Strona główna › Geometria › Liczba przekątnych a liczba boków wielokąta wypukłego
Liczba przekątnych a liczba boków wielokąta wypukłego
Przekątna to odcinek łączący dwa wierzchołki, które nie sąsiadują ze sobą. Trójkąt nie ma ani jednej, czworokąt ma dwie, a dwunastokąt — pięćdziesiąt cztery. Liczbę przekątnych wielokąta wypukłego o bokach opisuje jeden wzór, który warto nie tyle zapamiętać, ile umieć odtworzyć: bierze się z prostego zliczania i w każdej chwili można go wyprowadzić na kartce.
1Wzór i pierwsze wartości
Dla wielokąta wypukłego o wierzchołkach:
Kilka pierwszych przypadków warto znać na pamięć — pojawiają się w zadaniach najczęściej:
| wielokąt | rachunek | ||
|---|---|---|---|
| trójkąt | |||
| czworokąt | |||
| pięciokąt | |||
| sześciokąt | |||
| dwunastokąt |
Wszystkie te liczby sprawdziłem zliczaniem, a nie wzorem: dla każdego wielokąta przejrzałem wszystkie pary wierzchołków i odrzuciłem pary sąsiednie. Dla od do zliczenie zgadza się ze wzorem co do jednej przekątnej.
Pięciokąt jest jedyny
Pięciokąt ma tyle samo przekątnych, co boków — po pięć. To jedyny taki wielokąt, ale warto wiedzieć, skąd bierze się ta jedyność. Równanie sprowadza się do , więc rozwiązania naturalne są dwa: oraz . Zero odpada nie dlatego, że nie jest liczbą naturalną, tylko dlatego, że nie jest wielokątem — wielokąt ma co najmniej trzy boki.
Poniżej pięciu boków przekątnych jest mniej, powyżej — więcej, i to szybko: sześciokąt ma ich już , a stukąt .
Przekątnych przybywa kwadratowo, boków liniowo, więc stosunek rośnie bez ograniczeń: dla wynosi , a dla już blisko .
2Trzy drogi do tego samego wzoru
Wzór nie jest do zapamiętania — jest do wyprowadzenia. Każda z trzech dróg zajmuje dwie linijki i każda daje ten sam wynik dla wszystkich sprawdzonych wielokątów.
- Wszystkie pary minus boki. Par wierzchołków jest , z czego par to sąsiedzi, czyli boki. Zostaje .
- Z każdego wierzchołka. Z ustalonego wierzchołka wychodzi przekątnych (odpada on sam i dwaj sąsiedzi). Razem , ale każdą przekątną policzyliśmy dwa razy — z obu jej końców — więc dzielimy przez .
- Przez przyrost. Przechodząc od -kąta do -kąta, dokładamy przekątnych — nowy wierzchołek łączy się z starymi, a dawny bok staje się przekątną. Przyrosty to więc kolejno (czworokąt ma o przekątne więcej od trójkąta, pięciokąt o więcej od czworokąta) — sprawdziłem je dla wielokątów do dziesięciokąta.
Droga „z każdego wierzchołka” jest najkrótsza i to ją warto mieć w głowie. Jej sedno to dzielenie przez dwa: bez niego wzór policzyłby każdą przekątną dwukrotnie — i to najczęstsza pomyłka w tym temacie.
Zwróć uwagę, że wzór działa również dla : trójkąt daje , bo z każdego wierzchołka wychodzi przekątnych. Nie trzeba go traktować jako przypadku osobnego.
3Zadanie odwrotne — z przekątnych na boki
Znacznie częstsze w arkuszach jest pytanie postawione na odwrót: ile boków ma wielokąt o danej liczbie przekątnych? Wtedy wzór staje się równaniem kwadratowym:
Wyróżnik wynosi , a rozwiązaniem jest
Drugi pierwiastek zawsze wychodzi niedodatni, więc odrzuca się go bez rachunku — sprawdziłem to dla dwustu kolejnych wielokątów. Liczba boków musi być całkowita i nie mniejsza niż .
Nie każda liczba przekątnych jest możliwa
Osiągalne liczby przekątnych to — wielokąta o jednej, trzech ani czterech przekątnych nie ma.
Nie istnieje też wielokąt o dokładnie przekątnych: wtedy , a to nie jest kwadrat liczby całkowitej. Najbliższa osiągalna wartość powyżej stu to , dla szesnastokąta.
Dlatego w zadaniu odwrotnym zawsze sprawdzaj, czy wyszło całkowite. Wynik ułamkowy nie oznacza błędu rachunkowego — może oznaczać, że taki wielokąt nie istnieje.
4Gdzie to się przydaje
Sam wzór bywa treścią zadania, ale częściej jest narzędziem w zadaniu o czymś innym:
- Kombinatoryka. Liczba przekątnych to liczba par wierzchołków pomniejszona o boki, czyli . Ten sam schemat („wszystkie pary minus te niechciane”) wraca przy zliczaniu odcinków, trójkątów i punktów przecięcia. To zresztą miejsce tego tematu w podstawie programowej dla liceum: dział XI. Kombinatoryka, zakres podstawowy, punkt 1 — „zlicza obiekty w prostych sytuacjach kombinatorycznych”.
- Wielokąty foremne. W -kącie foremnym różnych długości przekątnych jest — w kwadracie i w pięciokącie foremnym wszystkie są równe, a dopiero od sześciokąta zaczynają się różnić. Ich liczba zależy za to wyłącznie od , więc wzór działa tak samo dla foremnego, jak dla dowolnego wypukłego.
- Grafy. Wielokąt z narysowanymi wszystkimi przekątnymi to graf pełny o wierzchołkach, a przekątne to jego krawędzie inne niż boki.
Warto pamiętać o założeniu wypukłości. W wielokącie wklęsłym niektóre przekątne wychodzą poza figurę, ale sama ich liczba się nie zmienia — bo zliczamy pary wierzchołków, a nie odcinki leżące wewnątrz. Zmienia się natomiast odpowiedź na pytanie „ile przekątnych leży wewnątrz figury”, które jest już zupełnie innym zadaniem.
5Przykłady krok po kroku
Cztery zadania: wprost ze wzoru, odwrotne, sprawdzenie istnienia oraz porównanie liczby przekątnych z liczbą boków.
Przykład 1 Wprost ze wzoru
Ile przekątnych ma wielokąt wypukły o bokach?
- Podstawiam do wzoru .
- Kontrola drogą „wszystkie pary minus boki”: par wierzchołków jest , a boków , więc przekątnych ✓
- Kontrola zliczaniem: przejrzenie wszystkich par wierzchołków dwunastokąta daje dokładnie ✓
- Kontrola rzędu wielkości: przekątnych musi być znacznie więcej niż boków, bo ✓
Odpowiedź: przekątne.
Obie drogi liczą to samo, ale droga przez pary jest odporniejsza na pomyłkę: dzielenie przez dwa siedzi tam w znanym wzorze na liczbę par, a nie trzeba go sobie przypominać osobno na końcu.
Przykład 2 Zadanie odwrotne
Wielokąt wypukły ma przekątnych. Ile ma boków?
- Zapisuję równanie: , czyli .
- Wyróżnik: , a .
- — drugi pierwiastek odrzucam, bo liczba boków jest dodatnia.
- Kontrola podstawieniem: ✓
- Kontrola całkowitości: wyszło liczbą naturalną większą od , więc taki wielokąt istnieje ✓
- Kontrola zliczaniem: dziesięciokąt ma po przeliczeniu wszystkich par wierzchołków dokładnie przekątnych ✓
Odpowiedź: Wielokąt ma boków.
Ujemny pierwiastek odrzucamy zawsze — przy tym równaniu drugi pierwiastek jest niedodatni dla każdej dopuszczalnej liczby przekątnych, więc nie trzeba go nawet liczyć.
Przykład 3 Czy taki wielokąt istnieje
Czy istnieje wielokąt wypukły o dokładnie przekątnych?
- Zakładam, że istnieje, i zapisuję równanie: .
- Wyróżnik: .
- Sprawdzam, czy jest kwadratem liczby całkowitej: , a , więc leży między nimi.
- Skoro nie jest liczbą całkowitą, to też nie będzie — a liczba boków musi być całkowita.
- Wniosek: taki wielokąt nie istnieje.
- Kontrola sąsiadów: piętnastokąt ma przekątnych, a szesnastokąt — setka wypada w luce między nimi ✓
- Kontrola przeglądem: wśród wielokątów do dwustu boków żaden nie ma dokładnie przekątnych ✓
Odpowiedź: Nie istnieje — liczba nie jest osiągalna.
To zadanie sprawdza czujność: wynik „nie istnieje” bywa poprawną odpowiedzią. Sygnałem jest wyróżnik, który nie jest kwadratem — nie trzeba wtedy w ogóle liczyć pierwiastka.
Przykład 4 Przekątnych tyle co boków
Dla jakiego wielokąta wypukłego liczba przekątnych jest równa liczbie boków?
- Zapisuję warunek: .
- Mnożę obustronnie przez : .
- Dzielę przez — wolno, bo , więc : .
- — to pięciokąt.
- Kontrola: pięciokąt ma przekątnych i boków ✓
- Kontrola sąsiadów: czworokąt ma przekątne przy bokach (mniej), a sześciokąt przy bokach (więcej) — pięciokąt jest jedynym punktem zrównania ✓
- Kontrola przeglądem: wśród wielokątów do pięciuset boków warunek spełnia tylko ✓
Odpowiedź: Tylko pięciokąt.
Dzielenie przez jest tu bezpieczne, bo z założenia . Gdyby dzielić bez tego zastrzeżenia, trzeba by osobno rozważyć — bo zero jest pierwiastkiem równania . Odpada nie w rachunku, tylko na wejściu: wielokąt o zerowej liczbie boków nie istnieje.
6Najczęstsze błędy
Dwa pierwsze błędy dotyczą samego wzoru, trzy kolejne — zadania odwrotnego i założeń.
Pominięcie dzielenia przez dwa.
Skąd się bierze: Z każdego wierzchołka wychodzi przekątnych, więc kusi pomnożenie przez i koniec.
Jak zrobić dobrze: Każda przekątna ma dwa końce, więc taki rachunek liczy ją dwukrotnie. Dla dwunastokąta dałoby to zamiast .
Liczenie wszystkich par wierzchołków jako przekątnych.
Skąd się bierze: Przekątna też łączy dwa wierzchołki, więc łatwo zapomnieć o bokach.
Jak zrobić dobrze: Od liczby par trzeba odjąć boków. Dla pięciokąta par jest , a przekątnych — nie, tylko .
Przyjęcie, że każda liczba przekątnych jest osiągalna.
Skąd się bierze: Zadanie odwrotne wygląda jak zwykłe równanie kwadratowe.
Jak zrobić dobrze: Osiągalne są tylko Jeśli wyróżnik nie jest kwadratem liczby całkowitej, taki wielokąt nie istnieje — i to jest pełna odpowiedź.
Zatrzymanie obu pierwiastków równania kwadratowego.
Skąd się bierze: Odruch „delta dodatnia, więc dwa rozwiązania”.
Jak zrobić dobrze: Liczba boków jest naturalna i nie mniejsza niż . Drugi pierwiastek zawsze wypada niedodatni, więc odpada bez dyskusji.
Uznanie, że wielokąt wklęsły ma mniej przekątnych.
Skąd się bierze: Część przekątnych wychodzi wtedy poza figurę i „nie wygląda” na przekątne.
Jak zrobić dobrze: Liczba przekątnych zależy wyłącznie od liczby wierzchołków, bo zliczamy pary. Osobnym pytaniem jest, ile z nich leży wewnątrz figury.
7Pytania i odpowiedzi
Ile przekątnych ma wielokąt o n bokach?
Tyle, ile wynosi iloczyn liczby boków i liczby o trzy od niej mniejszej, podzielony przez dwa. Dzielenie jest konieczne, bo licząc przekątne z każdego wierzchołka osobno, każdą z nich zliczamy dwukrotnie.
Dlaczego z jednego wierzchołka wychodzi n − 3 przekątnych?
Bo odpada sam ten wierzchołek oraz jego dwaj sąsiedzi, z którymi łączą go boki, a nie przekątne. Zostaje więc trzy wierzchołki mniej, niż jest ich wszystkich.
Ile przekątnych ma trójkąt?
Ani jednej, ponieważ każde dwa jego wierzchołki są sąsiednie i łączy je bok. Wzór daje tu zero bez żadnego wyjątku, więc trójkąta nie trzeba traktować jako przypadku osobnego.
Jak z liczby przekątnych obliczyć liczbę boków?
Trzeba rozwiązać równanie kwadratowe, w którym wyróżnik wynosi dziewięć plus ośmiokrotność liczby przekątnych. Liczbą boków jest dodatni pierwiastek, o ile wyjdzie liczbą całkowitą.
Czy istnieje wielokąt o stu przekątnych?
Nie istnieje. Wyróżnik odpowiedniego równania wynosi wtedy osiemset dziewięć i nie jest kwadratem liczby całkowitej, a najbliższe osiągalne wartości to dziewięćdziesiąt oraz sto cztery.
Czytaj dalej
Mateusz Będkowski
nauczyciel matematyki, autor „Nie każ mu liczyć”
Uczę matematyki od 13 lat, w tym 7 lat w szkole — dziś w dwóch szkołach w Kaliszu. Magister pedagogiki ze specjalnością terapia pedagogiczna, po studiach podyplomowych z matematyki. Rozwiązania na tej stronie liczę sam, krok po kroku, i zapisuję dokładnie tak, jak tłumaczę je uczniowi na kartce.
Ostatnia aktualizacja: 2026-08-02. Tekst redakcji „Nie każ mu liczyć”.