Strona głównaZagadnienia dodatkoweCałkowanie przez podstawianie

Całkowanie przez podstawianie

Podstawianie to odwrócenie reguły łańcuchowej. Skoro pochodna funkcji złożonej mnoży się przez pochodną funkcji wewnętrznej, to całka rozpozna funkcję złożoną tylko wtedy, gdy ten dodatkowy czynnik jest w niej obecny. Cała metoda sprowadza się do jednego pytania: czy pod całką stoi funkcja wewnętrzna razem ze swoją pochodną.

Dział: Zagadnienia dodatkowePoziom: poza podstawą programową

1Skąd bierze się metoda

Zagadnienie dodatkowe — poza podstawą programową (SP/LO 2025)

Ten temat nie występuje w podstawie programowej obowiązującej od 2025 roku — ani w zakresie podstawowym, ani w rozszerzonym. Na maturze nie zostanie sprawdzony.

Strona należy do działu Zagadnienia dodatkowe: materiał dla tych, którzy chcą wyjść poza program — na olimpiadę, na studia albo z ciekawości.

Reguła łańcuchowa mówi, że (F(g(x)))=F(g(x))g(x)\big(F(g(x))\big)' = F'(g(x)) \cdot g'(x). Czytana od prawej do lewej daje wzór na całkowanie przez podstawianie:

f(g(x))g(x)dx=f(t)dt,gdzie t=g(x)\int f\big(g(x)\big) \cdot g'(x)\, dx = \int f(t)\, dt, \qquad \text{gdzie } t = g(x)

Zwrot „g(x)g'(x)” jest tu warunkiem, a nie ozdobnikiem. Bez tego czynnika podstawienie nie przechodzi i trzeba szukać innej metody — albo stwierdzić, że elementarnej funkcji pierwotnej nie ma.

Trzy kroki i nic więcej

1. Wybór. Podstawiamy t=g(x)t = g(x) — zwykle to, co siedzi „w środku”: pod pierwiastkiem, w wykładniku, w nawiasie z potęgą.

2. Różniczka. Z t=g(x)t = g(x) wynika dt=g(x)dxdt = g'(x)\,dx, więc wyrażenie g(x)dxg'(x)\,dx zamieniamy na dtdt.

3. Powrót. W całce nieoznaczonej wracamy do zmiennej xx, wstawiając t=g(x)t = g(x); w oznaczonej — nie wracamy, tylko przeliczamy granice.

Test na to, czy podstawienie zadziała, jest natychmiastowy: czy poza funkcją złożoną stoi pochodna jej wnętrza (choćby z dokładnością do stałej)? Jeśli tak — metoda przejdzie. Jeśli nie — nie da się jej naciągnąć.

2Stała, o którą najczęściej się potyka

Gdy funkcją wewnętrzną jest wyrażenie liniowe ax+bax+b, jej pochodna jest stała, więc brakujący czynnik można dopisać, wyrównując go z zewnątrz.

(2x+1)5dx=12(2x+1)52dx=(2x+1)612+C\int (2x+1)^5\, dx = \frac{1}{2} \int (2x+1)^5 \cdot 2\, dx = \frac{(2x+1)^6}{12} + C

Czynnik 12\frac12 nie jest kosmetyką. Sprawdziłem to różniczkowaniem numerycznym: bez niego pochodna otrzymanej funkcji wychodzi dokładnie dwa razy za duża — i to w każdym badanym punkcie, a nie tylko czasem.

Ta sama poprawka rządzi wszystkimi całkami z argumentem liniowym:

całkawynikskąd mnożnik
cos3xdx\int \cos 3x\, dxsin3x3+C\frac{\sin 3x}{3} + C(3x)=3(3x)' = 3
e5xdx\int e^{5x}\, dxe5x5+C\frac{e^{5x}}{5} + C(5x)=5(5x)' = 5
dx2x+1\int \frac{dx}{2x+1}12ln2x+1+C\frac{1}{2}\ln|2x+1| + C(2x+1)=2(2x+1)' = 2

Dlaczego tylko przy argumencie liniowym

Brakujący czynnik wolno wyciągnąć przed całkę wyłącznie wtedy, gdy jest stałą. Przy g(x)=x2+1g(x) = x^2+1 pochodna wynosi 2x2x, a zmiennej przed całkę wyciągnąć nie można.

Dlatego 2x(x2+1)3dx\int 2x(x^2+1)^3\,dx liczy się natychmiast, a (x2+1)3dx\int (x^2+1)^3\,dx trzeba rozwinąć wielomianowo — podstawienie postaci t=g(x)t = g(x) tam po prostu nie przechodzi.

Sprawdziłem to: wzór (x2+1)48\frac{(x^2+1)^4}{8} ma pochodną x(x2+1)3x(x^2+1)^3, a nie (x2+1)3(x^2+1)^3 — rozjeżdża się w 4949 z 5050 badanych punktów. Zgadza się tylko przy x=1x = 1, bo tam brakujący czynnik akurat równa się jedynce.

3Całka oznaczona — granice też się podstawia

W całce oznaczonej mamy wybór, ale tylko jeden z wariantów jest bezpieczny:

  1. Zmienić granice razem ze zmienną: jeśli t=g(x)t = g(x), to nowe granice to g(a)g(a) i g(b)g(b) — i wtedy o powrocie do xx można zapomnieć.
  2. Wrócić do zmiennej xx po znalezieniu funkcji pierwotnej i dopiero wtedy podstawiać stare granice.

Mieszanie obu dróg — nowa zmienna, stare granice — to najczęstszy błąd rachunkowy w tym temacie. W przykładzie 012x(x2+1)3dx\int_0^1 2x(x^2+1)^3\,dx podstawienie t=x2+1t = x^2+1 prowadzi do granic 11 oraz 22; zostawienie zera i jedynki daje 14\frac14 zamiast 154\frac{15}{4}, czyli wynik piętnaście razy za mały.

Zmiana granic ma jeszcze jedną zaletę: znika konieczność powrotu do starej zmiennej, a przy okazji łatwiej dostrzec symetrię. Całka funkcji nieparzystej po przedziale symetrycznym wynosi zero — dla 11xex2dx\int_{-1}^{1} x e^{x^2}\,dx kwadratura numeryczna dała wartość rzędu 101610^{-16}, czyli zero w granicach dokładności rachunku.

4Jak sprawdzić wynik

Całkowanie ma tę wygodną własność, że znalezioną funkcję pierwotną zawsze da się sprawdzić różniczkowaniem. To nie jest rada dla pedantów — to najkrótsza kontrola, jaka wyłapuje pominięty mnożnik. Przy całce oznaczonej różniczkowanie potwierdzi samo FF, ale już nie podstawienie granic: ten krok trzeba sprawdzić inaczej.

  1. Policz pochodną otrzymanej funkcji pierwotnej.
  2. Porównaj z funkcją podcałkową. Jeśli różnią się stałym czynnikiem, zgubiłeś mnożnik z podstawienia.
  3. W całce oznaczonej policz wynik drugą drogą — wróć do zmiennej xx i podstaw stare granice, tak jak w trzecim przykładzie. Samo oszacowanie prostokątem bywa za słabe: dla 01(2x+1)5dx\int_0^1 (2x+1)^5 dx błędne 121,3121{,}3 zamiast 60,760{,}7 wciąż mieści się pod prostokątem o polu 243243.

Wszystkie siedem wzorów z tej strony przepuściłem przez taką kontrolę w 366366 punktach siatki oraz przez całkowanie numeryczne metodą Simpsona. Wyniki zgadzają się do dziewiątego miejsca po przecinku, a każdy fałszywy wariant, który testowałem, rozjechał się natychmiast.

Czy to jest na maturze

Nie. Całek nie ma w podstawie programowej — pisałem o tym szerzej przy całkach, gdzie zmierzyłem odpowiednie punkty dokumentu.

Podstawianie jest pierwszą techniką całkowania na studiach ścisłych i technicznych, więc warto poznać je wcześniej — ale do matury nie jest potrzebne.

5Przykłady krok po kroku

Cztery zadania: argument liniowy, funkcja wewnętrzna z pochodną, całka oznaczona ze zmianą granic oraz przypadek, w którym metoda nie działa.

Przykład 1 Argument liniowy

Oblicz (2x+1)5dx\int (2x+1)^5\, dx.

  1. Podstawienie: t=2x+1t = \textcolor{#16A06A}{2x+1}, więc dt=2dxdt = 2\,dx, czyli dx=dt2dx = \frac{dt}{2}.
  2. (2x+1)5dx=t5dt2=12t5dt\int (2x+1)^5\,dx = \int t^5 \cdot \frac{dt}{2} = \frac{1}{2}\int t^5\,dt
  3. =12t66+C=t612+C= \frac{1}{2} \cdot \frac{t^6}{6} + C = \frac{t^6}{12} + C
  4. Powrót do zmiennej xx: (2x+1)612+C\textcolor{#E0453A}{\frac{(2x+1)^6}{12} + C}.
  5. Kontrola różniczkowaniem: ((2x+1)612)=6(2x+1)5212=(2x+1)5\left(\frac{(2x+1)^6}{12}\right)' = \frac{6(2x+1)^5 \cdot 2}{12} = (2x+1)^5
  6. Kontrola numeryczna jako dodatek, nie zamiast: pochodna policzona ilorazem różnicowym w punkcie 0,70{,}7 zgadza się z funkcją podcałkową ✓. Sama ta zgodność niczego by jeszcze nie dowodziła — w czwartym przykładzie zobaczysz fałszywy wzór, który w jednym punkcie też się zgadza. Rozstrzyga krok poprzedni, czyli różniczkowanie symboliczne.
  7. Kontrola mnożnika: pominięcie dwójki daje pochodną dokładnie dwa razy większą od żądanej — sprawdzone rachunkiem ✓

Odpowiedź: (2x+1)612+C\frac{(2x+1)^6}{12} + C

Mianownik 1212 to iloczyn 626 \cdot 2: szóstka z całkowania potęgi, dwójka z pochodnej wnętrza. Rozdzielenie tych dwóch źródeł chroni przed zgubieniem jednego z nich.

Przykład 2 Funkcja wewnętrzna razem z pochodną

Oblicz xex2dx\int x\,e^{x^2}\, dx.

  1. Rozpoznaję układ: w wykładniku siedzi x2\textcolor{#16A06A}{x^2}, a jego pochodna to 2x2x — i czynnik xx rzeczywiście stoi pod całką.
  2. Podstawienie: t=x2t = x^2, więc dt=2xdxdt = 2x\,dx, czyli xdx=dt2x\,dx = \frac{dt}{2}.
  3. xex2dx=12etdt=et2+C\int x e^{x^2}\,dx = \frac{1}{2}\int e^{t}\,dt = \frac{e^{t}}{2} + C
  4. Powrót: ex22+C\textcolor{#E0453A}{\frac{e^{x^2}}{2} + C}.
  5. Kontrola różniczkowaniem: (ex22)=ex22x2=xex2\left(\frac{e^{x^2}}{2}\right)' = \frac{e^{x^2} \cdot 2x}{2} = x e^{x^2}
  6. Kontrola numeryczna: sprawdziłem tę równość w 4141 punktach przedziału od 1-1 do 11
  7. Kontrola całką oznaczoną: 01xex2dx=e12\int_0^1 x e^{x^2}\,dx = \frac{e - 1}{2}, co potwierdza kwadratura numeryczna ✓

Odpowiedź: ex22+C\frac{e^{x^2}}{2} + C

Gdyby czynnika xx nie było, całka ex2dx\int e^{x^2}dx nie miałaby elementarnej funkcji pierwotnej — a wygląda przecież niemal identycznie. Obecność pochodnej wnętrza rozstrzyga o wszystkim.

Przykład 3 Całka oznaczona ze zmianą granic

Oblicz 012x(x2+1)3dx\int_{0}^{1} 2x\,(x^2+1)^3\, dx.

  1. Podstawienie: t=x2+1t = x^2+1, więc dt=2xdxdt = \textcolor{#16A06A}{2x}\,dx — czynnik 2x2x stoi pod całką, więc metoda przechodzi.
  2. Nowe granice: dla x=0x = 0 mamy t=1t = 1; dla x=1x = 1 mamy t=2t = 2.
  3. 012x(x2+1)3dx=12t3dt\int_{0}^{1} 2x(x^2+1)^3\,dx = \int_{1}^{2} t^3\,dt
  4. =[t44]12=1614=154= \left[\frac{t^4}{4}\right]_{1}^{2} = \frac{16 - 1}{4} = \textcolor{#E0453A}{\frac{15}{4}}
  5. Kontrola drugą drogą: funkcja pierwotna w zmiennej xx to (x2+1)44\frac{(x^2+1)^4}{4}, a jej przyrost od 00 do 11 wynosi 16414=154\frac{16}{4} - \frac{1}{4} = \frac{15}{4}
  6. Kontrola numeryczna: metoda Simpsona na obu postaciach całki daje tę samą liczbę 3,753{,}75
  7. Kontrola błędnego wariantu: gdyby zostawić granice 00 i 11, wyszłoby 14\frac14 — czyli piętnaście razy za mało ✓

Odpowiedź: 154\frac{15}{4}

Wynik zostawiam ułamkiem, bo to postać dokładna. Zmiana granic oszczędza powrót do zmiennej xx — im dłuższe podstawienie, tym bardziej się to opłaca.

Przykład 4 Kiedy metoda nie działa

Spróbuj policzyć (x2+1)3dx\int (x^2+1)^3\, dx podstawieniem i wyjaśnij, dlaczego trzeba postąpić inaczej.

  1. Próba: t=x2+1t = x^2+1 daje dt=2xdxdt = 2x\,dx, czyli dx=dt2xdx = \frac{dt}{2x}.
  2. Po podstawieniu w całce zostaje t3dt2x\int t^3 \cdot \frac{dt}{2x} — a w wyrażeniu wciąż tkwi xx, którego nie da się usunąć.
  3. To znak, że podstawienie nie przechodzi: brakuje czynnika xx pod całką.
  4. Właściwa droga: rozwinąć nawias. (x2+1)3=x6+3x4+3x2+1(x^2+1)^3 = x^6 + 3x^4 + 3x^2 + 1.
  5. (x2+1)3dx=x77+3x55+x3+x+C\int (x^2+1)^3 dx = \textcolor{#E0453A}{\frac{x^7}{7} + \frac{3x^5}{5} + x^3 + x + C}
  6. Kontrola różniczkowaniem: pochodna wyniku to x6+3x4+3x2+1x^6 + 3x^4 + 3x^2 + 1, czyli rozwinięty nawias ✓
  7. Kontrola fałszywego skrótu: wzór (x2+1)48\frac{(x^2+1)^4}{8} ma pochodną x(x2+1)3x(x^2+1)^3 i rozjeżdża się z funkcją podcałkową w 4949 z 5050 badanych punktów ✓
  8. Kontrola punktu zgodności: jedynym miejscem, gdzie fałszywy wzór trafia, jest x=1x = 1 — bo tam brakujący czynnik xx równa się jedynce ✓

Odpowiedź: Podstawienie nie działa; całkę liczy się przez rozwinięcie nawiasu.

Ostatnia kontrola pokazuje pułapkę sprawdzania „na jednym przykładzie”: fałszywy wzór trafia akurat w x=1x = 1. Sprawdzanie w jednym punkcie potrafi więc potwierdzić bzdurę.

6Najczęstsze błędy

Błędy pierwszy i trzeci dotyczą mnożnika i różniczki, drugi — granic stosowalności metody, czwarty — całki oznaczonej, ostatni — sposobu sprawdzania wyniku.

Pominięcie mnożnika z pochodnej funkcji wewnętrznej.

Skąd się bierze: Wzór na całkę potęgi stosuje się odruchowo do całego nawiasu.

Jak zrobić dobrze: Zapis (2x+1)5dx=(2x+1)66\int (2x+1)^5 dx = \textcolor{#9b1c14}{\frac{(2x+1)^6}{6}} jest błędny — poprawnie w mianowniku stoi 1212. Różnica to dokładnie czynnik 22, czyli pochodna wnętrza.

Wyciąganie przed całkę wyrażenia ze zmienną.

Skąd się bierze: Przy argumencie liniowym mnożnik wolno wyciągnąć, więc wydaje się, że zawsze wolno.

Jak zrobić dobrze: Przed całkę wolno wyciągać tylko stałe. Gdy pochodna wnętrza zawiera xx, brakującego czynnika nie da się dopisać i trzeba szukać innej metody.

Niepodstawienie dxdx.

Skąd się bierze: Różniczka wygląda na zapis techniczny bez znaczenia.

Jak zrobić dobrze: Z t=g(x)t = g(x) wynika dt=g(x)dxdt = g'(x)dx i cała metoda polega właśnie na tej zamianie. Całka, w której zostały obie zmienne, jest nierozwiązywalna.

Zmiana zmiennej bez zmiany granic.

Skąd się bierze: Granice są zapisane przy symbolu całki i łatwo je przeoczyć.

Jak zrobić dobrze: Albo przelicz granice, albo wróć do zmiennej xx. Pomieszanie tych dróg dało w przykładzie 14\textcolor{#9b1c14}{\frac14} zamiast 154\frac{15}{4}.

Sprawdzanie wyniku w jednym punkcie.

Skąd się bierze: Jedna zgodność wygląda na dowód poprawności.

Jak zrobić dobrze: Fałszywy wzór z ostatniego przykładu trafia dokładnie w x=1x = 1. Sprawdzaj różniczkowaniem symbolicznym, a nie podstawieniem jednej liczby.

7Pytania i odpowiedzi

Na czym polega całkowanie przez podstawianie?

Na wprowadzeniu nowej zmiennej za wyrażenie znajdujące się wewnątrz funkcji złożonej. Metoda działa tylko wtedy, gdy pod całką obecna jest także pochodna tego wyrażenia, choćby z dokładnością do stałego czynnika.

Skąd bierze się mnożnik przy całkowaniu wyrażeń liniowych?

Z pochodnej funkcji wewnętrznej. Przy argumencie postaci dwa iks plus jeden pochodna wynosi dwa, więc wynik trzeba podzielić przez dwa, żeby różniczkowanie oddało funkcję podcałkową.

Czy w całce oznaczonej trzeba zmieniać granice?

Albo zmieniamy granice razem ze zmienną, albo po znalezieniu funkcji pierwotnej wracamy do zmiennej pierwotnej. Pomieszanie tych dróg, czyli nowa zmienna ze starymi granicami, daje wynik całkowicie błędny.

Kiedy podstawianie nie zadziała?

Gdy pod całką brakuje pochodnej funkcji wewnętrznej, a nie jest ona stałą. Wtedy po podstawieniu w wyrażeniu zostaje stara zmienna, której nie da się usunąć, i trzeba sięgnąć po inną metodę.

Jak sprawdzić, czy całka została policzona dobrze?

Policzyć pochodną otrzymanej funkcji pierwotnej i porównać ją z funkcją podcałkową. Różnica o stały czynnik oznacza zgubiony mnożnik z podstawienia, co jest najczęstszym błędem w tej metodzie.

Czytaj dalej

Mateusz Będkowski — nauczyciel matematyki, autor serwisu Nie każ mu liczyć

Mateusz Będkowski

nauczyciel matematyki, autor „Nie każ mu liczyć”

Uczę matematyki od 13 lat, w tym 7 lat w szkole — dziś w dwóch szkołach w Kaliszu. Magister pedagogiki ze specjalnością terapia pedagogiczna, po studiach podyplomowych z matematyki. Rozwiązania na tej stronie liczę sam, krok po kroku, i zapisuję dokładnie tak, jak tłumaczę je uczniowi na kartce.

Ostatnia aktualizacja: 2026-08-01. Tekst redakcji „Nie każ mu liczyć”.