Strona główna › Tabliczka mnożenia › Wierszyki
Wierszyki i rymowanki do tabliczki mnożenia — i czy one w ogóle działają
Organizator Światowego Dnia Tabliczki Mnożenia twierdzi, że wierszyki tabliczki nie uczą — a najstarsza tabliczka świata była wierszem. Ta strona nie udaje, że sprzeczności nie ma. Pokazuje cztery zarzuty wobec rymowanek, pokazuje dwa tysiące lat praktyki, która mówi co innego, a potem jedno rozróżnienie, które godzi obie strony: rytm nałożony na same liczby to co innego niż rymowanka z dodaną historyjką. Na końcu jest 21 wersów do wydrukowania i uczciwie policzone, dlaczego po polsku nie zabrzmią tak równo jak po chińsku.
Do wydrukowania: pieśń na samych liczbach
Wszystkie 21 działań zapisanych bez „razy” i bez „równa się” — trzy liczby i nic więcej. Druga strona ma te same wersy bez ostatniej liczby, do dopowiadania przez dziecko albo przez całą klasę. Dwie strony A4.
Rymowanka do tabliczki mnożenia wydaje się pomysłem bez wad. Dziecko lubi rytm, rym sam się pamięta, a wynik przyjeżdża razem z nim.
Problem w tym, że organizator Światowego Dnia Tabliczki Mnożenia twierdzi publicznie, że wierszyki tabliczki nie uczą — i ma na to konkretne argumenty. A jednocześnie najstarsza dziesiętna tabliczka mnożenia świata była wierszem, i to wierszem recytowanym do dziś.
Ta strona nie udaje, że sprzeczności nie ma. Pokazuje obie strony, a potem jedno rozróżnienie, które — o ile widzę — godzi je obie. Na końcu jest 21 wersów do wydrukowania.
Jeśli trafiłeś tu, szukając książki „Tabliczka mnożenia w wierszykach” — to co innego. Taka książka istnieje, napisał ją Tomasz Elbanowski, wydała oficyna Tabula Rasa. Nie mamy z nią nic wspólnego i nie rozdajemy jej w PDF-ie. To, co jest niżej, jest nasze i darmowe.
1Cztery zarzuty wobec rymowanek — od organizatora Dnia Tabliczki Mnożenia
Na blogu Kart Grabowskiego, czyli organizatora Światowego Dnia Tabliczki Mnożenia, dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska pisze wprost, że wierszyki tabliczki nie uczą. Jej argumenty są cztery i żaden nie jest błahy:
- Rymowanka przenosi uwagę z matematyki na literaturę. Dziecko skupia się na słowach, które się rymują — i to one stają się punktem odniesienia, a nie liczby.
- Zbędne słowa spowalniają przypominanie. Kto zapamiętał wierszyk, może potrzebować odtworzenia całej rymowanki, żeby dojść do samego wyniku.
- Utrwala się skojarzenie zamiast struktury. Trudno odpowiadać „na wyrywki”, bo wynik jest przyklejony do kontekstu wiersza.
- Dzieci uczą się przez działanie. Tu autorka powołuje się na prof. Edytę Gruszczyk-Kolczyńską: manipulowanie przedmiotami, układanie, sortowanie.
To nie jest głos przypadkowy. To stanowisko instytucji, która prowadzi największą polską akcję poświęconą tabliczce mnożenia.
2A jednak najstarsza tabliczka świata była wierszem
Chińska „pieśń dziewięć-dziewięć” to 81 wersów po cztery–pięć znaków, w stałym metrze. Nie tabela do czytania — tekst do recytowania. Japońskie kuku działa tak do dziś: dzieci uczą się go od siódmego roku życia.
Dwie cywilizacje, dwa tysiące lat, ta sama metoda. Trudno o mocniejszy dowód praktyczny.
3Różnica, której żadna ze stron nie nazywa
Przyjrzałem się, czym dokładnie jest chińska pieśń — i tu leży odpowiedź. Jeden jej wers brzmi po polsku tak:
dziewięć dziewięć osiemdziesiąt jeden
W chińskiej pieśni nie ma ani jednego zbędnego słowa. Czasownik „rodzi” bywał domyślny. Zostają same liczby, ułożone w stały rytm.
Japończycy poszli jeszcze dalej: żeby liczby zmieściły się w metrum, skracają liczebniki — hachi (osiem) bywa wymawiane jako ha. To jest kierunek dokładnie przeciwny do polskiej rymowanki. Tam, gdzie my dokładamy słowa, żeby coś się rymowało, oni ujmują sylaby, żeby zostały same liczby.
A typowa polska rymowanka wygląda tak:
Siedem razy osiem — pięćdziesiąt sześć, o tym pamiętaj, proszę
Doszło sześć słów, które nie są działaniem. I właśnie do nich odnoszą się wszystkie cztery zarzuty: to one przenoszą uwagę, to one spowalniają przypominanie, to one przyklejają wynik do kontekstu.
| co niesie rytm | czy zarzuty się stosują | |
|---|---|---|
| chińska pieśń, japońskie kuku | same liczby | nie — nie ma zbędnych słów |
| polska rymowanka z fabułką | liczby plus historyjka | tak, wszystkie cztery |
Rytm nałożony na same liczby to co innego niż rymowanka z dodaną treścią. Dwa tysiące lat praktyki broni pierwszego. Zarzuty organizatora trafiają w drugie.
To rozróżnienie jest naszym wnioskiem z zestawienia źródeł, a nie cudzym ustaleniem — nie znalazłem go u żadnej ze stron sporu i tak też je podaję.
4Polska pieśń na samych liczbach — 21 wersów
Poniżej te same 21 działań, których trzeba nauczyć się na pamięć, zapisane po chińsku: bez „razy” i bez „równa się”. Trzy liczby, nic więcej.
| Działanie | Wers | Sylab |
|---|---|---|
| 3 · 3 | trzy trzy dziewięć | 4 |
| 3 · 4 | trzy cztery dwanaście | 6 |
| 3 · 6 | trzy sześć osiemnaście | 6 |
| 3 · 7 | trzy siedem dwadzieścia jeden | 8 |
| 3 · 8 | trzy osiem dwadzieścia cztery | 8 |
| 3 · 9 | trzy dziewięć dwadzieścia siedem | 8 |
| 4 · 4 | cztery cztery szesnaście | 7 |
| 4 · 6 | cztery sześć dwadzieścia cztery | 8 |
| 4 · 7 | cztery siedem dwadzieścia osiem | 9 |
| 4 · 8 | cztery osiem trzydzieści dwa | 8 |
| 4 · 9 | cztery dziewięć trzydzieści sześć | 8 |
| 6 · 6 | sześć sześć trzydzieści sześć | 6 |
| 6 · 7 | sześć siedem czterdzieści dwa | 7 |
| 6 · 8 | sześć osiem czterdzieści osiem | 8 |
| 6 · 9 | sześć dziewięć pięćdziesiąt cztery | 8 |
| 7 · 7 | siedem siedem czterdzieści dziewięć | 9 |
| 7 · 8 | siedem osiem pięćdziesiąt sześć | 8 |
| 7 · 9 | siedem dziewięć sześćdziesiąt trzy | 8 |
| 8 · 8 | osiem osiem sześćdziesiąt cztery | 9 |
| 8 · 9 | osiem dziewięć siedemdziesiąt dwa | 9 |
| 9 · 9 | dziewięć dziewięć osiemdziesiąt jeden | 10 |
Czyta się to na głos, w jednym tempie, jeden wers na jedno uderzenie. Nie ma tu nic do interpretowania i nic do przypominania sobie poza liczbami.
5Dlaczego polski nie da rady tak jak chiński
Tu trzeba być uczciwym. Policzyłem sylaby w każdym z 21 wersów i wynik jest taki:
- najkrótszy wers ma 4 sylaby („trzy trzy dziewięć”),
- najdłuższy ma 10 („dziewięć dziewięć osiemdziesiąt jeden”),
- razem 162 sylab, średnio 7.7 na wers.
Chińska pieśń mieści każdy wers w czterech–pięciu znakach. Polski tego nie potrafi, bo nasze liczebniki są po prostu dłuższe: „osiemdziesiąt jeden” to sześć sylab na samą jedną liczbę. Stałego metrum tu nie będzie i nie ma sensu udawać, że będzie.
Da się natomiast trafić w jedną długość częściej, niż się wydaje: 10 z 21 wersów ma dokładnie 8 sylab. To wystarczy, żeby większość pieśni szła równo — a wersy, które się wyłamują, dziecko zapamiętuje jako osobne, bo brzmią inaczej niż reszta.
Podejrzewam, że to jest prawdziwy powód, dla którego polska tradycja poszła w rymowanki z historyjką: na samych liczbach nasz język nie daje rytmu za darmo, więc trzeba go dokupić słowami. Tyle że wtedy wracają cztery zarzuty z początku tej strony.
6Jeśli mimo wszystko chcesz rymowankę z historyjką
Są sytuacje, w których ma sens: pojedyncze, wyjątkowo oporne działanie i dziecko, które lubi rym. Warto wtedy pamiętać o dwóch rzeczach.
Jedna rymowanka obsługuje jedno działanie. Nie ma rymowanki na całą tabliczkę. Jeśli oporne jest 7 · 8, rymowanka pomoże przy 7 · 8 i przy niczym innym. Trudnych działań jest 21, więc komplet rymowanek to 21 osobnych tekstów do zapamiętania — i to jest ten moment, w którym metoda przestaje się opłacać.
Lepiej wymyślić ją razem z dzieckiem niż wziąć gotową. Piszę to jako zalecenie, a nie jako wynik badania: nie znalazłem eksperymentu, który porównałby jedno z drugim akurat dla tabliczki mnożenia. Przemawia za tym tyle, że wymyślanie zajmuje dziecko samym działaniem na dłużej niż przeczytanie cudzego wiersza.
7Na Dzień Tabliczki Mnożenia
Wierszyki wracają co roku pod koniec listopada, bo Światowy Dzień Tabliczki Mnożenia wypada 20 listopada 2026 i szkoły szukają czegoś do recytowania. Pieśń na samych liczbach nadaje się do tego lepiej niż rymowanka: całą klasę da się wprowadzić w jeden rytm, a 21 wersów mieści się w dwóch minutach.
Co z tym zrobić w klasie:
- podzielić 21 wersów na trzy grupy po siedem i recytować na zmianę,
- puścić wers bez ostatniej liczby, żeby klasa ją dopowiedziała,
- na koniec zamienić kolejność wersów — równa recytacja od początku do końca jest łatwiejsza niż odpowiadanie na wyrywki, a chodzi o to drugie.
8Pytania i odpowiedzi
Czy wierszyki do tabliczki mnożenia działają?
To zależy, co się rozumie przez wierszyk. Rymowanka z dodaną historyjką ma cztery poważne zarzuty — wylicza je dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska na blogu organizatora Światowego Dnia Tabliczki Mnożenia. Rytm nałożony na same liczby to jednak co innego i działa od dwóch tysięcy lat: chińska „pieśń dziewięć-dziewięć” i japońskie kuku nie mają w sobie ani jednego zbędnego słowa.
Ile rymowanek trzeba, żeby umieć całą tabliczkę?
Tyle, ile trudnych działań, czyli 21 — bo jedna rymowanka obsługuje jedno działanie i nic poza nim. To jest właśnie ten moment, w którym metoda przestaje się opłacać: 21 osobnych tekstów do zapamiętania zamiast 21 wyników.
Czym różni się Wasza „pieśń” od zwykłej rymowanki?
Brakiem słów. W wersie są trzy liczby i nic więcej — „sześć siedem czterdzieści dwa”. Nie ma „razy”, nie ma „równa się”, nie ma historyjki. Dokładnie tak zapisana jest chińska pieśń, w której czasownik bywał domyślny.
Szukam książki „Tabliczka mnożenia w wierszykach” — to Wy?
Nie. To książka Tomasza Elbanowskiego, wydana przez oficynę Tabula Rasa. Nie mamy z nią nic wspólnego i nie udostępniamy jej w PDF-ie. Materiał na tej stronie jest nasz, darmowy i wygląda inaczej — to nie są rymowanki, tylko same liczby w rytmie.
Dlaczego polska pieśń nie brzmi tak równo jak chińska?
Bo polskie liczebniki są dłuższe. Policzyliśmy sylaby we wszystkich 21 wersach: najkrótszy ma 4 sylaby, najdłuższy 10, razem 162. Chińczycy mieszczą wers w czterech–pięciu znakach; polski tego nie potrafi i nie ma sensu udawać, że potrafi. Dziesięć z 21 wersów ma za to równo osiem sylab.
Nadaje się to na Dzień Tabliczki Mnożenia?
Tak, i lepiej niż rymowanka. Całą klasę da się wprowadzić w jeden rytm, a 21 wersów mieści się w dwóch minutach. Druga strona PDF-a ma wersy bez ostatniej liczby — prowadzący czyta początek, klasa dopowiada wynik.
Czytaj dalej
Mateusz Będkowski
nauczyciel matematyki, autor „Nie każ mu liczyć”
Uczę matematyki od 13 lat, w tym 7 lat w szkole — dziś w dwóch szkołach w Kaliszu. Magister pedagogiki ze specjalnością terapia pedagogiczna, po studiach podyplomowych z matematyki. Rozwiązania na tej stronie liczę sam, krok po kroku, i zapisuję dokładnie tak, jak tłumaczę je uczniowi na kartce.
Ostatnia aktualizacja: 2026-09-19. Tekst redakcji „Nie każ mu liczyć”.