Strona głównaZagadnienia dodatkoweCałki funkcji wymiernych

Całki funkcji wymiernych

Funkcja wymierna to iloraz dwóch wielomianów. Całkowanie takiej funkcji wygląda groźnie, a w rzeczywistości jest najbardziej algorytmicznym działem rachunku całkowego: istnieje procedura, która działa zawsze i kończy się w skończonej liczbie kroków. Cała sztuka polega na rozbiciu jednego trudnego ułamka na kilka łatwych — i to rozbicie, a nie samo całkowanie, jest tu prawdziwą robotą.

Dział: Zagadnienia dodatkowePoziom: studia, pierwszy rok — poza podstawą programową (LO 2025)

1Dlaczego to działa zawsze

Zagadnienie dodatkowe — poza podstawą programową (SP/LO 2025)

Ten temat nie występuje w podstawie programowej obowiązującej od 2025 roku — ani w zakresie podstawowym, ani w rozszerzonym. Na maturze nie zostanie sprawdzony.

Rachunek całkowy w całości jest materiałem studenckim; rozkład na ułamki proste pojawia się zwykle na pierwszym roku, zaraz po podstawowych wzorach całkowych.

Strona należy do działu Zagadnienia dodatkowe: materiał dla tych, którzy chcą wyjść poza program — na olimpiadę, na studia albo z ciekawości.

Funkcja wymierna to wyrażenie postaci P(x)Q(x)\frac{P(x)}{Q(x)}, gdzie PP i QQwielomianami. Przykłady: 1x24\frac{1}{x^2-4}, 5x1x2+x2\frac{5x-1}{x^2+x-2}, x2+1x1\frac{x^2+1}{x-1}.

Kluczowe twierdzenie brzmi tak: każdy wielomian o współczynnikach rzeczywistych rozkłada się na czynniki stopnia co najwyżej drugiego. Czynniki liniowe (xa)(x-a) odpowiadają pierwiastkom rzeczywistym, a nierozkładalne czynniki kwadratowe (z ujemną deltą) — parom pierwiastków zespolonych.

Konsekwencja jest praktyczna i mocna: mianownik zawsze da się rozłożyć na kawałki, które umiemy scałkować. Nie ma funkcji wymiernej, która by się temu wymknęła — inaczej niż przy funkcjach z pierwiastkami czy logarytmami, gdzie całka bywa niewyrażalna wzorem.

Procedura ma trzy kroki i zawsze tę samą kolejność:

Pomijanie kroku pierwszego to najczęstsza przyczyna utknięcia. Rozkład na ułamki proste wymaga, żeby ułamek był właściwy — dla x2+1x1\frac{x^2+1}{x-1} żadne Ax1\frac{A}{x-1} nie zadziała, bo lewa strona rośnie do nieskończoności jak xx, a prawa maleje do zera.

2Rozkład na ułamki proste — cztery przypadki mianownika

Postać rozkładu zależy wyłącznie od tego, jak wygląda rozłożony mianownik. Przypadki są cztery i warto znać komplet, bo w zadaniu zwykle występują naraz.

Przypadek 1 — czynnik liniowy pojedynczy (xa)(x-a). Daje jeden składnik:

Axa\frac{A}{x-a}

Przypadek 2 — czynnik liniowy w potędze (xa)n(x-a)^n. Daje nn składników, po jednym na każdą potęgę aż do nn:

A1xa+A2(xa)2++An(xa)n\frac{A_1}{x-a} + \frac{A_2}{(x-a)^2} + \ldots + \frac{A_n}{(x-a)^n}

Przypadek 3 — czynnik kwadratowy nierozkładalny x2+px+qx^2+px+q (delta ujemna). Licznik jest tu liniowy, nie stały:

Bx+Cx2+px+q\frac{Bx + C}{x^2+px+q}

Przypadek 4 — czynnik kwadratowy nierozkładalny w potędze (x2+px+q)n(x^2+px+q)^n. Analogicznie do przypadku 2, ale z licznikami liniowymi na każdym piętrze.

Liczba niewiadomych musi zgadzać się ze stopniem mianownika

To najtańsza kontrola poprawności rozkładu: suma niewiadomych AA, BB, CC… równa się stopniowi mianownika.

Mianownik (x1)(x+2)(x-1)(x+2) ma stopień 22, więc niewiadome są dwie: AA i BB. Mianownik (x1)2(x2+1)(x-1)^2(x^2+1) ma stopień 44, więc niewiadomych jest cztery: A1A_1, A2A_2 oraz BB i CC z czynnika kwadratowego.

Jeśli liczby się nie zgadzają, rozkład jest źle ustawiony i dalszy rachunek nie ma sensu — najczęściej zapomniano o niższych potęgach w przypadku 2 albo wpisano stałą zamiast Bx+CBx+C w przypadku 3.

Współczynniki wyznacza się przez sprowadzenie prawej strony do wspólnego mianownika i porównanie liczników. Powstaje wtedy układ równań — albo, znacznie szybciej, podstawia się pierwiastki mianownika, bo każdy z nich zeruje wszystkie składniki poza jednym.

3Cztery wzory końcowe

Po rozkładzie zostaje scałkowanie kawałków. Komplet wzorów, których do tego potrzeba, jest krótki:

dxxa=lnxa+C\int \frac{dx}{x-a} = \ln|x-a| + C

Wartość bezwzględna nie jest ozdobnikiem: dziedzina obejmuje też x<ax < a, gdzie xax-a jest ujemne, a logarytmu z liczby ujemnej nie ma. Pominięcie jej to błąd merytoryczny, nie kosmetyczny.

dx(xa)n=(xa)1n1n+Cdla n1\int \frac{dx}{(x-a)^n} = \frac{(x-a)^{1-n}}{1-n} + C \quad \text{dla } n \neq 1

To zwykły wzór na całkę z potęgi, zapisany dla ujemnego wykładnika. Zastrzeżenie n1n \neq 1 jest tym samym zastrzeżeniem co przy wzorach całkowych: przypadek n=1n = 1 obsługuje wzór poprzedni.

dxx2+a2=1aarctgxa+C\int \frac{dx}{x^2+a^2} = \frac{1}{a}\operatorname{arctg}\frac{x}{a} + C

Ten wzór wchodzi do gry przy czynnikach kwadratowych z ujemną deltą. Żeby go użyć, mianownik trzeba najpierw doprowadzić do postaci kanonicznej (x+p)2+a2(x+p)^2 + a^2 — czyli zrobić to samo, co przy funkcji kwadratowej.

f(x)f(x)dx=lnf(x)+C\int \frac{f'(x)}{f(x)}\,dx = \ln|f(x)| + C

Ostatni wzór jest najbardziej uniwersalny i warto go rozpoznawać z daleka: gdy licznik jest pochodną mianownika, całka to po prostu logarytm z mianownika. To on obsługuje część BxBx z przypadku trzeciego.

Zauważ, że w wynikach pojawiają się tylko dwie funkcje: logarytm i arcus tangens. To nie przypadek — całka z dowolnej funkcji wymiernej jest zawsze złożeniem funkcji wymiernej, logarytmów i arcus tangensów, i niczego więcej.

4Jak szybko wyznaczyć współczynniki

Metoda podręcznikowa każe porównać współczynniki przy każdej potędze i rozwiązać układ. Działa zawsze, ale przy trzech czynnikach robi się żmudna.

Metoda podstawiania pierwiastków jest znacznie szybsza, gdy mianownik ma same czynniki liniowe. Pomysł: po sprowadzeniu do wspólnego mianownika mamy tożsamość liczników, prawdziwą dla każdego xx — więc wolno wstawić dowolną liczbę, także pierwiastek mianownika.

Dla 5x1(x1)(x+2)=Ax1+Bx+2\frac{5x-1}{(x-1)(x+2)} = \frac{A}{x-1} + \frac{B}{x+2} tożsamość liczników brzmi 5x1=A(x+2)+B(x1)5x - 1 = A(x+2) + B(x-1).

Dwie linijki zamiast układu dwóch równań. Przy trzech czynnikach oszczędność jest jeszcze wyraźniejsza.

Darmowa kontrola: porównaj współczynnik przy najwyższej potędze

Po wyznaczeniu wszystkich stałych porównaj współczynnik przy xx w najwyższej potędze po obu stronach tożsamości.

W przykładzie wyżej: po lewej przy xx stoi 55, po prawej A+B=43+113=153=5A + B = \tfrac{4}{3} + \tfrac{11}{3} = \tfrac{15}{3} = 5 ✓.

Kontrola kosztuje jedno dodawanie, a łapie zdecydowaną większość pomyłek znakowych — to najlepszy stosunek zysku do wysiłku w całym temacie.

Gdy w mianowniku siedzi czynnik kwadratowy z ujemną deltą, podstawianie pierwiastków nie pomoże (rzeczywistych pierwiastków nie ma) i trzeba wrócić do porównywania współczynników. Można wtedy mieszać obie metody: pierwiastki liniowe podstawić, a resztę domknąć układem.

5Kiedy to się przydaje poza całkami

Rozkład na ułamki proste to narzędzie szersze niż całkowanie i warto o tym wiedzieć, bo motywuje naukę.

Pierwsze zastosowanie to sumowanie szeregów teleskopowych. Wyrażenie 1n(n+1)\frac{1}{n(n+1)} rozkłada się na 1n1n+1\frac{1}{n} - \frac{1}{n+1}, a wtedy w sumie częściowej prawie wszystko się skraca i zostają dwa wyrazy. Bez rozkładu ta suma jest nie do policzenia elementarnie.

Drugie to równania różniczkowe — przy rozdzielaniu zmiennych po jednej stronie regularnie ląduje funkcja wymierna i bez ułamków prostych nie da się jej scałkować.

Trzecie to transformata Laplace'a w automatyce i elektrotechnice: odpowiedź układu wraca z dziedziny operatorowej właśnie przez rozkład wyrażenia wymiernego na ułamki proste.

Wspólny mianownik tych zastosowań: funkcja wymierna sama w sobie jest trudna, a suma prostych ułamków jest łatwa w każdej z tych operacji — całkowaniu, sumowaniu i przekształcaniu.

6Przykłady krok po kroku

Cztery przykłady w kolejności rosnącej trudności: dwa czynniki liniowe, mianownik z różnicy kwadratów, ujemna delta i przypadek wymagający dzielenia.

Przykład 1 Dwa czynniki liniowe

Oblicz 5x1(x1)(x+2)dx\int \dfrac{5x-1}{(x-1)(x+2)}\,dx.

  1. Stopień licznika (11) jest mniejszy niż mianownika (22), więc ułamek jest właściwy i dzielenie odpada. Mianownik jest już rozłożony na dwa czynniki liniowe.
  2. Ustawiam rozkład: 5x1(x1)(x+2)=Ax1+Bx+2\dfrac{5x-1}{(x-1)(x+2)} = \dfrac{A}{x-1} + \dfrac{B}{x+2}. Niewiadome dwie, stopień mianownika dwa — zgadza się.
  3. Sprowadzam prawą stronę do wspólnego mianownika i porównuję liczniki: 5x1=A(x+2)+B(x1)5x - 1 = A(x+2) + B(x-1).
  4. Podstawiam x=1x = 1: 4=3A4 = 3A, więc A=43A = \dfrac{4}{3}. Podstawiam x=2x = -2: 11=3B-11 = -3B, więc B=113B = \dfrac{11}{3}.
  5. Kontrola współczynnika przy xx: A+B=43+113=5A + B = \dfrac{4}{3} + \dfrac{11}{3} = 5, a po lewej stronie stoi 55 ✓.
  6. Całkuję każdy składnik wzorem dxxa=lnxa+C\int\frac{dx}{x-a} = \ln|x-a| + C: 43lnx1+113lnx+2+C\dfrac{4}{3}\ln|x-1| + \dfrac{11}{3}\ln|x+2| + C.

Odpowiedź: 5x1(x1)(x+2)dx=43lnx1+113lnx+2+C\int \dfrac{5x-1}{(x-1)(x+2)}\,dx = \dfrac{4}{3}\ln|x-1| + \dfrac{11}{3}\ln|x+2| + C

Przykład 2 Różnica kwadratów w mianowniku

Oblicz dxx24\int \dfrac{dx}{x^2-4}.

  1. Mianownik rozkładam wzorem skróconego mnożenia: x24=(x2)(x+2)x^2 - 4 = (x-2)(x+2). To dwa czynniki liniowe, czyli przypadek pierwszy dwa razy.
  2. Rozkład: 1(x2)(x+2)=Ax2+Bx+2\dfrac{1}{(x-2)(x+2)} = \dfrac{A}{x-2} + \dfrac{B}{x+2}, a po porównaniu liczników 1=A(x+2)+B(x2)1 = A(x+2) + B(x-2).
  3. Podstawiam x=2x = 2: 1=4A1 = 4A, więc A=14A = \dfrac{1}{4}. Podstawiam x=2x = -2: 1=4B1 = -4B, więc B=14B = -\dfrac{1}{4}.
  4. Kontrola przy xx: A+B=1414=0A + B = \dfrac{1}{4} - \dfrac{1}{4} = 0, a po lewej stronie przy xx nic nie stoi, czyli zero ✓.
  5. Całkuję: 14lnx214lnx+2+C\dfrac{1}{4}\ln|x-2| - \dfrac{1}{4}\ln|x+2| + C.
  6. Można to jeszcze zwinąć własnością różnicy logarytmów do 14lnx2x+2+C\dfrac{1}{4}\ln\left|\dfrac{x-2}{x+2}\right| + C — obie postacie są poprawne.

Odpowiedź: dxx24=14lnx2x+2+C\int \dfrac{dx}{x^2-4} = \dfrac{1}{4}\ln\left|\dfrac{x-2}{x+2}\right| + C

Przykład 3 Mianownik z ujemną deltą

Oblicz dxx2+2x+5\int \dfrac{dx}{x^2+2x+5}.

  1. Sprawdzam deltę mianownika: Δ=420=16<0\Delta = 4 - 20 = -16 < 0, więc czynnik jest nierozkładalny i ułamków prostych nie będzie — trzeba doprowadzić go do postaci kanonicznej.
  2. Wyodrębniam kwadrat: x2+2x+5=(x2+2x+1)+4=(x+1)2+4x^2 + 2x + 5 = (x^2 + 2x + 1) + 4 = (x+1)^2 + 4, czyli (x+1)2+22(x+1)^2 + 2^2.
  3. Całka przyjmuje postać wzorcową dtt2+a2\int\frac{dt}{t^2+a^2} dla t=x+1t = x+1 oraz a=2a = 2. Podstawienie t=x+1t = x+1 nie zmienia dxdx, bo dt=dxdt = dx.
  4. Stosuję wzór dtt2+a2=1aarctgta+C\int\frac{dt}{t^2+a^2} = \frac{1}{a}\operatorname{arctg}\frac{t}{a} + C: otrzymuję 12arctgx+12+C\dfrac{1}{2}\operatorname{arctg}\dfrac{x+1}{2} + C.
  5. Kontrola przez różniczkowanie: pochodna arctgu\operatorname{arctg}u to u1+u2\frac{u'}{1+u^2}, więc dla u=x+12u = \frac{x+1}{2} dostaję 121/21+(x+1)24=14+(x+1)2\dfrac{1}{2}\cdot\dfrac{1/2}{1+\frac{(x+1)^2}{4}} = \dfrac{1}{4 + (x+1)^2}, a to wyjściowy ułamek ✓.

Odpowiedź: dxx2+2x+5=12arctgx+12+C\int \dfrac{dx}{x^2+2x+5} = \dfrac{1}{2}\operatorname{arctg}\dfrac{x+1}{2} + C

Przykład 4 Gdy licznik jest wyższego stopnia — najpierw dzielenie

Oblicz x2+1x1dx\int \dfrac{x^2+1}{x-1}\,dx.

  1. Stopień licznika (22) jest większy niż mianownika (11), więc rozkładu na ułamki proste jeszcze nie wolno stosować. Krok pierwszy to dzielenie wielomianów.
  2. Dzielę x2+1x^2 + 1 przez x1x - 1: iloraz wynosi x+1x + 1, reszta 22. Sprawdzenie: (x1)(x+1)+2=x21+2=x2+1(x-1)(x+1) + 2 = x^2 - 1 + 2 = x^2 + 1 ✓.
  3. Zapisuję funkcję jako sumę: x2+1x1=x+1+2x1\dfrac{x^2+1}{x-1} = x + 1 + \dfrac{2}{x-1}. Teraz ostatni składnik jest już ułamkiem właściwym i nic więcej nie wymaga rozkładu.
  4. Całkuję składnik po składniku: xdx=x22\int x\,dx = \dfrac{x^2}{2}, 1dx=x\int 1\,dx = x, 2x1dx=2lnx1\int\dfrac{2}{x-1}\,dx = 2\ln|x-1|.
  5. Kontrola przez różniczkowanie wyniku: (x22+x+2lnx1)=x+1+2x1\left(\dfrac{x^2}{2} + x + 2\ln|x-1|\right)' = x + 1 + \dfrac{2}{x-1}, a to dokładnie postać po dzieleniu ✓.

Odpowiedź: x2+1x1dx=x22+x+2lnx1+C\int \dfrac{x^2+1}{x-1}\,dx = \dfrac{x^2}{2} + x + 2\ln|x-1| + C

7Najczęstsze błędy

Cztery pomyłki, z których pierwsza blokuje zadanie od razu, a pozostałe psują wynik po cichu.

Rozkładanie na ułamki proste ułamka niewłaściwego

Skąd się bierze: Gdy stopień licznika jest nie mniejszy od stopnia mianownika, rozkład nie istnieje — układ na współczynniki wychodzi sprzeczny. Dla x2+1x1\frac{x^2+1}{x-1} żadne Ax1\frac{A}{x-1} nie zadziała, bo lewa strona rośnie nieograniczenie, a prawa dąży do zera.

Jak zrobić dobrze: Zawsze zaczynaj od porównania stopni. Jeśli licznik nie jest niższego stopnia, wykonaj dzielenie wielomianów i rozkładaj dopiero resztę — ta zawsze jest już ułamkiem właściwym.

Stała zamiast Bx+CBx + C nad czynnikiem kwadratowym

Skąd się bierze: Odruch z przypadku liniowego podpowiada, że nad każdym czynnikiem stoi jedna litera. Nad czynnikiem stopnia drugiego licznik musi być stopnia pierwszego, inaczej niewiadomych jest za mało i układ nie ma rozwiązania.

Jak zrobić dobrze: Trzymaj się reguły: licznik ułamka prostego jest zawsze o stopień niższy niż jego mianownik. Nad (xa)(x-a) stoi stała, nad x2+px+qx^2+px+q — wyrażenie Bx+CBx+C. Kontrolą jest zgodność liczby niewiadomych ze stopniem mianownika.

Pominięcie niższych potęg przy czynniku wielokrotnym

Skąd się bierze: Dla (xa)3(x-a)^3 kusi napisanie samego A(xa)3\frac{A}{(x-a)^3}. Taki rozkład jest niepełny: brakuje A1xa\frac{A_1}{x-a} i A2(xa)2\frac{A_2}{(x-a)^2}, więc tożsamości nie da się spełnić dla wszystkich xx.

Jak zrobić dobrze: Czynnik w potędze nn generuje nn składników, po jednym na każdą potęgę od pierwszej do nn-tej. Liczba niewiadomych z tego czynnika równa się jego krotności.

Logarytm bez wartości bezwzględnej

Skąd się bierze: Zapis dxx1=ln(x1)+C\int\frac{dx}{x-1} = \ln(x-1) + C zawęża dziedzinę wyniku do x>1x > 1, choć funkcja podcałkowa jest określona także dla x<1x < 1. Przy całce oznaczonej na przedziale po lewej stronie jedynki taki zapis prowadzi do logarytmu z liczby ujemnej.

Jak zrobić dobrze: Pisz lnx1\ln|x-1| zawsze, bez wyjątków. Wartość bezwzględna nic nie psuje tam, gdzie wyrażenie i tak jest dodatnie, a ratuje wynik tam, gdzie jest ujemne.

8Pytania i odpowiedzi

Czy całki funkcji wymiernych są na maturze?

Nie. Rachunek całkowy w całości leży poza podstawą programową obowiązującą od 2025 roku, a rozkład na ułamki proste to materiał pierwszego roku studiów. Na maturze rozszerzonej pojawia się rachunek różniczkowy — pochodne i ich zastosowania — ale całek w wymaganiach nie ma.

Czy każdą funkcję wymierną da się scałkować?

Tak i to jest wyjątkowa cecha tej klasy funkcji. Ponieważ każdy wielomian rzeczywisty rozkłada się na czynniki stopnia co najwyżej drugiego, mianownik zawsze da się rozbić na kawałki z gotowymi wzorami. Wynik jest zawsze złożeniem funkcji wymiernej, logarytmów i arcus tangensów — nic innego się nie pojawi.

Kiedy podstawiać pierwiastki, a kiedy porównywać współczynniki?

Podstawianie pierwiastków jest szybsze i opłaca się zawsze, gdy mianownik ma czynniki liniowe — każdy pierwiastek zeruje wszystkie składniki poza jednym i daje współczynnik jedną linijką. Przy czynniku kwadratowym z ujemną deltą pierwiastków rzeczywistych nie ma, więc tam trzeba porównać współczynniki. Obie metody wolno mieszać w jednym zadaniu.

Skąd wiadomo, że czynnik kwadratowy jest nierozkładalny?

Rozstrzyga znak wyróżnika. Jeśli Δ<0\Delta < 0, trójmian nie ma pierwiastków rzeczywistych i zostaje w mianowniku w całości — wtedy używa się postaci kanonicznej i wzoru z arcus tangensem. Jeśli Δ0\Delta \geq 0, trójmian rozkłada się na czynniki liniowe i wracamy do zwykłych ułamków prostych.

Po co rozkład na ułamki proste, jeśli nie liczę całek?

Bo to samo narzędzie sumuje szeregi teleskopowe — na przykład 1n(n+1)\frac{1}{n(n+1)} rozkłada się na 1n1n+1\frac{1}{n}-\frac{1}{n+1} i suma częściowa skraca się prawie w całości. Poza tym rozkład jest podstawowym krokiem przy odwracaniu transformaty Laplace'a w automatyce i przy rozwiązywaniu równań różniczkowych.

Czytaj dalej

Mateusz Będkowski — nauczyciel matematyki, autor serwisu Nie każ mu liczyć

Mateusz Będkowski

nauczyciel matematyki, autor „Nie każ mu liczyć”

Uczę matematyki od 13 lat, w tym 7 lat w szkole — dziś w dwóch szkołach w Kaliszu. Magister pedagogiki ze specjalnością terapia pedagogiczna, po studiach podyplomowych z matematyki. Rozwiązania na tej stronie liczę sam, krok po kroku, i zapisuję dokładnie tak, jak tłumaczę je uczniowi na kartce.

Ostatnia aktualizacja: 2026-08-02. Tekst redakcji „Nie każ mu liczyć”.