Strona główna › Tabliczka mnożenia › Plakat
Plakat z tabliczką mnożenia
Ten zestaw to 10 plakatów A4 — jedna tabliczka na kartkę, dużym drukiem, z kolorem, który mówi, czego trzeba się nauczyć, a co dziecko policzy z reguły. Plakat to inny materiał niż tabela 10×10: tabelę się czyta, szukając konkretnego wyniku, a plakat wisi i wpada w oko mimochodem. Dlatego liczby są tu duże, a na stronie stoi jedna tabliczka, nie sto pól. Niżej piszę też, gdzie go powiesić i dlaczego samo wieszanie niczego nie uczy — bo to pytanie wraca częściej niż prośba o sam plik.
Plakaty z tabliczką mnożenia — zestaw 10 kartek
PDF, 10 stron, A4. Na każdej stronie jedna tabliczka — od ×1 do ×10 — wypisana w dziesięciu wierszach dużym drukiem, z krótką podpowiedzią, jak ten wynik wyprowadzić bez zapamiętywania. Do wydruku pojedynczo, nie całością.
Pobierz plakaty (PDF, 10 stron)
Potrzebujesz jednej dużej planszy zamiast dziesięciu kartek? Jest plakat XXL na czterech kartkach A4 do sklejenia (po złożeniu 35 × 35 cm, drukuje się na każdej drukarce) oraz wersja A3 na jednej stronie, jeśli masz drukarkę A3.
1Co jest w zestawie
Dziesięć stron, na każdej jedna tabliczka od ×1 do ×10. Nad działaniami stoi jedno zdanie o tym, skąd te wyniki się biorą: przy ×2 — że to podwajanie, przy ×9 — że to dziesięć razy minus jeden raz. To nie ozdoba. Dziecko, które patrzy na plakat codziennie, czyta to zdanie kilkadziesiąt razy i w końcu zaczyna z niego korzystać.
Kolor też nie jest dekoracją — dzieli tabliczki na trzy grupy według tego, ile w nich prawdziwego zapamiętywania:
| Kolor | Tabliczki | Co ten kolor znaczy |
|---|---|---|
| zielone | ×1, ×2, ×5, ×10 | wynik da się przewidzieć z reguły, bez zapamiętywania |
| niebieskie | ×3, ×4 | pierwsze prawdziwe zapamiętywanie, ale wyniki są jeszcze małe |
| czerwone | ×6, ×7, ×8, ×9 | najtrudniejsze — i tu plakat na ścianie robi najwięcej |
Ta sama logika stoi za drugą stroną pliku z tabelą do 100, gdzie widać wszystkie pola naraz. Pełny rachunek — od stu pól do dziesięciu działań — jest na stronie tabliczka mnożenia.
2Jedna duża tabela czy dziesięć plakatów
Oba materiały mają sens, ale w innym momencie i do czegoś innego.
| Tabela 10×10 | Dziesięć plakatów | |
|---|---|---|
| Do czego służy | sprawdzenia wyniku | oswojenia jednej tabliczki |
| Kiedy | gdy dziecko rozwiązuje zadania | gdy dopiero uczy się tej tabliczki |
| Wielkość liczb | małe, sto pól na kartce | duże, dziesięć wierszy na kartce |
| Ile wisi naraz | jedna kartka przez cały rok | jedna kartka przez tydzień lub dwa |
| Gdzie | nad biurkiem, w zasięgu ręki | na wysokości oczu, w polu widzenia |
W praktyce najlepiej działa jedno i drugie: tabela leży w koszulce na biurku jako podręczna ściąga, a nad nią wisi plakat tej tabliczki, którą dziecko właśnie przerabia.
3Gdzie powiesić, żeby dziecko patrzyło
- Jeden plakat, nie dziesięć. Dziesięć kartek naraz przestaje być pomocą i staje się tapetą — po dwóch dniach dziecko przestaje je widzieć.
- Na wysokości oczu siedzącego dziecka. Usiądź na jego krzesełku i popatrz przed siebie. Tam, gdzie pada wzrok bez podnoszenia głowy, jest właściwe miejsce.
- W miejscu, gdzie dziecko i tak patrzy. Nad biurkiem, ale też obok lustra w łazience albo na drzwiach lodówki. Tabliczka przerabiana przy myciu zębów to dwie minuty dziennie, których nikt nie musi pilnować.
- Zmiana plakatu jako nagroda. Zdjęcie starej kartki i powieszenie nowej to widoczny dowód postępu — więcej wart niż naklejka.
- Nie wieszaj tego, czego dziecko jeszcze nie zaczęło. Plakat z ×8 nad biurkiem drugoklasisty, który jest na ×3, przypomina tylko o tym, ile jeszcze przed nim.
4Czy plakat na ścianie w ogóle uczy
Samo powieszenie plakatu nie uczy tabliczki. Piszę to wprost, bo strona, która rozdaje plakaty, ma pokusę obiecywać więcej, niż plakat potrafi. Dziecko może mieć tabliczkę przed oczami przez pół roku i nadal doliczać na palcach — patrzenie nie jest tym samym co przypominanie sobie.
Plakat robi natomiast trzy rzeczy, których nie robi karta pracy, i dlatego warto go mieć:
- Zdejmuje lęk przed materiałem. To, co wisi na ścianie od tygodnia, przestaje być obce. Dziecko siada do ćwiczeń z poczuciem, że już to gdzieś widziało.
- Daje punkt odniesienia w trakcie zadania. Zerknięcie na ścianę jest szybsze niż szukanie zeszytu i nie przerywa pracy nad zadaniem tekstowym.
- Pokazuje, ile już zrobione. Jedna kartka to jedna tabliczka. Widać, że jest ich dziesięć, a nie sto pól bez końca.
Żeby plakat cokolwiek zmienił, dziecko musi go używać, a nie tylko mieć. Najprostszy sposób: raz dziennie, przechodząc obok, zasłoń dłonią kolumnę wyników i poproś o trzy dowolne działania z tej kartki. Trzydzieści sekund. Plan pełnej, dziesięciominutowej sesji opisałem w tekście jak nauczyć tabliczki bez wkuwania, a karty do ćwiczeń ręką są w dziale tabliczka mnożenia do druku.
5Jak wydrukować, żeby przetrwał rok
- Skalowanie 100%, nie „dopasuj do strony”. Plakaty są przygotowane na A4 z marginesami; dopasowywanie zmniejsza liczby, a w plakacie ich wielkość jest całym sensem.
- Chcesz jedną dużą planszę? Weź wersję XXL. Plakat XXL to cztery kartki A4 do obcięcia i sklejenia — po złożeniu 35 × 35 cm. Drukuje się na zwykłej drukarce, a podział jest tak dobrany, że żadna cyfra nie wypada na styku kartek. Pierwsza strona pliku to instrukcja składania.
- Masz drukarkę A3? Jest wersja na jednej stronie. Plakat A3 ma cyfry o 42% większe niż A4 i nie wymaga sklejania. Ale drukarki A3 prawie nikt nie ma w domu, więc to wariant raczej dla szkoły niż dla pokoju dziecka — i dlatego XXL jest wyżej.
- Koszulka na dokumenty zamiast laminowania. Kosztuje groszem, a po folii pisze się flamastrem suchościeralnym — dziecko może zamalowywać działania, które już umie.
- Drukuj po jednej stronie, w miarę postępu. Cała paczka naraz to dziesięć kartek, z których dziewięć poleży w szufladzie i się pogniecie.
- Masa mocująca, nie taśma. Plakat będzie zmieniany co tydzień lub dwa; taśma zabiera przy zdejmowaniu farbę ze ściany.
6Pytania i odpowiedzi
Ile plakatów powiesić naraz?
Jeden. To najważniejsza rada na tej stronie i najczęściej łamana. Dziesięć kartek na ścianie przestaje być pomocą, a staje się tapetą — dziecko przestaje je widzieć po dwóch dniach. Wisi ta tabliczka, której dziecko właśnie się uczy, i zmienia się dopiero wtedy, gdy poprzednia odpowiada z pamięci. Zdjęcie starego plakatu jest przy okazji najlepszą nagrodą, jaką można dać.
Na jakiej wysokości powiesić plakat?
Na wysokości oczu dziecka, kiedy siedzi przy biurku — czyli zwykle znacznie niżej, niż podpowiada dorosła intuicja. Plakat nad biurkiem, ale pod sufitem, jest dekoracją pokoju, nie pomocą. Sprawdź prosto: usiądź na krzesełku dziecka i popatrz przed siebie. Tam, gdzie pada wzrok bez podnoszenia głowy, jest właściwe miejsce.
Czy plakat nie sprawi, że dziecko przestanie się uczyć na pamięć?
Na etapie nauki nie — jest odwrotnie. Dziecko, które szuka 7·8 na plakacie, za każdym razem przechodzi tę samą drogę wzrokiem i zapamiętuje położenie wyniku; to normalny etap przed przypominaniem z pamięci. Plakat zdejmuje się dopiero wtedy, gdy dziecko odpowiada, zanim zdąży na niego zerknąć. Zdjęty za wcześnie wraca do liczenia na palcach.
Drukować w kolorze czy w czerni?
W kolorze, bo w tym zestawie kolor niesie informację: zielone tabliczki dziecko policzy z reguły, czerwone musi zapamiętać. W czerni plakaty nadal działają, ale tracą tę podpowiedź. Jeśli oszczędzasz tusz, wydrukuj w kolorze wyłącznie cztery czerwone — to na nich spędzicie najwięcej czasu.
XXL czy A3 — którą wersję dużego plakatu wybrać?
XXL, chyba że masz drukarkę A3. Plakat XXL to cztery kartki A4, które się obcina i skleja w planszę 35 × 35 cm; wychodzi z każdej drukarki i nie trzeba nic kombinować z ustawieniami. Wersja A3 jest wygodniejsza, bo bez sklejania, ale wymaga sprzętu, którego w domach praktycznie nie ma — ma sens w szkole. Obie pokazują tę samą tabliczkę do 100 i obie są darmowe.
Czym różni się plakat od tabeli 10×10?
Zadaniem. Tabelę się czyta — szuka się w niej konkretnego wyniku na przecięciu wiersza i kolumny, więc jest narzędziem do sprawdzania. Plakat wisi i wpada w oko mimochodem, więc jest narzędziem do oswajania. Dlatego tu jest jedna tabliczka na kartkę i duże liczby, a nie sto pól małym drukiem. Tabelę do 100 znajdziesz osobno, w dziale o tabliczce mnożenia.
Czytaj dalej
Mateusz Będkowski
nauczyciel matematyki, autor „Nie każ mu liczyć”
Uczę matematyki od 13 lat, w tym 7 lat w szkole — dziś w dwóch szkołach w Kaliszu. Magister pedagogiki ze specjalnością terapia pedagogiczna, po studiach podyplomowych z matematyki. Rozwiązania na tej stronie liczę sam, krok po kroku, i zapisuję dokładnie tak, jak tłumaczę je uczniowi na kartce.
Ostatnia aktualizacja: 2026-09-17. Tekst redakcji „Nie każ mu liczyć”.
