**Krok \(1\).** Rozpoznajemy dowód indukcyjny — metoda jest narzucona w treści. Schemat ma zawsze dwa etapy: sprawdzamy nierówność dla najmniejszej liczby, od której ma zachodzić (tu \(n=5\)), a potem pokazujemy, że jeśli zachodzi dla pewnego \(k\geqslant5\), to zachodzi też dla \(k+1\).
**Krok \(2\).** Sprawdzamy warunek początkowy dla \(n=5\): \[2^5=32,\qquad 5^2+5-1=25+5-1=29,\] a \(32\gt29\), więc nierówność jest prawdziwa.
**Krok \(3\).** Formułujemy założenie i tezę indukcyjną. Zakładamy, że dla pewnej liczby naturalnej \(k\geqslant5\) zachodzi \[2^k\gt k^2+k-1\qquad(\text{założenie indukcyjne}).\] Chcemy wykazać, że \[2^{k+1}\gt(k+1)^2+(k+1)-1.\]
**Krok \(4\).** Upraszczamy prawą stronę tezy: \[(k+1)^2+(k+1)-1=k^2+2k+1+k+1-1=k^2+3k+1.\]
**Krok \(5\).** Szacujemy lewą stronę tezy, korzystając z założenia. Ponieważ \(2^{k+1}=2\cdot2^k\), a mnożenie przez \(2\) zachowuje nierówność, dostajemy \[2^{k+1}=2\cdot2^k\gt2\bigl(k^2+k-1\bigr)=2k^2+2k-2.\]
**Krok \(6\).** Porównujemy otrzymane oszacowanie z prawą stroną tezy. Liczymy różnicę: \[\bigl(2k^2+2k-2\bigr)-\bigl(k^2+3k+1\bigr)=k^2-k-3.\] Wystarczy więc pokazać, że \(k^2-k-3\gt0\) dla \(k\geqslant5\).
**Krok \(7\).** Uzasadniamy tę nierówność. Zapiszmy \(k^2-k-3=k(k-1)-3\). Dla \(k\geqslant5\) iloczyn dwóch kolejnych liczb naturalnych spełnia \(k(k-1)\geqslant5\cdot4=20\), więc \(k(k-1)-3\geqslant17\gt0\). (Można też policzyć pierwiastki: \(\Delta=1+12=13\), \(k=\frac{1\pm\sqrt{13}}{2}\), a większy z nich to około \(2{,}30\), więc dla \(k\geqslant5\) trójmian jest dodatni.)
**Krok \(8\).** Składamy dowód w całość: \[2^{k+1}\gt2k^2+2k-2=\bigl(k^2+3k+1\bigr)+\bigl(k^2-k-3\bigr)\gt k^2+3k+1=(k+1)^2+(k+1)-1,\] czyli teza indukcyjna zachodzi. Wraz ze sprawdzonym warunkiem początkowym, na mocy zasady indukcji matematycznej nierówność \(2^n\gt n^2+n-1\) jest prawdziwa dla każdej liczby naturalnej \(n\geqslant5\).
**Uwaga.** Nie jest przypadkiem, że dowód zaczyna się od \(n=5\), a nie od \(n=1\). Dla \(n=2\) mamy \(2^2=4\), a \(2^2+2-1=5\), więc nierówność jest fałszywa; podobnie dla \(n=3\) (\(8\) i \(11\)) oraz \(n=4\) (\(16\) i \(19\)). Nierówność zaczyna obowiązywać dopiero od \(n=5\) i dlatego właśnie tam trzeba umieścić warunek początkowy. Zauważ też, gdzie dokładnie potrzebne jest \(k\geqslant5\): wyłącznie w kroku \(7\), przy uzasadnianiu \(k^2-k-3\gt0\).
**Odpowiedź.** Teza wynika z zasady indukcji matematycznej: nierówność zachodzi dla \(n=5\) (bo \(32\gt29\)), a z założenia \(2^{k}\gt k^{2}+k-1\) otrzymujemy \(2^{k+1}\gt2k^{2}+2k-2=(k+1)^{2}+(k+1)-1+(k^{2}-k-3)\), przy czym \(k^{2}-k-3\gt0\) dla każdej liczby naturalnej \(k\geqslant5\).