Killer Sudoku do druku
Wygeneruj plansze Killer Sudoku z klatkami i sumami. Drukujesz kartę pracy oraz, jeśli chcesz, stronę z odpowiedziami.
Wygeneruj plansze Killer Sudoku z klatkami i sumami. Drukujesz kartę pracy oraz, jeśli chcesz, stronę z odpowiedziami.
Ten generator przygotowuje plansze Killer Sudoku gotowe do wydruku: z klatkami obrysowanymi przerywaną linią i sumą wpisaną w rogu każdej z nich. Do tego, jeśli chcesz, dokłada osobną stronę z odpowiedziami.
Akurat w tym wariancie papier ma realną przewagę nad ekranem. Killer wymaga ciągłego dodawania i sprawdzania, jakie rozkłady sumy w ogóle wchodzą w grę — a na wydruku można to swobodnie notować obok planszy, na marginesie, ołówkiem. Dziecko widzi wtedy swoje rozumowanie zapisane w całości, zamiast trzymać je w głowie.
Po ustawieniu klikasz „Wygeneruj plansze", sprawdzasz podgląd, a potem „Drukuj / zapisz jako PDF". Możesz plik wydrukować od razu albo zapisać na później.
Przede wszystkim dla rodziców, którzy chcą oderwać dziecko od ekranu, a nie zabrać mu zajęcia. Wydrukowany zestaw sprawdza się w podróży, u babci, w poczekalni u lekarza i wszędzie tam, gdzie nie ma sensu wyciągać telefonu.
Druga grupa to nauczyciele i osoby prowadzące kółka matematyczne. Sześć plansz w jednym pliku wystarczy na zróżnicowanie zadań w klasie, a strona z odpowiedziami pozwala sprawdzić pracę bez rozwiązywania wszystkiego samodzielnie.
Warto dać dziecku zwykły ołówek i gumkę zamiast długopisu — w Killerze wycofanie się z błędnego tropu jest normalną częścią rozwiązywania, a nie porażką. Dobrze też zostawić trochę wolnego miejsca obok planszy na rozpisywanie sum.
Na start pomaga wskazać klatki dwupolowe ze skrajnymi sumami: przy trzech mogą to być tylko 1 i 2, przy siedemnastu tylko 8 i 9. Od takich pewniaków rozwija się reszta planszy. Jeśli wolisz najpierw pokazać zasady na ekranie, macie u nas także Killer Sudoku online z podpowiedziami i sprawdzaniem błędów.
Ten wariant łączy dwie rzeczy naraz: logikę i rachunek pamięciowy. Dziecko dziesiątki razy dodaje i odejmuje niewielkie liczby, sprawdza, które rozkłady sumy w ogóle są możliwe, i odrzuca te, które nie pasują do reszty planszy. Robi to jednak mimochodem, przy okazji łamigłówki, a nie na polecenie — i właśnie dlatego liczy chętniej niż na karcie pracy z samymi słupkami.
Wydruk dokłada do tego jeszcze jedno: naukę porządkowania własnych zapisków. Kto rozpisuje możliwości czytelnie, ten szybciej znajduje rozwiązanie, i dzieci dość szybko same to zauważają.
Tak. Granice klatek rysuje ciemna, cienka linia, a sumy stoją w rogu pól — na drukarce monochromatycznej wszystko zostaje dobrze widoczne. Kolor jedynie ociepla wydruk, ale nie jest do niczego potrzebny.
Nie. Każde kliknięcie „Wygeneruj plansze" tworzy nowy układ klatek i sum, także przy tych samych ustawieniach.
Tak, wystarczy odznaczyć „Dołącz odpowiedzi" przed wygenerowaniem pliku.
Nie. Generator jest bezpłatny i nie wymaga zakładania konta.
Najlepiej sprawdza się u dzieci, które pewnie dodają w pamięci do dwudziestu i znają już zwykłe sudoku — zwykle od mniej więcej ośmiu, dziewięciu lat. Decyduje jednak wprawa, a nie wiek: młodszemu dziecku wystarczy zacząć od poziomu łatwego.
30 kart pracy, które uczą dziecko uważnego patrzenia i kończenia tego, co zaczęło. Cały PDF wrzucam za darmo do grupy na Facebooku — bez zapisów.
Odbieram książeczkę w grupie