe zasady logiki i retoryki; ma z podstawowymi regułami jego organizacji, świadomość własnej kompetencji językowej. przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej; 1.2) przygotowuje wypowiedź (wybiera […] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, sporządza plan wypowiedzi, dobiera właściwe słownictwo); 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawia tezę lub hipotezę, dobiera argumenty, porządkuje je, hierarchizuje, dokonuje ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowuje, dobiera przykłady ilustrujące wywód myślowy, przeprowadza prawidłowe wnioskowanie). Zasady oceniania rozwiązań zadań KRYTERIA OCENY INTERPRETACJI PORÓWNAWCZEJ (MAKSYMALNIE 40 PUNKTÓW) A B C D E F G H Koncepcja Uzasadnienie Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność porównywania tezy Styl tekstu rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu utworów interpretacyjnej 6 12 2 6 2 4 4 4 Koncepcja Uzasadnienie Brak błędów Kompozycja Pełna spójność Styl stosowny Brak błędów lub Zapis w pełni niesprzeczna trafne, rzeczowych funkcjonalna wypowiedzi lub nieliczne błędy poprawny lub z utworami pogłębione nieznaczne nierażące nieliczne błędy i spójna zaburzenia nierażące spójności 4 8 2 2 2 Koncepcja Uzasadnienie niesprzeczna trafne, ale Styl częściowo Liczne błędy Liczne błędy z utworami niepogłębione stosowny nierażące lub nierażące lub i częściowo nieliczne błędy nieliczne błędy spójna rażące rażące 2 4 3 1 Koncepcja Uzasadnienie Zaburzenia Znaczne częściowo częściowo trafne funkcjonalności zaburzenia sprzeczna kompozycji spójności z utworami 0 0 0 0 0 0 0 0 Koncepcja Brak trafnych Jeden błąd lub Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy sprzeczna argumentów więcej błędów kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące rażące z utworami lub uzasadniających rzeczowych brak koncepcji interpretację porównawczą Uwagi. 1) Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 2) Jeśli w kategorii A praca uzyska 2 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 3) Jeśli praca składa się z mniej niż 300 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. 4) Pojawienie się błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Objaśnienia dotyczące oceny interpretacji porównawczej A. Koncepcja interpretacji porównawczej jest efektem poszukiwania przez zdającego sensów wynikających z zestawienia tekstów i wymaga ustalenia pewnych obszarów porównania, w których szuka się podobieństw i/lub różnic między utworami, a następnie wyciąga z tego wnioski. Koncepcja jest oceniana ze względu na to, czy jest niesprzeczna z utworami i czy jest spójna. Koncepcja jest: – niesprzeczna z utworami, jeśli znajduje potwierdzenia w obu tekstach, przy czym porównywane obszary są dla tekstów trafne i istotne, a nie drugorzędne. – częściowo sprzeczna z utworami, jeśli jedynie we fragmentach (lub fragmencie) znajduje potwierdzenie w tekstach lub porównywane obszary są dla tekstów drugorzędne. – całkowicie sprzeczna z utworami, jeśli nawet we fragmentach (lub fragmencie) nie znajduje potwierdzenia w tekstach. Koncepcja jest: – spójna, gdy wypowiedź w sposób wystarczający dla uzasadnienia tezy/hipotezy interpretacyjnej obejmuje i łączy w całość sensy obu utworów. – częściowo spójna, gdy wypowiedź obejmuje i łączy sensy obu utworów, ale w sposób niewystarczający dla uzasadnienia tezy/hipotezy interpretacyjnej. – niespójna, gdy wypowiedź obejmuje sensy każdego tekstu, ale ich nie łączy (tzn. wypowiedź składa się z dwóch niepowiązanych ze sobą interpretacji). Brak koncepcji to brak wskazania zasady zestawienia utworów. B. Uzasadnienie interpretacji jest oceniane ze względu na to, czy jest trafne i czy jest pogłębione. Uzasadnienie trafne zawiera wyłącznie powiązane z tekstami argumenty na rzecz odczytania sensów wynikających z zestawienia utworów. Argumenty muszą wynikać ze sfunkcjonalizowanej analizy, to znaczy wywodzić się z formy lub/i treści tekstów. Uzasadnienie jest: – częściowo trafne, jeśli w pracy – oprócz argumentów niepowiązanych z tekstami lub/i niewynikających ze sfunkcjonalizowanej analizy – pojawi się przynajmniej jeden argument powiązany z tekstami i wynikający ze sfunkcjonalizowanej analizy. – pogłębione, jeśli znajduje potwierdzenie nie tylko w tekstach, ale także w kontekstach (np. biograficznym, historycznoliterackim, filozoficznym, kulturowym). Zdający powinien choć częściowo rozwinąć przywołany kontekst, aby uzasadnić jego pojawienie się. – niepogłębione, gdy wszystkie argumenty są sfunkcjonalizowane, ale zdający przywołał je tylko z tekstów albo tylko z kontekstów. C. Poprawność rzeczową ocenia się na podstawie liczby błędów rzeczowych. Pomyłki (np. w nazwach własnych lub datach) niewpływające na koncepcję interpretacyjną uważa się za usterki, a nie błędy rzeczowe. Błąd kardynalny to błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości (1) tekstu kultury, do którego odwołuje się zdający, oraz (2) kontekstu interpretacyjnego przywołanego przez zdającego. Zasady oceniania rozwiązań zadań D. Kompozycja oceniana jest ze względu na funkcjonalność segmentacji i uporządkowanie tekstu zgodnie z wybranym przez ucznia gatunkiem wypowiedzi. Należy wziąć pod uwagę, czy w tekście zostały wyodrębnione – językowo i graficznie – części pracy oraz akapity niezbędne dla jasnego przedstawienia koncepcji interpretacyjnej i uzasadniających ją argumentów, a także czy wyodrębnione części i akapity są logicznie oraz konsekwentnie uporządkowane (bez luk i zbędnych powtórzeń). Kompozycja jest funkcjonalna, jeśli podział tekstu na segmenty (części) i ich porządek (układ) są ściśle powiązane z porządkiem treści i realizowanymi w tekście funkcjami retorycznymi. Odejście od zasady trójdzielnej kompozycji nie jest błędem, jeśli segmentacja jest funkcjonalna. E. Spójność lokalną ocenia się na podstawie zgodności logicznej i gramatycznej między kolejnymi, znajdującymi się w bezpośrednim sąsiedztwie zdaniami w akapitach. Znaczne zaburzenia spójności wypowiedzi to np. akapity zbudowane z sekwencji zdań niepowiązanych ze sobą ani logicznie, ani gramatycznie (potok luźnych myśli, skojarzeń). F. Styl tekstu ocenia się ze względu na stosowność. Styl uznaje się za: – stosowny, jeśli zachowana jest zasada decorum (dobór środków językowych jest celowy i adekwatny do wybranego przez ucznia gatunku wypowiedzi, sytuacji egzaminacyjnej, tematu i intencji wypowiedzi oraz odmiany pisanej języka). Dopuszcza się drobne, sporadyczne odstępstwa od stosowności. – częściowo stosowny, dotyczy wypowiedzi, w której zdający niefunkcjonalnie łączy różne style, nie kontroluje jednolitości stylu, np. w wypowiedzi pojawiają się wyrazy i konstrukcje z języka potocznego, nieoficjalnego, wtręty ze stylu urzędowego, nadmierna metaforyka. Mieszanie różnych stylów wypowiedzi uznaje się za uzasadnione, jeśli jest funkcjonalne. – niestosowny, jeśli wypowiedź zawiera np. wulgaryzmy lub ma charakter obraźliwy. Styl wypracowania nie musi być zgodny z upodobaniami stylistycznymi egzaminatora. G. Poprawność językowa oceniana jest ze względu na liczbę i wagę błędów składniowych, leksykalnych, słowotwórczych, frazeologicznych, fleksyjnych i stylistycznych. Błąd stylistyczny to konstrukcja zgodna z normą językową, ale niewłaściwa w sytuacji, w której powstaje tekst, oraz nieodpowiednia dla stylu, w jakim tekst jest pisany, np. udziwniona metafora, niefunkcjonalny kolokwializm, wulgaryzm, nieuzasadnione powtórzenie leksykalne lub składniowe. Błędów logicznych nie uznaje się za błędy stylistyczne. H. Poprawność zapisu ocenia się ze względu na liczbę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych (szacowaną odpowiednio do objętości tekstu) oraz ich wagę (błędy rażące i nierażące). Za błąd rażący uznaje się błąd, który polega na naruszeniu ogólnej reguły ortograficznej lub interpunkcyjnej w zapisie słów lub fraz o wysokiej frekwencji. Ewentualne wątpliwości rozstrzygają ustalenia Rady Języka Polskiego i klasyfikacja błędów interpunkcyjnych Jerzego Podrackiego. USTALENIA DOTYCZĄCE BŁĘDÓW ORTOGRAFICZNYCH W PRACACH MATURALNYCH Z JĘZYKA POLSKIEGO Komisja Dydaktyczna Rady Języka Polskiego ustaliła, że podstawą podziału błędów ortograficznych na błędy rażące i błędy drugorzędne są reguły ortograficzne. Do błędów ortograficznych rażących zaliczono: – błędy w zakresie pisowni wyrazów z ó-u, rz-ż (w tym wyjątki od pisowni rz po spółgłoskach), ch-h; – błędy w zakresie pisowni nie z różnymi częściami mowy; – błędy pisowni zakończeń -ji, -ii, -i; – błędy w pisowni wielką i małą literą (z wyjątkiem pisowni przymiotników dzierżawczych); – błędy w zakresie pisowni cząstki -by z osobowymi formami czasownika; – błędy w zapisie przedrostków roz-, bez-, wes-, wz-, ws-; – błędy w pisowni nosówek (ą, ę) oraz połączeń om, on, em, en. Pozostałe odstępstwa od reguł ortograficznych, w tym m.in.: pisownię wyrażeń przyimkowych, dzielenie wyrazów przy przenoszeniu do nowej linii, pisownię zakończeń -ski, -cki, -dzki, -stwo, -wstwo; pisownię przedrostków z-, s-, ś-; pisownię -by z pozostałymi częściami mowy postanowiono traktować jako błędy drugorzędne. USTALENIA DOTYCZĄCE BŁĘDÓW INTERPUNKCYJNYCH W PRACACH MATURALNYCH Z JĘZYKA POLSKIEGO 1. Rażące błędy interpunkcyjne: a) postawienie jakiegokolwiek znaku interpunkcyjnego na początku wiersza b) brak znaku interpunkcyjnego (głównie: kropki, wykrzyknika, pytajnika) na końcu wypowiedzenia pojedynczego lub złożonego c) pominięcie przecinka w wypowiedzeniu złożonym, w którym części składowe są połączone bezpośrednio (np. On idzie do kina, ja zostaję w domu.) d) pominięcie przecinka w wypowiedzeniu złożonym podrzędnie – przed spójnikiem (również z przyimkiem), zaimkiem, a także przed częścią nadrzędną (np. Idź tam, dokąd ci każą.) e) pominięcie przecinka przed imiesłowem zakończonym na -ąc, -szy f) pominięcie pierwszego przecinka (lub obu) w wypowiedzeniu złożonym podrzędnie z częścią składową wplecioną (z tzw. zdaniem albo wyrażeniem wtrąconym) (np. Auto, które oglądał, było za drogie.) g) w wypowiedzeniu złożonym współrzędnie – pominięcie przecinka przed spójnikami przeciwstawnymi, wynikowymi, synonimicznymi (czyli włącznymi), np. ale, lecz, jednak, więc, dlatego, czyli, to jest, to znaczy, a także postawienie przecinka przed spójnikami łącznymi, rozłącznymi, wyłączającymi, np. i, oraz, albo, lub, ani, ni. Te same przepisy obowiązują w wypowiedzeniu pojedynczym – między składnikami połączonymi spójnikami h) pominięcie przecinka w zdaniu złożonym porównawczym (np. Jest mądrzejszy, niż myślałam.) i) postawienie dwukropka, przecinka lub średnika po skrócie, po którym należy postawić kropkę, także po takim skrócie, po którym kropki się nie stawia j) brak kropki po skrócie, po którym należy ją postawić, lub postawienie kropki po skrócie, po którym jej się nie stawia Zasady oceniania rozwiązań zadań k) brak przecinka między jednorodnymi (równorzędnymi) składnikami (częściami zdania) szeregu, którego części składowe nie są połączone spójnikami, a także brak spójnika między składnikami powtórzonymi (np. Kupiła w sklepie mąkę, cukier i inne produkty.) l) brak dwukropka przed przytoczeniem cudzych lub własnych słów m) brak dwukropka przy wymienianiu tytułu dzieła, nazwy, terminu, jeżeli nie są one w tekście w inny sposób wyróżnione (np. kursywą lub cudzysłowem) n) brak myślnika (otwierającego i zamykającego), ujmującego wyrazy lub wypowiedzenia wtrącone (Uwaga: tę samą funkcję pełnią nawiasy albo przecinki) o) brak myślników (lub myślnika) wydzielających człony wtrącone w cytowany tekst oraz tekst odautorski w partiach dialogowych p) brak cudzysłowu w tytułach publikacji, cytowanych wyrazach, zdaniach i wyrażeniach, jeżeli nie są one wyróżnione inaczej (np. kursywą). 2. Trzy błędy interpunkcyjne drugorzędne liczone są jako jeden błąd rażący. INFORMACJA O ZASADACH OCENIANIA PRAC Z JĘZYKA POLSKIEGO UCZNIÓW ZE STWIERDZONYMI DYSFUNKCJAMI W pracy maturalnej z języka polskiego autorstwa zdającego, u którego stwierdzono dysleksję i dysortografię, nie należy uwzględniać w ocenie następujących błędów: a) zmienionej kolejności liter w wyrazach, b) wstawionych dodatkowo liter w wyrazie, opuszczonych lub przestawionych liter, c) opuszczonego początku lub końca wyrazu, d) występowania w wyrazach głosek dźwięcznych zamiast bezdźwięcznych i odwrotnie, e) mylenia głosek „i” i „j”, głosek nosowych z końcówką fleksyjną, np.: ę-em, ą-om, f) mylenia przedrostków z przyimkami, np.: pode szły; błędnego zapisywania przyimków z rzeczownikami i przysłówkami, np.: wklasie, zachwilę, napewno, g) niewłaściwego zapisu spółgłosek miękkich, np.: rosinie zamiast rośnie, skosiny zamiast skośny, h) błędnego stosowania lub niestosowania znaków interpunkcyjnych.
Wymagania podstawy programowej
3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty II. Analiza i interpretacja tekstów ([…] interpretacja utworu literackiego III. Tworzenie wypowiedzi. Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej podanych tekstów. Twoja praca powinna • Koncepcja interpretacyjna zdającego musi być widoczna w pracy, choć nie musi być do tekstów i pogłębiający koncepcję interpretacyjną). Nie wystarczy samo jego ich interpretacją.

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 3

czerwiec 2015podstawowy50 pkt
Temat 1. Czy jednostka faktycznie może wpływać na losy świata, czy jest to tylko mrzonka artystów? Rozważ problem i uzasadnij swoje stanowisko, odwołując się do podanego fragmentu III części Dziadów, całego utworu Adama Mickiewicza oraz innego tekstu kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Adam Mickiewicz III część Dziadów PROLOG […] Więzień Mam być wolny – tak! nie wiem, skąd przyszła nowina, Lecz ja znam, co być wolnym z łaski Moskwicina. Łotry zdejmą mi tylko z rąk i nóg kajdany, Ale wtłoczą na duszę – ja będę wygnany! Błąkać się w cudzoziemców, w nieprzyjaciół tłumie, Ja śpiewak – i nikt z mojej pieśni nie zrozumie Nic – oprócz niekształtnego i marnego dźwięku. Łotry, tej jednej broni z rąk mi nie wydarły, Ale mi ją zepsuto, przełamano w ręku; Żywy, zostanę dla mej ojczyzny umarły, I myśl legnie zamknięta w duszy mojej cieniu, Jako dyjament w brudnym zawarty kamieniu. (wstaje i pisze węglem z jednej strony) D. O. M . GUSTAVUS OBIIT M. D. CCC. XXIII CALENDIS NOVEMBRIS (z drugiej strony) HIC NATUS EST CONRADUS M. D. CCC. XXIII CALENDIS NOVEMBRIS (wspiera się na oknie – usypia) Duch Człowieku! gdybyś wiedział, jaka twoja władza! Kiedy myśl w twojej głowie, jako iskra w chmurze, Zabłyśnie niewidzialna, obłoki zgromadza, I tworzy deszcz rodzajny lub gromy i burze; Gdybyś wiedział, że ledwie jednę myśl rozniecisz, Już czekają w milczeniu, jak gromu żywioły, Tak czekają twej myśli – szatan i anioły: Czy ty w piekło uderzysz, czy w niebo zaświecisz; A ty jak obłok górny, ale błędny, pałasz I sam nie wiesz, gdzie lecisz, sam nie wiesz, co zdziałasz. Ludzie! Każdy z was mógłby, samotny, więziony, Myślą i wiarą zwalać i podźwigać trony. Adam Mickiewicz, Dziady, część III,[w:] tegoż, Dzieła, Warszawa 1995. Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Adam Zagajewski Improwizacja Trzeba wziąć na siebie cały ciężar świata i uczynić go lekkim, znośnym. Zarzucić go sobie na ramiona tak jak plecak i ruszyć w drogę. Najlepiej wieczorem, na wiosnę, kiedy spokojnie oddychają drzewa, a noc zapowiada się pogodnie, w ogrodzie trzaskają gałązki wiązów. Cały ciężar? Krew i brzydotę? To niemożliwe. Zawsze zostanie osad goryczy w ustach i zaraźliwa rozpacz tej starej kobiety, którą widziałeś wczoraj w tramwaju. Dlaczego mamy kłamać? Przecież uniesienie istnieje wyłącznie w wyobraźni i szybko znika. Improwizacja – zawsze tylko improwizacja, nic innego nie znamy, mała albo wielka, w muzyce, gdy trąbka jazzowa wesoło płacze, albo kiedy patrzysz na białą kartkę papieru czy też wtedy, kiedy uciekasz przed smutkiem i otwierasz ulubiony tom wierszy; zwykle w tym momencie dzwoni telefon i ktoś pyta – czy reflektuje pan /pani na nasze najnowsze modele? Nie, dziękuje bardzo. Zostaje szarość i monotonia; żałoba, której nie uleczy najwspanialsza elegia. Ale może są rzeczy ukryte przed nami i w nich melancholia miesza się z entuzjazmem, zawsze, codziennie, jak narodziny świtu nad brzegiem morza, albo nie, poczekaj, jak radosny śmiech tych dwóch małych ministrantów w białych komeżkach, na rogu Jana i Marka, pamiętasz? Adam Zagajewski, Improwizacja, [w:] tegoż, Niewidzialna ręka, Kraków 2009.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – wpływ jednostki na bieg dziejów: 1. Określ skalę wpływu: jednostka może inicjować zmianę, kształtować wspólnotę albo ponieść klęskę wobec silniejszych mechanizmów historii. 2. W III części Dziadów zestaw aspiracje Konrada z jego rzeczywistą sprawczością; przeanalizuj Wielką Improwizację, bunt przeciw Bogu i odpowiedzialność za naród. 3. W innym tekście kultury pokaż bohatera, którego działanie zmienia historię lub ujawnia granice indywidualnego wpływu. 4. Wniosek powinien odróżnić pragnienie władzy nad dziejami od skutecznego, odpowiedzialnego działania. Temat 2 – interpretacja Improwizacji Adama Zagajewskiego: 1. Postaw tezę o artyście próbującym unieść ciężar świata, w którym piękno współistnieje z cierpieniem i rozpaczą. 2. Przeanalizuj metafory ciężaru, plecaka i drogi oraz sposób łączenia doświadczenia osobistego z historią i losem innych. 3. Zwróć uwagę na napięcie między zachwytem a krwią, pamięcią a bezradnością oraz na refleksję nad możliwościami sztuki. 4. Zakończ wnioskiem, że poezja nie usuwa cierpienia, ale może je nazwać, zachować w pamięci i uczynić przedmiotem odpowiedzialnego namysłu.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Czy jednostka faktycznie może wpływać na losy świata, czy jest to tylko mrzonka artystów? Rozważ problem i uzasadnij swoje stanowisko, odwołując się do podanego fragmentu III części Dziadów, całego utworu Adama Mickiewicza ORAZ innego tekstu kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe Zdający: I. Odbiór wypowiedzi 1.1) odczytuje sens całego tekstu [...] i wykorzystanie zawartych w nich 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych tekstach informacji. informacje zarówno jawne, jak i ukryte. 1.2) określa problematykę utworu 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania II. Analiza i interpretacja tekstów świata przedstawionego i bohatera […] kultury. 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach literackich. 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany [...] (rozprawka) [...] zgodnie z podstawowymi regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej 1.2) przygotowuje wypowiedź [...] (wybiera [...] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, […], dobiera III. Tworzenie wypowiedzi. właściwe słownictwo) 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawia tezę LUB hipotezę, dobiera argumenty, porządkuje je, hierarchizuje, dokonuje ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowuje, dobiera przykłady ilustrujące wywód myślowy, przeprowadza prawidłowe wnioskowanie). Kryteria oceny rozprawki Sformułowanie stanowiska wobec Uzasadnienie Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność A B C D E F Styl tekstu G H problemu stanowiska rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu podanego w poleceniu Uzasadnienie Pełna trafne, Zapis Stanowisko jest 18 spójność szerokie Brak błędów w pełni adekwatne wypowiedzi i pogłębione Brak błędów Kompozycja Styl lub nieliczne poprawny 6 do problemu 4 6 2 lub 4 6 4 rzeczowych funkcjonalna stosowny błędy lub nieliczne podanego Uzasadnienie nieznaczne nierażące błędy w poleceniu 12 trafne zaburzenia nierażące i szerokie spójności Stanowisko jest Uzasadnienie częściowo 8 trafne, Nie więcej Liczne błędy Liczne błędy Zaburzenia Znaczne Styl adekwatne ale wąskie niż jeden nierażące nierażące 3 2 3 funkcjonalności 1 zaburzenia 2 częściowo 3 2 do problemu błąd lub nieliczne lub nieliczne Uzasadnienie kompozycji spójności stosowny podanego 4 rzeczowy błędy rażące błędy rażące częściowe w poleceniu Stanowisko jest Brak nieadekwatne Błędy Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy 0 0 uzasadnienia 0 0 0 0 0 0 lub brak rzeczowe kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące rażące stanowiska stanowiska Uwagi. 1) Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 2) Jeśli w kategorii A praca uzyska 3 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 3) Jeśli praca składa się z mniej niż 250 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. 4) Pojawienie się rzeczowego błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Objaśnienia dotyczące kryteriów oceny rozprawki A. Sformułowanie stanowiska (np. w postaci tezy lub hipotezy). Zdający powinien zrozumieć problem postawiony w poleceniu i sformułować stanowisko będące rozwiązaniem problemu. Stanowisko jest oceniane ze względu na to, czy jest udaną próbą rozwiązania problemu. Adekwatność to odpowiedniość (zgodność, współmierność) stanowiska i problemu (zdający może się zgodzić, nie zgodzić, zachować postawę ambiwalentną wobec istoty problemu). Sformułowanie stanowiska będącego częściowo udaną próbą rozwiązania problemu jest skutkiem niepełnego zrozumienia problemu lub niepełnego zrozumienia tekstu. Wypowiedź argumentacyjna, w której brak stanowiska, może zawierać jedynie streszczenie tekstu, biografię autora itp. lub rozwijać myśli niezwiązane z poleceniem. Sformułowanie stanowiska nie musi stanowić wyodrębnionej części rozprawki. B. Uzasadnienie stanowiska jest oceniane ze względu na to, czy jest trafne, czy jest szerokie i czy jest pogłębione. Uzasadnienie nie musi być graficznie wyodrębnioną częścią rozprawki. Uzasadnienie: – pogłębione to uzasadnienie, w którym zdający wnikliwie odniósł się w rozwinięciu do wszystkich elementów polecenia, – trafne zawiera logicznie poprawne argumenty (czyli stwierdzenia poparte przykładami) za przyjętym rozwiązaniem problemu. Szerokość uzasadnienia ocenia się na podstawie tego, czy zdający w swojej wypowiedzi odniósł się do wszystkich elementów wskazanych w poleceniu. Uzasadnienie jest: – szerokie, jeśli zdający trafnie odniósł się do wszystkich elementów wskazanych w poleceniu, – wąskie, jeśli zdający trafnie odniósł się tylko do niektórych elementów wskazanych w poleceniu (np. nie odniósł się do podanego w zadaniu tekstu lub nie przywołał innego tekstu kultury), – częściowe, jeżeli (a) niektórych argumentów nie można uznać za logicznie poprawne wobec przyjętego stanowiska lub (b) niektóre argumenty są niepoparte przykładami, lub (c) niektóre argumenty są wzajemnie sprzeczne. Wypowiedź argumentacyjna, w której brak uzasadnienia, nie zawiera logicznie poprawnych argumentów za przyjętym rozwiązaniem problemu lub rozwija myśli niezwiązane ze stanowiskiem. C. Poprawność rzeczową ocenia się na podstawie liczby błędów rzeczowych. Pomyłki (np. w nazwach własnych lub datach) niewpływające na uzasadnienie stanowiska wobec problemu uważa się za usterki, a nie błędy rzeczowe. Błąd kardynalny to błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości (1) tekstu kultury, do którego odwołuje się zdający, oraz (2) kontekstu interpretacyjnego przywołanego przez zdającego. D. Kompozycja oceniana jest ze względu na funkcjonalność segmentacji i uporządkowanie tekstu zgodnie z gatunkiem wypowiedzi. Należy wziąć pod uwagę, czy w tekście zostały wyodrębnione – językowo i graficznie – części pracy oraz akapity niezbędne dla jasnego Zasady oceniania rozwiązań zadań przedstawienia stanowiska i uzasadniających je argumentów, a także czy wyodrębnione części i akapity są logicznie oraz konsekwentnie uporządkowane (bez luk i zbędnych powtórzeń). Kompozycja jest funkcjonalna, jeśli podział tekstu na segmenty (części) i ich porządek (układ) są ściśle powiązane z porządkiem treści i realizowanymi w tekście funkcjami retorycznymi. Odejście od zasady trójdzielnej kompozycji nie jest błędem, jeśli segmentacja jest funkcjonalna. E. Spójność lokalną ocenia się na podstawie zgodności logicznej i gramatycznej między kolejnymi, znajdującymi się w bezpośrednim sąsiedztwie zdaniami w akapitach. Znaczne zaburzenia spójności wypowiedzi to np. akapity zbudowane z sekwencji zdań niepowiązanych ze sobą ani logicznie, ani gramatycznie (potok luźnych myśli, skojarzeń). F. Styl tekstu ocenia się ze względu na stosowność. Styl uznaje się za: – stosowny, jeśli zachowana jest zasada decorum (dobór środków językowych jest celowy i adekwatny do wybranego przez ucznia gatunku wypowiedzi, sytuacji egzaminacyjnej, tematu i intencji wypowiedzi oraz odmiany pisanej języka). Dopuszczalne są drobne, sporadyczne odstępstwa od stosowności, – częściowo stosowny, jeśli w wypowiedzi zdający niefunkcjonalnie łączy różne style, nie kontroluje jednolitości stylu, np. w wypowiedzi pojawiają się wyrazy i konstrukcje z języka potocznego, nieoficjalnego, wtręty ze stylu urzędowego, nadmierna metaforyka. Mieszanie różnych stylów wypowiedzi uznaje się za uzasadnione, jeśli jest funkcjonalne. – niestosowny, jeśli wypowiedź zawiera np. wulgaryzmy lub ma charakter obraźliwy. Styl wypracowania nie musi być zgodny z upodobaniami stylistycznymi egzaminatora. G. Poprawność językowa oceniana jest ze względu na liczbę i wagę błędów składniowych, leksykalnych, słowotwórczych, frazeologicznych, fleksyjnych i stylistycznych. Błąd stylistyczny to konstrukcja zgodna z normą językową, ale niewłaściwa w sytuacji, w której powstaje tekst, oraz nieodpowiednia dla stylu, w jakim tekst jest pisany, np. udziwniona metafora, niefunkcjonalny kolokwializm, wulgaryzm, nieuzasadnione powtórzenie leksykalne lub składniowe. Błędów logicznych nie uznaje się za błędy stylistyczne. H. Poprawność zapisu ocenia się ze względu na liczbę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych (szacowaną odpowiednio do objętości tekstu) oraz ich wagę (błędy rażące i nierażące). Za błąd rażący uznaje się błąd, który polega na naruszeniu ogólnej reguły ortograficznej lub interpunkcyjnej w zapisie słów lub fraz o wysokiej frekwencji. Ewentualne wątpliwości rozstrzygają ustalenia Rady Języka Polskiego i klasyfikacja błędów interpunkcyjnych Jerzego Podrackiego. Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i ją uzasadnij. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 wyrazów. (Adam Zagajewski, Zwyczajne życie) Wskazówki do tematu 2. • Koncepcja interpretacyjna musi być widoczna w pracy, choć nie musi być wyrażona w formie tezy, może wynikać pośrednio z wywodu. • Przywołany przez zdającego kontekst powinien być sfunkcjonalizowany (nawiązujący do tekstu i pogłębiający koncepcję interpretacyjną). Nie wystarczy samo wskazanie lub hasłowe odwołanie się do niego. • Proste odczytanie (parafrazowanie, streszczanie) utworu nie jest jego interpretacją. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie Zdający: zawartych w nich informacji. 1.1) odczytuje sens całego tekstu [...]; 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych tekstach informacje zarówno jawne, jak i ukryte. II. Analiza i interpretacja tekstów Zdający: kultury. 1.2) określa problematykę utworu; 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania świata przedstawionego i bohatera ([…] sytuacja liryczna […]); 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty […]; 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach literackich. III. Tworzenie wypowiedzi. Zdający: 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany [...] ([…] interpretacja utworu literackiego [...]) zgodnie z podstawowymi regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej; 1.2) przygotowuje wypowiedź (wybiera [...] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, […] dobiera właściwe słownictwo); 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawia tezę lub hipotezę, dobiera argumenty, porządkuje je, hierarchizuje, dokonuje ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowuje, dobiera przykłady ilustrujące wywód myślowy, przeprowadza prawidłowe wnioskowanie). Zasady oceniania rozwiązań zadań Kryteria oceny interpretacji utworu poetyckiego Uzasadnienie Koncepcja Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność A B tezy C D E F Styl tekstu G H interpretacyjna rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu interpretacyjnej Koncepcja Pełna Zapis niesprzeczna spójność Brak błędów w pełni z utworem, Uzasadnienie wypowiedzi Brak błędów Kompozycja Styl lub nieliczne poprawny 9 spójna 15 trafne 4 6 2 lub 4 6 4 rzeczowych funkcjonalna stosowny błędy lub nieliczne i obejmująca i pogłębione nieznaczne nierażące błędy sensy zaburzenia nierażące niedosłowne spójności Koncepcja niesprzeczna z utworem, Uzasadnienie ale niespójna 6 10 trafne, ale i/lub obejmująca niepogłębione Liczne błędy Liczne błędy w większości Nie więcej Zaburzenia Znaczne Styl nierażące nierażące znaczenia 2 niż jeden 3 funkcjonalności 1 zaburzenia 2 częściowo 3 2 lub nieliczne lub nieliczne dosłowne błąd rzeczowy kompozycji spójności stosowny błędy rażące błędy rażące Koncepcja Uzasadnienie częściowo 3 5 częściowo sprzeczna trafne z utworem Brak koncepcji Brak trafnych lub koncepcja Brak zamysłu argumentów Błędy Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy 0 całkowicie 0 0 0 kompozycyjneg 0 0 0 0 uzasadniających rzeczowe niespójna niestosowny rażące rażące sprzeczna o interpretację z utworem Uwagi. 1) Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 2) Jeśli w kategorii A praca uzyska 3 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 3) Jeśli praca składa się z mniej niż 250 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. 4) Pojawienie się rzeczowego błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Objaśnienia dotyczące kryteriów oceny interpretacji utworu poetyckiego A. Koncepcja interpretacyjna jest efektem poszukiwania przez zdającego całościowego sensu utworu, tzn. jest pomysłem na jego odczytanie (wyrażonym np. w postaci tezy lub hipotezy interpretacyjnej). Ocenia się ją ze względu na to, czy jest niesprzeczna z utworem i czy jest spójna, a także czy zdający dociera do sensów niedosłownych interpretowanego utworu, czy czyta go jedynie na poziomie dosłownym. Koncepcja może być: – częściowo sprzeczna z utworem, jeśli jedynie we fragmentach (lub fragmencie) znajduje potwierdzenie w tekście. – całkowicie sprzeczna z utworem, jeśli nawet we fragmentach (lub fragmencie) nie znajduje potwierdzenia w tekście. – spójna, gdy obejmuje i łączy w całość odszukane przez piszącego sensy utworu. – niespójna, gdy jest fragmentaryczna, tzn. rekonstruuje pojedyncze sensy cząstkowe (np. z poszczególnych strof tekstu) bez wskazania całościowego sensu utworu, oraz gdy zawiera luźno powiązane, niepowiązane lub wzajemnie wykluczające się odczytania sensu utworu (niesprzeczne z interpretowanym utworem). Brak koncepcji to brak śladów poszukiwania sensu utworu (całościowego i/lub sensów cząstkowych) – praca nie jest interpretacją, a np. streszczeniem. Koncepcja interpretacyjna nie musi stanowić wyodrębnionej części pracy, może wynikać z jej całościowej wymowy. B. Uzasadnienie interpretacji jest oceniane ze względu na to, czy jest trafne i czy jest pogłębione. Uzasadnienie może być: – trafne, jeśli zawiera wyłącznie powiązane z tekstem argumenty za odczytaniem sensu utworu. Argumenty muszą wynikać ze sfunkcjonalizowanej analizy, to znaczy wywodzić się z formy lub/i treści tekstu. – częściowo trafne, jeśli w pracy – oprócz argumentów niepowiązanych z tekstem lub/i niewynikających ze sfunkcjonalizowanej analizy – został sformułowany przynajmniej jeden argument powiązany z tekstem i wynikający ze sfunkcjonalizowanej analizy. – pogłębione, jeśli znajduje potwierdzenie nie tylko w tekście, ale także w kontekstach (np. biograficznym, historycznoliterackim, filozoficznym, kulturowym). Uczeń powinien choć częściowo rozwinąć przywołany kontekst, aby uzasadnić jego pojawienie się. – niepogłębione, gdy zdający przywołuje argumenty tylko z tekstu albo tylko z kontekstu. Wszystkie argumenty muszą być sfunkcjonalizowane. C. Poprawność rzeczową ocenia się na podstawie liczby błędów rzeczowych. Pomyłki (np. w nazwach własnych lub datach) niewpływające na koncepcję interpretacyjną uważa się za usterki, a nie błędy rzeczowe. Błąd kardynalny to błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości (1) tekstu kultury, do którego odwołuje się zdający, oraz (2) kontekstu interpretacyjnego przywołanego przez zdającego. D. Kompozycja jest oceniana ze względu na funkcjonalność segmentacji i uporządkowanie tekstu zgodnie z wybranym przez ucznia gatunkiem wypowiedzi. Należy wziąć pod uwagę, czy w tekście zostały wyodrębnione – językowo i graficznie – części pracy oraz akapity Zasady oceniania rozwiązań zadań niezbędne dla jasnego przedstawienia koncepcji interpretacyjnej i uzasadniających ją argumentów, a także czy wyodrębnione części i akapity są logicznie oraz konsekwentnie uporządkowane (bez luk i zbędnych powtórzeń). Kompozycja jest funkcjonalna, jeśli podział tekstu na segmenty (części) i ich porządek (układ) są ściśle powiązane z porządkiem treści i realizowanymi w tekście funkcjami retorycznymi. Odejście od zasady trójdzielnej kompozycji nie jest błędem, jeśli segmentacja jest funkcjonalna. E. Spójność lokalną ocenia się na podstawie zgodności logicznej i gramatycznej między kolejnymi, znajdującymi się w bezpośrednim sąsiedztwie zdaniami w akapitach. Znaczne zaburzenia spójności wypowiedzi to np. akapity zbudowane z sekwencji zdań niepowiązanych ze sobą ani logicznie, ani gramatycznie (potok luźnych myśli, skojarzeń). F. Styl tekstu ocenia się ze względu na stosowność. Styl uznaje się za: – stosowny, jeśli zachowana jest zasada decorum (dobór środków językowych jest celowy i adekwatny do wybranego przez ucznia gatunku wypowiedzi, sytuacji egzaminacyjnej, tematu i intencji wypowiedzi oraz odmiany pisanej języka). Dopuszcza się drobne, sporadyczne odstępstwa od stosowności. – częściowo stosowny dotyczy wypowiedzi, w której zdający niefunkcjonalnie łączy różne style, nie kontroluje jednolitości stylu, np. w wypowiedzi pojawiają się wyrazy i konstrukcje z języka potocznego, nieoficjalnego, wtręty ze stylu urzędowego, nadmierna metaforyka. Mieszanie różnych stylów wypowiedzi uznaje się za uzasadnione, jeśli jest funkcjonalne. – niestosowny, jeśli wypowiedź zawiera np. wulgaryzmy lub ma charakter obraźliwy. Styl wypracowania nie musi być zgodny z upodobaniami stylistycznymi egzaminatora. G. Poprawność językowa oceniana jest ze względu na liczbę i wagę błędów składniowych, leksykalnych, słowotwórczych, frazeologicznych, fleksyjnych i stylistycznych. Błąd stylistyczny to konstrukcja zgodna z normą językową, ale niewłaściwa w sytuacji, w której powstaje tekst, oraz nieodpowiednia dla stylu, w jakim tekst jest pisany, np. udziwniona metafora, niefunkcjonalny kolokwializm, wulgaryzm, nieuzasadnione powtórzenie leksykalne lub składniowe. Błędów logicznych nie uznaje się za błędy stylistyczne. H. Poprawność zapisu ocenia się ze względu na liczbę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych (szacowaną odpowiednio do objętości tekstu) oraz ich wagę (błędy rażące i nierażące). Za błąd rażący uznaje się błąd, który polega na naruszeniu ogólnej reguły ortograficznej lub interpunkcyjnej w zapisie słów lub fraz o wysokiej frekwencji. Ewentualne wątpliwości rozstrzygają ustalenia Rady Języka Polskiego i klasyfikacja błędów interpunkcyjnych Jerzego Podrackiego. USTALENIA DOTYCZĄCE BŁĘDÓW ORTOGRAFICZNYCH W PRACACH MATURALNYCH Z JĘZYKA POLSKIEGO Komisja Dydaktyczna Rady Języka Polskiego ustaliła, że podstawą podziału błędów ortograficznych na błędy rażące i błędy drugorzędne są reguły ortograficzne. Do błędów ortograficznych rażących zaliczono: – błędy w zakresie pisowni wyrazów z ó-u, rz-ż (w tym wyjątki od pisowni rz po spółgłoskach), ch-h; – błędy w zakresie pisowni nie z różnymi częściami mowy; – błędy pisowni zakończeń -ji, -ii, -i; – błędy w pisowni wielką i małą literą (z wyjątkiem pisowni przymiotników dzierżawczych); – błędy w zakresie pisowni cząstki -by z osobowymi formami czasownika; – błędy w zapisie przedrostków roz-, bez-, wes-, wz-, ws-; – błędy w pisowni nosówek (ą, ę) oraz połączeń om, on, em, en. Pozostałe odstępstwa od reguł ortograficznych, w tym m.in.: pisownię wyrażeń przyimkowych, dzielenie wyrazów przy przenoszeniu do nowej linii, pisownię zakończeń -ski, -cki, -dzki, -stwo, -wstwo; pisownię przedrostków z-, s-, ś-; pisownię -by z pozostałymi częściami mowy postanowiono traktować jako błędy drugorzędne. USTALENIA DOTYCZĄCE BŁĘDÓW INTERPUNKCYJNYCH W PRACACH MATURALNYCH Z JĘZYKA POLSKIEGO 1. Rażące błędy interpunkcyjne: a) postawienie jakiegokolwiek znaku interpunkcyjnego na początku wiersza b) brak znaku interpunkcyjnego (głównie: kropki, wykrzyknika, pytajnika) na końcu wypowiedzenia pojedynczego lub złożonego c) pominięcie przecinka w wypowiedzeniu złożonym, w którym części składowe są połączone bezpośrednio (np. On idzie do kina, ja zostaję w domu.) d) pominięcie przecinka w wypowiedzeniu złożonym podrzędnie – przed spójnikiem (również z przyimkiem), zaimkiem, a także przed częścią nadrzędną (np. Idź tam, dokąd ci każą.) e) pominięcie przecinka przed imiesłowem zakończonym na -ąc, -szy f) pominięcie pierwszego przecinka (lub obu) w wypowiedzeniu złożonym podrzędnie z częścią składową wplecioną (z tzw. zdaniem albo wyrażeniem wtrąconym) (np. Auto, które oglądał, było za drogie.) g) w wypowiedzeniu złożonym współrzędnie – pominięcie przecinka przed spójnikami przeciwstawnymi, wynikowymi, synonimicznymi (czyli włącznymi), np. ale, lecz, jednak, więc, dlatego, czyli, to jest, to znaczy, a także postawienie przecinka przed spójnikami łącznymi, rozłącznymi, wyłączającymi, np. i, oraz, albo, lub, ani, ni. Te same przepisy obowiązują w wypowiedzeniu pojedynczym – między składnikami połączonymi spójnikami h) pominięcie przecinka w zdaniu złożonym porównawczym (np. Jest mądrzejszy, niż myślałam.) i) postawienie dwukropka, przecinka lub średnika po skrócie, po którym należy postawić kropkę, także po takim skrócie, po którym kropki się nie stawia Zasady oceniania rozwiązań zadań j) brak kropki po skrócie, po którym należy ją postawić, lub postawienie kropki po skrócie, po którym jej się nie stawia k) brak przecinka między jednorodnymi (równorzędnymi) składnikami (częściami zdania) szeregu, którego części składowe nie są połączone spójnikami, a także brak spójnika między składnikami powtórzonymi (np. Kupiła w sklepie mąkę, cukier i inne produkty.) l) brak dwukropka przed przytoczeniem cudzych lub własnych słów m) brak dwukropka przy wymienianiu tytułu dzieła, nazwy, terminu, jeżeli nie są one w tekście w inny sposób wyróżnione (np. kursywą lub cudzysłowem) n) brak myślnika (otwierającego i zamykającego), ujmującego wyrazy lub wypowiedzenia wtrącone (Uwaga: tę samą funkcję pełnią nawiasy albo przecinki) o) brak myślników (lub myślnika) wydzielających człony wtrącone w cytowany tekst oraz tekst odautorski w partiach dialogowych p) brak cudzysłowu w tytułach publikacji, cytowanych wyrazach, zdaniach i wyrażeniach, jeżeli nie są one wyróżnione inaczej (np. kursywą). 2. Trzy błędy interpunkcyjne drugorzędne liczone są jako jeden błąd rażący. INFORMACJA O ZASADACH OCENIANIA PRAC Z JĘZYKA POLSKIEGO UCZNIÓW ZE STWIERDZONYMI DYSFUNKCJAMI W pracy maturalnej z języka polskiego autorstwa zdającego, u którego stwierdzono dysleksję i dysortografię, nie należy uwzględniać w ocenie następujących błędów: a) zmienionej kolejności liter w wyrazach, b) wstawionych dodatkowo liter w wyrazie, opuszczonych lub przestawionych liter, c) opuszczonego początku lub końca wyrazu, d) występowania w wyrazach głosek dźwięcznych zamiast bezdźwięcznych i odwrotnie, e) mylenia głosek „i” i „j”, głosek nosowych z końcówką fleksyjną, np.: ę-em, ą-om, f) mylenia przedrostków z przyimkami, np.: pode szły; błędnego zapisywania przyimków z rzeczownikami i przysłówkami, np.: wklasie, zachwilę, napewno, g) niewłaściwego zapisu spółgłosek miękkich, np.: rosinie zamiast rośnie, skosiny zamiast skośny, h) błędnego stosowania lub niestosowania znaków interpunkcyjnych.
Wymagania podstawy programowej
II. Analiza i interpretacja tekstów 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty III. Tworzenie wypowiedzi. właściwe słownictwo) Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. Twoja II. Analiza i interpretacja tekstów 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty III. Tworzenie wypowiedzi. właściwe słownictwo)

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 1

czerwiec 2015rozszerzony40 pkt
Temat 1. Znajdź i sformułuj problem, jaki podejmuje Paweł Hertz w poniższym tekście. Zajmij stanowisko wobec rozwiązania przyjętego przez autora. Ustosunkuj się do jego stanowiska, odwołując się do tego tekstu oraz innych tekstów kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Spróbujmy określić w sposób pobieżny i bardzo niedokładny, co stanowi o europeizmie, o pojęciu kultury europejskiej. Wydaje mi się, że jego istotą są: grecki kanon piękności moralnej i fizycznej; rzymski kanon ładu prawnego w stosunkach między zbiorowiskami ludzkimi, a w ich obrębie pomiędzy jednostkami; chrześcijański kanon ładu etycznego. W zgodzie z tymi trzema kanonami rozwijały się poszczególne narody naszego kontynentu, tworząc nieustannie wartości kulturalne i cywilizacyjne, które rozprzestrzeniały się szybko i niezależnie od granic geograficznych. Nie można więc pojęcia Europy czy europeizmu ograniczać żadnymi barierami geopolitycznymi, już choćby z tego względu, że jest to typ kultury i cywilizacji otwarty, kształtujący się na zasadzie doświadczenia, posłuszny wynikom dociekań naukowych, empiryczny. Jeżeli zgodzimy się na taką definicję pojęcia kultury europejskiej, wówczas dość będzie sprawdzić, czy typ naszej kultury i cywilizacji jest z tą definicją zgodny, czy też się od niej różni. W kulturze polskiej z całą wyrazistością zaznaczają się wszystkie trzy wymienione przeze mnie kanony. Potwierdza to zarówno nasza historia, jak i nasze piśmiennictwo. Należałoby zwłaszcza podkreślić niezwykle silną dominantę tego, co nazwałem kanonem rzymskim. Bierze się to stąd, że troska o kształtowanie należytych stosunków między zbiorowiskami ludzkimi, a także między jednostkami w obrębie zbiorowiska polskiego, przez całe stulecia była sprawą naczelną. Od ułożenia tych stosunków w sposób zgodny z kanonem rzymskim, czyli w zgodzie z prawami narodów i w zgodzie z prawami jednostki, zależało samo istnienie Polski jako państwa, a więc i samo istnienie narodu w warunkach sprzyjających jego życiu i rozwojowi. Stąd literatura polska, jak może żadna inna, przeniknięta jest motywem społecznym, w najszlachetniejszym sensie tego słowa, i motywem politycznym, w tym znaczeniu, w jakim słowo „polityka” rozumiane było przez Greków. Te dwa elementy literatury polskiej są w niej obecne od pierwszych grubych, rubasznych pism Mikołaja Reya do bolesnych, niespokojnych, jak gdyby targanych wiatrem niepomyślnej historii zdań Stefana Żeromskiego. Zainteresowanie dla tych właśnie elementów sprawiło, że praca intelektualna na miarę potrzeb narodu nie ustawała nigdy, nawet w najtrudniejszych warunkach, i że jej wynikiem była zawsze mnogość idei, postaw, prądów i kierunków. Niektórzy tę przewagę rozwiązywania spraw własnych, tego myślenia i dociekania o sobie i dla siebie, radzi by uznać właśnie za czynnik usuwający nas poza obręb kultury europejskiej. Powołują się na to, że tezy stawiane i rozwiązywane przez nas w danym okresie, dajmy na to w Warszawie, są inne niż w Paryżu, Wiedniu czy Londynie. Zapominają przy tym, że tezy Paryża są inne niż tezy Londynu, że każde ze społeczeństw tzw. zachodnich załatwiało i załatwia nadal własne sprawy w odpowiednim czasie, zgodnie ze swoimi potrzebami. W tym, jeśli można się tak wyrazić, egoizmie czy, mówiąc bardziej współcześnie – w tej własnej, narodowej drodze do europeizmu widzę głęboki sens samego pojęcia Europy. To właśnie nieograniczona żadnymi kordonami wspólnota podstawowych kanonów myślenia, a zarazem wspólna różnica sytuacji i doświadczeń, każe Anglikom dokonać rewolucji w wieku siedemnastym, a Francuzom z górą sto lat później. To ona właśnie formuje inaczej romantyzm francuski, a inaczej romantyzm polski, to ona również takie, a nie inne cechy nadaje ruchom pozytywistycznym, w zależności od tego punktu Europy, gdzie się one kształtują. Innymi słowy, upatruję główny dowód naszej przynależności europejskiej nie w tym, co nas utożsamia z Francuzami czy Anglikami, lecz w tym, co nam każe, w zgodzie z podstawowymi dla wspólnej kultury kanonami, po swojemu i dla nas rozwiązywać stojące przed nami problemy. To, co nam dziś proponują niektórzy, dałoby się zawrzeć w formule następującej: ponieważ nasze sprawy są nieciekawe dla obcych, uznajmy, że są one nieciekawe i dla nas, stańmy się eksterytorialni, zapomnijmy o czasie i miejscu, bądźmy jak inni. W tym poglądzie widzę grzech śmiertelny przeciw pojęciu Europy. Polega on na wyobrażeniu, że można do niej należeć jakoś bezpośrednio, z pominięciem przynależności do określonego zbiorowiska narodowego, z pominięciem obowiązku pracy nad tymi zagadnieniami, które są palące dla owego zbiorowiska. Jest to grzech ahistoryczności, braku poczucia historii, czyli pozbawienia się genealogii, bez której pojęcie europeizmu staje się czczym snobizmem, modą, kaprysem. Na podstawie: Paweł Hertz, Europeizm i literatura polska, [w:] Kosmopolityzm i sarmatyzm. Antologia powojennego eseju polskiego, opr. Dorota Heck, Wrocław 2003. Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej podanych utworów. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Jan Andrzej Morsztyn Do trupa Leżysz zabity i jam też zabity, Ty – strzałą śmierci, ja – strzałą miłości, Ty krwie, ja w sobie nie mam rumianości, Ty jawne świece, ja mam płomień skryty, Tyś na twarz suknem żałobnym nakryty, Jam zawarł1 zmysły w okropnej ciemności, Ty masz związane ręce, ja wolności Zbywszy mam rozum łańcuchem powity. Ty jednak milczysz, a mój język kwili2, Ty nic nie czujesz, ja cierpię ból srodze, Tyś jak lód, a jam w piekielnej śreżodze3. Ty się rozsypiesz prochem w małej chwili, Ja się nie mogę, stawszy się żywiołem Wiecznym mych ogniów, rozsypać popiołem. Jan Andrzej Morsztyn, Do trupa, [w:] tegoż, Wybór poezji, Wrocław 1998. 1 Zawrzeć – zamknąć. 2 Kwilic – zanosić się płaczem. 3 Śreżoga – powietrze rozedrgane z powodu gorąca. Adam Mickiewicz Sonet XIII Pierwszy raz jam niewolnik z mojej rad niewoli: Patrzę na ciebie, z czoła nie znika pogoda; Myślę o tobie, z myśli nie znika swoboda; Kocham ciebie, a przecież serce mi nie boli. Nieraz brałem za szczęście chwileczkę swawoli, Nieraz mię obłąkała wyobraźnia młoda Albo słówka zdradliwe i wdzięczna uroda, Lecz wtenczas i rozkosznej złorzeczyłem doli. Nawet owę, gdy owę kochałem niebiankę, Ileż łez, jaki zapał, jaka niegdyś trwoga, I żal teraz na samę imienia jej wzmiankę. Z tobą tylko szczęśliwy, z tobą, moja droga! Bo chwała, że taką zdarzył mi kochankę, I kochance, że uczy chwalić Pana Boga. Adam Mickiewicz, Sonet XIII, [w:] tegoż, Wiersze, Warszawa 1983.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – europejskość jako dziedzictwo kultury: 1. Odtwórz stanowisko Pawła Hertza: kultura europejska wyrasta z nakładających się tradycji greckiej, rzymskiej i chrześcijańskiej, które tworzą wspólny język wartości oraz form. 2. Rozważ, czy europejskość jest stałym kanonem, czy żywym procesem reinterpretacji dziedzictwa w zróżnicowanych wspólnotach. 3. W tekstach kultury pokaż konkretne nawiązania do ideału piękna, prawa, ładu moralnego lub religijnego, wyjaśniając ich współczesną funkcję. 4. Zakończ wnioskiem o napięciu między wspólną pamięcią kulturową a różnorodnością sposobów jej rozwijania. Temat 2 – różne obrazy miłości w sonetach: 1. Ustal wspólny problem Do trupa Jana Andrzeja Morsztyna i Sonetu XIII Adama Mickiewicza: miłość jako stan zniewolenia, którego skutki mogą być bolesne albo prowadzić do harmonii. 2. U Morsztyna przeanalizuj koncept porównania zakochanego z trupem, antytezy, paradoksy, hiperbole oraz cielesne obrazy cierpienia. 3. U Mickiewicza pokaż dobrowolną „niewolę”, kontrast dawnych namiętności z pogodą obecnego uczucia oraz religijny finał. 4. Porównaj ton, konstrukcję podmiotów i wartościowanie miłości; zakończ wnioskiem o przejściu od destrukcyjnego żywiołu do więzi porządkującej życie.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Znajdź i sformułuj problem, jaki podejmuje Paweł Hertz w poniższym tekście. Zajmij stanowisko wobec rozwiązania przyjętego przez autora. Ustosunkuj się do jego stanowiska, odwołując się do tego tekstu oraz innych tekstów kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi Zdający: i wykorzystanie zawartych w nich 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych tekstach informacji. informacje zarówno jawne, jak i ukryte 1.7) rozpoznaje w wypowiedzi ironię, objaśnia jej mechanizm i funkcję PR 1.2) twórczo wykorzystuje wypowiedzi krytycznoliterackie i teoretycznoliterackie (np. recenzja, szkic, artykuł, esej). II. Analiza i interpretacja tekstów Zdający: kultury. 1.2) określa problematykę utworu 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty [...] PR 3.1) dostrzega i komentuje estetyczne wartości utworu literackiego PR 4.1) wskazuje różne sposoby wyrażania wartościowań w tekstach. III. Tworzenie wypowiedzi. Zdający: 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany lub mówiony ([…] interpretacja utworu literackiego lub fragmentu) zgodnie z podstawowymi regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej 1.2) przygotowuje wypowiedź (wybiera formę gatunkową i odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, […], dobiera właściwe słownictwo) 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki. ) ( KRYTERIA OCENY WYPOWIEDZI ARGUMENTACYJNEJ (MAKSYMALNIE 40 PUNKTÓW) A B C D E F G H Sformułowanie stanowiska wobec Określenie Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność rozwiązania Styl tekstu problemu rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu przyjętego przez autora tekstu 9 9 2 6 2 4 4 4 Określenie Stanowisko Brak błędów Kompozycja Pełna spójność Styl stosowny Brak błędów Zapis w pełni problemu zgodne adekwatne do rzeczowych funkcjonalna wypowiedzi lub lub nieliczne poprawny lub z tekstem i pełne tekstu i pełne nieznaczne błędy nieliczne błędy zaburzenia nierażące nierażące spójności 6 6 3 1 2 2 2 Określenie Stanowisko Zaburzenia Znaczne Styl Liczne błędy Liczne błędy problemu zgodne adekwatne do funkcjonalności zaburzenia częściowo nierażące lub nierażące lub z tekstem, ale tekstu, ale niepełne kompozycji spójności stosowny nieliczne błędy nieliczne błędy niepełne rażące rażące 3 3 Określenie Stanowisko problemu częściowo częściowo zgodne adekwatne do z tekstem tekstu 0 0 0 0 0 0 0 0 Brak określenia Brak stanowiska lub Jeden błąd Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy problemu lub stanowisko lub więcej kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące rażące problem niezgodny nieadekwatne do błędów z tekstem tekstu rzeczowych Uwagi. 1) Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 2) Jeśli w kategorii A praca uzyska 3 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 3) Jeśli praca składa się z mniej niż 300 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. 4) Pojawienie się błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Zasady oceniania rozwiązań zadań Objaśnienia dotyczące oceny wypowiedzi argumentacyjnej A. Określenie problemu. Zdający powinien zrozumieć, jaki problem podejmuje autor w przedstawionym fragmencie tekstu oraz sformułować ten problem. Określenie problemu jest oceniane ze względu na to, czy jest zgodne z tekstem i czy jest pełne. Określenie problemu uważa się za – pełne, jeśli praca zawiera zarówno odtworzenie problemu (np. w postaci pytania), jak i jego interpretację, czyli umieszczenie tego problemu w odpowiednim kontekście. Interpretacja problemu powinna być uzasadniona (np. wagę problemu można uzasadnić jego historycznymi uwarunkowaniami lub współczesnymi implikacjami). – niepełne, jeśli praca nie zawiera interpretacji trafnie rozpoznanego problemu. – częściowo zgodne z tekstem, jeśli zdający nie w pełni rozpoznaje problem główny lub wydobywa z tekstu tylko problem drugorzędny. B. Sformułowanie stanowiska zdającego wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu. Uczeń powinien omówić i ocenić rozwiązanie zaproponowane przez autora w przedstawionym tekście. Sformułowanie stanowiska zdającego wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu jest oceniane ze względu na to, czy jest adekwatne do tekstu i czy jest pełne. Sformułowanie stanowiska wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu uważa się za: – częściowo adekwatne do tekstu, gdy zniekształca rozwiązanie proponowane przez autora. – pełne, gdy zawiera ono odtworzenie rozwiązania przyjętego przez autora tekstu oraz trafne odwołania do innych tekstów kultury uzasadniające stanowisko zdającego. – niepełne, kiedy brak trafnego odwołania do innych tekstów kultury uzasadniających stanowisko zdającego. C. Poprawność rzeczową ocenia się na podstawie liczby błędów rzeczowych. Pomyłki (np. w nazwach własnych lub datach) niewpływające na sformułowanie stanowiska wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu uważa się za usterki, a nie błędy rzeczowe. Błąd kardynalny to błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości (1) tekstu kultury, do którego odwołuje się zdający, oraz (2) kontekstu interpretacyjnego przywołanego przez zdającego. D. Kompozycja oceniana jest ze względu na funkcjonalność segmentacji i uporządkowanie tekstu zgodnie z wybranym przez zdającego gatunkiem wypowiedzi. Należy wziąć pod uwagę, czy w tekście zostały wyodrębnione – językowo i graficznie – części pracy oraz akapity niezbędne dla jasnego sformułowania stanowiska i uzasadniających je argumentów, a także czy wyodrębnione części i akapity są logicznie i konsekwentnie uporządkowane (bez luk i zbędnych powtórzeń). Kompozycja jest funkcjonalna, jeśli podział tekstu na segmenty (części) i ich porządek są ściśle powiązane z porządkiem treści i realizowanymi w tekście funkcjami retorycznymi. Odejście od zasady trójdzielnej kompozycji nie jest błędem, jeśli segmentacja jest funkcjonalna. Wagę zaburzenia funkcjonalności ocenia egzaminator na podstawie całości pracy (np. brak zakończenia w pracy, w której uczeń jasno rozwija swoją myśl, uznaje się za niewielkie zaburzenie, natomiast brak rozdzielenia interpretacji problemu od interpretacji rozwiązania lub podważenie w zakończeniu wcześniejszych wywodów – za znaczne zaburzenie). E. Spójność lokalną ocenia się na podstawie zgodności logicznej i gramatycznej między kolejnymi, znajdującymi się w bezpośrednim sąsiedztwie zdaniami w akapitach. Znaczne zaburzenia spójności wypowiedzi to np. akapity zbudowane z sekwencji zdań niepowiązanych ze sobą ani logicznie, ani gramatycznie (potok luźnych myśli, skojarzeń). F. Styl tekstu ocenia się ze względu na stosowność. Styl uznaje się za: – stosowny, jeśli zachowana jest zasada decorum (dobór środków językowych jest celowy i adekwatny do wybranego przez ucznia gatunku wypowiedzi, sytuacji egzaminacyjnej, tematu i intencji wypowiedzi oraz odmiany pisanej języka). Dopuszcza się drobne, sporadyczne odstępstwa od stosowności. – częściowo stosowny dotyczy wypowiedzi, w której zdający niefunkcjonalnie łączy różne style, nie kontroluje jednolitości stylu, np. w wypowiedzi pojawiają się wyrazy i konstrukcje z języka potocznego, nieoficjalnego, wtręty ze stylu urzędowego, nadmierna metaforyka. Mieszanie różnych stylów wypowiedzi uznaje się za uzasadnione, jeśli jest funkcjonalne. – niestosowny, jeśli wypowiedź zawiera np. wulgaryzmy lub ma charakter obraźliwy. Styl wypracowania nie musi być zgodny z upodobaniami stylistycznymi egzaminatora. G. Poprawność językowa oceniana jest ze względu na liczbę i wagę błędów składniowych, leksykalnych, słowotwórczych, frazeologicznych, fleksyjnych i stylistycznych. Błąd stylistyczny to konstrukcja zgodna z normą językową, ale niewłaściwa w sytuacji, w której powstaje tekst, oraz nieodpowiednia dla stylu, w jakim tekst jest pisany, np. udziwniona metafora, niefunkcjonalny kolokwializm, wulgaryzm, nieuzasadnione powtórzenie leksykalne lub składniowe. Błędów logicznych nie uznaje się za błędy stylistyczne. H. Poprawność zapisu ocenia się ze względu na liczbę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych (szacowaną odpowiednio do objętości tekstu) oraz ich wagę (błędy rażące i nierażące). Za błąd rażący uznaje się błąd, który polega na naruszeniu ogólnej reguły ortograficznej lub interpunkcyjnej w zapisie słów lub fraz o wysokiej frekwencji. Ewentualne wątpliwości rozstrzygają ustalenia Rady Języka Polskiego i klasyfikacja błędów interpunkcyjnych Jerzego Podrackiego. Zasady oceniania rozwiązań zadań Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej podanych tekstów. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. (Józef Baran, Pochwała zapominania i Wisława Szymborska, Trudne życie z pamięcią) Wskazówki do tematu 2. • W realizacji zadania istotne jest porównywanie (najlepiej równoległe) obu tekstów. • Jeśli zdający podejmuje się interpretacji najpierw pierwszego tekstu, to interpretując drugi tekst, powinien nawiązywać w swoim porównaniu do pierwszego tekstu. • Krótkie, dwu- czy trzyzdaniowe porównanie utworów literackich na końcu wypracowania jest niewystarczające. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie I. (IV etap edukacyjny) poziom podstawowy. zawartych w nich informacji. Zdający: Zdający rozumie teksty o skomplikowanej 1.1) odczytuje sens całego tekstu […] oraz budowie; dostrzega sensy zawarte wydzielonych przez siebie fragmentów […]; w strukturze głębokiej tekstu; rozpoznaje 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych funkcje tekstu i środki językowe służące ich tekstach informacje zarówno jawne, jak realizacji; ma świadomość kryteriów i ukryte; poprawności językowej. 2.1) szuka literatury przydatnej do opracowania różnych zagadnień […]. I. (III etap edukacyjny). Zdający: 1.11) czerpie dodatkowe informacje z przypisu. II. Analiza i interpretacja tekstów kultury. II. (IV etap edukacyjny) poziom podstawowy. Zdający stosuje w analizie podstawowe Zdający: pojęcia z zakresu poetyki; w interpretacji 1.2) określa problematykę utworu; tekstu wykorzystuje wiedzę o kontekstach, 1.3) rozpoznaje konwencję literacką […]; w jakich może być on odczytywany; poznaje 2.1) wskazuje zastosowane w utworze środki niezbędne dla lektury fakty z historii literatury wyrazu artystycznego i ich funkcje […]; i innych dziedzin humanistyki; odczytuje 2.2) dostrzega w czytanych utworach cechy rozmaite sensy dzieła; dokonuje interpretacji charakterystyczne określonej epoki; porównawczej. 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania świata przedstawionego i bohatera ([…] sytuacja liryczna […]); 2.5) porównuje utwory literackie […] (dostrzega cechy wspólne i różne); 3.1) wykorzystuje w interpretacji elementy znaczące dla odczytania sensu utworu (np. słowa-klucze, wyznaczniki kompozycji); 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty (np. literackie, kulturowe, filozoficzne, religijne); 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach literackich; 4.2) dostrzega obecne w utworach literackich oraz innych tekstach kultury wartości […] uniwersalne; 4.3) dostrzega w świecie konflikty wartości […] oraz rozumie źródła tych konfliktów. II. (IV etap edukacyjny) poziom rozszerzony. Zdający: 2.1) wskazuje związki między różnymi aspektami utworu (estetycznym, etycznym i poznawczym); 2.2) dostrzega przemiany konwencji i praktykę ich łączenia […]; 2.3) rozpoznaje aluzje literackie i symbole kulturowe […] oraz ich funkcję ideową i kompozycyjną, a także znaki tradycji […]; 2.5) rozpoznaje i charakteryzuje styl utworu […]; 3.1) dostrzega i komentuje estetyczne wartości utworu literackiego; 3.2) przeprowadza interpretację porównawczą utworów literackich; 4.1) wskazuje różne sposoby wyrażania wartościowań w tekstach. III. Tworzenie wypowiedzi. III. (IV etap edukacyjny) poziom podstawowy. Zdający buduje wypowiedzi o wyższym Zdający: stopniu złożoności; stosuje w nich 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany […] zgodnie podstawowe zasady logiki i retoryki; ma z podstawowymi regułami jego organizacji, świadomość własnej kompetencji językowej. przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej; 1.2) przygotowuje wypowiedź (wybiera […] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, sporządza plan wypowiedzi, dobiera właściwe słownictwo); 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawia tezę lub hipotezę, dobiera argumenty, porządkuje je, hierarchizuje, dokonuje ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowuje, dobiera przykłady ilustrujące wywód myślowy, przeprowadza prawidłowe wnioskowanie). Zasady oceniania rozwiązań zadań KRYTERIA OCENY INTERPRETACJI PORÓWNAWCZEJ (MAKSYMALNIE 40 PUNKTÓW) A B C D E F G H Koncepcja Uzasadnienie Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność porównywania tezy Styl tekstu rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu utworów interpretacyjnej 6 12 2 6 2 4 4 4 Koncepcja Uzasadnienie Brak błędów Kompozycja Pełna spójność Styl stosowny Brak błędów lub Zapis w pełni niesprzeczna trafne, rzeczowych funkcjonalna wypowiedzi lub nieliczne błędy poprawny lub z utworami pogłębione nieznaczne nierażące nieliczne błędy i spójna zaburzenia nierażące spójności 4 8 2 2 2 Koncepcja Uzasadnienie niesprzeczna trafne, ale Styl częściowo Liczne błędy Liczne błędy z utworami niepogłębione stosowny nierażące lub nierażące lub i częściowo nieliczne błędy nieliczne błędy spójna rażące rażące 2 4 3 1 Koncepcja Uzasadnienie Zaburzenia Znaczne częściowo częściowo trafne funkcjonalności zaburzenia sprzeczna kompozycji spójności z utworami 0 0 0 0 0 0 0 0 Koncepcja Brak trafnych Jeden błąd lub Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy sprzeczna argumentów więcej błędów kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące rażące z utworami lub uzasadniających rzeczowych brak koncepcji interpretację porównawczą Uwagi. 1) Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 2) Jeśli w kategorii A praca uzyska 2 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. 3) Jeśli praca składa się z mniej niż 300 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. 4) Pojawienie się błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Objaśnienia dotyczące oceny interpretacji porównawczej A. Koncepcja interpretacji porównawczej jest efektem poszukiwania przez zdającego sensów wynikających z zestawienia tekstów i wymaga ustalenia pewnych obszarów porównania, w których szuka się podobieństw i/lub różnic między utworami, a następnie wyciąga z tego wnioski. Koncepcja jest oceniana ze względu na to, czy jest niesprzeczna z utworami i czy jest spójna. Koncepcja jest: – niesprzeczna z utworami, jeśli znajduje potwierdzenia w obu tekstach, przy czym porównywane obszary są dla tekstów trafne i istotne, a nie drugorzędne. – częściowo sprzeczna z utworami, jeśli jedynie we fragmentach (lub fragmencie) znajduje potwierdzenie w tekstach lub porównywane obszary są dla tekstów drugorzędne. – całkowicie sprzeczna z utworami, jeśli nawet we fragmentach (lub fragmencie) nie znajduje potwierdzenia w tekstach. Koncepcja jest: – spójna, gdy wypowiedź w sposób wystarczający dla uzasadnienia tezy/hipotezy interpretacyjnej obejmuje i łączy w całość sensy obu utworów. – częściowo spójna, gdy wypowiedź obejmuje i łączy sensy obu utworów, ale w sposób niewystarczający dla uzasadnienia tezy/hipotezy interpretacyjnej. – niespójna, gdy wypowiedź obejmuje sensy każdego tekstu, ale ich nie łączy (tzn. wypowiedź składa się z dwóch niepowiązanych ze sobą interpretacji). Brak koncepcji to brak wskazania zasady zestawienia utworów. B. Uzasadnienie interpretacji jest oceniane ze względu na to, czy jest trafne i czy jest pogłębione. Uzasadnienie trafne zawiera wyłącznie powiązane z tekstami argumenty na rzecz odczytania sensów wynikających z zestawienia utworów. Argumenty muszą wynikać ze sfunkcjonalizowanej analizy, to znaczy wywodzić się z formy lub/i treści tekstów. Uzasadnienie jest: – częściowo trafne, jeśli w pracy – oprócz argumentów niepowiązanych z tekstami lub/i niewynikających ze sfunkcjonalizowanej analizy – pojawi się przynajmniej jeden argument powiązany z tekstami i wynikający ze sfunkcjonalizowanej analizy. – pogłębione, jeśli znajduje potwierdzenie nie tylko w tekstach, ale także w kontekstach (np. biograficznym, historycznoliterackim, filozoficznym, kulturowym). Zdający powinien choć częściowo rozwinąć przywołany kontekst, aby uzasadnić jego pojawienie się. – niepogłębione, gdy wszystkie argumenty są sfunkcjonalizowane, ale zdający przywołał je tylko z tekstów albo tylko z kontekstów. C. Poprawność rzeczową ocenia się na podstawie liczby błędów rzeczowych. Pomyłki (np. w nazwach własnych lub datach) niewpływające na koncepcję interpretacyjną uważa się za usterki, a nie błędy rzeczowe. Błąd kardynalny to błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości (1) tekstu kultury, do którego odwołuje się zdający, oraz (2) kontekstu interpretacyjnego przywołanego przez zdającego. Zasady oceniania rozwiązań zadań D. Kompozycja oceniana jest ze względu na funkcjonalność segmentacji i uporządkowanie tekstu zgodnie z wybranym przez ucznia gatunkiem wypowiedzi. Należy wziąć pod uwagę, czy w tekście zostały wyodrębnione – językowo i graficznie – części pracy oraz akapity niezbędne dla jasnego przedstawienia koncepcji interpretacyjnej i uzasadniających ją argumentów, a także czy wyodrębnione części i akapity są logicznie oraz konsekwentnie uporządkowane (bez luk i zbędnych powtórzeń). Kompozycja jest funkcjonalna, jeśli podział tekstu na segmenty (części) i ich porządek (układ) są ściśle powiązane z porządkiem treści i realizowanymi w tekście funkcjami retorycznymi. Odejście od zasady trójdzielnej kompozycji nie jest błędem, jeśli segmentacja jest funkcjonalna. E. Spójność lokalną ocenia się na podstawie zgodności logicznej i gramatycznej między kolejnymi, znajdującymi się w bezpośrednim sąsiedztwie zdaniami w akapitach. Znaczne zaburzenia spójności wypowiedzi to np. akapity zbudowane z sekwencji zdań niepowiązanych ze sobą ani logicznie, ani gramatycznie (potok luźnych myśli, skojarzeń). F. Styl tekstu ocenia się ze względu na stosowność. Styl uznaje się za: – stosowny, jeśli zachowana jest zasada decorum (dobór środków językowych jest celowy i adekwatny do wybranego przez ucznia gatunku wypowiedzi, sytuacji egzaminacyjnej, tematu i intencji wypowiedzi oraz odmiany pisanej języka). Dopuszcza się drobne, sporadyczne odstępstwa od stosowności. – częściowo stosowny, dotyczy wypowiedzi, w której zdający niefunkcjonalnie łączy różne style, nie kontroluje jednolitości stylu, np. w wypowiedzi pojawiają się wyrazy i konstrukcje z języka potocznego, nieoficjalnego, wtręty ze stylu urzędowego, nadmierna metaforyka. Mieszanie różnych stylów wypowiedzi uznaje się za uzasadnione, jeśli jest funkcjonalne. – niestosowny, jeśli wypowiedź zawiera np. wulgaryzmy lub ma charakter obraźliwy. Styl wypracowania nie musi być zgodny z upodobaniami stylistycznymi egzaminatora. G. Poprawność językowa oceniana jest ze względu na liczbę i wagę błędów składniowych, leksykalnych, słowotwórczych, frazeologicznych, fleksyjnych i stylistycznych. Błąd stylistyczny to konstrukcja zgodna z normą językową, ale niewłaściwa w sytuacji, w której powstaje tekst, oraz nieodpowiednia dla stylu, w jakim tekst jest pisany, np. udziwniona metafora, niefunkcjonalny kolokwializm, wulgaryzm, nieuzasadnione powtórzenie leksykalne lub składniowe. Błędów logicznych nie uznaje się za błędy stylistyczne. H. Poprawność zapisu ocenia się ze względu na liczbę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych (szacowaną odpowiednio do objętości tekstu) oraz ich wagę (błędy rażące i nierażące). Za błąd rażący uznaje się błąd, który polega na naruszeniu ogólnej reguły ortograficznej lub interpunkcyjnej w zapisie słów lub fraz o wysokiej frekwencji. Ewentualne wątpliwości rozstrzygają ustalenia Rady Języka Polskiego i klasyfikacja błędów interpunkcyjnych Jerzego Podrackiego. USTALENIA DOTYCZĄCE BŁĘDÓW ORTOGRAFICZNYCH W PRACACH MATURALNYCH Z JĘZYKA POLSKIEGO Komisja Dydaktyczna Rady Języka Polskiego ustaliła, że podstawą podziału błędów ortograficznych na błędy rażące i błędy drugorzędne są reguły ortograficzne. Do błędów ortograficznych rażących zaliczono: – błędy w zakresie pisowni wyrazów z ó-u, rz-ż (w tym wyjątki od pisowni rz po spółgłoskach), ch-h; – błędy w zakresie pisowni nie z różnymi częściami mowy; – błędy pisowni zakończeń -ji, -ii, -i; – błędy w pisowni wielką i małą literą (z wyjątkiem pisowni przymiotników dzierżawczych); – błędy w zakresie pisowni cząstki -by z osobowymi formami czasownika; – błędy w zapisie przedrostków roz-, bez-, wes-, wz-, ws-; – błędy w pisowni nosówek (ą, ę) oraz połączeń om, on, em, en. Pozostałe odstępstwa od reguł ortograficznych, w tym m.in.: pisownię wyrażeń przyimkowych, dzielenie wyrazów przy przenoszeniu do nowej linii, pisownię zakończeń -ski, -cki, -dzki, -stwo, -wstwo; pisownię przedrostków z-, s-, ś-; pisownię -by z pozostałymi częściami mowy postanowiono traktować jako błędy drugorzędne. USTALENIA DOTYCZĄCE BŁĘDÓW INTERPUNKCYJNYCH W PRACACH MATURALNYCH Z JĘZYKA POLSKIEGO 1. Rażące błędy interpunkcyjne: a) postawienie jakiegokolwiek znaku interpunkcyjnego na początku wiersza b) brak znaku interpunkcyjnego (głównie: kropki, wykrzyknika, pytajnika) na końcu wypowiedzenia pojedynczego lub złożonego c) pominięcie przecinka w wypowiedzeniu złożonym, w którym części składowe są połączone bezpośrednio (np. On idzie do kina, ja zostaję w domu.) d) pominięcie przecinka w wypowiedzeniu złożonym podrzędnie – przed spójnikiem (również z przyimkiem), zaimkiem, a także przed częścią nadrzędną (np. Idź tam, dokąd ci każą.) e) pominięcie przecinka przed imiesłowem zakończonym na -ąc, -szy f) pominięcie pierwszego przecinka (lub obu) w wypowiedzeniu złożonym podrzędnie z częścią składową wplecioną (z tzw. zdaniem albo wyrażeniem wtrąconym) (np. Auto, które oglądał, było za drogie.) g) w wypowiedzeniu złożonym współrzędnie – pominięcie przecinka przed spójnikami przeciwstawnymi, wynikowymi, synonimicznymi (czyli włącznymi), np. ale, lecz, jednak, więc, dlatego, czyli, to jest, to znaczy, a także postawienie przecinka przed spójnikami łącznymi, rozłącznymi, wyłączającymi, np. i, oraz, albo, lub, ani, ni. Te same przepisy obowiązują w wypowiedzeniu pojedynczym – między składnikami połączonymi spójnikami h) pominięcie przecinka w zdaniu złożonym porównawczym (np. Jest mądrzejszy, niż myślałam.) i) postawienie dwukropka, przecinka lub średnika po skrócie, po którym należy postawić kropkę, także po takim skrócie, po którym kropki się nie stawia j) brak kropki po skrócie, po którym należy ją postawić, lub postawienie kropki po skrócie, po którym jej się nie stawia Zasady oceniania rozwiązań zadań k) brak przecinka między jednorodnymi (równorzędnymi) składnikami (częściami zdania) szeregu, którego części składowe nie są połączone spójnikami, a także brak spójnika między składnikami powtórzonymi (np. Kupiła w sklepie mąkę, cukier i inne produkty.) l) brak dwukropka przed przytoczeniem cudzych lub własnych słów m) brak dwukropka przy wymienianiu tytułu dzieła, nazwy, terminu, jeżeli nie są one w tekście w inny sposób wyróżnione (np. kursywą lub cudzysłowem) n) brak myślnika (otwierającego i zamykającego), ujmującego wyrazy lub wypowiedzenia wtrącone (Uwaga: tę samą funkcję pełnią nawiasy albo przecinki) o) brak myślników (lub myślnika) wydzielających człony wtrącone w cytowany tekst oraz tekst odautorski w partiach dialogowych p) brak cudzysłowu w tytułach publikacji, cytowanych wyrazach, zdaniach i wyrażeniach, jeżeli nie są one wyróżnione inaczej (np. kursywą). 2. Trzy błędy interpunkcyjne drugorzędne liczone są jako jeden błąd rażący. INFORMACJA O ZASADACH OCENIANIA PRAC Z JĘZYKA POLSKIEGO UCZNIÓW ZE STWIERDZONYMI DYSFUNKCJAMI W pracy maturalnej z języka polskiego autorstwa zdającego, u którego stwierdzono dysleksję i dysortografię, nie należy uwzględniać w ocenie następujących błędów: a) zmienionej kolejności liter w wyrazach, b) wstawionych dodatkowo liter w wyrazie, opuszczonych lub przestawionych liter, c) opuszczonego początku lub końca wyrazu, d) występowania w wyrazach głosek dźwięcznych zamiast bezdźwięcznych i odwrotnie, e) mylenia głosek „i” i „j”, głosek nosowych z końcówką fleksyjną, np.: ę-em, ą-om, f) mylenia przedrostków z przyimkami, np.: pode szły; błędnego zapisywania przyimków z rzeczownikami i przysłówkami, np.: wklasie, zachwilę, napewno, g) niewłaściwego zapisu spółgłosek miękkich, np.: rosinie zamiast rośnie, skosiny zamiast skośny, h) błędnego stosowania lub niestosowania znaków interpunkcyjnych.
Wymagania podstawy programowej
II. Analiza i interpretacja tekstów Zdający: 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty III. Tworzenie wypowiedzi. Zdający: interpretacja utworu literackiego Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej podanych tekstów. Twoja praca powinna II. Analiza i interpretacja tekstów Zdający: 3.1) wykorzystuje w interpretacji elementy 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 1

maj 2014rozszerzony40 pkt
Temat 1. Literackie obrazy miłości i sposoby ich kreowania we fragmentach Don Kichota z La Manchy Miguela de Cervantesa Saavedry oraz Romea i Julii Williama Szekspira. DON KICHOT Z LA MANCHY (fragment) Okrutna! chcesz, bym głosił wyrazem goryczy, Cierpienia, których źródło w twojej niewdzięczności; Chcąc wylać tę truciznę, chyba mi użyczy Na chwilę furia piekieł całej swej wściekłości. Dobrze… rozpacz i boleść, sił ostatek zbiera Do czczej pociechy żalów, a więc je ogłoszę. Jad długo ukrywany ciągle pierś rozdziera, Jedna śmierć… a tysiąca zgonów męki znoszę! Słuchaj więc głosu, który błagał cię daremnie, Co, budząc gniew i zgrozę, na przestworzu kona; Pragnę, chcąc cię nasycić, znieważyć wzajemnie, Razem z żalem wyrzucić krew i serce z łona! Wy! posłańcy nieszczęścia, złowróżbne puszczyki, Których jęk wzbudza drżenie przed niechybnym ciosem, Drapieżne sępy, głoście mój żal swymi krzyki, Sowy, kruki, połączcie swój głos z moim głosem! Wyjdź z twych kryjówek rodzie potworów zażarty, Zmieszaj z moimi łzami ryk straszny, złowrogi: Lwy, tygrysy, hieny, niedźwiedzie, lamparty, Pomóżcie mi wyrazić ból rozpaczy srogiej! Nie odmawiaj mi, burzo, wściekłych wichrów wycia, Nie odmawiajcie, morza, huku fal spienionych, Chmury! błyskawic, grzmotów i piorunów bicia – Piekło! w wnętrznościach ziemi twych wstrząśnień szalonych! Obojętne spojrzenie sercu cios zadaje, Jedno czcze podejrzenie krwawą czyni bliznę, A ta najstalszy umysł rozpaczy poddaje, Zmieniając się w zazdrości śmiertelną truciznę. Nieobecność jej – grobem twojej spokojności, Obawa wzgardy serce niepewne udręcza, Na próżno los twój sławią, że godzien zazdrości, W walce duszy nadziei nie błyśnie ci tęcza! Każde z tych nieszczęść samo zabija… a przecie Moc nieznana mą duszę z ciałem spaja dzielnie, Dręczony podejrzeniem, muszę żyć na świecie, Z dala od niej, wzgardzony, zazdrosny śmiertelnie. Nigdy promyk nadziei wśród cierpień tysiąca Jak najlżejszą pociechą nie wsparł biednej duszy Nawet mój umysł sam już tę ulgę odtrąca, Przystaje na istnienie wśród łez i katuszy! Jakimż losem by spoić nadzieję z obawą, Gdy ich przedmiot i twardy, i zimny jak skała? Ach! gdy w nas podejrzenie zazdrość zbudzi krwawą, Nie lepiejż by śmierć pasmo udręczeń przerwała? Wreszcie, któż by nadzieją łudził się daremną, Będąc celem szyderstwa, nieczułości, wzgardy, Mając w fałszu stałości nagrodę nikczemną, Nie mogąc łzami wzruszyć duszy jak stal twardej? O! najtkliwszej miłości ciemięzco nieczuły, Ty, co się zwiesz zazdrością, uzbrój moje ramię, Przetnę męki, co nędzne życie mi zatruły, Niech uwierzy niewdzięczna, że cierpień nie kłamię! Więc umrę! choć nieszczęścia nie skończą się w grobie, Kto żył wśród mąk, czyż piekło może mieć na względzie? Miguel de Cervantes Saavedra, Don Kichot z La Manchy, tłum. W. Zakrzewski, Warszawa 2001. Don Kichot opowiada o dziejach szlachcica z Manchy, który pod wpływem fantazji, czytania ksiąg rycerskich, rusza z giermkiem w świat, aby wśród licznych przygód i niebezpieczeństw bronić niewinności, cnoty i prawa. ROMEO I JULIA (fragment) Romeo Wnijdź, cudne słońce, zgładź zazdrosną lunę, Która aż zbladła z gniewu, że ty jesteś Od niej piękniejsza; To moja pani, to moja kochanka! O! gdyby mogła wiedzieć, czym jest dla mnie! Przemawia, chociaż nic nie mówi; cóż stąd? Jej oczy mówią, oczom więc odpowiem. Za śmiały jestem; mówią, lecz nie do mnie. Dwie najjaśniejsze, najpiękniejsze gwiazdy Z całego nieba, gdzie indziej zajęte, Prosiły oczu jej, aby zastępczo Stały w ich sferach, dopóki nie wrócą. Lecz choćby oczy jej były na niebie, A owe gwiazdy w oprawie jej oczu: Blask jej oblicza zawstydziłby gwiazdy Jak zorza lampę; gdyby zaś jej oczy Wśród eterycznej zabłysły przezroczy, Ptaki ocknęłyby się i śpiewały, Myśląc, że to już nie noc, lecz dzień biały. Patrz, jak na dłoni smutnie wsparła liczko! O! gdybym mógł być tylko rękawiczką, Co tę dłoń kryje! Jak lotny goniec niebios rozwartemu Od podziwienia oku śmiertelników, Które się wlepia w niego, aby patrzeć, Jak on po ciężkich chmurach się przesuwa I po powietrznej żegluje przestrzeni. Julia Jak żeś tu przyszedł, powiedz, i dlaczego? Mur jest wysoki i trudny do przejścia, A miejsce zgubne; gdyby cię kto z moich Krewnych tu zastał... Romeo Na skrzydłach miłości Lekko, bezpiecznie mur ten przesadziłem, Bo miłość nie zna żadnych tam i granic; A co potrafi, na to się i waży; Krewni więc twoi nie trwożą mię wcale. Julia Kto ci dopomógł znaleźć to ustronie? Romeo Miłość, co mi go doradziła szukać; Ona mi instynkt, ja jej oczy dałem. Nie jestem sternik, gdybyś jednak była Równie daleko jak ów brzeg, którego Morze najdalsze podmywa krawędzie, Śmiało po taki klejnot bym popłynął. Julia Czy ty mię kochasz? Wiem, że powiesz: tak jest; I ja–ć uwierzę; mimo przysiąg jednak Możesz mię zawieść. Z wiarołomstwa mężczyzn Śmieje się, mówią, Jowisz. O! Romeo! Jeśli mię kochasz, wyrzecz to rzetelnie; Lecz jeśli masz mię za podbój zbyt łatwy, To zmarszczę czoło i przewrotną będę, I na miłosne twoje oświadczenia Powiem: nie, w innym razie za nic w świecie. Za czuła może jestem, o! Monteki, Stąd możesz sądzić me obejście płochym; Ufaj mi jednak, będę ja wierniejsza Od tych, co bieglej umieją się drożyć. Byłabym ja się była, prawdę mówiąc, Także drożyła, gdybyś był tajnego Głosu miłości mojej nie podchwycił. Nie wiń mię przeto, ani też przypisuj Płochości tego wylania mych uczuć, Które zdradziła noc ciemna. Romeo Na cóż mam przysiąc? Julia Nie przysięgaj wcale; Lub wreszcie przysiąż na samego siebie: Na ten uroczy przedmiot mych uwielbień, To ci uwierzę. Dobranoc, luby! Oby nam ten wonny Miłości pączek przyniósł kwiat niepłonny! Bądź zdrów! i zaśnij z tak błogim spokojem, Jaki, z twej łaski, czuję w sercu mojem. Na podstawie: William Szekspir, Romeo i Julia, tłum. J. Paszkowski, Kraków 1998. Temat 2. Porównaj obrazy miasta przedstawione we fragmentach opowiadania Brunona Schulza Sierpień i powieści Leopolda Tyrmanda Zły. Omów sposoby ukazania przestrzeni i funkcje, jakie ona pełni w obu utworach. SIERPIEŃ (fragment) W sobotnie popołudnia wychodziłem z matką na spacer. Z półmroku sieni wstępowało się od razu w słoneczną kąpiel dnia. Przechodnie, brodząc w złocie, mieli oczy zmrużone od żaru, jakby zalepione miodem, a podciągnięta górna warga odsłaniała im dziąsła i zęby. I wszyscy brodzący w tym dniu złotym mieli ów grymas skwaru, jak gdyby słońce nałożyło swym wyznawcom jedną i tę samą maskę – złotą maskę bractwa słonecznego; i wszyscy, którzy szli dziś ulicami, spotykali się, mijali, starcy i młodzi, dzieci i kobiety, pozdrawiali się w przejściu tą maską, namalowaną grubą, złotą farbą na twarzy, szczerzyli do siebie ten grymas bakchiczny1 – barbarzyńską maskę kultu pogańskiego. Rynek był pusty i żółty od żaru, wymieciony z kurzu gorącymi wiatrami, jak biblijna pustynia. Cierniste akacje, wyrosłe z pustki żółtego placu, kipiały nad nim jasnym listowiem, bukietami szlachetnie uczłonkowanych filigranów zielonych, jak drzewa na starych gobelinach. Zdawało się, że te drzewa afektują2 wicher, wzburzając teatralnie swe korony, ażeby w patetycznych przegięciach ukazać wytworność wachlarzy listnych o srebrzystym podbrzuszu, jak futra szlachetnych lisic. Stare domy, polerowane wiatrami wielu dni, zabarwiały się refleksami wielkiej atmosfery, echami, wspomnieniami barw, rozproszonymi w głębi kolorowej pogody. Zdawało się, że całe generacje dni letnich (jak cierpliwi sztukatorzy, obijający stare fasady z pleśni tynku) obtłukiwały kłamliwą glazurę, wydobywając z dnia na dzień wyraźniej prawdziwe oblicze domów, fizjonomię losu i życia, które formowało je od wewnątrz. Teraz okna, oślepione blaskiem pustego placu, spały; balkony wyznawały niebu swą pustkę; otwarte sienie pachniały chłodem i winem. Kupka obdartusów, ocalała w kącie rynku przed płomienną miotłą upału, oblegała kawałek muru, doświadczając go wciąż na nowo rzutami guzików i monet, jak gdyby z horoskopu tych metalowych krążków odczytać można było prawdziwą tajemnicę muru, porysowanego hieroglifami rys i pęknięć. Zresztą rynek był pusty. Oczekiwało się, że przed tę sień sklepioną z beczkami winiarza podjedzie w cieniu chwiejących się akacyj osiołek Samarytanina, 1 Grymas bakchiczny – aluzja do grymasu zastygłego na masce, używanej przez aktorów w greckim teatrze, wywodzącego się z obrzędów ku czci Bakchosa (Dionizosa), boga winnej latorośli i wina. 2 Afektować – tu: pobudzać, wzruszać. prowadzony za uzdę, a dwóch pachołków zwlecze troskliwie chorego męża z rozpalonego siodła, ażeby go po chłodnych schodach wnieść ostrożnie na pachnące szabasem3 piętro. Tak wędrowaliśmy z matką przez dwie słoneczne strony rynku, wodząc nasze załamane cienie po wszystkich domach, jak po klawiszach. [1933] Na podstawie: Bruno Schulz, Sklepy cynamonowe, Kraków 1998. ZŁY (fragment) O, bramy warszawskie! Każde wielkie miasto ma w swej architekturze szczegół pewien, temu tylko miastu właściwy, w nim tylko urastający do obyczajowego symbolu. Nie znaczy to wcale, że dany motyw odnaleźć można w tym mieście wyłącznie. Dachy, na przykład, są w każdym mieście, a przecież w Paryżu nabierają jakiegoś specjalnego wyrazu, określają życie, zdarzenia, nastroje, istnieje cała o nich literatura, im poświęcona sztuka. W Warszawie szczegółem takim jest brama. Czyż nie ma kamienic z bramami poza Warszawą? Są. Chyba wszędzie, lecz tylko w Warszawie brama domu określiła jakoś życie kilku pokoleń. O, bramy warszawskie! Cóż mogę wam teraz poświęcić, ja, szukający ledwie uchwytnych cieniów kronikarz? Garść chaotycznych wspomnień. Nie z mego ołówka spłynąć mogą poważne, czcigodne o was rozprawy. Wiem tylko, że w waszym chłodnym półmroku, wśród waszych śmiesznych i pretensjonalnych sztukaterii i pseudorenesansowych gzymsów odnajdywaliśmy nasze Dzikie Pola4, my, chłopcy z pięter, nasze pierwsze siniaki i pierwszą krew z nosa, pierwszy hazard i zapamiętanie w grze w chowanego, w czarnego luda, w siódemkę. Później odnajdywaliśmy w waszych ścianach pierwszy gryzący humor nieprzyzwoitych napisów, jeszcze później szukaliśmy pierwszej wiedzy o dorosłym życiu w ciemnościach waszych kątów, za żelaznymi, dębowymi lub szklanymi drzwiami. Jeszcze później byłyście świadkami, o, bramy warszawskie! naszych westchnień i wyznań, naszych werterowskich rozpaczy i zaklęć, jakich pełne były długie, nocne rozmowy po powrocie z kina czy z wieczorynki, gdy ręka długo spoczywała na dzwonku, nie naciskając go w obawie przed przedwczesną interwencją stróża – tego rozespanego Neptuna bram warszawskich, wynurzającego się z ciemnego niebytu w zbroi z kożucha. Nie zawsze też byłyście sceną lekkoskrzydłych fars wielkomiejskich i beztroskich popisów farmazonów, sprzedających w waszym cieniu sztuczne brylanty naiwnym wieśniakom. Zdarzyło się wam osłonić swoim mrokiem niejedną tragedię. Aż nadszedł czas, gdy stałyście się ostatnim schronieniem w walce ulicznej, kiedy płytki wasz tunelik stanowił nieraz błogosławieństwo dla kluczącego i uciekającego przed tępą przemocą goniących zbirów. I jak wszystko w tym mieście, tak wy, bramy warszawskie, wkroczyłyście wprost z śmieszności i nędz w najszczytniejsze bohaterstwo bez póz, koturnów i wzniosłych słów, raczej z lekko wulgarnym krzykiem, tak jak to się czyni w Warszawie. [1955] Na podstawie: Leopold Tyrmand, Zły, Warszawa 1990. 3 Szabas (z jęz. hebr.) – świąteczny dzień obchodzony przez Żydów od piątku wieczorem do zachodu słońca w sobotę. 4 Dzikie Pola – kraina historyczna położona nad Dnieprem.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – literackie obrazy miłości: 1. Ustal zasadę porównania fragmentów Don Kichota z La Manchy i Romea i Julii: miłość jako doświadczenie gwałtowne, idealizowane i wyrażane za pomocą utrwalonych konwencji. 2. U Cervantesa przeanalizuj hiperbole cierpienia, apostrofy, obrazy śmierci i parodystyczne nagromadzenie znaków nieszczęścia. 3. U Szekspira pokaż dialogowość sceny, wzajemność uczucia, metafory religijne lub świetlne i napięcie między miłością a konfliktem rodów. 4. Porównaj szczerość, wzajemność, ton i dystans narracyjny; zakończ wnioskiem o poważnym albo polemicznym wykorzystaniu języka miłosnej tradycji. Temat 2 – dwa obrazy miasta: 1. Ustal, że w Sierpniu Brunona Schulza i Złym Leopolda Tyrmanda przestrzeń miejska nie jest neutralnym tłem, lecz współtworzy nastrój, działania bohaterów i sens opowieści. 2. U Schulza przeanalizuj zmysłowy, metaforyczny obraz upalnego miasta, deformację codzienności i perspektywę dziecięcej wyobraźni. 3. U Tyrmanda pokaż dynamikę Warszawy, konkret topograficzny, tłum, ruch oraz związek przestrzeni z sensacyjną fabułą i społecznym przekrojem miasta. 4. Porównaj język, tempo i funkcje przestrzeni; zakończ wnioskiem o mieście jako świecie mityzowanym albo realistycznym organizmie.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Literackie obrazy miłości i sposoby ich kreowania we fragmentach Don Kichota z La Manchy Miguela de Cervantesa Saavedry oraz Romea i Julii Williama Szekspira. 1. Zasada zestawienia tekstów, np.: 0-3 a) fragmenty z rożnych gatunkowo/rodzajowo utworów, b) tematyka niezwykłej miłości, c) samotny zakochany i para kochanków, d) wyznania miłosne (monolog i dialog). Obrazy miłości 2. Bohaterowie w Don Kichocie, np.: 0-2 a) tradycja i konwencja średniowiecznych pieśni miłosnych / pieśni pasterskich / ksiąg rycerskich. b) naśladowani (podziwiani) w kręgach kultury dwornej, c) ukazani zgodnie z kodeksem rycerskim (zachowania i wartości). 3. Bohaterowie w Romeo i Julii, np.: 0-2 a) przedstawiciele zwaśnionych rodów szlacheckich, b) pod osłoną nocy wyznają miłość, c) ofiary wrogości – w rodzinie i wśród przyjaciół. 4. Miłość w Don Kichocie, np.: 0-3 a) wymyślona (manifestowana), b) tragiczna, (zabiera spokój, przynosi cierpienie), c) efekt obłędu, d) wyznanie w monologu, e) poczucie opuszczenia/oddalenia, f) negatywne emocje (np.: zazdrość), g) bezgraniczna. 5. Miłość w Romeo i Julii, np.: 0-3 a) prawdziwa (ukrywana), b) spełniona, c) tragiczna (zabiera życie), d) skazana na niepowodzenie (przeznaczenie), e) miłosna rozmowa, f) bliskość ducha i ciała, g) nieskończona. 6. Sposób ukazania miłości w Don Kichocie, np.: 0-4 a) miłość na wzór tradycji rycerskiej (wykoncypowana), b) patos mówienia, c) egzaltacja odczuwania, d) motyw walki, zmagania z uczuciem, e) obrazowanie wanitatywne, f) bestiarium, g) rozszalałe żywioły, h) hiperbolizacja, Rozwiązania zadań i schemat punktowania – poziom rozszerzony i) użalanie się (rozpacz), j) apostroficzność. 7. Sposób ukazania miłości w Romeo i Julii, np.: 0-4 a) miłość na pograniczu dorosłości (pierwsza/niewinna/autentyczna, nieuchronna), b) czułość, c) zmysłowość, d) kontrast, e) zapewnianie o wzajemności miłowania, f) metafory, g) romantyczny nastrój (gra słów, rola światła, h) afirmacja. 8. Konteksty, np.: 0-2 a) historycznoliteracki (np.: Pieśń nad pieśniami, romanse rycerskie, dramaty Szekspira), b) epoki (krytyka zachowań, znaczenie autorów), c) kulturowy (symboliczność postaci). 9. Podsumowanie 0-3 pełne: dostrzeżenie, że miłość w obu utworach jest zjawiskiem potężnym i niezwykłym, ma swoje ograniczenia (np.: wyobraźni i relacji do innych). Dla bohatera Don Kichota stanowiła udręczenie z powodu poczucia osamotnienia, nieodwzajemnienia i niedostępności wybranki serca. Natomiast dla Romea i Julii była przeznaczeniem i autentyczna. Została ukazana jako cierpienie lub spełnienie. (3) częściowe: dostrzeżenie, że miłość w obu utworach jest zjawiskiem potężnym i niezwykłym, ma swoje ograniczenia (np.: wyobraźni i relacji do innych). Została ukazana jako cierpienie lub spełnienie. (2) próba podsumowania: dostrzeżenie, że miłość w obu utworach jest zjawiskiem potężnym i niezwykłym, ma swoje ograniczenia (np.: wyobraźni i relacji do innych). (1) Rozwiązania zadań i schemat punktowania – poziom rozszerzony Temat 2. Porównaj obrazy miasta przedstawione we fragmentach opowiadania Sierpień Brunona Schulza i powieści Zły Leopolda Tyrmanda. Omów sposoby ukazania przestrzeni i funkcje, jakie ona pełni w obu utworach. I. ROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 26 punktów) Punktacja 1. Zasada zestawienia tekstów, np.: 0-2 a) niezwykłość obrazu miasta – w każdym tekście uzyskana innymi środkami, b) pierwszoosobowa narracja (konwencja wspomnienia), c) różnorodne odwołania kulturowe. Sierpień 2. Obraz miasta, np.: 0-4 a) anonimowe małe miasto, b) czas: poza historią (letnie świąteczne popołudnie – jedno z wielu powtarzających się w sierpniowe soboty), c) pozornie typowe składniki obrazu (dziecko na spacerze z matką, przechodnie, bawiący się chłopcy, rynek, drzewa, domy), d) piękno (mimo brzydoty pojedynczych elementów), e) miasto jako miejsce świętych tajemnic, f) drzewa, domy, okna , balkony jako istoty żyjące własnym, niezależnym od człowieka życiem (rynek jest pusty, ale nie martwy). 3. Sposoby ukazania przestrzeni i jej funkcje w utworze, np.: 0-6 a) opowiadanie o spacerze, b) narrator – ukazujący świat z punktu widzenia dziecka, ale mówiący językiem dorosłego, c) kreacjonizm / oniryzm, d) symbolika, e) motywy biblijne służące sakralizacji świata przedstawionego, f) nawiązania kulturowe służące mityzacji świata przedstawionego, g) rola motywu słońca, h) kontrasty (upał – chłód, światło – cień), i) liryzacja prozy, j) zmysłowe metafory, k) personifikacja drzew, domów, okien, balkonów, l) porównania nadające elementom świata przedstawionego cechy dzieł sztuki, m) plastyczność – liczne epitety nazywające wrażenia zmysłowe (kolory, zapachy, wrażenia dotykowe), n) otwarta przestrzeń jako symbol przekroczenia granicy rzeczywistości i marzenia. Zły 4. Obraz miasta, np.: 0-5 a) konkretne wielkie miasto (Warszawa), b) czas: historyczny (dzieje miasta od okresu przedwojennego po powstanie warszawskie), c) miasto ukazane poprzez jeden charakterystyczny element (bramy), d) brak klasycznego piękna (śmieszne, pretensjonalne, pseudorenesansowe ozdoby, nieprzyzwoite napisy), e) bramy jako tło i świadek indywidualnych doświadczeń (dorastania narratora), f) bramy jako tło i świadek doświadczeń zbiorowości (dziecięcych zabaw, ale i zbrodni), g) bramy jako sprzymierzeńcy walczących w powstaniu. Rozwiązania zadań i schemat punktowania – poziom rozszerzony 5. Sposoby ukazania przestrzeni i jej funkcje w utworze, np.: 0-6 a) rozbudowana apostrofa do warszawskich bram, b) narrator – pisarz, autoironiczny kronikarz, c) retoryczność, stylizacja na klasyczny styl wysoki / epicki (inwokacja, bezpośrednie zwroty do adresata, pytania retoryczne, epitet złożony – lekkoskrzydła), d) nagromadzenie wyliczeń i jego funkcja, e) epitety dotyczące szczegółów obyczajowych życia Warszawy, f) kontrast między zwykłością przedmiotu opisu a stylem wypowiedzi jako składnik ironii, g) odwołania do wielkich dzieł literackich i mitologii jako składnik ironii, h) odwołania do motywów charakterystycznych dla literatury „brukowej” i ich funkcja, i) brama jako symbol przekroczenia granicy między dzieciństwem a dorosłością. 6. Podsumowanie 0-3 pełne: wskazanie podobieństw i różnic w obrazach miasta oraz sposobach ich kreacji, dostrzeżenie związku między tymi płaszczyznami każdego z tekstów, (3) częściowe: wskazanie podobieństw i różnic w obrazach miasta oraz sposobach ich kreacji, (2) próba podsumowania: wskazanie różnic w obrazach miasta lub wskazanie różnic w sposobach ich kreacji lub wskazanie podobieństwa i różnicy w obrazach miasta oraz sposobach ich kreacji. (1) Rozwiązania zadań i schemat punktowania – poziom rozszerzony II. KOMPOZYCJA (maksymalnie 2 punkty) Kompozycję wypracowania ocenia się wtedy, gdy przyznane zostały punkty za rozwinięcie tematu.  podporządkowana zamysłowi funkcjonalnemu wobec tematu, spójna wewnętrznie, przejrzysta i logiczna; pełna konsekwencja w układzie graficznym, 2 p.  uporządkowana wobec przyjętego kryterium, spójna; graficzne wyodrębnienie głównych części. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. III. STYL (maksymalnie 2 punkty)  jasny, żywy, swobodny, zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi; urozmaicona leksyka, 2 p.  zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi, na ogół jasny; wystarczająca leksyka. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. IV. JĘZYK (maksymalnie 8 punktów) – język w całej pracy komunikatywny, poprawna, urozmaicona składnia, poprawne: słownictwo, frazeologia, fleksja, 8 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia i fleksja, 6 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawna fleksja, w większości poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia, 4 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów składniowych, leksykalnych (słownictwo i frazeologia), fleksyjnych, 2 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów fleksyjnych, licznych błędów składniowych, leksykalnych. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. V. ZAPIS (maksymalnie 2 punkty)  bezbłędna ortografia; poprawna interpunkcja (nieliczne błędy), 2 p.  poprawna ortografia (nieliczne błędy różnego stopnia); na ogół poprawna interpunkcja. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. VI. SZCZEGÓLNE WALORY PRACY 0-4 p.
Wymagania podstawy programowej
Umiejętność sprawdzana według klucza CKE: Temat 1. Literackie obrazy miłości i sposoby ich kreowania we fragmentach Don Kichota z La Manchy Miguela de Cervantesa Saavedry oraz Romea i Julii Williama Szekspira. 1. Zasada zestawienia tekstów, np.: 0-3 a) fragmenty z rożnych gatunkowo/rodzajowo utworów, b) tematyka niezwykłej miłości, c) samotny zakochany i para kochanków, d) wyznania miłosne (monolog i dialog). Obrazy miłości 2. Bohaterowie w Don Kichocie, np.: 0-2 a) tradycja i konwencja średniowiecznych pieśni miłosnych / pieśni pasterskich / ksiąg rycerskich. b) naśladowani (podziwiani) w kręgach kultury dwornej, c) ukazani zgodnie z kodeksem rycerskim (zachowania i wartości). 3. Bohaterowie w Romeo i Julii, np.: 0-2 a) przedstawiciele zwaśnionych rodów szlacheckich, b) pod osłoną nocy wyznają miłość, c) ofiary wrogości – w rodzinie i wśród przyjaciół. 4. Miłość w Don Kichocie, np.: 0-3 a) wymyślona (manifestowana), b) tragiczna, (zabiera spokój, przynosi cierpienie), c) efekt obłędu, d) wyznanie w monologu, e) poczucie opuszczenia/oddalenia, f) negatywne emocje (np.: zazdrość), g) bezgraniczna. 5. Miłość w Romeo i Julii, np.: 0-3 a) prawdziwa (ukrywana), b) spełniona, c) tragiczna (zabiera życie), d) skazana na niepowodz

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 3

grudzień 2014podstawowy50 pkt
Temat 1. Czy odkupienie winy zwalnia człowieka z odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do podanego fragmentu Pana Tadeusza Adama Mickiewicza, do całego utworu oraz do innego tekstu kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Adam Mickiewicz Pan Tadeusz Księga X: Emigracja. Jacek Imię zdrajcy przylgnęło do mnie jako dżuma. Odwracali ode mnie twarz obywatele, Uciekali ode mnie dawni przyjaciele; Kto był lękliwy, z dala witał się i stronił; Nawet lada chłop, lada Żyd, choć się pokłonił, To mię z boku szyderskim przebijał uśmiechem; Wyraz »zdrajca« brzmiał w uszach, odbijał się echem W domie, w polu. Ten wyraz od rana do zmroku Wił się przede mną, jako plama w chorym oku. Przecież nie byłem zdrajcą kraju!... (…) * Uciekłem z kraju! Gdziem nie był! com nie cierpiał! Aż Bóg raczył lekarstwo jedyne objawić. Poprawić się potrzeba było i naprawić Ile możności to... (…) „Bardziej niźli z miłości, może z głupiej pychy Zabiłem; więc pokora... wszedłem między mnichy, Ja, niegdyś dumny z rodu, ja, com był junakiem, Spuściłem głowę, kwestarz, zwałem się Robakiem, Że jako robak w prochu...” „Zły przykład dla Ojczyzny, zachętę do zdrady Trzeba było okupić dobremi przykłady, Krwią, poświęceniem się... Biłem się za kraj; gdzie? jak? zmilczę; nie dla chwały Ziemskiej biegłem tylekroć na miecze, na strzały. Milej sobie wspominam nie dzieła waleczne I głośne, ale czyny ciche, użyteczne, I cierpienia, których nikt...” Udało mi się nieraz do kraju przedzierać, Rozkazy wodzów nosić, wiadomości zbierać, Układać zmowy... Znają i Galicyjanie Ten kaptur mnisi – znają i Wielkopolanie! Pracowałem przy taczkach rok w pruskiej fortecy, Trzy razy Moskwa kijmi zraniła me plecy, Raz już wiedli na Sybir; potem Austryjacy W Szpilbergu zakopali mnie w lochach do pracy, W carcerdurum – a Pan Bóg wybawił mię cudem I pozwolił umierać między swoim ludem, Z Sakramentami. Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz czyli Ostatni zajazd na Litwie. Historia szlachecka z roku 1811 i 1812 we dwunastu księgach wierszem, Wrocław 1982. Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Krzysztof Kamil Baczyński Spojrzenie Nic nie powróci. Oto czasy już zapomniane; tylko w lustrach zsiada się ciemność w moje własne odbicia – jakże zła i pusta. O znam, na pamięć znam i nie chcę powtórzyć, naprzód znać nie mogę moich postaci. Tak umieram z pół-objawionym w ustach Bogiem. I teraz znów siedzimy kołem, i planet dudni deszcz – o mury, i ciężki wzrok jak sznur nad stołem, i stoją ciszy chmury. I jeden z nas – to jestem ja, którym pokochał. Świat mi rozkwitł jak wielki obłok, ogień w snach i tak jak drzewo jestem – prosty. A drugi z nas – to jestem ja, którym nienawiść drżącą począł, i nóż mi błyska, to nie łza, z drętwych jak woda oczu. A trzeci z nas – to jestem ja odbity w wypłakanych łzach, i ból mój jest jak wielka ciemność. I czwarty ten, którego znam, który nauczę znów pokory te moje czasy nadaremne i serce moje bardzo chore na śmierć, która się lęgnie we mnie. 18 X 43 r. Krzysztof Kamil Baczyński, Wybór poezji, Wrocław 1989.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – odkupienie winy a odpowiedzialność: 1. Rozróżnij naprawienie szkody, moralną przemianę, przebaczenie i odpowiedzialność; odkupienie nie usuwa faktu krzywdy ani jej wszystkich skutków. 2. W spowiedzi Jacka Soplicy przeanalizuj motywy zabójstwa Stolnika, późniejszą pokutę, służbę ojczyźnie i działania podejmowane pod imieniem księdza Robaka. 3. W drugim tekście kultury pokaż, czy przemiana winnego prowadzi do realnego zadośćuczynienia i jak reagują pokrzywdzeni. 4. Wniosek powinien ocenić, w jakim sensie odkupienie może przywrócić godność, ale nie zwalnia z przyjęcia prawdy o własnym czynie. Temat 2 – interpretacja Spojrzenia Krzysztofa Kamila Baczyńskiego: 1. Postaw tezę o rozszczepionej tożsamości człowieka ukształtowanego przez wojnę, który rozpoznaje w sobie miłość, nienawiść, cierpienie i bliskość śmierci. 2. Przeanalizuj cztery obrazy „ja”, motyw odbicia, lustra i wspólnego kręgu oraz niemożność powrotu do dawnego czasu. 3. Zwróć uwagę na katastroficzne obrazy, ciemność, nóż, chore serce i datę powstania utworu. 4. Zakończ wnioskiem, że spojrzenie w siebie nie przywraca jedności, lecz ujawnia moralne i psychiczne spustoszenie wojny.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Czy odkupienie winy zdejmuje z człowieka odpowiedzialność za wyrządzone krzywdy? Rozważ problem i uzasadnij swoje stanowisko, odwołując się do podanego fragmentu Pana Tadeusza Adama Mickiewicza, całego utworu oraz innego tekstu kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi 1.1) odczytuje sens całego tekstu [...]; i wykorzystanie zawartych w nich 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych tekstach informacji. informacje zarówno jawne, jak i ukryte. II. Analiza i interpretacja tekstów 1.2) określa problematykę utworu; kultury. 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania świata przedstawionego i bohatera […]; 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty; 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach literackich. III. Tworzenie wypowiedzi. 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany [...] (rozprawka) [...] zgodnie z podstawowymi regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej; 1.2) przygotowuje wypowiedź [...] (wybiera [...] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, […], dobiera właściwe słownictwo); 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawia tezę lub hipotezę, dobiera argumenty, porządkuje je, hierarchizuje, dokonuje ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowuje, dobiera przykłady ilustrujące wywód myślowy, przeprowadza prawidłowe wnioskowanie). Kryteria oceny rozprawki Sformułowanie stanowiska wobec Uzasadnienie A B C Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność problemu stanowiska D E F Styl tekstu G H rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu podanego w poleceniu Uzasadnienie trafne, Zapis 18 Pełna Stanowisko jest szerokie spójność w pełni Brak błędów adekwatne i pogłębione Brak błędów wypowiedzi poprawny 6 4 Kompozycja Styl 6 lub nieliczne do problemu rzeczowych 6 2 lub 4 4 lub nieliczne funkcjonalna stosowny błędy podanego Uzasadnienie nieznaczne błędy nierażące w poleceniu 12 trafne zaburzenia nierażące spójności i szerokie Stanowisko jest Uzasadnienie Liczne częściowo 8 trafne, Nie więcej Liczne błędy Zaburzenia Styl błędy adekwatne ale wąskie niż jeden Znaczne nierażące 3 2 3 funkcjonalności 1 2 częściowo 3 2 nierażące do problemu błąd zaburzenia lub nieliczne kompozycji stosowny lub nieliczne podanego Uzasadnienie rzeczowy spójności błędy rażące 4 błędy rażące w poleceniu częściowe Stanowisko jest Brak nieadekwatne Błędy 0 0 uzasadnienia 0 Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne lub brak rzeczowe 0 0 0 0 0 stanowiska kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące błędy rażące stanowiska UWAGA Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. Jeśli w kategorii A praca uzyska 3 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. Jeśli praca składa się z mniej niż 250 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. Pojawienie się rzeczowego błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Realizacja 1. Problem winy i kary dotyczy wszystkich ludzi niezależnie od czasów i kręgów kulturowych, dlatego podejmowany był od wieków przez filozofów, etyków, moralistów, ale także przez twórców literatury i scenarzystów. Człowiek z natury jest dobry, ale ma wolną wolę, która umożliwia dokonywanie indywidualnych wyborów. Wybór zła często jest nieprzemyślaną odpowiedzią na bodźce zewnętrzne – skutkiem emocji, których nie kontrolujemy. Odkupienie winy jest zadośćuczynieniem za popełnione grzechy, czymś więcej niż żal i skrucha. Jest to czynienie dobra mające wynagrodzić zło, którego człowiek się dopuścił. Czy odkupienie winy zdejmuje z człowieka odpowiedzialność za wyrządzone krzywdy? Uważam, że człowiek, który uczynił zło – bez względu na to, czy zrobił to jednorazowo, czy wielokrotnie – do ostatnich chwil swojego życia może odkupić swoje winy. Odkupienie win jest dowodem pokory i skruchy, czynem, który pozwala na rehabilitację wobec innych i siebie. Sądzę jednak, że nie umożliwia ono zmazania odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy. Człowiek tylko w uzasadnionych przypadkach zostaje uznany za niepoczytalnego – nieświadomego zła, które popełnił. Za wybory, których dokonujemy, zawsze pozostajemy odpowiedzialni – nawet jeśli działamy pod wpływem emocji. Oczywiste jest, że Jacek Soplica popełnił straszną zbrodnię. W dramatycznych okolicznościach, podczas szturmu Rosjan na zamek Horeszków, młody szlachcic wpadł w uniesienie i szał na widok triumfującego Stolnika, który lekceważył jego uczucie do swojej córki. W skrajnych emocjach, „z głupiej pychy”, rozgoryczony niespełnioną miłością zastrzelił ojca ukochanej Ewy. Konsekwencją strasznego czynu było „imię zdrajcy”, które przylgnęło do bohatera „jako dżuma”. Soplica, dumny i sławny, teraz został wzgardzony i odepchnięty nie tylko przez dawnych przyjaciół, ale nawet i „lada chłopa”, co stanowiło dodatkową ujmę dla jego honoru. Wykluczenie ze społeczności było motywacją do odkupienia win. „Poprawić się potrzeba było i naprawić, ile możności to…” – mówi umierający Soplica w swojej ostatniej spowiedzi. Uznanie i zrozumienie swoich win było w tym przypadku źródłem skruchy i powodem przemiany, jaka dokonała się bohaterze. Dlatego Jacek Soplica zdecydował się „wejść pomiędzy mnichy” i dla podkreślenia swojego uniżenia przybrać imię Robaka. W Księdze X bohater dokonuje rozliczenia ze swoją przeszłością. W związku z tym, że jego czyn interpretowany był jako zachęta do zdrady narodu, rozumiejąc, jak „zły przykład [dał] dla Ojczyzny”, postanowił odkupić to „dobremi przykłady, krwią, poświęceniem się”. Jego postępowanie potwierdza tę decyzję – Soplica nie wahał się znosić cierpienia, ryzykować więzieniem i życiem, byle tylko dokonać czynów, które pozwolą mu zrehabilitować się przez innymi ludźmi i przed samym sobą. Wielokrotnie poświęcał się dla ojczyzny, przelewając krew, ale także w roli emisariusza organizującego potajemnie Polaków do walki z zaborcą. Pokorę, której się nauczył w trakcie swojego kwestarskiego życia, widać w słowach: „Milej sobie wspominam nie dzieła waleczne/ I głośne, ale czyny ciche, użyteczne,/ I cierpienia […]”. Jednym z aktów zadośćuczynienia było bohaterskie uratowanie życia Hrabiemu i Gerwazemu. Z perspektywy lat Soplica, wspominając swoje życie, mówi, że poświęcenie się dla ojczyzny i dla innych ludzi było najlepszym lekarstwem na chorobę jego duszy dręczonej wyrzutami sumienia – lekarstwem zesłanym przez opatrzność. Zbrodnia, którą popełnił, paradoksalnie przybliżyła go do Boga i ukształtowała wewnętrznie. Bohater wierzy w Boże miłosierdzie, którego dowód upatruje w łasce dobrej śmierci: „a Pan Bóg wybawił mię cudem/ I pozwolił umierać między swoim ludem/ Z Sakramentami”. Ostatecznie Soplicy udaje się zasłużyć na przebaczenie Boga i odzyskać szacunek ludzi. Nie zdejmuje to jednak z niego odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy. Do samej śmierci wyraz „zdrajca” prześladuje go jak „plama w chorym oku”. Przykład ten wskazuje, że mimo odbytej pokuty i zadośćuczynienia za grzechy, nie możemy zdjąć z siebie odpowiedzialności za własne czyny i o nich zapomnieć – do ostatnich dni będą one ciążyć na naszym sumieniu. Problem winy i pokuty podejmuje także Joseph Conrad w powieści „Lord Jim”. Tytułowy bohater to młody oficer, który – choć nade wszystko ceni sobie honor – dla uniknięcia odpowiedzialności opuścił wraz z całą załogą tonący statek, nie informując pasażerów o zbliżającej się katastrofie. Dręczony przez wyrzuty sumienia jako jedyny zjawia się w sądzie, aby wziąć odpowiedzialność za popełniony czyn. Proces i kara nie przynoszą jednak Jimowi ulgi. Z czasem nadarza się możliwość rozpoczęcia życia w nowym miejscu, a metamorfozę duchową bohatera symbolizuje zmiana imienia. Próbując odkupić swoją winę i odzyskać honor, Lord Lim angażuje się w walkę o pokój w Patusanie, a ostatecznie ginie, ponosząc odpowiedzialność za podjęte decyzje. Przykładem postaci, która próbuje odkupić swoje winy, jest także Gerry Conlon z filmu „W imię ojca”. To młody Irlandczyk mający na sumieniu drobne przestępstwa, które martwią jego ojca Giuseppe. W wyniku niefrasobliwości Gerry zostaje przez angielskie władze niesłusznie oskarżony o udział w zamachu bombowym i po brutalnym śledztwie skazany na karę wieloletniego więzienia. Do więzienia trafia także jego ojciec, ze względu na swój spokój i pobożność będący od lat obiektem drwin Gerry’ego, który widzi w nich tylko naiwność i uległość. Dopiero podczas odbywania kary Gerry zaczyna dostrzegać swoje błędy, zmienia się także jego stosunek do ojca – zaczyna odkrywać jego mądrość i siłę ducha. Mimo że Giuseppe nigdy nie obwiniał syna za los, który im obu zgotował, po jego śmierci Gerry właśnie „w imię ojca” podejmuje heroiczną walkę o uniewinnienie. Tę walkę można uznać za formę odkupienia winy. Postawa bohatera zostaje nagrodzona: po wyjściu z więzienia Gerry dostaje szansę na nowe, dobre życie i chcemy wierzyć, że ją wykorzysta, choć pamięć o śmierci ojca pozostanie w nim na zawsze . Przytoczone przykłady wskazują, że człowiek może trwać w grzechu lub próbować odkupić swe winy, jednak odpowiedzialności za wyrządzone zło nie pozbędziemy się nigdy. Popełnione czyny są częścią przeszłości, o której nie da się zapomnieć. Ulgę może jednak przynieść doświadczenie przebaczenia, co stało się udziałem bohatera Mickiewicza, zmierzenie się z konsekwencjami swoich decyzji, na co zdecydował się Jim, czy podjęcie skutecznej próby zmiany życia na wzór Gerry’ego. Poziom wykonania A. Sformułowanie stanowiska: 6 pkt – stanowisko adekwatne do problemu, zdający wyraźnie formułuje tezę, w której prezentuje własne stanowisko. B. Uzasadnienie stanowiska: 18 pkt – uzasadnienie trafne, szerokie i pogłębione (zdający odwołał się rzeczowo do przytoczonego fragmentu „Pana Tadeusza” i całości utworu, przedstawił i omówił przeżycia bohaterów, które potwierdzają postawioną tezę, uzasadnił przekonująco swoje zdanie). Argumentację poparł przykładami z innych utworów. C. Poprawność rzeczowa: 4 pkt – brak błędów rzeczowych. D. Zamysł kompozycyjny: 6 pkt – kompozycja funkcjonalna. E. Spójność lokalna: 2 pkt – pełna spójność wypowiedzi. F. Styl tekstu: 4 pkt – styl stosowny. G. Poprawność językowa: 6 pkt – nieliczne błędy nierażące. H. Poprawność zapisu: 4 pkt – zapis w pełni poprawny. Realizacja 2. Odkupienie winy – często wydaje się nam, iż po wyrządzeniu jakiejś krzywdy, obrażeniu kogoś wystarczy tylko powiedzieć słowo przepraszam, zrobić komuś przyjemność, pomóc w czymś. Myślimy wtedy, że już wszystko naprawiliśmy oraz że nasze złe uczynki zostały już zapomniane, nie mają już żadnego znaczenia. Jednak czy aby na pewno? Należy zadać pytanie: czy odkupienie winy zdejmuje z człowieka odpowiedzialność za wyrządzone krzywdy? Motyw ten poruszany jest w licznych dziełach literackich. Jednym z nich jest „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza, a w nim Jacek Soplica. We fragmencie księgi X dowiadujemy się, iż bohater ten z pychy zabił Stolnika Horeszkę podczas najazdu Rosjan, co spowodowało, że został uznany za zdrajcę kraju. Jacek czuł się ze swoimi czynami źle –miał wyrzuty sumienia, ludzie odwracali się od niego, szydzili z niego. Soplica czuł się wyobcowany – nie mógł znaleźć sobie miejsca wśród szlachty. Przede wszystkim dlatego, iż zdawał sobie sprawę, że nie jest w stanie odkupić własnych win wdał się w nałóg pijaństwa – świadomość niemocy naprawienia krzywd „dobijała” go, sprawiła, że popadł w depresję. Dopiero potem zadziałał na niego impuls – z wielką pokorą wstąpił do klasztoru bernardynów w celu chociaż częściowego obmycia się z win – Jacek spokorniał, uniżył się, a swoje grzechy próbował naprawić poprzez służbę ojczyźnie jako żołnierz, który musiał walczyć, przyglądać się ludzkim cierpieniom oraz jako kwestarz – często w niebezpieczeństwie, potajemnie niosąc informację o ruchach wojsk na froncie. Warto wspomnieć w odniesieniu do całego utworu „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza, iż Jacek Soplica dokonał ogromnego poświęcenia – przebywając na dworze w Soplicowie przez długi czas nie ujawnił swojej tożsamości ani przed swoim bratem, ani przed swoim synem. Musiało go to ogromnie kosztować. Musiał panować nad swoimi uczuciami. To wszystko po to, aby próbować odkupić swoje winy – próby te okazały się bardzo korzystne. Jacek stał się opanowany, pokorny, spokojny, zmienił się jego system wartości – nadrzędnym celem stała się służba ojczyźnie oraz oczywiście pomoc szlachcie, rodzinie utajona opieka i kierowanie przyszłością syna, którego wcześniej lekceważył, nie zajmował się nim. Próby te nie zmyły jednak odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy – pokazuje to scena spowiedzi Jacka – który chce wytłumaczyć Gerwazemu przyczynę swego błędu, opowiedzieć o odkupieniu swojej winy. Gerwazy wie, iż próba naprawy błędów nie zdejmuje odpowiedzialności za krzywdy, jednak, że i sam nie jest bez winy, przebacza Jackowi. Sam Jacek zdaje sobie sprawę, że odpowiedzialność za zabicie Stolnika Horeszki ciążyć będzie na nim do końca życia, dlatego wie, iż Gerwazy może mu nie przebaczyć zabójstwa Stolnika, dlatego też Jacek rehabilituje się do końca życia oraz bierze podwoją opiekę Zosię z rodziny Horeszków. Innym tekstem kultury poruszającym pytanie: Czy odkupienie winy zdejmuje z człowieka odpowiedzialność za wyrządzone krzywdy jest „Zbrodnia i kara” Fiodora Dostojewskiego. Raskolnikow po zabiciu lichwiarki Ilony szuka usprawiedliwienia dla swojej zbrodni. Lichwiarkę nazywa „plugawą wszą”, która oszukuje innych ludzi. Raskolnikow próbuje również odkupić swoje winy poprzez podarowanie pieniędzy ubogiej rodzinie Marmieładowów, której ojciec jest pijakiem przetracającym wszystkie oszczędności i niepotrafiącym zarobić na rodzinę. Jednak nawet ta pomoc nie zmywa odpowiedzialności za popełnione zabójstwa. Mężczyzna wciąż cierpi, ma ogromne wyrzuty sumienia, przeżywa skrajne emocje, a nawet popada w chorobę. Kolejną próbą odkupienia win jest wyjazd na Syberię wraz z Sonią, którą wcześniej poniżał, wyśmiewał za to, iż była zmuszona do prostytucji. Na Syberi Rodion zdał sobie sprawę, że nigdy nie zmyje odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy, ale, że może próbować odkupić winy. Ciężka praca na Syberi sprawiła, że Rodion uspokoił się, opanował swoje emocje, nabrał szacunku do innych ludzi, w szczególności do Soni, którą wcześniej poniżał. Z powyższych argumentów wynika, że odkupienie winy nie zdejmuje z człowieka odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy. Człowiek może jedynie próbować odkupić swoje winy. Próby te bardzo często diametralnie zmieniają na dobre tego, kto dopuścił się przewinienia. Sprawiają, że przekształca się jego system wartości. Człowiek staje się spokojniejszy, jednak nigdy nie zmyje odpowiedzialności za popełnione krzywdy. W przypadku zabójstwa nigdy nie przywróci życia zabitemu człowiekowi. Jego sumienie do końca będzie przypominało mu o odpowiedzialności za popełniona zbrodnię. Poziom wykonania A. Sformułowanie stanowiska: 6 pkt – stanowisko adekwatne do problemu, zdający wyraźnie formułuje tezę, w której prezentuje własne stanowisko. B. Uzasadnienie stanowiska: 18 pkt – uzasadnienie trafne, szerokie i pogłębione (zdający odwołał się rzeczowo do przytoczonego fragmentu „Pana Tadeusza” oraz całości utworu, podał i omówił przykład bohatera innego tekstu kultury („Zbrodni i kary”), którego zachowanie potwierdza postawioną tezę. C. Poprawność rzeczowa: 2 pkt – jeden błąd rzeczowy. D. Zamysł kompozycyjny: 6 pkt – kompozycja funkcjonalna. E. Spójność lokalna: 2 pkt – nieznaczne zaburzenia spójności. F. Styl tekstu: 4 pkt – styl stosowny. G. Poprawność językowa: 0 pkt – liczne błędy rażące. H. Poprawność zapisu: 2 pkt – nieliczne błędy rażące. Realizacja 3. Czy odkupienie winy zdejmuje z człowieka odpowiedzialność za wyrządzone krzywdy? Każdy z nas w swoim życiu zrobił coś złego np. obraził kolegę, koleżankę, czy przez przypadek kogoś uderzył. Po takich incydentach czujemy się z tym źle, obawiamy się, chcemy, aby ta osoba nam wybaczyła. Chwytamy się różnych sposobów np. jesteśmy dla tej osoby mili lub kupujemy jakiś drobny prezent. Dzięki takim zabiegą zrzucamy z siebie poczucie winy za wyrządzoną krzywdę. Ale czy rzeczywiście „odkupienie” zdejmuje z człowieka odpowiedzialność za wyrządzone krzywdy? Raczej nie. Postaram się udowodnić słuszność mojego zdania na ten temat. Pierwszym argumentem jakim się posłużę jest utwór „Pan Tadeusz” z księgi X (Emigracja Jacka). Jacek Soplica po zabiciu Stolnika Horeszki poczuł silne wyrzuty sumienia. Dręczyły go one, przez co nie był w stanie normalnie żyć, gdyż ludzie byli dla niego podli, niemili i uprzedzeni. Postanowił uciec do kraju gdzie by nie cierpiał i znalazł lekarstwo na odkupienie swojej winy. Postanowił zostać mnichem „Zabiłem więc pokora. Wszedłem między mnichy” i walczyć w imię kraju „Biłem się za kraj gdzie? jak? Zamilczę – dla chwały” by odkupić swoje winy. Dzięki temu poczuł się lepiej, spadło ze niego brzemię winy i wyrzuty sumienia, uważał że Bóg dzięki wylanej krwi i cierpieniem mu wybaczą – Jednak to życia jego ofierze nie przywróci, co jest niezaprzeczalnym powodem, że jest odpowiedzialny za śmierć Stolnika. Kolejnym argumentem jakim się posłużę jest powieść „Zbrodnia i kara”. Główny bohater Raskolnikow po długo planowanej zbrodni dokonuje zabójstwa Alony Iwanow oraz jej siostry, która przyłapała go na gorącym uczynku. Czyn ten spowodował, że Raskolnikowa zaczęły dręczyć silne wyrzuty sumienia. Objawami tego były koszmary, bezsenność, gorączka, omamy. Nie mogąc dać sobie z tym rady przyznaje się do winy. Przyznanie się do popełnionej zbrodni spowodowało u Raskolnikowa wielką ulgę. Za karę zostaje zesłany na 8 lat na Syberie, gdzie pracą odkupuje swoje winy. Mimo, że Raskolnikow oczyścił się duchowo to w świecie materialnym jego ofiar już nie ma i nikt nie jest w stanie ich przywrócić. Z tego co napisałem wynika, że nie da się oszukać natury ludzkiej, ludzkiego organizmu. Po popełnionych zbrodniach prędzej czy później dopadną nas wyrzuty sumienia. Możemy starać się naprawić zło które wyrządziliśmy np. pokutując, poddawać się ciężkiej pracy, to jednak doprowadzi do tego, że tylko strona duchowa zostanie częściowo uwolniona z poczucia winy, a za krzywdy które wyrządziliśmy musimy ponieść odpowiedzialność, której niestety nie da się zdjąć. Poziom wykonania A. Sformułowanie stanowiska: 6 pkt – stanowisko adekwatne do problemu, zdający wyraźnie formułuje tezę, w której prezentuje własne stanowisko. B. Uzasadnienie stanowiska: 8 pkt – uzasadnienie trafne, ale wąskie – brakuje odwołania do całości „Pana Tadeusza”. Uzasadnienie należy także uznać za niepogłębione. C. Poprawność rzeczowa: 4 pkt – brak błędów rzeczowych. D. Zamysł kompozycyjny: 6 pkt – kompozycja funkcjonalna. E. Spójność lokalna: 2 pkt – nieznaczne zaburzenia spójności. F. Styl tekstu: 4 pkt – styl stosowny. G. Poprawność językowa: 0 pkt – liczne błędy rażące. H. Poprawność zapisu: 0 pkt – liczne błędy rażące. Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 250 słów. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi 1.1) odczytuje sens całego tekstu [...]; i wykorzystanie zawartych w nich 1.2) […] odczytuje zawarte w odbieranych tekstach informacji. informacje zarówno jawne, jak i ukryte. II. Analiza i interpretacja tekstów 1.2) określa problematykę utworu; kultury. 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania świata przedstawionego i bohatera […]; 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty; 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach literackich. III. Tworzenie wypowiedzi. 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany [...] (rozprawka) [...] zgodnie z podstawowymi regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej; 1.2) przygotowuje wypowiedź [...] (wybiera [...] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, […], dobiera właściwe słownictwo); 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki (stawia tezę lub hipotezę, dobiera argumenty, porządkuje je, hierarchizuje, dokonuje ich selekcji pod względem użyteczności w wypowiedzi, podsumowuje, dobiera przykłady ilustrujące wywód myślowy, przeprowadza prawidłowe wnioskowanie). Kryteria oceny interpretacji utworu poetyckiego Uzasadnienie Koncepcja Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność A B tezy C D E F Styl tekstu G H interpretacyjna rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu interpretacyjnej Koncepcja Pełna Zapis niesprzeczna spójność Brak błędów w pełni z utworem, Uzasadnienie Brak błędów wypowiedzi 9 15 4 Kompozycja Styl 6 lub nieliczne poprawny spójna trafne rzeczowych 6 2 lub 4 4 funkcjonalna stosowny błędy lub nieliczne i obejmująca i pogłębione nieznaczne nierażące błędy sensy zaburzenia nierażące niedosłowne spójności Koncepcja niesprzeczna z utworem, Uzasadnienie 6 ale niespójna 10 trafne, ale Nie więcej i/lub obejmująca w większości niepogłębione 2 niż jeden Zaburzenia Znaczne Styl 3 L ni i e c r z a n ż e ą c b e łę dy L ni i e c r z a n ż e ą c b e ł ędy znaczenia błąd 3 funkcjonalności 1 zaburzenia 2 częściowo 2 lub nieliczne lub nieliczne dosłowne rzeczowy kompozycji spójności stosowny błędy rażące błędy rażące Koncepcja 3 częściowo 5 Uzasadnienie sprzeczna częściowo trafne z utworem Brak koncepcji Brak trafnych lub koncepcja Błędy argumentów Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy 0 całkowicie 0 0 rzeczowe 0 0 0 0 0 uzasadniających kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące rażące sprzeczna interpretację z utworem UWAGA Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. Jeśli w kategorii A praca uzyska 2 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. Jeśli praca składa się z mniej niż 250 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. Pojawienie się rzeczowego błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów Realizacja 1. Wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, jak wskazuje data zamieszczona pod tekstem, napisany został niespełna rok przed tragiczną śmiercią poety w powstaniu warszawskim. Tytuł „Spojrzenie” może odnosić się do spojrzenia w głąb siebie, którego dokonuje podmiot mówiący, reprezentant młodych ludzi wrzuconych w wir wojny (świadczy o tym używanie czasowników w 1. osobie liczby pojedynczej i w 1. osobie liczby mnogiej). To „spojrzenie” jest jednocześnie próbą określenia swej tożsamości, zmienionej pod wpływem wojennej rzeczywistości. Sytuacja, w której znajduje się osoba mówiąca w wierszu, jest dla niej przytłaczająca. Ze smutkiem mówi o straconych bezpowrotnie czasach młodości poświęconych walce, a nie beztroskiemu dojrzewaniu. Pesymizm tych wspomnień podkreślony został przez metafory: widoczną już w strofie pierwszej ciemność, która, jak coś lotnego, złowrogiego zsiada się w odbiciach w lustrze, zakłócając prawidłowy odbiór. Mówiący znajduje się w niezwykłej sytuacji, którą opisuje w strofie drugiej. Otwiera ona kosmiczną niemal perspektywę zagłady, znaną także z wiersza Baczyńskiego „Ten czas”. Zarówno w podanym tekście, jak w przywołanym utworze „Ten czas” pojawiają się wspólne motywy: ciemność, sznury i, najważniejszy według mnie, motyw dudnienia. Odsyła on zarówno w „Spojrzeniu”, jak i w wierszu „Ten czas” do niesprecyzowanych zagrożeń, jakie niesie wojna. Dudniący deszcz napawa strachem, tak samo jak dudniące głowy („Ten czas”)– obydwa obrazy nie wróżą niczego dobrego, potęgują strach. Dudniący deszcz tworzy pejzaż apokaliptyczny, w którym „ja” liryczne widzi siebie w swoistym nie tylko rozdwojeniu, ale w czterech osobach. Poeta potwierdza to w każdym z pierwszych wersów 4., 5., 6. i 7. zwrotki: I jeden z nas – to jestem ja; a drugi z nas – to jestem ja; a trzeci z nas – to jestem ja; i czwarty ten. Ma poczucie utraty tożsamości spowodowane dramatem wojny, koniecznością wzięcia udziału w walce, do której przecież nikt go nie przygotował. Wchodził z wiarą w życie – pokochał, aby zaraz począć nienawiść. Płacze nad sobą, gdyż przeraża go świadomość tego, że już nigdy nie uda mu się powrócić do jasnego życia, które pamięta z czasów młodości, nie uda mu się odzyskać na zawsze straconej niewinności. Jego dramatyczną sytuację podkreśla porównanie: ból mój jest jak wielka ciemność. Dramat „ja” mówiącego uwydatniony jest w ostatniej strofie, w której widzi on siebie jako czwartego, którego zna. Przez moment w drugim wersie tej strofy pojawia się jakaś nikła nadzieja, próba powrotu, nauka pokory. Jest to jednak złudne, gdyż za moment mówiący stwierdza, że jego serce jest na zawsze chore, zarażone śmiercią, co oznacza, że już nigdy nie będzie mógł patrzeć na świat jasno, gdyż ta śmierć się w nim „lęgnie sama”. Raz „wyzwolona”, „dopuszczona” do głosu, na zawsze go opanowała. Krzysztof Kamil Baczyński ma świadomość mroczności czasów wojny nie tylko dlatego, że życie wielu ludzi było zagrożone. Najgorsza dla niego jest świadomość spustoszenia moralnego, które ten ekstremalny czas wytworzył. Nauczeni w młodości zasad, młodzi ludzie musieli w czasie wojny zapomnieć, co to litość, sumienie, o czym pisał Baczyński w wierszach „Pokolenie” (Nas nauczono. Nie ma litości.) czy „Elegia o... chłopcu polskim”. W ostatnim tekście mowa jest o tym, że „synek” ginie, ale postawiony przez poetę na końcu ostatniego wersu znak zapytania, sprawia, że dokładnie nie wiadomo, czy powodem jego śmierci jest „zbłąkana kula”, czy „pęknięte serce”, które nie wytrzymało okropności wojny, nie mogło znieść dramatycznego widoku „wisielców” i „rudej krwi”. Zatem wiersz „Spojrzenie”, podobnie jak inne, wspomniane wcześniej wiersze poety, to podróż w głąb siebie, z której płynie wiedza, że: Nic nie powróci. Oto czasy już zapomniane. Początkowe słowa utworu można by uznać jednocześnie za jego pesymistyczną puentę. Wojna zmieniła świat, ale przede wszystkim zmieniła człowieka. Podkreśla to tak charakterystyczny dla poezji Baczyńskiego kontrast między światem dawnym i obecnym, między dawnym i obecnym „ja”. Motyw lustra pojawiający się w strofie pierwszej odsyła czytelnika do poszukiwania odpowiedzi na pytanie, jaki jest odbijający się w nim człowiek. Wewnętrzne rozbicie obserwowane w sobie samym prowadzi Baczyńskiego do dramatycznej refleksji, która zamyka utwór: Serce moje bardzo chore na śmierć, która się lęgnie we mnie. Nie ma tu nadziei, jest za to, być może, przeczucie zbliżającej się śmierci. Poziom wykonania A. Koncepcja interpretacyjna: 9 pkt – koncepcja interpretacyjna niesprzeczna z utworem, spójna i obejmująca sensy niedosłownie (znajduje potwierdzenie w tekście, obejmuje i łączy w całość odszukane przez piszącego sensy utworu). B. Uzasadnienie tezy interpretacyjnej: 15 pkt – uzasadnienie tezy interpretacyjnej trafne, ale niepogłębione (zawiera powiązane z tekstem, wynikające ze sfunkcjonalizowanej analizy, argumenty pozwalające odczytać sens utworu; wykorzystano kontekst twórczości Baczyńskiego). C. Poprawność rzeczowa: 4 pkt – brak błędów rzeczowych. D. Zamysł kompozycyjny: 6 pkt – kompozycja funkcjonalna. E. Spójność lokalna: 2 pkt – nieznaczne zaburzenia spójności lokalnej. F. Styl tekstu: 4 pkt – styl stosowny. G. Poprawność językowa: 6 pkt – nieliczne błędy nierażące. H. Poprawność zapisu: 4 pkt – zapis w pełni poprawny Realizacja 2. Literatura jest sposobem uzewnętrzniania się różnych doświadczeń i stanów przeżywanych przez człowieka. Jednym z nich jest kontemplacja, którą można pojmować przynajmniej na czterech płaszczyznach. Po pierwsze, może być nią już samo przyglądanie się czemuś w skupieniu – tym mianem określa się proces uważnego patrzenia. Po drugie, za kontemplację można uważać samotne pogrążanie się w myślach, medytowanie nad czymś. Po trzecie, kategoria ta w filozofii oznacza proces biernego poznawania rzeczywistości (zarówno zewnętrznej, jak i wewnętrznej) przez jednostkę. Po czwarte, kontemplacja to w religii rodzaj medytacji, wewnętrznej modlitwy o charakterze mistycznym, w którym modlący się obcuje z Bogiem niejako „twarzą w twarz”. Moim zdaniem wiersz Spojrzenie Krzysztofa Kamila Baczyńskiego ma charakter kontemplacyjny. Aby to w pełni zrozumieć, warto zastanowić się, z którym rodzajem „przyglądania się”, „spojrzenia” mamy tutaj najbardziej do czynienia. Liryk Baczyńskiego rozpoczyna się od stwierdzenia: „Nic nie powróci”. Jest to ważny sygnał interpretacyjny, ukierunkowujący myślenie o utworze w kontekście upływającego czasu. Potwierdza to już choćby następne wypowiedzenie: „Oto czasy / już zapomniane”. Podmiot kontemplujący przedmiotem swej medytacji czyni więc przemijanie i w nim siebie samego, podlegającego ciągłym zmianom, pozwalającym na określenie swej skomplikowanej natury. Każdy człowiek w tym ujęciu to jakby seria własnych istnień, kolejne „ja”, które odsłaniają się sekwencyjnie. „Ja” wczoraj, „ja” teraz i „ja” za chwilę to zupełnie inne osoby. W dalszej części zwrotki widać, że przedmiotem refleksji stają się zwierciadła, odbijające jakąś niewygodną prawdę o patrzącym z przeszłości – „zsiadająca się ciemność” to kwintesencja nieakceptowanych przez niego samego postaw, jest ona bowiem „zła i pusta”. Druga zwrotka pokazuje udrękę człowieka, który zna siebie z przeszłości i nie jest z siebie (z nieodkrytych przez czytelnikiem powodów) ani dumny, ani zadowolony – „nie chce powtórzyć swoich postaci”. Z drugiej strony nie może poznać siebie z przyszłości („naprzód znać nie mogę / moich postaci”), ta wiedza jest przed nim zakryta, nie ma więc gwarancji podejmowania dobrych decyzji. To cierpienie jest tak wielkie, że autor nazywa je „umieraniem”, dodatkowo napiętnowanym świadomością, że tak naprawdę nie poznał Boga – jest on zaledwie „półobjawiony”. Owo samopoznanie jawi się także jako doświadczenie kosmiczne, w czasie którego „planet dudni deszcz – o mury”, a elementy przyrody się zatrzymują – chmury „stoją w ciszy”. W tej atmosferze następuje konfrontacja różnych oblicz osoby mówiącej z sobą samym z przeszłości: „znów siedzimy kołem”. Nie jest to spotkanie przyjemne, co obrazuje „ciężki wzrok jak sznur nad stołem”. Ważną funkcję pełni w tej lirycznej wypowiedzi spójnik „i”, który powoduje, że kolejne słowa w tej sekwencji stają się samodzielnymi i równorzędnymi elementami, tworzącymi rozbudowany i wielowarstwowy obraz poetycki. Kolejne zwrotki są przypomnieniem i zwięzłą charakterystyką zebranych postaci. Pierwsza to, zaskakująco, w kontekście wcześniejszych ponurych rozmyślań, kochająca – pełna radości i entuzjazmu ( „Świat mi rozkwitł”, „ogień w snach”) i, co więcej, „prosta”, „jak drzewo”, nieprzygięta cierpieniem czy może służalczością. Ciekawe jest tutaj nagromadzenie trzech rzeczowników: obłok, ogień i drzewo, które w symbolice judeochrześcijańskiej reprezentują sferę sacrum, są sposobami manifestacji Boga, objawiającego się na pustyni wędrującemu Izraelowi: w dzień w postaci chmury, a nocą – płomienia, zaś najpełniej, jak wierzą chrześcijanie, zamanifestował swą obecność w drzewie krzyża. Miłość czyni więc „ja” kimś bardzo bliskim Bogu. Dlaczego więc przynależy do „ponurego” ciągu postaw, o których chce się zapomnieć? Co się zdarzyło, że w następnej zwrotce jest mowa już o tym, który „nienawiść drżącą począł”, który jest pozbawiony uczuć („to nie łza/ z drętwych […] oczu”), za to ma groźnie wyglądający stalowy nóż? Kontemplacja dokonywana przez osobę mówiącą pokazuje ją jako kogoś zdolnego jednocześnie i do miłości, i do nienawiści, a więc i do dobra, i do zła. Patrząc jednak na dalszą część wiersza, można stwierdzić, iż ani jeden, ani drugi wizerunek tej uzewnętrznianej aktywności nie odsłania kompletnej prawdy o człowieku. Trzecie „ja” – to ja cierpiące, pogrążone w bólu „jak wielka ciemność”, „odbite w wypłakanych łzach”, „ja” które w czytelniku mogłoby budzić współczucie, ale dla jakichś racji nie jest takie dla osoby mówiącej. Zwrotka o tym „ja” jest najkrótsza – trzywersowa, po czterowersowych, a przed najdłuższą – pięciowersową , jakby swój brakujący wers oddała tej ostatniej, żeby jak najkrócej kontemplować swój smutek. „Ja” czwarte nosi w sobie zarodek śmierci, która się w nim „lęgnie”, bo jego „serce […] bardzo chore”. Paradoksalnie jednak ten związany z wiecznością i metaforyczny obraz, a także naznaczona udręką sytuacja uczą go pokory, szczególnie w konfrontacji z „nadaremnymi”, czyli pozbawionymi sensu czasami. Wiersz Spojrzenie oddaje to, czym jest kontemplacja. Daje możliwość choć cząstkowego poznania siebie samego, medytacyjnego przyjrzenia się sobie w kontekście czasu. Poziom wykonania interpretacji A. Koncepcja interpretacyjna: 9 pkt – koncepcja interpretacyjna niesprzeczna z utworem, spójna i obejmująca sensy niedosłownie (znajduje potwierdzenie w tekście, obejmuje i łączy w całość odszukane przez piszącego sensy utworu). B. Uzasadnienie tezy interpretacyjnej: 15 pkt – uzasadnienie tezy interpretacyjnej trafne i pogłębione (zawiera powiązane z tekstem, wynikające ze sfunkcjonalizowanej analizy, argumenty pozwalające odczytać sens utworu, i konteksty kulturowe). C. Poprawność rzeczowa: 4 pkt – brak błędów rzeczowych. D. Zamysł kompozycyjny: 6 pkt – kompozycja funkcjonalna. E. Spójność lokalna: 2 pkt – pełna spójność wypowiedzi. F. Styl tekstu: 4 pkt – styl stosowny. G. Poprawność językowa: 6 pkt – brak błędów. H. Poprawność zapisu: 4 pkt – zapis w pełni poprawny. Realizacja 3. W wierszu „Spojrzenie” bohater wiersza podejmuje próbę wniknięcia w istotę swojej osoby (odpowiedzi na pytanie, kim jestem) w sytuacji, gdy życie boleśnie ją doświadcza. Wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego powstał w okresie II wojny światowej. Poeta „pokolenia Kolumbów” stworzył poezję wyrosłą na gruncie tragicznych i katastroficznych doświadczeń. Starał się zawrzeć w niej refleksje człowieka młodego, dojrzewającego, którego życie zmieniło się w koszmar wywołany wojną i codziennym obcowaniem ze złem i zniszczeniem. Wrażliwa natura artysty w sposób poetycki zareagowała na panoszące się zło. W wielu wierszach Baczyński wyrażał bunt i niezgodę na to traumatyczne doświadczenie, jakim dla młodego człowieka była wojna. Wiersz „Spojrzenie" nie odbiega pod względem zapisanych w nim emocji od innych utworów Baczyńskiego. Bohater wiersza znalazł się w „czasach zapomnianych", ponieważ, jak można przypuszczać, nie jest pewny, czy pozostaną świadkowie, którzy o nich opowiedzą. W tych trudnych czasach zło i ciemność stały się jego udziałem („tylko w lustrach zsiada się ciemność w moje własne odbicia"). Zło panoszące się wokół dotyka, wręcz zaraża osobę mówiącą. Z takiego piekła nie może ujść bez skazy. Uszczerbek na duszy, którego zaznał, jawi mu się jak połowiczna śmierć („z półobjawionym w ustach Bogiem"). W takiej sytuacji, w mrocznych czasach, oddanych symbolicznie w wierszu za pomocą metafory deszczu, chmur i sznura (który symbolizować może egzekucje i śmierć) osoba mówiąca próbuje wniknąć w głąb siebie. Chce poznać swe emocje i swą osobę, być może z nadzieją znalezienia ratunku dla tkwiącego w nim dobra i z nadzieją na uzdrowienie. Bohater wiersza poprzez metaforyczne spojrzenie w lustro (ten akt spojrzenia jest jasno zasugerowany przez tytuł wiersza) odkrywa w sobie wiele osób, osobowości. Wszystkie te natury domagają się równorzędnego traktowania. Wskazuje na to sytuacja zasiadania w kole. Koło – symbol jedności, świadczy o tym, że wszystkie poetyckie „ja" tworzą pełnię – jednego człowieka. Poeta analizuje swe „jaźnie" i odkrywa różne strony swej osoby. Jedna z nich jest dobra, czuje miłość, wynika z dążenia do piękna, które jest wpisane w okres młodości („świat mi rozkwitł”). Jest ona silnie zakorzeniona w naturze poety. Świadczy o tym porównanie się do drzewa. Inna osoba odbita w tym metaforycznym lustrze jest przeciwieństwem tej pierwszej. Drugie „ja" poety jest w mocy zła („nienawiść drżącą począł”). Dusza jego jest nieczuła, twarda i bezlitosna. Nie ma w niej miejsca na łzy, które prawie zawsze wyrażają współczucie, litość, miłosierdzie. Poeta mógłby nawet pogodzić te sprzeczne natury w „trzeciej swej osobie" – przez przyznanie się do cierpienia i bólu, przez objawienie zdolności do przeżywania i empatii w stosunku do innych („odbity w wypłakanych łzach"), przez integrację i akceptację w sobie i dobra i zła, niesionych przez pierwsze i drugie „ja” liryczne. Mógłby przeżywać pełnię swego człowieczeństwa daną w cierpieniu („ból mój jest jak wielka ciemność") i wejść przez to w dojrzałość. W zwykłym życiu, w „normalnym” świecie taka droga do człowieczeństwa (przez poznawanie zła i dobra tkwiących w człowieku) byłaby możliwa do osiągnięcia. Jednak czas tragiczny i zapomniany, wszystkie złe doświadczenia wywołały w poecie „chorobę nieuleczalną” – chorobę serca. Serce skażone śmiercią i złem nie jest w stanie żyć, ale może jedynie umrzeć. To choroba, która udaremnia sensowność egzystencji, próbę zrozumienia siebie. Choroba, która rodzi postawę pokory, ale również – tak jak każda choroba – beznadzieję i rozpacz. Wiersz jest w swej wymowie pesymistyczny. Mówi o próbie odnalezienia dobra i trzonu człowieczeństwa (miłości) w czasach skażonych złem. Ostatnie wersy tego wiersza („serce moje bardzo chore na śmierć, która się lęgnie we mnie”) pokazują, że konstruktywne próby „odbicia się od dna”, poznania swej tożsamości w „czasach złych i pustych” skazane są na niepowodzenie. Poziom wykonania A. Koncepcja interpretacyjna: 3 pkt – koncepcja interpretacyjna częściowo spójna z utworem. B. Uzasadnienie tezy interpretacyjnej: 5 pkt – uzasadnienie częściowo trafne. Nie wszystkie argumenty powiązane z tekstem. C. Poprawność rzeczowa: 2 pkt – jeden błąd rzeczowy niewpływający na koncepcję interpretacyjną. D. Zamysł kompozycyjny: 3 pkt – zaburzenia funkcjonalności kompozycji. E. Spójność lokalna: 2 pkt – nieznaczne zaburzenia spójności lokalnej. F. Styl tekstu: 4 pkt – styl stosowny. G. Poprawność językowa: 3 pkt – nieliczne błędy rażące H. Poprawność zapisu: 4 pkt – nieliczne błędy nierażące.
Wymagania podstawy programowej
II. Analiza i interpretacja tekstów 1.2) określa problematykę utworu; 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty; III. Tworzenie wypowiedzi. 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany [...] (rozprawka) umierający Soplica w swojej ostatniej spowiedzi. Uznanie i zrozumienie swoich win było przeszłością. W związku z tym, że jego czyn interpretowany był jako zachęta do zdrady Temat 2. Zinterpretuj podany utwór. Postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. Twoja II. Analiza i interpretacja tekstów 1.2) określa problematykę utworu; 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty;

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 1

grudzień 2014rozszerzony40 pkt
Temat 1. Określ, jaki problem podejmuje Zbigniew Herbert w podanym tekście. Zajmij stanowisko wobec rozwiązania przyjętego przez autora, odwołując się do tego tekstu oraz innych tekstów kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Zbigniew Herbert Duszyczka Fakt, że wobec arcydzieł czułem się zawsze niepewnie, uważałem za rzecz naturalną. Jest dobrym prawem arcydzieł, że burzą naszą zarozumiałą pewność i że kwestionują naszą ważność. Zabierały one część mojej rzeczywistości, nakazywały milczenie, zaprzestanie mysiej krzątaniny wokół spraw nieważnych i głupich. Nie pozwalały także, „ażebym – jak mówi św. Tomasz More – kłopotał się zbyt wiele wokół tego panoszącego się czegoś, które nazywa się »ja«”. Jeśli godzi się nazywać to wszystko transakcją, była to transakcja najkorzystniejsza z możliwych. Za pokorę i uciszenie dawały mi w zamian „miód i światło”, jakiego sam w sobie nie potrafiłbym stworzyć. Jednym z grzechów śmiertelnych kultury współczesnej jest to, że małodusznie unika ona frontalnej konfrontacji z wartościami najwyższymi. A także aroganckie przeświadczenie, że możemy obyć się bez wzorów (zarówno estetycznych, jak i moralnych), bo rzekomo nasza sytuacja w świecie jest wyjątkowa i nieporównywalna z niczym. Dlatego właśnie odrzucamy pomoc tradycji, brniemy w naszą samotność, grzebiemy w ciemnych zakamarkach opuszczonej duszyczki. Istnieje błędny pogląd, że tradycja jest czymś podobnym do masy spadkowej, i że dziedziczy się ją mechanicznie, bez wysiłku, dlatego ci, którzy są przeciw dziedziczeniu i niezasłużonym przywilejom, występują przeciw tradycji. A tymczasem w istocie każdy kontakt z przeszłością wymaga wysiłku, pracy, jest przy tym trudny i niewdzięczny, bo nasze małe „ja” skrzeczy i broni się przed nim. Pragnąłem zawsze, żeby nie opuszczała mnie wiara, iż wielkie dzieła ducha są bardziej obiektywne od nas. I one będą nas sądzić. Ktoś słusznie powiedział, że to nie tylko my czytamy Homera, oglądamy freski Giotta, słuchamy Mozarta, ale Homer, Giotto i Mozart przypatrują się, przysłuchują nam i stwierdzają naszą próżność i głupotę. Biedni utopiści, debiutanci w historii, podpalacze muzeów, likwidatorzy przeszłości podobni są do owych szaleńców, którzy niszczą dzieła sztuki, ponieważ nie mogą wybaczyć ich spokoju, godności i chłodnego promieniowania. Zbigniew Herbert, Duszyczka, [w:] tenże, Labirynt nad morzem, Warszawa 2000. Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej podanych utworów. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Józef Czechowicz żal głowę która siwieje a świeci jak świecznik kiedy srebrne pasemka wiatrów przefruwają niosę po dnach uliczek jaskółki nadrzeczne świergocą to mało idźże tak chodzić tak oglądać sceny sny festyny roztrzaskane szybki synagog płomień połykający grube statków liny płomień miłości nagość tak wysłuchiwać ryku głodnych ludów a to jest inny głos niż ludzi głodnych płacz zniża się wieczór świata tego nozdrza wietrzą czerwony udój z potopu gorącego zapytamy się wzajem ktoś zacz rozmnożony cudownie na wszystkich nas będę strzelał do siebie i marł wielokrotnie ja gdym z pługiem do bruzdy przywarł ja przy foliałach jurysta zakrztuszony wołaniem gaz ja śpiąca pośród jaskrów i dziecko w żywej pochodni i bombą trafiony w stallach i powieszony podpalacz ja czarny krzyżyk na listach o żniwa żniwa huku i blasków czy zdąży kręta rzeka z braterskiej krwi odrdzawieć nim się kolumny stolic znów podźwigną nade mną nadleci wtedy jaskółek zamieć świśnie u głowy skrzydło poprzez ptasią ciemność idźże idź dalej Józef Czechowicz, żal, [w:] tenże, Wybór wierszy, Lublin 1974. Tadeusz Różewicz Strach Wasz strach jest wielki metafizyczny mój mały urzędnik z teczką z kartoteką z ankietą kiedy się urodziłem z czego się utrzymuję czego nie zrobiłem w co nie wierzę co tutaj robię kiedy przestanę udawać gdzie się udam potem Tadeusz Różewicz, Strach, [w:] tenże, Rozmowa z księciem, Warszawa 1960.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – spotkanie z arcydziełem: 1. Odtwórz problem Zbigniewa Herberta: wielka sztuka podważa pychę odbiorcy, wymaga pokory i konfrontuje go z wartościami przekraczającymi prywatne „ja”. 2. Zajmij stanowisko wobec zarzutu, że kultura współczesna unika wartości najwyższych i zastępuje ocenę dzieła nadmiernym skupieniem na odbiorcy. 3. W innych tekstach kultury pokaż konkretne spotkania z arcydziełem albo tradycją, które przemieniają sposób myślenia człowieka. 4. Wniosek powinien wyjaśniać, czy otwarcie na wielkość dzieła ogranicza autonomię odbiorcy, czy poszerza jego doświadczenie. Temat 2 – dwa obrazy lęku przed zagrożeniem: 1. Ustal wspólny problem żalu Józefa Czechowicza i Strachu Tadeusza Różewicza: zagrożenie może mieć wymiar katastrofy zbiorowej albo codziennej presji instytucji. 2. U Czechowicza przeanalizuj przeczucie wojny, zwielokrotnione „ja”, obrazy ognia, gazu, krwi i śmierci oraz katastroficzną wizję świata. 3. U Różewicza pokaż kontrast „wielkiego metafizycznego” strachu z małym urzędnikiem, wyliczenia pytań i doświadczenie kontroli jednostki. 4. Porównaj skalę, źródło i język lęku; zakończ wnioskiem o tym, jak historia i biurokratyczna władza odbierają człowiekowi poczucie bezpieczeństwa.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Znajdź i sformułuj problem, jaki podejmuje Zbigniew Herbert w poniższym tekście. Zajmij stanowisko wobec rozwiązania przyjętego przez autora. Ustosunkuj się do jego stanowiska, odwołując się do tego tekstu oraz innych tekstów kultury. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi 1.1) odczytuje sens całego tekstu; i wykorzystanie zawartych w nich 1.5) wyróżnia argumenty, kluczowe pojęcia informacji. i twierdzenia w tekście argumentacyjnym; PR 1.2) twórczo wykorzystuje wypowiedzi krytycznoliterackie i teoretycznoliterackie. II. Analiza i interpretacja tekstów 1.1) określa problematykę utworu; kultury. 1.2) rozpoznaje konwencję literacką; 3.1) wykorzystuje w interpretacji elementy znaczące dla odczytania sensu utworu; 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty; 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach; PR 2.1) wskazuje związki między różnymi aspektami utworu; PR 3.1) dostrzega i komentuje estetyczne wartości utworu literackiego; PR 4.1) wskazuje różne sposoby wyrażania wartościowań w tekstach. III. Tworzenie wypowiedzi. 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany zgodnie z regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej; 1.2) przygotowuje wypowiedź […] (wybiera […] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, sporządza plan wypowiedzi, dobiera właściwe słownictwo); 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki i retoryki. Kryteria oceny wypowiedzi argumentacyjnej Sformułowanie stanowiska Określenie wobec Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność A B C D E F Styl tekstu G H problemu rozwiązania rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu przyjętego przez autora tekstu Pełna Brak Określenie spójność Zapis w pełni błędów problemu Stanowisko wypowiedzi poprawny Kompozycja Styl lub 9 zgodne 9 adekwatne 6 2 lub 4 4 4 lub nieliczne funkcjonalna stosowny nieliczne z tekstem do tekstu i pełne nieznaczne błędy błędy i pełne zaburzenia nierażące nierażące spójności Określenie Brak Stanowisko problemu 2 błędów adekwatne Liczne 6 zgodne 6 rzeczowych do tekstu, błędy z tekstem, Liczne błędy ale niepełne Zaburzenia Znaczne Styl nierażące ale niepełne nierażące 3 funkcjonalności 1 zaburzenia 2 częściowo 2 lub 2 Określenie lub nieliczne Stanowisko kompozycji spójności stosowny nieliczne problemu błędy rażące częściowo błędy 3 częściowo 3 adekwatne rażące zgodne do tekstu z tekstem Brak Jeden błąd określenia Brak stanowiska rzeczowy Liczne problemu lub stanowisko Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy 0 0 0 lub więcej 0 0 0 0 błędy 0 lub problem nieadekwatne kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące błędów rażące niezgodny do tekstu rzeczowych z tekstem UWAGA Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. Jeśli w kategorii A praca uzyska 3 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. Jeśli praca składa się z mniej niż 300 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. Pojawienie się rzeczowego błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Przykładowe realizacje zadania Realizacja 1. Cały otaczający nas świat wypełniony jest dziełami i osiągnięciami, zarówno tymi materialnymi, jak i duchowymi, które pozostawili po sobie nasi przodkowie. Jednak w jaki sposób my, ludzie współcześni podchodzimy do nich? Właśnie nad tym pytaniem pochyla się Zbigniew Herbert w swoim eseju pod tytułem „Duszyczka” pochodzącym ze zbioru „Labirynt nad morzem”. Stara się on ukazać nam różny stosunek ludzi do tradycji i jej wielkich wytworów oraz wynikające z nich, często skomplikowane relacje między dziełem a jego odbiorcą. W pierwszej części tekstu Herbert pragnie pokazać nam swoją własną, osobistą relację z arcydziełami kultury. Przebywanie sam na sam z nimi sprawia, że zaczyna on inaczej patrzeć na samego siebie i swoje życie. Odciągają one uwagę o spraw codziennych – błahych wobec wynikających z obcowania z dziełami kultury wyjątkowych, duchowych uniesień, niosących ze sobą „miód i światło”. Autor przyznaje, że arcydzieła sprawiają, iż czuje się on mały, nieistotny, nakazują mu milczenie. Nie można się z tym nie zgodzić - w wielkich dziełach rzeczywiście można zauważyć wyjątkową magię zamykającą nawet najbardziej szczerozłote usta. To właśnie przeżył Juliusz Słowacki, wstępując w ciche podwoje grobu Agamemnona. W swoim poemacie „Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu” opisał on, jak zdawał się oddychać wielkością tego miejsca, a potęgujące poczucie tajemniczości cykady nie pozwoliły mu przełamać milczenia. Nie wszyscy jednak mają aż tak głębokie podejście do dzieł kultury. Autor tekstu słusznie podkreśla, że „jednym z grzechów kultury współczesnej” jest brak chęci konfrontacji z najwyższymi wartościami, unikanie czerpania wzorców i tradycji, a wręcz niejednokrotnie odrzucanie jej. Herbert zauważa, że taki stan rzeczy bierze się z rozrośniętego do granic możliwości w naszych czasach ego, z bezpodstawnego przekonania, że nasze pokolenie i jego sytuacja są wyjątkowe, nieporównywalne. Czujemy się panami świata i historii. Jednak czy ta arogancja nie sprawia, że zostajemy strąceni na samo dno jej hierarchii, a odrzucając pomoc tradycji, pogrążamy się w samotności i rozpaczy? Zbigniew Herbert przekonuje, że nie da się egzystować bez czerpania z istniejących już wzorów, zarówno estetycznych, jak i moralnych. Tradycja i jej wytwory są kagankiem, bez którego możemy jedynie błąkać się jak ślepcy po mrokach naszych dusz. Nigdy też nie zrozumiemy siebie bez konfrontacji z wartościami najwyższymi, którą wcześniej podjęli już w swoich działach nasi wybitni przodkowie. Zapisane w dziełach kultury doświadczenia setek pokoleń, które od najdawniejszych czasów zmagają się z podobnymi problemami, mogą być dla nas najlepszymi drogowskazami – wystarczy sięgnąć do biblijnych przypowieści, przypomnieć sobie pewność siebie Antygony, zagłębić się w sztuki Szekspira, żeby w nich odnaleźć wzory postępowania. Herbert twierdzi, że negatywne współczesne postawy wobec arcydzieł są skutkiem mylnego przekonania, że tradycja jest czymś dziedziczonym mechanicznie, w sposób łatwy, a co za tym idzie „niezasłużony”. Autor jest świadomy, jak duży to błąd w rozumowaniu. Każdy kontakt z przeszłością i jej wytworami, to przecież niewysłowiony trud pracy, podjętej w celu rozumienia i uznania wielkości tradycji, przed czym niejednokrotnie broni się nasz leniwy umysł. Sam Herbert w tekście pod tytułem „Akropol” przyznaje, jak długą drogę musiał przejść, by zrozumieć istotę ducha wymarzonego, wyśnionego przez niego Partenonu i usłyszeć jego „wewnętrzny głos”. Tak jak pisze on dalej w „Duszyczce”, nie tylko on patrzył na dzieło. Miał świadomość, że i ono bacznie się mu przygląda i zapamiętuje jego poczynania, tak samo jak zapisało ono w swej istocie, nie tylko fizycznej, ale przede wszystkim duchowej, niedostępnej dla aroganckiego i głównego turysty, dzieje i postacie otaczające je przez wieki. Niezwykle obrazowe i dosadne jest stwierdzenie, które Herbert formułuje w ostatnim akapicie: „wielkie dzieła ducha są bardziej obiektywne od nas. I one będą nas sądzić”. Jak można to rozumieć? Podczas lektury „Grobu Agamemnona” Juliusza Słowackiego wydaje nam się, że to my, analizując treść, oceniamy i krytykujemy myślenie podmiotu lirycznego. Zgodnie z przekonaniem Herberta to sam poeta patrzy na nas z zaświatów i pyta, czy po tej lekturze nie mamy żadnych refleksji, czy zmieniła ona coś w naszym życiu. Utwór o braku poświęcenia u Polaków, o udawanym patriotyzmie wciąż powinien poruszać nasze umysły i serca, pobudzać do refleksji. Zawdzięcza to swojej ponadczasowości. Mając świadomość tego, o czym pisze Herbert, dużo łatwiej odczytywać i zrozumieć arcydzieła całego świata. Autor wierzy, że tradycja, a zatem i jej wytwory, nie tylko patrzą i zapamiętują, ale też oceniają odbiorców poprzez swój spokój i godność. Herbert uważa, ze to tych cech nie mogą wybaczyć tradycji ludzie, których określa mianem „likwidatorów przeszłości”. Boją się oni właśnie tej pokornej, promieniującej duszy arcydzieł, która zmusza do oceny własnego postepowania, „konfrontacji z wartościami najwyższymi. Czy nie tym motywem kierował się Jorge z Burgos z „Imienia róży”, podpalając klasztorne zbiory biblioteczne? Czy nie bał się tego mistycznego, wewnętrznego ducha, zawartego w działach starożytnych mędrców? Czytając przytoczony fragment utworu Zbigniewa Herberta prawdziwie poczułam, jak sam autor patrzy na mnie spomiędzy wyrazów nadrukowanych na kartce i ocenia moje poświęcenie dla sztuki. Ja mogę tylko się z nim zgodzić i podziękować mu za refleksje, które u mnie wywołał tymi słowami. Kultura to coś, co odróżnia ludzi od zwierząt, a kulturowe dziedzictwo to kapitał, który pomaga nam dobrze przeżywać życie, radzić sobie ze słabościami i przeciwnościami losu. Choć arcydzieła sprawiają, że czujemy się tak słabi i mali, pozwólmy się im oczarować. To właśnie poprzez zrozumienie ich wartości stajemy się potężni. Poziom wykonania A. Określenie problemu: 9 pkt. – odtworzenie problemu oraz jego interpretacja (umieszczenie w kontekście kulturowym) zgodne z tekstem i pełne. B. Sformułowanie stanowiska wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu: 9 pkt. – odtworzenie rozwiązania przyjętego przez autora tekstu oraz trafne odwołania do innych tekstów kultury uzasadniające stanowisko zdającego. C. Poprawność rzeczowa: 2 pkt. – brak błędów rzeczowych. D. Zamysł kompozycyjny: 6 pkt. – kompozycja funkcjonalna. E. Spójność lokalna: 2 pkt. – pełna. F. Styl tekstu: 4 pkt. – stosowny. G. Poprawność językowa: 4 pkt. – nieliczne błędy nierażące. H. Poprawność zapisu: 4 pkt. – zapis w pełni poprawny. Realizacja 2. W społeczeństwach pierwotnych ważną rolę ogrywała starszyzna. Ludzie, którzy zdołali przeżyć więcej, niż ówczesny przeciętny człowiek, byli skarbnicą mądrości danego plemienia – – przekazywali młodym współtowarzyszom swoje osiągnięcia, cenne rady a także zdobycze „techniczne” przodków. Społeczność szanowała ich, bo wiedziała, że może się od nich wiele nauczyć. Podobnie jest z tradycją kulturową. Jest to nieoceniony skarbiec najwyższych wartości; źródło mądrości gromadzonej przez wieki przez ludzi znających życie. Problem ten porusza w swoim tekście Zbigniew Herbert, zauważając, że współcześnie kultura odrzuca przeszłość i drogocenną, wieloletnią tradycję. Obecnie społeczeństwa żyją w przekonaniu, że przeszłość i tradycja są już niepotrzebne, zbędne, nic nie wnoszą i w niczym nie mogą pomóc, tak rozwiniętej cywilizacji. W życiu każdego człowieka istotną rolę odgrywają wartości – to one nadają konkretny kierunek działaniom, jednocześnie przekonując o ich sensowności. Jak słusznie zauważa autor, odrzucając spuściznę zeszłych epok, nie podejmując żadnych wysiłków, aby ją odkryć, pozyskać – trudno uporządkować swoje życie, zrozumieć siebie i otaczający nas świat. Brak wzorów, autorytetów prowadzi do unieszczęśliwienia człowieka, samotności i zagubienia. Jest to skutek współczesnego egoizmu, który „chroni” ich od zmiany na lepsze tylko dlatego, że „[…] wymaga wysiłku, pracy […]”. Ta sama cecha uniemożliwia obcowanie z tradycją, która niekiedy wytyka błędy, piętnuje pewne zachowania, a wtedy „[…] nasze małe „ja” skrzeczy i broni się […] przed tym. Herbert pisze, że jest to jeden z grzechów kultury współczesnej, jednak problem taki można zaobserwować już w epoce oświecenia w Polsce. Ignacy Krasiński zawierając w swoich bajkach i satyrach uniwersalne prawdy życiowe, doprowadzał tym do „białej gorączki” polską rozzuchwaloną szlachtę, przekonaną o swej wyjątkowości. Jeśli tradycja zwiera w sobie wartości najwyższe, zaś przekazuje nam je za pośrednictwem tekstów kultury, nie można oczekiwać, jak słusznie twierdzi Herbert, iż taka drogocenna spuścizna jest do otrzymania bez naszego wysiłku. Częstokroć, aby zrozumieć dzieła sztuki potrzeba dużej wiedzy i zachodu. Na przykład „Kordian” Juliusza Słowackiego lub „Dziady” Adama Mickiewicza bez znajomości historii Polski i epoki romantyzmu, pozostaną opowieściami o dwóch szaleńcach – Kordianie i Gustawie. Tradycja przekazuje nam wartości uniwersalne, zawsze aktualne problemy, zagadnienia dotyczące człowieka i jego życia. Brnąc wespół z nią, już nie „grzebiemy w ciemnych zakamarach opuszczonej duszyczki” bezmyślnie, nie pogłębiamy naszego osamotnienia, bo nagle okazuje się, że problemy miłosne istniały od początku świata, rozterki dotyczące podjęcia ważnych życiowych decyzji mieli już ludzie starożytności co udowadnia w swojej tragedii „Antygona” Sofokles. Towarzysząc Antygonie, rozważamy razem z nią, czy warto postąpić zgodnie z naszymi wartościami. Czytając powieść epistolarną „Cierpienia młodego Wertera” napisaną przez Goethego, odnajdziemy nasze własne przeżycia – mniej lub bardziej intensywne, jednak podobne do tych bohatera. Obcując ze sztuką, dowiadujemy się, że nasze problemy są całkiem powszednie, my zaś – częstokroć nie potrafiący ich rozwiązać, ba, nawet nie rozumiejący ich – musimy zamilknąć, bo oto ktoś przed nami ową męczącą nas kwestię przemyślał, nazwał i opisał. Głupotą jest niekorzystanie z osiągnięć naszej tradycji kulturowej. Aby móc obcować z tradycją, ze sztuką należy przyjąć postawę osoby, która jest jak dziecko wśród mędrców. Jeśli nie uzna ono swej małości – będzie śmieszne, gdyż nie może się równać z doświadczeniami, dorosłymi ludźmi. Jednak gdy się ukorzy, dostanie skarby mądrości, jak je nazywa Zbigniew Herbert – „miód i światło”. Miód, który jest słodki wynagradza ciężką pracę, wysiłek, jaki trzeba było włożyć, aby nauczyć się obcować z tradycją. Może również być nagrodą za cierpliwość, która jak stwierdził Rousseau „[…] jest gorzka, ale jej owoce są słodkie”. „Światło” czyli poznanie, mądrość – jedna z najwyższych wartości także jest skutkiem ukorzenia się przed ogromnym dziedzictwem kultury. Zbigniew Herbert w jednym ze swoich esejów opisywał przeżycia w zetknięciu z Akropolem – pięknym pomnikiem kultury. Nie od razu mógł wejść w interakcję z tym cudem, odwlekał chwilę spotkania, bo w pewien sposób się tego obawiał. W swoim tekście stwierdza: „[…] wobec arcydzieł czułem się zawsze niepewnie, uważałem to za rzecz naturalną.”. Jest to wyraz jego osobistej pokory, gdyż zna wartość sztuki, docenia piękno. Autor tekstu dowodzi, iż tradycja kulturowa jest ostoją najwyższych wartości w życiu ludzi. Zgadzam się z jego stanowiskiem, tak jak z tym, iż potrzeba pokory, aby móc wejść w interakcję z tekstem kultury –docenić jego wartość i zrozumieć je, odkryć. Poznanie daje spokój, zaś bunt jest wyrazem niezrozumienia i frustracji z tego wynikających. Jednak bez pokory nie można tego pokonać. Tradycja nie burzy naszej wartości, lecz pomaga ją znaleźć, jest przy tym jednocześnie bezlitosna dla naszej ludzkiej pychy, ale tylko dlatego, że ta blokuje poznanie i pozyskanie wielowiekowego dziedzictwa. Poziom wykonania A. Określenie problemu: 9 pkt. – odtworzenie problemu oraz jego interpretacja (umieszczenie w kontekście kulturowym) zgodne z tekstem i pełne. B. Sformułowanie stanowiska wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu: 9pkt. – odtworzenie rozwiązania przyjętego przez autora tekstu oraz trafne odwołania do innych tekstów kultury uzasadniające stanowisko zdającego. C. Poprawność rzeczowa: 0pkt. – błędy rzeczowe. D. Zamysł kompozycyjny: 3 pkt. – zaburzenia funkcjonalności kompozycji. E. Spójność lokalna: 2 pkt. – nieznaczne zaburzenia spójności. F. Styl tekstu: 4pkt. – stosowny. G. Poprawność językowa: 2pkt. – nieliczne błędy rażące. H. Poprawność zapisu: 2 pkt. – nieliczne błędy rażące. Realizacja 3. Tekst Zbigniewa Herberta jest o kulturze, arcydziełach. Autor czuje się niepewnie wobec tych dzieł sztuki, chociaż uważa to za rzecz naturalną. Mówi on również o tym, że współczesna kultura unika konfrontacji z najważniejszymi wartościami. Uważa, że kultura kiedyś była lepsza od współczesnej. Herbert twierdzi, że wielkie dzieła zabierają część jego rzeczywistości. Zapierają mu one dech w piersiach, kwestionują ważność. Nie pozwalają, aby nasze myśli zajmowało coś innego oprócz nich. Jest zdania, że każdy kontakt z przeszłością wymaga wysiłku. Zgodzę się z nim, ponieważ teksty te są pisane trudnym stylem. Potrzeba wiele czasu by je zrozumieć. Zbigniew pisze, że kultura masowa unika ważnych wartości i nie porusza tematów moralnych. Moim zdaniem Herbert w pewnym sensie ma rację lecz nie do końca się z nim zgadzam. Faktem jest to, że wielkie arcydzieła są trudne do zrozumienia i karzą nam myśleć o sobie. Zgadzam się również z tym, że ludzie dewastują wielkie dzieła i nie szanują ich. Współczesne teksty i filmy poruszają ważne wartości. Przynajmniej niektóre. Dobrym przykładem jest piosenka Mesajaha „Tylko raz dane”. Tekst opowiada o rodzicach i życiu. Mówi, że życie tylko raz zostało nam dane i abyśmy szanowali swoich rodziców, bo to dzięki nim żyjemy i jesteśmy na tym świecie. Powinniśmy im dziękować za tak wspaniały dar jakim jest życie. Następnym przykładem jaki przytoczę będzie film „Kto nigdy nie żył”. Dzieło opowiada historię księdza, który pomaga młodzieży biorącej narkotyki. Jest dla nich wsparciem. Podczas trwania filmu okazuje się, że ksiądz jest chory na HIV. Produkcja pokazuje nam jak zachowuje się człowiek, który dowiaduje się o takiej chorobie. Ziemia nagle zawala się pod nogami. To są wartości, o których warto mówić. Są to jedne z licznych przykładów, które pokazują nam, że kultura współczesna nadal porusza ważne tematy. Lecz coraz więcej jest kiczowatych dzieł. Niektóre teksty, filmy, czy inne dzieła są niczym. Moim zdaniem takim właśnie przykładem są teksty z piosenek disco polo. Te utwory są bez wyczucia i smaku. Nie pokazują one żadnych wartości. Ludzie, którzy nie rozumieją jak wielki wpływ mają na nas dzieła sztuki po prostu je niszczą. Nie mają do nich szacunku. Takie zachowanie jest karygodne. Myślę, że Herbert jest świadomy tego co może się stać z arcydziełami jak w ogóle nie będziemy ich szanować. Nie możemy pozwolić na to by wielkie dzieła zapadły w niepamięć. Kultura ma dla naszego życia wielkie znaczenie i trzeba zrobić wszystko by nie straciła na wartości. Poziom wykonania A. Określenie problemu: 3 pkt. – odtworzenie problemu częściowo zgodne z tekstem. B. Sformułowanie stanowiska wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu: 3pkt. – odtworzenie rozwiązania przyjętego przez autora częściowo zgodne z tekstem . C. Poprawność rzeczowa: 2pkt. – brak błędów rzeczowych. D. Zamysł kompozycyjny: 3 pkt. – zaburzenia funkcjonalności kompozycji. E. Spójność lokalna: 2 pkt. – nieznaczne zaburzenia spójności. F. Styl tekstu: 2pkt. – częściowo stosowny. G. Poprawność językowa: 0pkt. – liczne błędy rażące. H. Poprawność zapisu: 0pkt. – liczne błędy rażące. Temat 2. Dokonaj interpretacji porównawczej podanych utworów. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 300 słów. Wymagania ogólne Wymagania szczegółowe I. Odbiór wypowiedzi 1.1) odczytuje sens całego tekstu; i wykorzystanie zawartych w nich 1.4) wskazuje charakterystyczne cechy stylu danego informacji. tekstu, rozpoznaje zastosowane w nim środki językowe i ich funkcje w tekście; 1.7) rozpoznaje w wypowiedzi ironię, objaśnia jej mechanizm i funkcję;. II. Analiza i interpretacja tekstów 1.1) prezentuje własne przeżycia wynikające kultury. z kontaktu z dziełem sztuki; 1.2) określa problematykę utworu; 1.3) rozpoznaje konwencję literacką […]; 2.1) wskazuje zastosowane w utworze środki wyrazu artystycznego i ich funkcje […] oraz inne wyznaczniki poetyki danego utworu (z zakresu podstaw wersyfikacji, kompozycji, genologii) i określa ich funkcje; 2.4) rozpoznaje w utworze sposoby kreowania świata przedstawionego i bohatera ([…] sytuacja liryczna [...]); 2.5) porównuje utwory literackie lub ich fragmenty (dostrzega cechy wspólne i różne); PR 2.1) wskazuje związki między różnymi aspektami utworu (estetycznym, etycznym i poznawczym); PR 2.3) rozpoznaje aluzje literackie i symbole kulturowe […] oraz ich funkcję ideową i kompozycyjną, a także znaki tradycji […]; PR 2.5) rozpoznaje i charakteryzuje styl utworu, np. wiersza renesansowego; 3.1) wykorzystuje w interpretacji elementy znaczące dla odczytania sensu utworu (np. słowa-klucze, wyznaczniki kompozycji); 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty (np. literackie, kulturowe, filozoficzne, religijne); 3.3) porównuje funkcjonowanie tych samych motywów w różnych utworach literackich; 3.4) odczytuje treści alegoryczne i symboliczne utworu; PR 3.2) przeprowadza interpretację porównawczą utworów literackich. III. Tworzenie wypowiedzi. 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany […] zgodnie z podstawowymi regułami jego organizacji, przestrzegając zasad spójności znaczeniowej i logicznej; 1.2) przygotowuje wypowiedź […] (wybiera […] odpowiedni układ kompozycyjny, analizuje temat, wybiera formę kompozycyjną, sporządza plan wypowiedzi, dobiera właściwe słownictwo); 1.3) tworzy samodzielną wypowiedź argumentacyjną według podstawowych zasad logiki lub retoryki . Kryteria oceny interpretacji porównawczej Koncepcja Uzasadnienie Poprawność Zamysł Spójność Poprawność Poprawność A porównywania B tezy C D E F Styl tekstu G H rzeczowa kompozycyjny lokalna językowa zapisu utworów interpretacyjnej Zapis Koncepcja Brak błędów w pełni Uzasadnienie niesprzeczna Pełna Styl lub nieliczne poprawny 6 12 trafne, 4 4 4 z utworami spójność stosowny błędy lub nieliczne pogłębione i spójna wypowiedzi nierażące błędy Kompozycja 6 2 lub nierażące funkcjonalna Koncepcja nieznaczne 2 Brak błędów niesprzeczna Uzasadnienie zaburzenia rzeczowych 4 z utworami 8 trafne, ale spójności Liczne błędy Liczne błędy i częściowo niepogłębione Styl nierażące nierażące spójna 2 częściowo 2 2 lub nieliczne lub nieliczne Koncepcja stosowny Uzasadnienie Zaburzenia Znaczne błędy rażące błędy rażące częściowo 2 4 częściowo 3 funkcjonalności 1 zaburzenia sprzeczna trafne kompozycji spójności z utworami Koncepcja Brak trafnych Jeden błąd sprzeczna argumentów rzeczowy lub Brak zamysłu Wypowiedź Styl Liczne błędy Liczne błędy 0 z utworami 0 uzasadniających 0 więcej 0 0 0 0 0 kompozycyjnego niespójna niestosowny rażące rażące lub brak interpretację błędów koncepcji porównawczą rzeczowych UWAGA Jeśli w kategorii A praca uzyska 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. Jeśli w kategorii A praca uzyska 2 punkty, a w kategorii B – 0 punktów, egzaminator nie przyznaje punktów w pozostałych kategoriach. Jeśli praca składa się z mniej niż 300 słów, egzaminator przyznaje punkty tylko w kategoriach A, B i C. Pojawienie się rzeczowego błędu kardynalnego dyskwalifikuje pracę – zdający otrzymuje 0 punktów. Przykładowe realizacje zadania Realizacja 1. „Wasz strach jest wielki/ metafizyczny” pisze Tadeusz Różewicz, reprezentant pokolenia Kolumbów, po piętnastu latach od zakończenia drugiej wojny światowej, której kataklizm przeczuwał w swoich utworach autor wiersza „żal”. Czytając te słowa, ma się wrażenie, że wiersz Różewicza nawiązuje do napisanego przed wojną utworu Czechowicza. Obydwa wiersze, mimo różnych tytułów, traktują bowiem o lęku przed tym, co nieuniknione. W „żalu” strach jest jednak „wielki, metafizyczny”, spowodowany przeczuciem zagłady milionów ludzkich istnień, cywilizacji, kultury, w utworze Tadeusza Różewicza kryje się natomiast pod postacią „małego urzędnika z teczką”, który rozlicza z jednostkowego życia. Odmienność prezentowanych w wierszach ujęć wynika, między innymi, z kreacji podmiotów lirycznych. W utworze Czechowicza do głosu dochodzi poeta-wieszcz, „z głową która siwieje a świeci jak świecznik”. Przemieszcza się on w rzeczywistości nierealnej, stworzonej z własnych proroczych wizji i niczym antyczna Kasandra objawia przyszłość, ostrzega przed zbliżającą się katastrofą. Jego misję potwierdzają „jaskółki nadrzeczne”- „świergoczą to mało idźże”. W wierszu Tadeusza Różewicza podmiot liryczny to zwyczajny człowiek dystansujący się wobec „wielkich metafizycznych strachów”, dystansujący się wobec innych, być może wierzących i żyjących w poczuciu winy i grzechu wobec Boga. W analizowanych utworach dostrzec można również odmienność sytuacji lirycznych. Sytuacja, w której znajduje się bohater wiersza Czechowicza, jest dramatyczna. Wynika to z faktu, że dźwiga on niejako ciężar apokaliptycznych wizji - koszmarów sennych. Widzi „roztrzaskane szybki synagog”, zapowiadające Holocaust, „płomień połykający grube statków liny”, świadczący o niemożności ucieczki z „potopu gorącego”, „żniwa huku i blasków”, zwiastujące ostateczny koniec - zżęcie sierpem dojrzałej ziemi (nawiązanie do Apokalipsy św. Jana). Bohater liryczny słyszy również „ryk głodnych (krwi?) ludów”, doświadcza śmierci innych ludzi („rozmnożony cudownie na wszystkich nas/ będę strzelał do siebie i marł wielokrotnie). Wizje zagłady osaczają go zewsząd. Wszystkie jego zmysły rejestrują nadchodzący kres świata i człowieka, który zmierza ku zezwierzęceniu („nozdrza wietrzą czerwony udój”) i uprzedmiotowieniu. W oczach wędrującego poety-proroka ludzkość jawi się jako krwiożerczy tłum, owładnięty nienawiścią i żądzą krwi, tłum, w którym nie ma już indywidualnych, odrębnych jednostek i nie można już odróżnić człowieka od bestii. Apokaliptyczna wizja zagłady i dramatyczna sytuacja poety, który musi spełnić swoją misję- dać świadectwo prawdzie, przerażają, budzą lęk przed nieludzką rzeczywistością, którą z taką przenikliwością zapowiadał w swojej poezji Czechowicz. W wierszu poety dwudziestolecia międzywojennego wizje zagłady nie są jednak, tak jak w „Dies irae” Jana Kasprowicza, przypieczętowane zatrważającą pointą „Na wszystko mrok nicości nieprzebyty spłynął”. „Kolumny stolic znów się podźwigną”, pojawi się jaskółek zamieć zwiastujących być może wiosnę ocalałej z zagłady ludzkości, „świśnie u głowy skrzydło” boskiej opieki. Świat zacznie powoli wracać do pierwotnego ładu, dzięki ocalonemu z pożogi „płomieniowi miłości”. Czechowicz wierzy więc, podobnie jak Baczyński, który doświadczył wojennej apokalipsy, że „Tych miłości, które z nami na strumieniach białych płyną, […] nie wydepczą nienawiści”. Wiara Czechowicza nie jest jednak tak niezachwiana, wiersz nie głosi ostatecznego zwycięstwa miłości, pozostawia uczucie lęku, co dalej, jak długo potrwa czas pokoju. Czy podobne odczucia budzi wiersz Tadeusza Różewicza? Czy strach, który przyjmuje osobową postać urzędnika z teczką jest na miarę lęków katastroficznych Czechowicza? W pierwszym odbiorze wiersza wydaje się, że nie. Ten strach jest jakby przewidywalny. Sytuację bohatera lirycznego określają również przewidywalne, proceduralne wręcz pytania z ankiety. Pozwalają one odtworzyć najistotniejsze elementy życiorysu: datę urodzenia, źródła utrzymania. Wkraczają jednak w sfery bardziej subtelne, choć celowo nazwane w sposób prosty, wręcz prozaiczny. Bohater liryczny pyta: „czego nie zrobiłem” - zastanawia się więc nad ewentualnymi zaniechaniami, niezałatwionymi sprawami. „W co nie wierzę” odnosi się w ten sposób do jego poglądów na życie, jego systemu wartości, „co tutaj robię” – podejmuje refleksję nad sensem i celem istnienia, a „kiedy przestanę udawać” – nad etyką własnego zachowania, jego autentycznością. W kontekście tych niby nic nieznaczących pytań rodzi się refleksja, czy człowiek współczesny celowo nie umniejsza rangi swoich lęków metafizycznych, czy nie marginalizuje ich, nie sprowadza do poziomu zwykłej, codziennej rozmowy? Czy pod pozorem wypełniania urzędowej ankiety nie kryje się prawdziwy lęk o przyszłość, o sąd nad życiem, o odpowiedzialność za czyny? Czy wreszcie deprecjonowanie lęku metafizycznego nie jest udawaniem, czy rzeczywiście tylko „Wasz strach jest wielki”? Wiersz Różewicza nie udziela odpowiedzi na te pytania. Nie zamyka jednak drogi do przemyśleń na temat metafizycznych lęków nękających jednostkę, która pragnie rozliczyć się ze swoim życiem. W wierszu Czechowicza pojawia się wielki strach przed totalną zagładą ludzkości i wielki żal za utraconymi wartościami i człowieczeństwem, które musi zginąć w pożodze wojennej ( by jednak później znowu się odrodzić i znowu zatracić), zaś w wierszu Różewicza - mały wielki strach w obliczu ostatecznego rozrachunku z własnym życiem. Każdy z nich wyrażony został innymi środkami poetyckimi. W utworze Czechowicza dominuje poetyka oniryczna, wizyjność metaforycznych obrazów dosadnie podkreśla przeczuwaną apokalipsę zbliżającej się wojny. Wiersz Różewicza zaskakuje odmiennością środków wyrazu - tekst przypomina bardziej robocze pytania do życiorysu, dzięki paralelizmom składniowym brzmi urzędowo i jednocześnie potocznie. Łączy jednak utwory zupełny brak interpunkcji, który podkreśla wieloznaczność tekstów, pozwala na różne odczytania wielu znaczeń. Strach i żal towarzyszą człowiekowi w różnych sytuacjach i momentach życiowych, mogą mieć różny charakter, dotyczyć różnych sfer życia w wymiarze globalnym i jednostkowym. O tych egzystencjalnych niepokojach i przeczuciach nie pozwala nam zapomnieć literatura. Czy powinniśmy się bać? – o siebie?, o innych?, o świat? W obliczu różnych zagrożeń współczesnej rzeczywistości, w perspektywie eschatologicznej, myślę, że tak. Bardziej jednak powinniśmy być wyczuleni na głos poetów, którzy idą ponad wiekami dalej - czują więcej i wiedzą więcej o świecie i o nas samych. Poziom wykonania A. Koncepcja porównywania utworów: 6 pkt. – znajduje potwierdzenia w obu tekstach; porównywane obszary są dla tekstów trafne i istotne; wypowiedź w wystarczający sposób dla uzasadnienia tezy/hipotezy interpretacyjnej obejmuje i łączy w całość sensy obu utworów. B. Uzasadnienie tezy interpretacyjnej: 12 pkt. – interpretacja jest trafna i pogłębiona, zawiera powiązane z tekstami argumenty, które wynikają ze sfunkcjonalizowanej analizy; jest osadzone nie tylko w tekstach, ale także w kontekstach. C. Poprawność rzeczowa: 2 pkt. – brak błędów rzeczowych. D. Zamysł kompozycyjny: 6 pkt. – kompozycja funkcjonalna. E. Spójność lokalna: 2 pkt. – pełna. F. Styl tekstu: 4 pkt. – stosowny. G. Poprawność językowa: 4 pkt. – brak błędów. H. Poprawność zapisu: 4 pkt. – zapis w pełni poprawny. Realizacja 2. Wiersz „żal” Józefa Czechowicza oraz „Strach” Tadeusza Różewicza, mimo innego czasu powstania oraz odmiennej tematyki, mają podobny nastrój. W obu utworach podmiotowi towarzyszy przeczucie strachu, zagubienia, obawy i niepewności. W przypadku „Żalu” powodem, który wywołał takie uczucia, jest nieodwoływalne nadejście II wojny światowej, natomiast w „Strachu” jest to pytanie o podstawowe zagadnienia, związane z własnym życiem. W utworze Czechowicza możemy zauważyć przeczucia nadchodzącej katastrofy. Autor pisze o „wieczorze świata”, co jasno symbolizuje wizję nieuniknionej apokalipsy. O tym przeczuciu świadczą prześladowania Żydów, wizja powszechnej śmierci, przez którą osobista tragedia jest tylko „krzyżykiem na listach”. Podmiot liryczny mówi o krwi płynącej rzekami, o „żniwach huku i blasku”, czyli o okropieństwach wynikających z wojny i krwawej okupacji z prześladowaniem i eksterminacją ludności. Dalej pyta o nadzieję lepszego świata i odrodzenie normalnego życia. Motywem, który występuje na początku i końcu wiersza – czyli przed i po katastrofie – są jaskółki, symbolizujące naturę i przyrodę. Myślę, że jest to jedyna w pełni pozytywna rzecz w wierszu. Jej obecność świadczy o nadziei podmiotu lirycznego na odrodzenie świata, za którym on tęskni i za którego końcem wyraża żal. Podobne uczucia występują w wierszu „Strach”. Podmiot liryczny mówi o dręczącym go problemie, jakim są pytania dotyczące jego życia. Odczuwa obawę, czy Bóg oceni jego postępowanie pozytywnie i czy po śmierci trafi on do raju. Utwór opisuje podobną sytuację, jak w przypadku wiersza Czechowicza – jest to dręczący osobę strach i niepokój przed apokalipsą – w pierwszym przypadku całego społeczeństwa, a w drugim jednostki – osobistej tragedii. Myślę, że podmiot liryczny najbardziej boi się wizji Boga jako „małego urzędnika z teczką”, który rozliczy go zupełnie obiektywnie i bezuczuciowo. Podejrzewam, że nadzieją osoby mówiącej w wierszu jest miłosierdzie Boga, który zrozumie jego sytuację życiową i zlituje się nad nim. Oba wiersze świadczą o podobnym podejściu podmiotów lirycznych do zbliżającego się końca, katastrofy. W utworach obecne są przemyślenia na tematy dręczące osoby mówiące w dziełach. Mimo że ich tematy są zupełnie różne – uczucia i klimat są bardzo zbliżone. Poziom wykonania A. Koncepcja porównywania utworów: 4 pkt. –częściowo spójna, obejmuje i łączy sensy obu utworów, ale w sposób niewystarczający dla uzasadnienia tezy/hipotezy interpretacyjnej. B. Uzasadnienie tezy interpretacyjnej: 4 pkt. – częściowo trafne, niepogłębione, brak wniosków i kontekstów, skupienie się jedynie na podobieństwach zestawianych utworów, niekiedy falsyfikacja tekstu (nieznaczna). C. Poprawność rzeczowa: 2 pkt. – brak błędów rzeczowych. D. Zamysł kompozycyjny: 6 pkt. – kompozycja funkcjonalna. E. Spójność lokalna: 2 pkt. – pełna. F. Styl tekstu: 4 pkt. – stosowny. G. Poprawność językowa: 2 pkt. – nieliczne błędy rażące. H. Poprawność zapisu: 4 pkt. – nieliczne błędy nierażące. Realizacja 3. Zarówno wiersz „żal” Józefa Czechowicza jak i wiersz „Strach” wywołują w czytelniku negatywne emocje. Po ich przeczytaniu czujemy niepokój. Utwory te nawiązują do sytuacji Polski w XX w. Pierwszy z nich opisuje międzywojnie, drugi zaś przedstawia nam początki II połowy XX w. Żal zapowiada katastrofę opierając się na przeszłości, a Strach przypuszcza niepewne jutro. Józef Czechowicz w wierszu „Żal” przepowiada nadchodzące wydarzenia, które miały już miejsce w historii, co zostało przedstawione między innymi w opowiadaniach Zofi Nałkowskiej „Medaliony”. Opowiada on o tym co się wydarzyło. Masowe mordy na żydowskim narodzie, strumienie przelanej krwi, bratobójcza walka, niszczenie architektury to nieliczne klęski, które wkrótce nastąpią. Autor przyrównuje zbliżającą się katastrofę do żniw. Tak jak w żniwa ścina się zboże tak niebawem zostanie wyciętych i pozbawionych tysiące istnień. Czechowicz porównuje jaskółki do samolotów wojskowych przez co pragnie ukazać nam olbrzymie rozmiary katastrofy. Tak jak nacodzień lata krocie jaskółek za niedługo będą latać machiny niosące zagładę. Wykazuje on przez swój utwór okrucieństwo jakim zostaliśmy potraktowani przez ówczesnych sąsiadów Polski. Nasi wrogowie posunęli się do tego stopnia, że nie zważali na pozycję społeczną, płeć czy wiek. Mordowali w sposób okrutny. Zmuszali także do walki bratobójczej poprzez wcielenie do swoich szeregów. Józef Czechowicz pokazuje ciekawą różnicę między rykiem głodnych ludów, a płaczem głodnych. Ten pierwszy odnosi się do ludzi głodnych władzy, zwycięstwa i panowania nad światem. Jest to triumfalny głos. Ten drugi tyczy się lamentu i żalu ludzi pozbawionych możliwości decydowania o swoim losie. Autor w zdaniu „zniża się wieczór świata tego” przepowiada okres biedy, śmierci i tragedii. Mówi on także o samotności Polski w trudach II wojny światowej. Wiersz Tadeusza Różewicza jest pewnego rodzaju ostrzeżeniem przed przyszłością. Autor zapewne przestrzega przed Urzędem Bezpieczeństwa i władzami komunistycznymi w powojennej Polsce które zawładnęły naszym krajem po kapitulacji Niemiec. Różewicz opisuje w utworze metody przesłuchiwania UB. W dwóch ostatnich zwrotkach zawiera się mechanizm działania tego organu. Poprzez zadawanie ciągłych, męczących pytań podejrzany zostaje zmuszony do zeznań niekoniecznie prawdziwych, ale zgodnych z wersją przesłuchującego. Przez słowa takie jak „w co nie wierzę” śledczy podważał wiarę więźnia w system komunistyczny. Traktowani byli w myśl zasady: „kto nie choć trochę z nami ten bardzo przeciwko nam”. W taki sposób Tadeusz Różewicz przestrzega przed przyszłością. Zarówno wiersz „Żal”, jak i „Strach” ukazuje okrutne dzieje Polski i narodu polskiego. Czytelnicy utworów tylko wzmogli w sobie lęk przed nadchodzącym jutrem. Poziom wykonania A. Koncepcja porównywania utworów: 4 pkt. – częściowo niespójna, niewystarczająca dla uzasadnienia tezy/hipotezy interpretacyjnej. B. Uzasadnienie tezy interpretacyjnej: 4 pkt. – częściowo trafne, nie wszystkie argumenty powiązane z tekstami. C. Poprawność rzeczowa: 0 pkt. – błąd rzeczowy wynikający z anachronicznego umieszczenia tekstu i kontekstów w realiach historycznych. D. Zamysł kompozycyjny: 3 pkt. – zaburzenia funkcjonalności. E. Spójność lokalna: 1 pkt. – znaczne zaburzenia spójności. F. Styl tekstu: 4 pkt. – stosowny. G. Poprawność językowa: 0 pkt. – liczne błędy rażące. H. Poprawność zapisu: 0 pkt. – liczne błędy rażące.
Wymagania podstawy programowej
II. Analiza i interpretacja tekstów 1.1) określa problematykę utworu; 3.1) wykorzystuje w interpretacji elementy znaczące dla 3.2) wykorzystuje w interpretacji utworu konteksty; III. Tworzenie wypowiedzi. 1.1) tworzy dłuższy tekst pisany zgodnie z regułami się im oczarować. To właśnie poprzez zrozumienie ich wartości stajemy się potężni. A. Określenie problemu: 9 pkt. – odtworzenie problemu oraz jego interpretacja (umieszczenie w kontekście B. Sformułowanie stanowiska wobec rozwiązania przyjętego przez autora tekstu: 9 pkt. – odtworzenie A. Określenie problemu: 9 pkt. – odtworzenie problemu oraz jego interpretacja (umieszczenie w kontekście

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 15

maj 2013podstawowy50 pkt
Temat 1. Porównaj obrazy przeszłości i refleksje na temat pamięci ukazane we fragmentach noweli Elizy Orzeszkowej Gloria victis i w wierszu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego Mazowsze. W analizie zwróć uwagę na osoby mówiące w obu tekstach. GLORIA VICTIS Róż dzikich, traw, paproci pełną była polana bardzo rozległa, wyniosłymi drzewami zewsząd otoczona, na którą Wiatr wleciał i wnet po niej uwijać się począł z szybkością nadzwyczajną, wznosząc się i opadając, badając, szukając, na różne tony szumiąc: – Co się tu działo? Co się tu, na tej polanie, działo? Coś osobliwego, coś nadcodziennego dziać się tu musiało! Czuję krew! O! długo, przedługo ziemia wydaje z siebie woń krwi swych dzieci, ludzi! Słyszę jęki! O, długo, przedługo powietrze trzyma pod obliczem nieba jęki dzieci jego, ludzi! Tu był bój jakiś, i tu były zgony! Tu były rany, tętenty koni, krzyki! Mówcie, drzewa kochane, opowiadajcie, mówcie! Drzewa milczały, tylko po ich gałęziach przebiegł dreszcz lekki, krótki, jakby z zimna nagłego powstały, co dziwnym było w ten ciepły dzień letni. A właśnie w tej chwili Wiatr z gwałtownością u niego niezwykłą, z szumem namiętnym zapytywać począł: – A toż co? A to co jest takiego? Tego natura nie uczyniła! To uczyniły ręce ludzkie! Tu nigdzie natura pagórków nie usypywała! Ten usypany jest przez ludzi! Kto? po co? dlaczego? A tenże krzyżyk na pagórku, wśród liliowych dzwonków, Boże, jak mały, prosty, biedny! – co znaczy? Mówcie, drzewa, o, mówcie, błagam! Wtedy dąb wyniosły i silny, któremu kępa zwisających w dół gałęzi czyniła brodę długą, brzoza wysmukła i cała w długich, ku ziemi opadających warkoczach, świerk wyprostowany, w hełmie z iglicą strzelistą na szczycie, odpowiedzieli chórem przyciszonym szumów: – To jest mogiła! – Taka wielka, taka wielka, taka wielka mogiła! – zadziwił się Wiatr. Brzoza westchnęła: – A krzyżyk tak mały! A dąb zagadał: – Śpi w niej wiele serc mężnych, spalonych na ołtarzu... – Wiele serc, a krzyżyk jeden – zadziwił się znowu Wiatr. A brzoza znowu westchnęła: – I taki mały, biedny! Wyprostowany świerk potrząsnął hełmem, zdobnym w strzelistą iglicę, i przemówił: – Jam najwyższy w tym lesie, najdalej widzę, wiem: są na ziemi bohaterzy wieńczeni i nie wieńczeni, mający pomniki i ich nie mający. Nabożnie Wiatr wyszeptał pytanie: – Jestże to mogiła bohaterów? – Bezimiennych – odpowiedział świerk. A dzwonki liliowe, gęsto dokoła krzyżyka rosnące, cicho zadzwoniły: – Pomarłych młodo, młodo... – I w mękach – szepnęła róża dzika, u szczytu pagórka rosnąca, przy czym od rubinowego serca swego oderwała płatek jeden i na pagórek go rzuciła. Upadł płatek, do motyla podobny, na trawy wysokie, a róża westchnęła: – Ja jedna kwiaty na tę mogiłę rzucam. Co lata, od półstulecia prawie, rzucam na nią wonne płatki moje, ja jedna! I dwie rzeczy były niezmienne. Zawsze stała tu wysoka od ziemi do nieba samotność z obliczem niemym. I ciągle płynął tędy nieśmiertelny strumień czasu, niestrudzenie szemrząc: „Vae victis!1 vae victis! vae victis!…” A Wiatr prędki od nieznanej, bezimiennej, wielkiej mogiły leśnej leciał i leciał, niosąc i niosąc w przestrzeń, w czas, w pamięcie, w serca, w przyszłość świata triumfem dalekiej przyszłości rozbrzmiewający okrzyk: – Gloria victis!2 Na podstawie: Eliza Orzeszkowa, Gloria victis, Warszawa 1982. MAZOWSZE Mazowsze. Piasek, Wisła i las. Mazowsze moje. Płasko, daleko – pod potokami szumiących gwiazd, pod sosen rzeką. Jeszcze tu wczoraj słyszałem trzask: salwa jak poklask wielkiej dłoni. Był las. Pochłonął znowu las kaski wysokie, kości i konie. Zda mi się, stoi tu jeszcze szereg, mur granatowy. Strzały jak baty. Czwartego pułku3 czapy i gwery4 i jak obłoki – dymią armaty. 1 Vae victis – biada zwyciężonym. 2 Gloria victis – chwała zwyciężonym. 3 Czwarty pułk – pułk piechoty dowodzony przez gen. Chłopickiego w powstaniu listopadowym 25 II 1831 r. stoczył zacięty bój o Olszynkę Grochowską. 4 Gwery – dawna nazwa karabinu. Znowu odetchniesz, grzywo zieleni, piasek przesypie się w misach pól i usta znowu przylgną do ziemi, będą całować długi świst kul. Wisło, pamiętasz? Lesie, w twych kartach widzę ich, stoją – synowie powstań w rozdartych bluzach – ziemio uparta – – jak drzewa prości. W sercach rozwianych, z hukiem dwururek rok sześćdziesiąty trzeci. Wiatr czas zawiewa. Miłość to? Życie? Płatki ich oczu? Płatki zamieci? Piasku, pamiętasz? Ziemio, pamiętasz? Rzemień od broni ramię przecinał, twarze, mundury jak popiół święty. Wnuków pamiętasz? Światła godzinę? I byłeś wolny, grobie pokoleń. Las się zabliźnił i piach przywalił. Pługi szły, drogi w wielkim mozole, zapominały. A potem kraju runęło niebo. Tłumy obdarte z serca i z ciała, i dymił ogniem każdy kęs chleba, i śmierć się stała. Piasku, pamiętasz? Krew czarna w supły związana – ciekła w wielkie mogiły, jak złe gałęzie wiły się trupy dzieci – i batów skręcone żyły. Piasku, to tobie szeptali leżąc, wracając w ciebie krwi nicią wąską, dzieci, kobiety, chłopi, żołnierze: „Polsko, odezwij się, Polsko”. Piasku, pamiętasz? Wisło, przepłyniesz szorstkim swym suknem po płaszczu plemion. Gdy w boju padnę – o, daj mi imię, moja ty twarda, żołnierska ziemio. 26 VII 43 r. Krzysztof Kamil Baczyński, Wybór poezji, Warszawa 1997. Temat 2: Co o autorytecie pisał w Przedwiośniu Stefan Żeromski i jaką mu wyznaczał rolę w życiu społeczeństwa? Analizując przedstawiony fragment, zwróć uwagę na stosunek bohaterów do autorytetów. PRZEDWIOŚNIE Cezary ni z tego, ni z owego zapytał Gajowca o osoby, których podobizny wisiały w mieszkaniu. – Te figury? To „warszawiacy” czasów minionych: Marian Bohusz, Stanisław Krzemiński, Edward Abramowski. – „Warszawiacy”? Dlaczego im pan nadaje taki tytuł ogólny i wspólny? Czy dlatego, że w Warszawie mieszkali? – Nie. Nie dlatego. Za czasów niewoli rosyjskiej mieliśmy tutaj w Warszawie znakomitych pracowników, świetne charaktery, doskonałych uczonych, którzy żyli w tłumie, przeszli nie postrzeżeni i nie uznani. Zupełnie – greccy niewolnicy. Ludzie ci należeli do typu, który się w tłumie rozpłynął, znikł, lecz nasycił sobą pokolenie. Z tych ludzi my – to jest moje pokolenie – wyssaliśmy wszystko, czym żyjemy aż dotąd. – Nie wiedziałem. Cóż to za jedni, bo, przyznam się, nie słyszałem nawet i nie czytałem. – Pierwszy z brzegu – Marian Bohusz. Przyrodnik, który gdzie indziej zostałby znanym docentem, może nawet cenionym profesorem. Tutaj został bezcennym dla pewnych sfer felietonistą, tłumaczem i popularyzatorem filozofów i socjologów. Rozmienił się na drobne i sam się w tłum wydał. Nauczał z niewidzialnej katedry swą rzeszę inteligencką. Gdy wszystko było przed tą rzeszą zamknięte, gdy ona mogła spodleć i zdziczeć, dawał jej wszystko, co poczytywał za najlepsze na Zachodzie. Sam żyjąc pod podwójną kopułą niewoli, zmuszał pokolenie swoje do myśli, do pogłębienia uczuć społecznych, do uczenia się, czuwania. Inni później robili tę pracę lepiej, systematyczniej. On jednak był pierwszy. – A ten drugi? – Ten drugi – to Stanisław Krzemiński. Niegdyś członek Rządu Narodowego w roku 63. Historyk, eseista, bibliofil i biblioman, a nade wszystko badacz samoistny. Typ encyklopedysty. Straszna jakaś pamięć. Wszystko w głowie. Wierzył niezmiennie i przeciw wszystkiej rzeczywistości w niepodległość przyszłą narodu podartego i nieszczęśliwego, gdyż znał jego siłę w przeszłości, pomimo wszelkich tego narodu wad i win. Tę pewność swej wiary przekazywał otoczeniu przez całe swe życie. – Słowem wszystko, zawsze i niezmiennie – Polska, Polski, Polsce, Polskę… Nie o tym jednak chciałem mówić. Chciałem zapytać: dlaczego ci mężowie zasłużyli na specjalne w gabinecie pana wyróżnienie? Czy innych zasłużonych ludzi w tych czasach nie było? – Owszem, byli! Było bardzo wielu! Trudno mi wytłumaczyć ci tę zagadkę. Ci zasłużyli na specjalne w mojej izbie wyróżnienie dlatego, że byli moimi nauczycielami. Na nich się w mej głuchej prowincji uczyłem ideału – ja, urzędniczyna pod rządem rosyjskim. Dzięki im przemyciłem moją duszę do Polski. Wówczas Polakom wydarty był wszelki czyn, wszelka działalność, wszelka realizacja pragnień idealnych. Filozofia, martwa i daleka, teoretyzująca socjologia, literatura, poezja zastępowała nam czyn, działanie. Felieton literacki świstał nieraz jak pchnięcie szpady lub smaganie bata. – O, tak! Consolatio servitutis5… – Właśnie! Przytoczę jeden przykład. Dawno, bardzo dawno, w roku 1891, obchodziliśmy tutaj po raz pierwszy od powstania styczniowego rocznicę Konstytucji Trzeciego Maja. Święciło tę rocznicę jawnie, w obchodzie, a raczej pochodzie publicznym, nie całe społeczeństwo, lecz jego odłam radykalny, publicyści, studenci, młodzież. Kiedy rozrzucono odezwę wzywającą do święcenia rocznicy, cała niemal publicystyka warszawska, prasa tak 5 Consolatio servitutis (łac.) – pociecha niewoli. zwana „poważna”, ogłosiła na widocznym miejscu jednobrzmiący protest przeciwko temu jawnemu obchodowi narodowego święta. Ze względów, oczywista, głęboko politycznych. Wówczas młodzież uniwersytecka skarciła ów protest policzkiem. Wszyscy redaktorowie „poważni”, którzy protest ten wydrukowali, w jednym dniu i o tej samej godzinie dostali „po pysku”. A ten oto Marian Bohusz napisał tego dnia genialny felieton. Genialny, bo go nawet wszechwiedzący „prewencyjny” cenzor nie zrozumiał, podczas gdy rozumieli go wszyscy. Opowiedziano w tym felietonie anegdotkę o kimś, kto się wybierał w podróż do dalekiej Ameryki i umieścił w pismach ogłoszenie, iż poszukuje towarzysza podróży. Otóż późno w nocy na skutek owego ogłoszenia zgłasza się do podróżnika jegomość i z hałasem oświadcza, że on do dalekiej Ameryki nie pojedzie i jemu, ogłoszeniodawcy, jechać nie radzi, a nawet zabrania. Ten felieton wart był więcej niż batalion tęgiej piechoty. On stworzył ze zwyczajnych zjadaczów chleba, z łobuzów i głuptasów – amatorów podróży do Ameryki. – Rozumiem. Ale to... – No, co? No, co? Jestem bardzo ciekawy! – To takie... starodawne... – O nie, braciszku! To nie starodawne! Dlatego kazałem wyrysować i zawiesiłem sobie na ścianie mej izby te portrety, ażeby nieustannie mieć przed oczyma granicę między starodawnymi i nowymi laty. Oni to są dla mnie granicą i drogowskazem, czym już w tych nowoczesnych dniach naszych być nie należy. – Tego wcale nie rozumiem. – Patrz, przybyszu! Oto – Edward Abramowski. Nauczał i wierzyliśmy mu ślepo, stworzyliśmy dzięki jego nauce wiele rzeczy i dzieł wysoce wartościowych. Zorganizowaliśmy masę ludzi w doskonałe stowarzyszenia. Ludzi ciemnych przetworzyliśmy na światłych obywateli. Ale całość jego nauki było to marzenie na jawie o społeczeństwie. Nienawidził państwa z jego wojskiem i wojną, z sądem i policją, ze wszystkimi funkcjami państwa, i nakazywał ludziom organizować się w związki wolne. Patrzę na jego portret i powtarzam mu codziennie: śpij spokojnie, jasny duchu! Pracujemy dzień i noc, bez wytchnienia, szerzymy i spełniamy twe marzenia, tylko zgoła inaczej, wprost inaczej, w wolnym państwie polskim. Uczę się, patrząc na to oblicze, na tego ducha, czego robić nie należy, ażeby dojść tam, gdzie on dojść pragnął, gdyż samo życie po tysiąc razy zaprzeczyło marzeniom tego społecznego mistyka. – A to ładne spełnianie czyichś zasad przez stosowanie ich zaprzeczenia w czynie. – Tamci ludzie, których widzisz na tych podobiznach, żyli podczas najsroższej zimy. Patrzyli na życie dalekie poprzez obmarznięte kraty. Jakże mieli dać nam prawdziwą wiadomość o życiu ludzi spracowanych w warsztatach i po norach? I my sami jeszcze nie wiemy, co i jak, gdyż dopiero pierwszy wiosenny wiatr powiał w nasze twarze. To dopiero przedwiośnie nasze. Wychodzimy na przemarznięte role i oglądamy dalekie zagony. Bierzemy się do własnego pługa, do radła i motyki, pewnie że nieumiejętnymi rękami. Trzeba mieć do czynienia z cuchnącym nawozem, pokonywać twardą, przerośniętą caliznę6. – Bardzo coś długo trzeba czekać, aż się tu zabiorą do roboty. – Wierzymy, że doczekamy się jasnej wiosenki naszej… Na podstawie: Stefan Żeromski, Przedwiośnie, Warszawa 1973. 6 Calizna – ziemia niezaorana.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Plan porównania obrazów przeszłości i pamięci: 1. Ustal wspólny problem Gloria victis Elizy Orzeszkowej i Mazowsza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego: krajobraz przechowuje ślady kolejnych ofiar historii i zobowiązuje żyjących do pamięci. 2. U Orzeszkowej przeanalizuj personifikowaną naturę jako świadka powstania styczniowego, dialog Wiatru z drzewami oraz sens tytułowego hołdu dla pokonanych. 3. U Baczyńskiego pokaż Mazowsze jako przestrzeń nakładających się wojen, głos podmiotu należącego do kolejnego pokolenia skazanego na walkę oraz napięcie między pięknem ziemi a krwią. 4. Porównaj osoby mówiące, perspektywę czasową, symbole natury i sposób heroizacji poległych. 5. Zakończ wnioskiem, że pamięć ocala sens ofiary, ale równocześnie ujawnia tragiczne powtarzanie się narodowej historii.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Porównaj obrazy przeszłości i refleksje na temat pamięci ukazane we fragmentach noweli Elizy Orzeszkowej Gloria victis i w wierszu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego Mazowsze. W analizie zwróć uwagę na osoby mówiące w obu tekstach. I. ROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 25 punktów) Punktacja 1. Zasada zestawienia tekstów, np.: 2 p. a) podobny problem – rola walki, poświęcenia w historii narodu, b) różny czas powstania utworów, c) odmienna forma (proza – liryka), d) analogiczny zabieg – antropomorfizacja przyrody, e) ukazanie natury jako świadka historii. Gloria victis 2. Osoby mówiące, np.: 2 p. a) narrator wypowiadający się w trzeciej osobie, b) uosobiona przyroda mówiąca o przeszłości, c) Wiatr (jego rola), d) rozmowa Wiatru z drzewami i kwiatami, e) drzewa jako świadkowie przywołanych wydarzeń, f) emocjonalność wypowiedzi. 3. Obrazy przeszłości, np.: 5 p. a) ukazane w sposób metaforyczny, symboliczny, b) przywołanie wydarzeń z powstania styczniowego, c) łącznikiem z przeszłością jest polana, miejsce bitwy, d) ziemia i powietrze zachowały ślady walki (zapach krwi, jęki umierających), e) odczytanie symboliki – ogromna mogiła z jednym krzyżykiem, f) powstańcy poświęcili życie (ofiara), g) powstańcy są anonimowi, zapomniani, osamotnieni, h) uwznioślenie, patos, i) sakralizacja (krzyż, ofiara, męczeństwo). 4. Refleksje na temat pamięci, np.: 3 p. a) tylko natura oddaje cześć bohaterom, tworzy legendę, b) ludzie czczą zwycięskich bohaterów, zapominają o zwyciężonych (vae victis), c) należy głosić chwałę bohaterów, przekazywać pamięć (gloryfikacja), d) ofiarę powstańców doceni przyszłość, e) powstańcy odnieśli moralne zwycięstwo mimo klęski militarnej (gloria victis). Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom podstawowy Mazowsze 5. Osoba mówiąca, np.: 2 p. a) wypowiada się w pierwszej osobie, b) żołnierz, uczestnik wojny, poeta, c) komentator historii, d) zwraca się do ziemi mazowieckiej, Wisły, piasku, drzew, e) tworzy wizje przeszłych wydarzeń, f) przeczuwa swoją śmierć. 6. Obrazy przeszłości, np.: 5 p. a) obrazy walk o niepodległość Polski, b) uczestnicy walk o niepodległość (powstańcy listopadowi, styczniowi, legioniści Piłsudskiego), c) odzyskanie niepodległości, d) obrazy pokoju, e) wybuch II wojny światowej, f) apokaliptyczny obraz zagłady, g) totalny wymiar wojny, h) cykliczność okresów wojny i pokoju, i) nadanie polskiej ziemi sensów symbolicznych (np. arena dziejów, grób pokoleń). 7. Refleksje na temat pamięci,np.: 3 p. a) tragizm losu Polaków, b) obowiązek walki ciążący na następnych pokoleniach, c) poczucie solidarności z dawnymi obrońcami ojczyzny, d) pragnienie pozostania w pamięci, e) podkreślenie powtarzalności losów kolejnych pokoleń (fatalizm), f) przyroda skarbnicą pamięci o przeszłości, g) symbole przemijania czasu, historii (np.przesypujący się piasek, płynąca woda). 8. Podsumowanie, np.: 3 p. pełne: dostrzeżenie podobieństw oraz różnic między utworami; (3) częściowe: dostrzeżenie podobieństwa i różnicy lub kilku podobieństw; (2) próba podsumowania: dostrzeżenie podobieństwa lub różnicy między utworami. (1) Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom podstawowy Temat 2: Co o autorytecie pisał w Przedwiośniu Stefan Żeromski i jaką mu wyznaczał rolę w życiu społeczeństwa? Analizując przedstawiony fragment, zwróć uwagę na stosunek bohaterów do autorytetów. I. ROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 25 punktów) punktacja 1. Wstępne rozpoznanie, np.: 2 p. a) umiejscowienie sceny w utworze, b) przedstawienie bohaterów, c) rozmowa ludzi o odmiennych postawach, d) rozmowa ludzi o różnym doświadczeniu życiowym, e) określenie kontekstu rozmowy o autorytetach (np. historycznego). 2. Opinia o autorytetach, np.: 5 p. a) elita społeczeństwa, b) wyjątkowe osobowości, c) patrioci, d) zdolni do poświęceń, e) są wzorami, f) pracowici, g) przetrwali próbę czasu (weryfikowani przez czas), h) prekursorzy, i) mistrzowie słowa, j) skromni, k) mądrzy, inteligentni, l) charyzmatyczni, m) idealiści (marzyciele, wizjonerzy), n) niedoceniani przez ogół. 3. Rola autorytetów w życiu społeczeństwa, np.: 8 p. a) służą społeczeństwu, b) edukują społeczeństwo, c) zmuszają do myślenia, d) przekazują wartości, e) kształtują postawy (np. patriotyczne), f) rozbudzają wrażliwość społeczną, g) przekazują wiarę w siłę narodu (niepodległość), h) przypominają o dziedzictwie historycznym, i) niosą pocieszenie, dają nadzieję, j) inspirują do działania, k) wskazują drogi postępowania, l) integrują społeczeństwo, m) przyczyniają się do samoorganizacji społeczeństwa. 4. Stosunek Szymona Gajowca do autorytetów, np.: 3 p. a) czerpanie z ich dorobku, b) szacunek (wdzięczność, fascynacja), c) kultywowanie pamięci, d) zaufanie (wiara), Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom podstawowy e) naśladowanie, f) szukanie inspiracji do własnego działania, g) rozumienie motywów działania (okoliczności), h) świadome korzystanie z dorobku (krytycyzm). 5. Stosunek Cezarego Baryki do autorytetów, np.: 3 p. a) ironia, b) dystans (sceptycyzm), c) odrzucenie, d) kontestacja, e) niezrozumienie, f) poszukiwanie. 6. Funkcjonalne odwołanie do treści utworu. 1p. 7. Podsumowanie, 3 p. pełne, np. uogólnienie dotyczące opinii o autorytetach zawartej w „Przedwiośniu”, uogólnienie dotyczące roli autorytetów w życiu społeczeństwa, dostrzeżenie różnic w postawach bohaterów wobec autorytetów; (3) częściowe, np. uogólnienie dotyczące opinii o autorytetach zawartej w „Przedwiośniu” i uogólnienie dotyczące roli autorytetów w życiu społeczeństwa lub dostrzeżenie różnic w postawach bohaterów wobec autorytetów; (2) próba podsumowania, np. uogólnienie dotyczące opinii o autorytetach zawartej w „Przedwiośniu” lub uogólnienie dotyczące roli autorytetów w życiu społeczeństwa, lub dostrzeżenie różnic w postawach bohaterów wobec autorytetów (1) Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom podstawowy II. KOMPOZYCJA (maksymalnie 5 punktów) Kompozycję wypracowania ocenia się wtedy, gdy przyznane zostały punkty za rozwinięcie tematu. – podporządkowana zamysłowi funkcjonalnemu wobec tematu, spójna wewnętrznie; przejrzysta i logiczna; pełna konsekwencja w układzie graficznym; 5 p. – uporządkowana wobec przyjętego kryterium, spójna; graficzne wyodrębnienie głównych części; 3 p. – wskazująca na podjęcie próby porządkowania myśli, na ogół spójna. 1p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. III. STYL (maksymalnie 5 punktów) – jasny, żywy, swobodny, zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi, urozmaicona leksyka; 5 p. – zgodny z zastosowana formą wypowiedzi, na ogół jasny, wystarczająca leksyka; 3 p. – na ogół komunikatywny, dopuszczalne schematy językowe. 1p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. IV. JĘZYK (maksymalnie 12 punktów) – język w całej pracy komunikatywny, poprawna, urozmaicona składnia, poprawne: słownictwo, frazeologia, fleksja; 12 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia i fleksja; 9 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawna fleksja, w większości poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia; 6 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów składniowych, leksykalnych (słownictwo i frazeologia), fleksyjnych; 3 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów fleksyjnych, licznych błędów składniowych, leksykalnych. 1p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. V. ZAPIS (maksymalnie 3 punkty) – bezbłędna ortografia, poprawna interpunkcja (nieliczne błędy); 3 p. – poprawna ortografia (nieliczne błędy II stopnia), na ogół poprawna interpunkcja; 2 p. – poprawna ortografia (nieliczne błędy różnego stopnia), interpunkcja niezakłócająca komunikacji (mimo różnych błędów). 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. VI. SZCZEGÓLNE WALORY PRACY 0–4 p.
Wymagania podstawy programowej
g) rozumienie motywów działania (okoliczności), e) niezrozumienie,

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 1

maj 2013rozszerzony40 pkt
Temat 1. Porównaj wizerunki Aresa i sposoby oraz cele ukazania tej postaci we fragmentach eposu Homera Iliada i eseju Zbigniewa Herberta Olimpijski generał. ILIADA Kiedy morderca śmiertelnych, Ares, Diomeda zobaczył, w lot Perifanta olbrzyma w tym samym miejscu zostawił rozciągniętego na ziemi, gdzie przedtem wyszarpał zeń duszę. Sam zaś naprzeciw Diomeda, co jeźdźcem był świetnym, poskoczył. Kiedy zbliżyli się obaj, wzajemnie śpiesząc do siebie, podniósł się Ares i ponad jarzmem i koni lejcami cisnął swą włócznię spiżową, ażeby wyszarpnąć zeń duszę. Lecz ją chwyciła bogini, o jasnych oczach Atena, i odtrąciła z rydwanu, więc ta przeleciała na próżno. Wtedy Diomedes o głosie donośnym wnet cisnął z kolei włócznię spiżową. Kieruje tę zaraz Pallas Atena w dolną część brzucha Aresa, tu, gdzie pancerza płat sięga. W cel zamierzony grot trafił i piękną skórę przeorał. Włócznię wyrwała bogini. Okropnie Ares spiżowy krzyknął – tak jak jedenaście albo dwanaście tysięcy mężów na wojnie, gdy wiodą bój nienawistny Aresa. Na to wołanie przeniknął dreszcz i Achajów, i Trojan, trwogą przejętych, tak Ares bitwy niesyty zawrzasnął. Jaki wydaje się przestwór od chmur żałobnych ponury, kiedy wiatr zerwie się wściekły po całodziennym upale – takim się wydał Tydejdzie Diomedesowi spiżowy Ares, gdy razem z chmurami wstępował w niebo szerokie. Przybył natychmiast do bogów na szczyt stromego Olimpu. Zasiadł przy Dzeusie Kronidzie i obolały na duszy krew nieśmiertelną mu wskazał, co wysączała się z rany, i rozżaleniem przejęty wyrzekł te słowa skrzydlate: „Dzeusie, mój ojcze! Czy widząc złe czyny, gniewu nie czujesz? Zawsze jesteśmy, bogowie, najbardziej poszkodowani postępowaniem tych innych, gdy ludziom pomoc niesiemy. Wszyscy jesteśmy przeciwko tobie, boś córę szaloną zrodził, co zgubę nam niesie, czynom oddana przeklętym. Przecież my, wszyscy bogowie, mieszkańcy wiecznego Olimpu, tobie jesteśmy posłuszni i każdy ulega twej mocy, ale tej nigdy nie skarcisz ani słowami, ni czynem, jeszcze pobudzasz ją, przecież to twoje dziecko rodzone. Ona skłoniła Diomeda, dumnego syna Tydeusa, aby dziś nam, nieśmiertelnym bogom, swą pychą zagrażał. Najpierw zuchwale w dłoń zranił przy samym zgięciu Kiprydę, potem przeciwko mnie stanął, podobny sam do demona. Nogi mnie tylko uniosły szybkie, inaczej bym długo musiał cierpienia sam znosić w ogromnym tłumie poległych albo moc życia utracić pod jego ciosem spiżowym”. Spojrzał złym okiem i tak rzekł Dzeus, co obłoki gromadzi: „Siedząc tu, skarg swych zaniechaj! Zwodzisz i jednych, i drugich. Jesteś mi wrogi najbardziej ze wszystkich bogów Olimpu, miła ci bowiem jest zawsze niezgoda, bitwa i wojna. Matki jest w tobie zawziętość i upór nieprzełamany, Hery; z niemałym ją trudem poskramiam ja sam słowami. Sądzę, że twoje cierpienia z jej wynikają porady. Ale pozwolić nie mogę, byś dłużej znosił te bóle, ród twój ode mnie pochodzi i ze mnie cię matka zrodziła. Gdyby to inny bóg jakiś tobie, okrutny, dał życie, w większą głąb byłbyś niż Dzieci Urana dawno strącony”. Homer, Iliada, Wrocław 1986. OLIMPIJSKI GENERAŁ Ares był synem Zeusa i Hery. Zasiadał w gronie dwunastu bogów olimpijskich, ale nie wiadomo, czy przez niezrozumiałą adorację cyfry „dwanaście”, czy z jakichś innych, istotnych względów. Był bogiem drugorzędnym, posiłkowym i powszechnie pogardzanym. Jego imię wywodziło się z przymiotnika. Czy można wyobrazić sobie bardziej proletariacką proweniencję. Na ułomku ceramiki z Berlina widzimy Aresa siedzącego na końcu stołu. Ares jest jedynym i potężnym neurastenikiem pośród bogów olimpijskich. Homer nie jest dla niego łaskawy. W Iliadzie jest on raczej demonem bitwy, bezmyślnym wojownikiem. Homer przyznaje mu także dwie cechy wyróżniające: siłę nóg i moc głosu. W szarży, a także w ucieczce, był niezrównany. Zraniony przez Diomedesa, krzyczy jak dziesięć tysięcy mężczyzn. Bogowie greccy byli nieśmiertelni, ale wystawieni na rany, choroby, upokorzenia. Ares zbiera najwięcej tych ostatnich. W czasie Buntu Olbrzymów powalili go straszni, długowłosi synowie Alojosa i umieścili w spiżowej skrzyni, skąd wyszedł po trzynastu miesiącach, ledwo żywy i ze złamanym całkowicie morale. Ares zabił syna Posejdona, ale wypierał się morderstwa. Był zatem kłamcą, a ta cecha charakteru wiąże się ściśle z – tchórzostwem. Herakles zmusił go do ucieczki z Olimpu. W nauce wojennej polegał głównie na strategii, a jedyną zasadą, którą uznawał, była furiacka rejterada. Pod tym względem przypomniał trochę Napoleona. Jego przeciwniczką była rozważna Atena, wyborny strateg i taktyk. Dokładnie rozważała szanse i nigdy nie wdawała się w chaotyczną bijatykę. Ares angażował się w wojnę bez żadnych pobudek ideologicznych. Zdradzał chętnie i często. Najbardziej lubił zabijać własnoręcznie i to zamiłowanie wskazuje na barbarzyńskie pochodzenie. Kochali go tylko młodzi rekruci. Idą na wojnę w głębokim przekonaniu, że jest to wcale wesoła zabawa. Ale nie wracają nigdy, aby potwierdzić to złudzenie. Słusznie zauważono, że Aresa oplata wiele mitów, co oznacza, że z lubością plotkowano o nim na czarno. Ale nie miał kultu, a świątynie pod jego wezwaniem są rzadkie i skąpe. Pośród bogów greckich posiadających akademickie wykształcenie i towarzyską ogładę, Ares był zaprawdę barbarzyńcą. Ale kiedy wojny stały się bardziej domeną polityki, obskurnych doradców, cynicznych kapitalistów, Ares utracił swoją rangę – został zdegradowany. Ten apostoł chaosu skapcaniał. Postarzał się, ale jeszcze wciąż odgraża się, że jest silny i każdego pokona na rękę. Pije. Przeklina jak dawniej. Ares odkrył w sobie przemożną skłonność do spisków, gangów i organizacji terrorystycznych. Jego dotychczasowe życie i skromne wykształcenie znalazły ujście w skrytobójczych mordach i konstrukcji prymitywnych bomb. Siedzi teraz na tarasie kawiarni, skąd widać spokojne miasto. Spogląda na zegarek. Udaje spokój. Dokładnie o wyznaczonej godzinie w środku miasta wykwita obrzydliwa róża. Trwa chwilę. Potem rozlega się zgiełk, wycie syren. I nad miejscem – kaźnią niewinnych – unosi się czarna zasłona dymu. To miasto nie będzie już nigdy takie, jak przed wybuchem. Ares płaci za kawę i wolno schodzi po stopniach hańby. Na podstawie: Zbigniew Herbert, Król mrówek, Kraków 2001. Temat 2. Biblioteka i jej użytkownicy. Analizując i interpretując fragmenty prozy Umberto Eco Imię róży i Melchiora Wańkowicza Ziele na kraterze, porównaj przedstawione literackie obrazy i sposoby ich kreacji. IMIĘ RÓŻY Szyby nie były kolorowe; spajający je ołów przytrzymywał kwadry bezbarwnego szkła, by światło, możliwie najczystsze, nie zabarwione ludzką sztuką, służyło swemu przeznaczeniu, to jest oświetlaniu znoju czytania i pisania. Wielekroć i w różnych miejscach widziałem później skryptoria1, lecz żadnego, gdzie w strumieniach fizycznego światła, które odsłania cały splendor pomieszczenia, tak wyraźnie jaśniałaby sama duchowa zasada wcielona przez owo światło, claritas2, źródło wszelkiego piękna i wszelkiej wiedzy. Trzy rzeczy przyczyniają się do stworzenia piękna: przede wszystkim niepodzielność lub doskonałość, i dlatego za brzydkie mamy rzeczy nie będące całością; następnie, należyta proporcja albo też harmonia; a wreszcie, jasność i światło, i rzeczywiście, nazywamy pięknymi rzeczy barwy jasnej. Najlepiej oświetlone miejsca przeznaczone były dla antykwariuszy, najbardziej doświadczonych iluminatorów, rubrykatorów i kopistów3. Każdy stół zaopatrzony był we wszystkie rzeczy niezbędne do iluminowania i do przepisywania: różki z inkaustem4, cieniutkie pióra, które paru mnichów ostrzyło właśnie ostrymi nożyczkami, pumeksy do wygładzania pergaminu, liniały do kreślenia linii, by rozmieszczać potem na nich litery. Wyszedł nam na spotkanie bibliotekarz, o którym wiedzieliśmy już, że nazywa się Malachiasz z Hildesheimu. Jego twarz przybrała wyraz wymuszonej życzliwości, lecz nie mogłem powstrzymać się od drżenia na widok fizjonomii tak osobliwej. Postaci był wysokiej i chociaż niezwyczajnie szczupłej, członki miał wielkie i niezdarne. Kiedy szedł wielkimi krokami, owinięty w czarne, zakonne szaty, w jego wyglądzie było coś niepokojącego. Kaptur, który miał nasunięty na głowę, albowiem przychodził z zewnątrz, rzucał cień na bladość twarzy i sprawiał, że w wielkich, smutnych oczach widoczne było jakieś nieokreślone cierpienie. To oblicze nosiło ślady jakby licznych namiętności, które wola poddała dyscyplinie, lecz doprowadzając, zdawało się, do zastygnięcia rysów, aż uleciało z nich tchnienie życia. 1 Skryptorium – tu: pomieszczenie, w którym przepisywano ręcznie księgi. 2 Claritas – jasność, światłość. 3 Iluminator, rubrykator, kopista to średniowieczni rzemieślnicy, zajmujący się zdobieniem, przygotowywaniem i przepisywaniem ksiąg. 4 Inkaust – atrament. Wilhelm pochylił się nad spisami wykaligrafowanymi w kodeksie. Zerknąłem ja też i odkryliśmy tytuły ksiąg, o których nikt nie wiedział, i innych, najsławniejszych, a wszystkie w posiadaniu biblioteki. Malachiasz wskazał adnotacje umieszczone obok każdego tytułu. Przeczytałem: iii, IV gradus, V in prima graecorum; ii, V gradus, VII in tertia anglorum i tak dalej. Pojąłem, że pierwsza liczba oznacza pozycję książki na półce, tę, czyli gradus, wskazuje druga liczba, zaś szafę określa trzecia, zrozumiałem tak samo, że pozostałe dane mówią o pokoju lub korytarzu biblioteki, i ośmieliłem się prosić o wyjaśnienie tych ostatnich wskazówek. Malachiasz spojrzał na mnie surowo. – Może nie wiesz lub zapomniałeś, że dostęp do biblioteki ma tylko bibliotekarz. Tak więc jest słuszne i wystarczające, by on jeno potrafił te dane odcyfrować. – Lecz w jakim porządku umieszczono księgi w spisie? – spytał Wilhelm. – Nie ze względu na opisany przedmiot, wydaje mi się. – Nie były również wpisane według autorów w kolejności liter alfabetu, ten roztropny sposób stosowany jest bowiem dopiero w ostatnich latach, a wtedy był jeszcze używany rzadko. – Początki biblioteki giną w otchłani wieków – rzekł Malachiasz – i książki wpisuje się w porządku napływania zakupów, darowizn, w miarę jak przybywają w nasze mury. Wystarczy, by bibliotekarz znał je na pamięć i wiedział co do każdej, kiedy pojawiła się tutaj. Jeśli zaś chodzi o innych mnichów, mogą polegać na jego pamięci. Na podstawie: Umberto Eco, Imię róży, Warszawa 1988. W BIBLIOTECE Właściwie biblioteka nie jest miejscem porządnej pracy, tylko bałaganienia się intelektualnego. Oświetlona przyćmioną lampą wbudowaną w kominek jest przesiąknięta lekkim zapachem kawy, tytoniu i żywicy, którą perlą się trzaskające polana. W pokoju dobrym do pracy powietrze też musi być umeblowane, nie może być bez wyrazu. Żeby człowieka ocenić, należy z nim zjeść beczkę soli. Taki jest zmienny i różnoraki. A czyż książka jest inna? Tylko że książki trzymamy w straszliwym obozie koncentracyjnym, okrutnie poklasyfikowane. A ileż nalepek ma książka: nalepka imienia autorskiego, nalepka aktualności, nalepka przynależności ideologicznej, nalepka wydawcy, formy graficznej, papieru, czcionek, oprawy, impresja oceny, rzadkości, numerowania, okoliczności wydania. Jak w katalogach po różniczkujących działach, tak i w bibliotekach amatorskich po innych półkach mieszkają książki niby po różnych apartamentach, poczynając od wspaniałych salonów wydań zbiorowych w skórę oprawnych, w tłoczenia złocone i wielobarwne – skończywszy na poddaszach, na półkach najwyższych – gdzie ciśnie się nieoprawny postrzępiony plebs z przygiętymi rogami, z całymi partiami nie porozcinanymi. Dopiero łażąc po górnych półkach, człowiek się czuje jak na peryferiach tego wymuskanego ogrodu. Skończyły się strzępiaste frymuśne tulipany dla znawców, u których dohodowano się nieoczekiwanych plam, jakieś niesłychane okazy róż, ogrodzone jak pomniki na skwerkach, storczyki kryte szklanymi kołpakami – wszystkim tym nie udelektujesz się jak należy bez katalogu, bez rodowodu. Omijasz tu i tam sławne tomisko, wydęte, napuszone wielkością, nieomylne i nieznośne – tym właśnie może najbardziej nieznośne, że muszę brać na wiarę, co mi opowiadają. Ta jaśnie wielmożna magnateria to są ci goście w moim domu, którzy mnie terroryzują, którzy mi zaszczyt przynoszą, przebywając pod moim dachem. Średnie półki pełnią służbę właściwą. To jakby ogród warzywny, z którego wybiera się, co trzeba, pichcąc obiad. Z tych to półek-warzywnika uciekasz do wyższych, niby w grządki coraz bardziej zapuszczone, aż najdalej pod płot parku, gdzie depczesz, jak chcesz, po zielonej pospolitej hołocie. To tałatajstwo jest jak formacje nieregularne, na które nie starczyło introligatorskiego uniformu, i tak jak formacjom rozdaje się tylko czapki – im rozdano tylko exlibris dwubarwny Chrostowskiego5, a poniektóra książka, o której wiadomo z góry, że miejsca nie zagrzeje, nieraz nie ma i tego. Tu, pod tym płotem biblioteki, nie ceremoniujesz się zielskiem, kreślisz na marginesach, zginasz, wynosisz do ogrodu, zapominasz na noc pod krzakiem, pękami rozdajesz znajomym, czytasz na wyrywki, ot, za indeksem umieszczonym na końcu, tropiąc niewyszukany swojski smaczek. I naraz jakaś taka zieleninka tak ci szepnie drobniutkim niedostrzegalnym kwiateczkiem, że jego filigranowość, w której zamknięte są tajemnice żywe i przedwieczne, spłynie w ciebie ciepłą falą. A najbiedniejsza czasem książka, co już nic nie ma, jak ta roślinka zbyta choćby kwiateczka – otworzona na chybił trafił, jawi się nagle jak ta roślinka zerwana i wyniesiona na tło obłoków; kiedy niespodziewanie zwierzy ci taką wolę chciwą życia i taki wykwint i umiar, taką roślinność i polność, takie związanie z ziemią i z wiatrem, i z cieniami chodzącymi po niej – że aż zda ci się czymś nierealnym, jakąś krużą6 sącząca pasma modlitwy do nieba. Na podstawie: Melchior Wańkowicz, Ziele na kraterze, Łódź 1997.
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – dwa wizerunki Aresa: 1. Ustal wspólny punkt porównania Iliady Homera i Olimpijskiego generała Zbigniewa Herberta: bóg wojny zostaje przedstawiony przez pryzmat siły, przemocy i reakcji na własną porażkę. 2. U Homera przeanalizuj dynamiczną scenę walki, boską ingerencję Ateny, fizyczność Aresa i kontrast jego potęgi z bólem po zranieniu. 3. U Herberta pokaż eseistyczny dystans, ironię, demitologizację oraz wykorzystanie antycznej postaci do refleksji nad wojskową pychą i odpowiedzialnością. 4. Porównaj styl, narratora, wartościowanie bohatera i cel obu przedstawień; zakończ wnioskiem o przejściu od epickiego obrazu boga do krytycznej diagnozy mechanizmów wojny. Temat 2 – biblioteka i jej użytkownicy: 1. Ustal, jaką funkcję pełni biblioteka w Imieniu róży Umberta Eco i Zielu na kraterze Melchiora Wańkowicza: jest przestrzenią wiedzy, pracy, pamięci i kształtowania relacji z kulturą. 2. U Eco przeanalizuj światło, porządek skryptorium, sakralizację księgi oraz napięcie między dostępem do wiedzy a jej kontrolowaniem. 3. U Wańkowicza pokaż domowy i osobisty charakter kontaktu z książkami, zachowania czytelników oraz rolę rodzinnego doświadczenia. 4. Porównaj perspektywę narracyjną, nastrój, organizację przestrzeni i typ użytkownika; zakończ wnioskiem, że sposób korzystania z biblioteki ujawnia model kultury i stosunek człowieka do wiedzy.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Porównaj wizerunki Aresa i sposoby oraz cele ukazania tej postaci we fragmentach eposu Homera Iliada i eseju Zbigniewa Herberta Olimpijski generał. I. ROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 26 punktów) Punktacja 1. Zasada zestawienia tekstów, np.: 1 p. a) nawiązanie do mitologii greckiej, b) różne konwencje, c) różne funkcje mówienia o Aresie (np. przedstawienie mitu i jego reinterpretacja). Wizerunki Aresa 2. Ares w Iliadzie, np.: 4 p. a) nazywany zabójcą ludzi, b) lubi wojnę, wojowanie i walkę (bitwy niesyt), c) wzbudza negatywne uczucia, d) silny i piękny (spiżowy), e) nieśmiertelny, walczy z nieśmiertelnymi i śmiertelnymi, f) krytyczny wobec rodziny (np. Zeusa, Ateny), g) zawzięty, uparty, okrutny. 3. Ares w Olimpijskim generale, np.: 4 p. a) mniej ważny niż inni bogowie (proletariackie imię), b) bezmyślny siłacz, a nie wojownik, c) pozbawiony zasad moralnych (kłamca, pijak), d) barbarzyńca, e) terrorysta, f) niszczyciel, fanatyk mordów, skrytobójca, g) cyniczny, h) działa poza prawem, i) zasługuje na wzgardę. Sposób ukazania 4. Ares w Iliadzie, np.: 5 p. a) ukazany jako heros (stałe cechy), b) ukazywany przez działanie (w środku akcji), c) ukazywany poprzez emocje, d) mitologizmy, gotowe zwroty (styl formalny), e) styl homerycki (porównania i epitety), f) patos, g) heroizacja, h) hiperbolizacja, i) dialog i narracja. Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom rozszerzony 5. Ares w Olimpijskim generale, np.: 5 p. a) jest pretekstem do rozważań, b) odarty z boskiej proweniencji, c) ukazany w sytuacjach podkreślających jego słabości, d) ukazany w realiach świata współczesnego, e) ukazany w zmieniających się zachowaniach, f) ukazany jako ucieleśnienie przemocy, g) słownictwo nacechowane negatywnie, h) ironia, i) kontrast, j) poetyka eseju (np. asocjacyjność), k) interpretacja końcowej metafory. Cele ukazania postaci 6. W Iliadzie, np.: 2 p. a) utrwalenie ustnego przekazu, b) tworzenie mitologii, c) ujęcie mitu w formę literacką, d) współtworzenie zbiorowej tożsamości, e) podkreślenie hierarchiczności władzy. 7. W Olimpijskim generale, np.: 2 p. a) moralna ocena zjawisk współczesnego świata, b) zło jako trwały składnik świata (zło ma różne kształty), c) ukazanie ludzkiego wymiaru zła (przemoc fizyczna), d) ukazanie kondycji współczesnego człowieka – nuda jako motyw działania współczesnego Aresa. 8. Podsumowanie 3 p. pełne: wskazanie różnic między tekstami w trzech aspektach tematu. (3) niepełne: wskazanie różnic między tekstami w dwóch aspektach tematu. (2) próba podsumowania: wskazanie różnic między tekstami w jednym aspekcie tematu. (1) Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom rozszerzony Temat 2. Biblioteka i jej użytkownicy. Analizując i interpretując fragmenty prozy Melchiora Wańkowicza Ziele na kraterze i Umberto Eco Imię róży, porównaj przedstawione literackie obrazy i sposoby ich kreacji. I. ROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 26 punktów) Punktacja 1. Wstępne rozpoznanie całości i zasada zestawienia tekstów, np.: 1 p. a) biblioteka jako odrębny świat (miejsce szczególne), b) refleksja o wartościach, które kryją książki, c) różne przeznaczenia biblioteki (rodzinna i klasztorna), d) refleksja o sensie gromadzenia książek. 2. Biblioteka we fragmencie Imienia róży, np.: 3 p. a) instytucja, b) miejsce niezwykłe, c) miejsce tajemne (dla wybranych), d) miejsce reprodukowania ksiąg, e) misterna w konstrukcji i urządzeniu (zgodnie z filozofią średniowiecza), f) miejsce poszukiwań, g) pamięć cywilizacji. 3. Biblioteka we fragmencie Ziela na kraterze, np.: 3 p. a) prywatna, b) niezwykłość zwyczajnego miejsca (domowe zacisze), c) o szczególnej atmosferze (duch biblioteki), d) starannie zaplanowana i urządzona, e) miejsce pulsujące życiem (źródło różnych doznań), f) skarbnica książek o różnej wartości, g) księgozbiór uporządkowany/sklasyfikowany, h) zapewnia łatwy dostęp do wszystkich książek. 4. Użytkownicy we fragmencie Imienia róży, np.: 3 p. a) mnisi (wtajemniczeni i goście), b) postacie o różnym stosunku do książek, c) goście traktowani jak obcy i odczuwający samotność (narrator i Wilhelm), d) goście kierujący się chęcią poznania, e) widzą bibliotekę jako odzwierciedlanie boskiej doskonałości, f) zarządzający strażnicy niedostępności/książek, g) wytrawni rzemieślnicy/skrybowie/iluminatorzy, h) hierarchiczność (np. rola bibliotekarza). 5. Użytkownicy we fragmencie Ziela na kraterze, np.: 3 p. a) narrator – właściciel biblioteki, b) bibliofil, c) miłość do książek ma różne odcienie, d) ceniący smak życia (łapczywy na dźwięk, barwę, smak, zapach), e) traktuje bibliotekę jako miejsce przygody intelektualnej, f) porównanie do ogrodnika. Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom rozszerzony 6. Sposób kreacji w Imieniu róży, np.: 5 p. a) symbolika, b) metafora świata, c) metafora ludzkiego losu, d) rola światła, e) rozważania o poszukiwaniu prawdy (styl wywodu filozoficznego), f) symbol niedostępności: Prawdy – wiedzy absolutnej dostępnej tylko Bogu, g) nastrojowość (powaga, tajemniczość), h) estetyzm w opisie (słownictwo), i) zróżnicowanie słownictwa w opisie i dialogu (ukazanie stosunku bohaterów do książek), j) ukazanie niechęci do zmian, k) szczegółowość opisu, l) plastyczność. 7. Sposób kreacji w Zielu na kraterze, np.: 5 p. a) antropomorfizacja, b) język zindywidualizowany, c) gawęda (tradycja gawędy szlacheckiej), d) elementy rzeczywiste i fikcyjne w opisie, e) faktograficzność, f) barwność polszczyzny (powiedzonka, plastyczne słownictwo), g) anegdotyczność, h) dygresyjność, i) humor, j) szczegółowość i swoboda w narracji, k) wartościowanie świata poprzez język, l) metafora ogrodu/parku. 8. Podsumowanie 3 p. pełne: wskazanie różnic między tekstami w trzech aspektach tematu. (3) niepełne: wskazanie różnic między tekstami w dwóch aspektach tematu. (2) próba podsumowania: wskazanie różnic między tekstami w jednym aspekcie tematu. (1) Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom rozszerzony II. KOMPOZYCJA (maksymalnie 2 punkty) Kompozycję wypracowania ocenia się wtedy, gdy przyznane zostały punkty za rozwinięcie tematu.  podporządkowana zamysłowi funkcjonalnemu wobec tematu, spójna wewnętrznie, przejrzysta i logiczna; pełna konsekwencja w układzie graficznym, 2 p.  uporządkowana wobec przyjętego kryterium, spójna; graficzne wyodrębnienie głównych części. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. III. STYL (maksymalnie 2 punkty)  jasny, żywy, swobodny, zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi; urozmaicona leksyka, 2 p.  zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi, na ogół jasny; wystarczająca leksyka. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. IV. JĘZYK (maksymalnie 8 punktów) – język w całej pracy komunikatywny, poprawna, urozmaicona składnia, poprawne: słownictwo, frazeologia, fleksja, 8 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia i fleksja, 6 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawna fleksja, w większości poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia, 4 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów składniowych, leksykalnych (słownictwo i frazeologia), fleksyjnych, 2 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów fleksyjnych, licznych błędów składniowych, leksykalnych. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. V. ZAPIS (maksymalnie 2 punkty)  bezbłędna ortografia; poprawna interpunkcja (nieliczne błędy), 2 p.  poprawna ortografia (nieliczne błędy różnego stopnia); na ogół poprawna interpunkcja. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. VI. SZCZEGÓLNE WALORY PRACY 0-4 p.
Wymagania podstawy programowej
c) różne funkcje mówienia o Aresie (np. przedstawienie mitu i jego reinterpretacja). k) interpretacja końcowej metafory. b) tworzenie mitologii, d) współtworzenie zbiorowej tożsamości, Temat 2. Biblioteka i jej użytkownicy. Analizując i interpretując fragmenty prozy

Wypowiedź argumentacyjna

Zadanie 15

maj 2012podstawowy50 pkt
Temat 1. Wyjaśnij symbolikę lewej i prawej strony oraz jej znaczenie dla wymowy utworu, analizując przytoczony fragment III części Dziadów Adama Mickiewicza. Zwróć uwagę na postać Nowosilcowa i postawy innych bohaterów wobec niego. DZIADY, część III – Akt I, scena VIII (fragmenty) LOKAJ Człowiek kupca Kanissyna Czeka i jakiś Panu rejestr1 przypomina. [...] SEKRETARZ (wstając od stolika) On powiada, że jeśli Pan zapłatę zwleka, On zrobi proces. SENATOR Napisz grzecznie, niechaj czeka. (zamyśla się) A propos2 – ten Kanissyn – trzeba mu wziąć syna Pod śledztwo. – Oj, to ptaszek! SEKRETARZ To mały chłopczyna. SENATOR Oni to wszyscy mali, ale patrz w ich serce; – Najlepiej ogień zgasić, dopóki w iskierce. SEKRETARZ Syn Kanissyna w Moskwie. SENATOR W Moskwie? – a, voyez-vous3, Emisaryjusz klubów. – Czas zabieżeć temu, Wielki czas. SEKRETARZ On podobno u kadetów służy. SENATOR U kadetów? – voyez-vous, on tam wojsko burzy. [...] Rozumiesz! – Hej, deżurny! – We dwadzieścia cztery Godzin wysłać kibitkę i zabrać papiery. Zresztą ojciec lękać się nie ma przyczyny, Jeśli syn dobrowolnie przyzna się do winy. [...] (Muzyka gra menueta z „Don Juana” – z lewej strony stoją czynownicy, czyli urzędnicy i urzędniczki – z prawej kilku z młodzieży, kilku młodych oficjerów rosyjskich, kilku starych ubranych po polsku i kilka młodych dam. – Na środku menuet. Senator tańczy […]) 1 rejestr – tu: wykaz długów. 2 à propos (fr.) – w związku z tym, przy sposobności. 3 voyez-vous (fr.) – widzicie. BAL SCENA ŚPIEWANA Z PRAWEJ STRONY DAMA Patrz, patrz starego, jak się wije, Jak sapie, oby skręcił szyję. (do Senatora) Jak ślicznie, lekko tańczysz Pan! (na stronę) Il crévera dans l`instant4. MŁODY CZŁOWIEK Patrz, jak on łasi się i liże, Wczora mordował, tańczy dziś; Patrz, patrz, jak on oczyma strzyże, Skacze jak w klatce ryś. DAMA Wczora mordował i katował, I tyle krwi niewinnej wylał; Patrz, dzisiaj on pazury schował I będzie się przymilał. Z LEWEJ STRONY KOLLESKI REGESTRATOR5 (do Sowietnika6) Tańczy Senator, czy widzicie? Ej, Sowietniku, pódźmy w tan! SOWIETNIK Uważaj, czy to przyzwoicie, Byś ze mną tańczył Pan. REGESTRATOR Ale tu znajdziem kilka dam. SOWIETNIK Ale nie o to idzie rzecz: Ja sobie wolę tańczyć sam Niż z tobą – pójdźże precz. REGESTRATOR Skądże to? SOWIETNIK Jestem sowietnikiem. REGESTRATOR Ja jestem oficerski syn. SOWIETNIK Mój Panie, ja nie tańczę z nikim, Kto ma tak niski czyn7. 4 Il … (fr.) – on pęknie za chwilę. 5 kolleski regestrator (z ros.) – urzędnik o niskiej randze. 6 sowietnik (z ros.) – radca, urzędnik o randze wyższej niż kolleski regestrator. 7 czyn – ranga służbowa. (do Pułkownika) Pódź, Pułkowniku, pódźże w taniec, Widzisz, że tańczy sam Senator. [...] LEWA STRONA, chórem DAMY Ah! Quelle beauté, guelle grâce!8 MĘŻCZYŹNI Jaka to świetność, przepych jaki! PRAWA STRONA, chórem MĘŻCZYŹNI Ach, łotry, szelmy, ach, łajdaki! Żeby ich piorun trzasł. SENATOR (tańcząc, do Gubernatorowej) Chcę zrobić znajomość Starosty, On piękną żonę, córkę ma; Ale zazdrośny – GUBERNATOR (biegąc za Senatorem) To człek prosty; Niech Pan to na nas zda. (podchodzi do Starosty) A żona Pańska? STAROSTA W domu siedzi. GUBERNATOR A córki? STAROSTA Jedną tylko mam. GUBERNATOROWA I córka balu nie odwiedzi? STAROSTA Nie! GUBERNATOROWA Pan tu sam? STAROSTA Ja sam. GUBERNATOR I żona nie zna Senatora? STAROSTA Dla siebie tylko żonę mam. GUBERNATOROWA Chciałam wziąć córkę Pańską wczora. 8 Ah! Quelle… (fr.) – Ach! Co za piękność, co za gracja. STAROSTA Usłużność Pani znam. GUBERNATOR Tu w menuecie para zbywa, Senator potrzebuje dam. STAROSTA Moja córka w parach nie bywa, Jej parę znajdę sam. GUBERNATOROWA Mówiono, że tańczy i grywa, Senator chciał zaprosić sam. STAROSTA Widzę, że pan Senator wzywa Na raz po kilka dam. LEWA STRONA, chórem Jaka muzyka, jaki śpiew, Jak pięknie meblowany dom. PRAWA STRONA, chórem Te szelmy z rana piją krew, A po obiedzie róm9. SOWIETNIK (pokazując Senatora) Drze ich, to prawda, lecz zaprasza, Takiemu dać się drzeć nie żal. STAROSTA Po turmach siedzi młodzież nasza, Nam każą iść na bal. [...] PANNA (tańcząc, do Matki) Nazbyt ohydni, nazbyt starzy. MATKA (z prawej strony) Jeśli ci zbrzydnął, to go rzuć. SOWIETNIKOWA (z lewej strony) Jak mojej córeczce do twarzy. STAROSTA Jak od nich rumem czuć! SOWIETNIKOWA DRUGA (do córki stojącej obok) Tylko, Zosieńku, podnieś wzrok, Może Senator cię obaczy. STAROSTA Jeżeli o mnie się zahaczy, Dam rękojeścią (biorąc za karabelę) – w bok. 9 róm – rum. LEWA STRONA, chórem Ach, jaka świetność, przepych jaki! Ah! Quelle beauté, guelle grâce! PRAWA STRONA Ach, szelmy, łotry, ach, łajdaki! Żeby ich piorun trzasł. Z PRAWEJ STRONY MIĘDZY MŁODZIEŻĄ JUSTYN POL10 (do Bestużewa11, pokazując na Senatora) Chcę mu scyzoryk mój w brzuch wsadzić Lub zamalować w pysk. BESTUŻEW Cóż stąd, jednego łotra zgładzić Lub obić, co za zysk? Oni wyszukają przyczyny, By uniwersytety znieść, Krzyknąć, że ucznie jakubiny, I waszą młodzież zjeść. JUSTYN POL Lecz on zapłaci za męczarnie, Za tyle krwi i łez. BESTUŻEW Cesarz ma u nas liczne psiarnie, Cóż, że ten zdechnie pies. POL Nóż świerzbi w ręku, pozwól ubić. BESTUŻEW Ostrzegam jeszcze raz! POL Pozwól przynajmniej go wyczubić12. BESTUŻEW A zgubić wszystkich was. POL Ach, szelmy, łotry, ach, zbrodniarze! BESTUŻEW Muszę ciebie wywieść za próg. POL Czyż go to za nas nikt nie skarze? Nikt się nie pomści? (odchodzą ku drzwiom) KS. PIOTR – Bóg! (Nagle muzyka się zmienia i gra arią Komandora13) Adam Mickiewicz, Utwory dramatyczne, Warszawa 1983 10 Justyn Pol – jeden z filaretów, organizator powstania na Litwie. 11 Bestużew – Aleksander Bestużew; rosyjski poeta i powieściopisarz; uczestnik powstania dekabrystów. 12 wyczubić – obić. 13 aria Komandora – aria pochodząca z końcowej sceny opery Mozarta Don Juan (właśc. Don Giovanni); tytułowy bohater dzieła, zdemoralizowany uwodziciel, zabił Komandora, broniącego czci swojej córki; w finale opery kamienny posąg Komandora przybywa, aby dokonać zemsty. Temat 2. Porównaj postawy życiowe Izabeli Łęckiej i Joanny Podborskiej ukazane w podanych fragmentach Lalki Bolesława Prusa i Ludzi bezdomnych Stefana Żeromskiego. Odwołując się do znajomości utworów, zwróć uwagę na okoliczności, które miały wpływ na ukształtowanie osobowości bohaterek. LALKA (fragment) Ciekawym zjawiskiem była dusza panny Izabeli. Gdyby ją kto szczerze zapytał: czym jest świat, a czym ona sama? niezawodnie odpowiedziałaby, że świat jest zaczarowanym ogrodem, napełnionym czarodziejskimi zamkami, a ona – boginią czy nimfą uwięzioną w formy cielesne. Panna Izabela od kolebki żyła w świecie pięknym i nie tylko nadludzkim, ale – nadnaturalnym. Sypiała w puchach, odziewała się w jedwabie i hafty, siadała na rzeźbionych i wyściełanych hebanach lub palisandrach, piła z kryształów, jadała ze sreber i porcelany kosztownej jak złoto. Dla niej nie istniały pory roku, tylko wiekuista wiosna, pełna łagodnego światła, żywych kwiatów i woni. Nie istniały pory dnia, gdyż nieraz przez całe miesiące kładła się spać o ósmej rano, a jadała obiad o drugiej po północy. Nie istniały różnice położeń jeograficznych, gdyż w Paryżu, Wiedniu, Rzymie, Berlinie czy Londynie znajdowali się ci sami ludzie, te same obyczaje, te same sprzęty, a nawet te same potrawy: zupy z wodorostów Oceanu Spokojnego, ostrygi z Morza Północnego, ryby z Atlantyku albo z Morza Śródziemnego, zwierzyna ze wszystkich krajów, owoce ze wszystkich części świata. Dla niej nie istniała nawet siła ciężkości, gdyż krzesła jej podsuwano, talerze podawano, ją samą na ulicy wieziono, na schody wprowadzano, na góry wnoszono. Woalka chroniła ją od wiatru, kareta od deszczu, sobole od zimna, parasolka i rękawiczki od słońca. I tak żyła z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, wyższa nad ludzi, a nawet nad prawa natury. Dwa razy spotkała ją straszna burza, raz w Alpach, drugi – na Morzu Śródziemnym. Truchleli najodważniejsi, ale panna Izabela ze śmiechem przysłuchiwała się łoskotowi druzgotanych skał i trzeszczeniu okrętu, ani przypuszczając możliwości niebezpieczeństwa. Natura urządziła dla niej piękne widowisko z piorunów, kamieni i morskiego odmętu, jak w innym czasie pokazała jej księżyc nad Jeziorem Genewskim albo nad wodospadem Renu rozdarła chmury, które zakrywały słońce. To samo przecie robią co dzień maszyniści teatrów i nawet w zdenerwowanych damach nie wywołują obawy. Ten świat wiecznej wiosny, gdzie szeleściły jedwabie, rosły tylko rzeźbione drzewa, a glina pokrywała się artystycznymi malowidłami, ten świat miał swoją specjalną ludność. Właściwymi jego mieszkańcami były księżniczki i książęta, hrabianki i hrabiowie tudzież bardzo stara i majętna szlachta obojej płci. [...] Cała ta ludność, między którą ostrożnie przesuwali się wygalonowani lokaje, damy do towarzystwa, ubogie kuzynki i łaknący wyższych posad kuzyni, cała ta ludność obchodziła wieczne święto. [...] Poza tym czarodziejskim był jeszcze inny świat – zwyczajny. [...] I jeszcze wiedziała panna Izabela, że jak w oranżeriach rosną kwiaty, a w winnicach winogrona, tak w tamtym, niższym świecie wyrastają rzeczy jej potrzebne. Stamtąd pochodzi jej wierny Mikołaj i Anusia, tam robią rzeźbione fotele, porcelanę, kryształy i firanki, tam rodzą się froterzy, tapicerowie, ogrodnicy i panny szyjące suknie. Będąc raz w magazynie kazała zaprowadzić się do szwalni i bardzo ciekawym wydał się jej widok kilkudziesięciu pracownic, które krajały, fastrygowały i układały na formach fałdy ubrań. Była pewna, że robi im to wielką przyjemność, ponieważ te panny, które brały jej miarę albo przymierzały suknie, były zawsze uśmiechnięte i bardzo zainteresowane tym, ażeby strój leżał na niej dobrze. [...] W ogóle dla ludzi z niższego świata miała serce życzliwe. Przychodziły jej na myśl słowa Pisma Świętego: „W pocie czoła pracować będziesz”. Widocznie popełnili oni jakiś ciężki grzech, skoro skazano ich na pracę; ależ tacy jak ona aniołowie nie mogli nie ubolewać nad ich losem. Tacy jak ona, dla której największą pracą było dotknięcie elektrycznego dzwonka albo wydanie rozkazu. Bolesław Prus, Lalka, Warszawa 1981 LUDZIE BEZDOMNI (fragment) 5 listopada. Mało snu, bo dopiero nad ranem zapadam w stan drzemania i dziś łażę z wdziękiem zmokłej kury. Lekcje odbywałam jak ciężkie roboty. Zgnębienie dusi, sprawia, że człowiek usuwa się, kurczy, nędznieje. Postanowiłam z tej dusznej ciasnoty, gdziem była zatarasowana przez gorzką wiadomość, siłą się wydobyć. Nie, nie opuszczę Henryka! Będę dwa razy więcej pracowała, wezmę nowe lekcje, może nawet ranne. Niech skończy choć jakiekolwiek kursa, to przecież będzie mógł tutaj lżej pracować. Nigdy nie odżałuję, że nie zdał do politechniki – ale to trudno. [...] 13 listopada. Wzięłam nową lekcję. Wcisnęłam ją między Lipeckich i Zosię K. Nowa robota jest to przygotowanie dziewczynki, Heni L., do klasy wstępnej na pensję. Nie zna się jeszcze na niczym. Ani dyktanda, ani tabliczki mnożenia, ani żadnej rzeczy. Pokój duży, ciemny jak piwnica, o jednym oknie wychodzącym na ciasny dziedziniec. W tej porze jeszcze słońce nie zachodzi, ale tam już jest wieczór. [...] Stamtąd, wysiedziawszy godzinę, pędzę co koń skoczy na gumach kaloszowych w głębie Powiśla do Blumów z pilną wiadomością, że „trybem oznajmującym wypowiadamy czynności w stosunku do odnośnego podmiotu rzeczywiste – rozkazującym rozkazane lub zakazane, warunkowym czynności tylko możebne, przypuszczone, zamierzone...” Teraz dzień już jest napchany, formalnie napchany jak torba, lekcjami. Tak się przyuczyłam do systematycznego chodzenia w oznaczonych terminach, że w niedzielę, trawiąc poobiednie godziny lekcyj na czczej gawędzie albo czytaniu, doznaję co chwila odruchów przestrachu i zrywam się jak wariatka. Same nogi skaczą i wykonywują jakieś logarytmy kursów na Smoczą lub na Dobrą. Któż by uwierzył, że ja, nędzny twór kielecki, dojdę kiedyś w samym środku Warszawy do 62 rubli miesięcznego zarobku z wysiewania po różnych ulicach tajemnic wiedzy! 17 listopada. [...] Jakże szczęśliwe są te damy, które mijam, wolnym krokiem idące na spacer czy tam dokąd. Toczą miłe, urocze, wesołe rozmowy z modnie ubranymi panami. Kto są ci ludzie? Co oni robią, gdzie mieszkają? Nie znam ich wcale. Świat jest taki mały, taki ciasny, a taki zarazem olbrzymi! Człowiek na nim jest to biedny niewolnik, biegający wciąż tą samą ścieżką, tam i z powrotem, jak wilanowska kolejka. Cofnęłam się myślą do miejsc, gdziem dawniej była, i samą siebie przypomniałam sprzed lat kilku. Byłam wtedy lepsza. Dziś nie mogłabym już tak zamęczać się pracą, byle „coś dobrego zrobić”. [...] Mam jeszcze dużo entuzjazmu dla dobrych i płonących natur, dla wszystkich, co się męczą a pogardzają złem ukrytym, ale to jest już inne. Nie wiem, nie mogę tego szczerze wyznać, czy kocham takich ludzi, czy tylko chciałabym iść z nimi w szeregu z tego wyrachowania, że jest to szereg, w którym iść najbezpieczniej, bo do zwycięstwa. Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Warszawa 2000
Wskazówka do rozwiązania — opracowanie serwisu
Temat 1 – symbolika lewej i prawej strony w Dziadach: 1. Wyjaśnij tradycyjne wartościowanie stron: prawa wiąże się z dobrem i ładem moralnym, lewa ze złem, fałszem oraz działaniem sił demonicznych. 2. Przeanalizuj usytuowanie Nowosilcowa, podszepty i reakcje otoczenia, pokazując moralną przestrzeń sceny, a nie tylko układ postaci. 3. Porównaj postawy służalczości, lęku, cynizmu i sprzeciwu wobec Senatora oraz wskaż ich konsekwencje. 4. Zakończ wnioskiem, że symboliczna organizacja sceny demaskuje zło carskiej władzy i pozwala ocenić bohaterów według dokonywanych wyborów. Temat 2 – Izabela Łęcka i Joanna Podborska: 1. Ustal zasadę porównania: pochodzenie, wychowanie i warunki życia kształtują odmienne postawy wobec pracy, miłości i odpowiedzialności. 2. U Izabeli przeanalizuj arystokratyczną izolację, idealizowany obraz świata, bierność i przekonanie o własnej wyjątkowości. 3. U Joanny pokaż doświadczenie pracy, samodzielność, empatię oraz gotowość do wspólnego życia z Judymem. 4. Porównaj wpływ środowiska i zakres samodzielnego wyboru; zakończ wnioskiem, że warunki wychowania silnie kształtują osobowość, lecz nie znoszą odpowiedzialności za postawę wobec innych.
Odpowiedź lub przykład realizacji

Ta część materiału nie zawiera osobnej odpowiedzi wzorcowej.

Klucz i zasady oceniania
Temat 1. Wyjaśnij symbolikę lewej i prawej strony oraz jej znaczenie dla wymowy utworu, analizując przytoczony fragment III części Dziadów Adama Mickiewicza. Zwróć uwagę na postać Nowosilcowa i postawy innych bohaterów wobec niego. I. ROZWINIĘCIE TEMATU Za rozwinięcie tematu można uzyskać maksymalnie 25 punktów. 1. Rozpoznanie problematyki i przedstawienie postaci, np.: 2 p. a. ukazanie różnych postaw ludzi z otoczenia Nowosilcowa b. Senator Nowosilcow – carski urzędnik odpowiedzialny za śledztwo i proces przeciw wileńskim związkom studenckim, c. bohaterowie z lewej strony – osoby związane z Senatorem i pragnące mu się przypodobać, d. bohaterowie z prawej strony – osoby nieakceptujące porządków panujących w państwie cara, e. po obu stronach stoją zarówno Polacy, jak i Rosjanie. 2. Scharakteryzowanie postaci Nowosilcowa, np.: 5 p. a. bezwzględny, okrutny, b. prześladowca polskiej młodzieży, c. oskarża niewinnych ludzi o spiskowanie przeciwko carowi, d. perfidny, cyniczny, e. wykorzystuje stanowisko dla prywatnych korzyści, f. nie ma zamiaru spłacać swoich długów, g. skłonny do rozpusty i pijaństwa, h. odrażający fizycznie, i. kreuje się na człowieka kultury. 3. Określenie postaw wobec Senatora bohaterów z lewej strony, np.: 5 p. a. obsypują go pochlebstwami, b. naśladują go, c. gardzą ludźmi niższymi rangą, próbują przypodobać się postawionym wyżej (Sowietnik), d. starają się spełniać życzenia Senatora, nawet te niemoralne (Gubernator i Gubernatorowa), e. starają się jak najbardziej zbliżyć do niego (Sowietnikowa Druga), f. są interesowni, g. interpretacja słów Sowietnika: Takiemu dać się drzeć nie żal. 4. Określenie postaw wobec Senatora bohaterów z prawej strony, np.: 5 p. a. odraza, b. nienawiść, c. pogarda, d. działanie pod przymusem (wymuszona obecność na balu), e. troska o rodziny (Starosta), f. pragnienie zemsty (Pol), Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom podstawowy g. bezradność (świadomość niepożądanych konsekwencji ewentualnej zemsty na Senatorze – Bestużew). 5. Rozpoznanie symboliki lewej i prawej strony, np.: 3 p. a. szatan – Bóg, b. zło – dobro, c. carat – idee demokratyczne, d. zniewolenie – pragnienie wolności. 6. Znaczenie symboliki lewej i prawej strony dla wymowy utworu, np.: 2 p. a. scena służy ocenie wileńskiego środowiska, b. wpisuje zachowania i postawy charakterystyczne dla konkretnej sytuacji historycznej w uniwersalną walkę dobra ze złem, c. uzupełnia koncepcję historiozoficzną przedstawioną w scenie widzenia księdza Piotra, d. zapowiada przyszły triumf Boskiej sprawiedliwości. 7. Podsumowanie, np.: dostrzeżenie, że symbolika lewej i prawej strony pozwala na odczytanie utworu w różnych kontekstach: biblijnym, etycznym, idei romantycznych, historiozoficznym, itp. oraz dostrzeżenie jej związku z przesłaniem utworu, 3 p. dostrzeżenie, że symbolika lewej i prawej strony pozwala na odczytanie utworu w różnych kontekstach: biblijnym, etycznym, idei romantycznych, historiozoficznym, 2 p. interpretacja symboliki lewej i prawej strony w wybranym kontekście (dostrzeżenie, że lewa strona jest nacechowana negatywnie, a prawa pozytywnie). 1 p. Temat 2. Porównaj postawy życiowe Izabeli Łęckiej i Joanny Podborskiej ukazane w podanych fragmentach Lalki Bolesława Prusa i Ludzi bezdomnych Stefana Żeromskiego. Odwołując się do znajomości utworów, zwróć uwagę na okoliczności, które miały wpływ na ukształtowanie osobowości bohaterek. I. ROZWINIĘCIE TEMATU Za rozwinięcie tematu można uzyskać maksymalnie 25 punktów. 1. Prezentacja bohaterek, np.: 2 p. a. kontrast postaci, b. arystokratka – nauczycielka (guwernantka), c. charakteryzowana przez 3-osobowego narratora – charakteryzowana przez własne wypowiedzi w pamiętniku (narrator 1 -osobowy). Określenie postaw życiowych bohaterek 2. Izabela Łęcka, np.: 6 p. a. iluzoryczna wizja świata (dzielenie świata na dwie kategorie: czarodziejski i zwyczajny), b. traktowanie luksusu /piękna/ i dostatku jako zjawiska naturalnego, c. postrzeganie świata jako widowiska odgrywanego dla niej, d. przekonanie o własnej wyjątkowości (porównywanie się do bogini lub nimfy), e. uznawanie świata zwyczajnego jako niższego służebnego wobec jej świata, f. brak obowiązków jako przywilej osoby z wyższej sfery, g. pewność, że ludzie służbę dla niej uważają za szczęście, h. ciężka praca to kara za grzechy, i. egoizm, narcyzm, j. infantylizm. Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom podstawowy 3. Joanna Podborska, np.: 6 p. a. traktowanie życia jako nieustannej walki, b. przełamywanie słabości i zwątpienia (siła), c. poczucie wyobcowania i samotności w świecie, d. dostrzeganie różnic między życiem własnym i życiem innych, e. praca jako konieczność (życie zdeterminowane przez obowiązki), f. praca jako źródło niezależności (emancypacja), g. dystans wobec ludzi, h. samodzielność, i. zaradność, j. pracowitość, k. dystans wobec siebie. Określenie okoliczności kształtujących osobowość bohaterek 4. Izabela Łęcka, np.: 4 p. a. pochodzenie, b. wychowanie i edukacja – fałszywe wyobrażenie o świecie, c. izolacja od prawdziwego życia, d. luksus i zbytek, e. podróże po świecie (wytworne towarzystwo), f. jedynaczka, rozpieszczana przez otoczenie, g. świadomość uwielbiania jej urody. 5. Joanna Podborska, np.: 4 p. a. pochodzenie, b. sieroctwo, wczesna utrata rodziców, c. brak zabezpieczenia materialnego, d. brak rodziny i domu, e. konieczność zapewnienia bytu sobie i braciom, f. świadomość spoczywającej na niej odpowiedzialności. 6. Podsumowanie, np.: dostrzeżenie, że bohaterki przyjmują odmienne postawy wobec życia, świata i ludzi; różnice w postawach wynikają z doświadczeń życiowych, sytuacji materialnej i rodzinnej, środowisk społecznych, z których pochodzą, 3 p. dostrzeżenie odmienności postaw i podanie dwóch ich przyczyn, 2 p. wskazanie różnicy pomiędzy postawami życiowymi bohaterek. 1 p. Kryteria oceniania odpowiedzi – poziom podstawowy II. KOMPOZYCJA (maksymalnie 5 punktów) Kompozycję wypracowania ocenia się wtedy, gdy przyznane zostały punkty za rozwinięcie tematu. – podporządkowana zamysłowi funkcjonalnemu wobec tematu, spójna wewnętrznie; przejrzysta i logiczna; pełna konsekwencja w układzie graficznym; 5 p. – uporządkowana wobec przyjętego kryterium, spójna; graficzne wyodrębnienie głównych części; 3 p. – wskazująca na podjęcie próby porządkowania myśli, na ogół spójna. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. III. STYL (maksymalnie 5 punktów) – jasny, żywy, swobodny, zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi, urozmaicona leksyka; 5 p. – zgodny z zastosowana formą wypowiedzi, na ogół jasny, wystarczająca leksyka; 3 p. – na ogół komunikatywny, dopuszczalne schematy językowe. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. IV. JĘZYK (maksymalnie 12 punktów) – język w całej pracy komunikatywny, poprawna, urozmaicona składnia, poprawne: słownictwo, frazeologia, fleksja; 12 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia i fleksja; 9 p. – język w całej pracy komunikatywny, poprawna fleksja, w większości poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia; 6 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów składniowych, leksykalnych (słownictwo i frazeologia), fleksyjnych; 3 p. – język w pracy komunikatywny mimo błędów fleksyjnych, licznych błędów składniowych, leksykalnych. 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. V. ZAPIS (maksymalnie 3 punkty) – bezbłędna ortografia, poprawna interpunkcja (nieliczne błędy); 3 p. – poprawna ortografia (nieliczne błędy II stopnia), na ogół poprawna interpunkcja; 2 p. – poprawna ortografia (nieliczne błędy różnego stopnia), interpunkcja niezakłócająca komunikacji (mimo różnych błędów). 1 p. Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów. VI. SZCZEGÓLNE WALORY PRACY 0–4 p.
Wymagania podstawy programowej
g. interpretacja słów Sowietnika: Takiemu dać się drzeć nie żal. interpretacja symboliki lewej i prawej strony w wybranym kontekście (dostrzeżenie,
Mateusz Będkowski — wydawca serwisu Nie każ mu liczyć

Nie każ mu liczyć! — opracowanie

Baza matury z języka polskiego

Bazę zadań z języka polskiego opracowano na podstawie publicznych arkuszy i zasad oceniania CKE. Redakcja dodaje podział tematyczny, wskazówki do rozwiązania i odnośniki do źródeł. Poznaj moje podejście →

Ostatnia aktualizacja: 2026-10-04