Strona główna › Wyrażenia algebraiczne › Dowody algebraiczne — podzielność i reszty
Dowody algebraiczne — podzielność i reszty
Dowód podzielności polega na jednym: doprowadzić wyrażenie do postaci iloczynu, w którym szukany dzielnik stoi jawnie. Reszta to zapisanie liczb literami tak, żeby ich własności były widoczne — i to jest cała trudność. Ogólne zasady dowodzenia opisuję przy zadaniach dowodowych; tutaj chodzi o dowody dotyczące liczb.
Przejdź od razu do zadań (10) ↓
1Jak zapisać liczbę, żeby coś było widać
To jest w podstawie programowej
Podstawa dla liceum, dział I. Liczby rzeczywiste, zakres podstawowy, punkt 2 brzmi dosłownie: „przeprowadza proste dowody dotyczące podzielności liczb całkowitych i reszt z dzielenia”, i podaje dwa przykłady:
a) „dowód podzielności przez iloczynu czterech kolejnych liczb naturalnych”,
b) „dowód własności: jeśli liczba przy dzieleniu przez daje resztę , to nie jest kwadratem liczby całkowitej”.
Oba te dowody przeprowadzam niżej — skoro podstawa sama je wymienia, warto znać właśnie je.
Cały chwyt polega na zapisie. Liczba zapisana jako nic o sobie nie mówi. Ta sama liczba zapisana jako mówi, że jest parzysta — i to już jest argument.
| co ma być prawdą | jak zapisać | co z tego widać |
|---|---|---|
| liczba parzysta | dzieli się przez z definicji zapisu | |
| liczba nieparzysta | reszta z dzielenia przez | |
| dwie kolejne liczby | , | jedna z nich jest parzysta |
| cztery kolejne liczby | , , , | są wśród nich dwie parzyste i jedna podzielna przez |
| reszta z dzielenia przez | wprost widać dzielnik i resztę |
Klucz do wszystkiego: dowód kończy się, gdy wyrażenie ma postać iloczynu z szukanym dzielnikiem. Zapis jest dowodem podzielności przez — i nic więcej nie trzeba dopisywać.
Litera musi być dowolna
Zapis ma oznaczać dowolną liczbę z rozważanego zbioru. Podstawienie konkretnej liczby — choćby stu — nie jest dowodem, tylko sprawdzeniem jednego przypadku.
To ta sama zasada co przy zadaniach dowodowych: sto przykładów nie dowodzi niczego, a jeden kontrprzykład obala wszystko.
Przykłady liczbowe warto natomiast robić przed dowodem — żeby sprawdzić, czy teza w ogóle jest prawdziwa.
2Iloczyn czterech kolejnych liczb dzieli się przez 24
To pierwszy przykład wymieniony w podstawie. Teza: dla dowolnej liczby naturalnej iloczyn jest podzielny przez .
Sprawdzenie przed dowodem. Dla : . Dla : . Teza wygląda na prawdziwą — przeliczyłem ją dla 20 000 kolejnych wartości i nie znalazłem ani jednego wyjątku.
Dowód rozbijam na dwa warunki, bo , a te dwie liczby nie mają wspólnego dzielnika większego od .
Warunek pierwszy — podzielność przez . Wśród czterech kolejnych liczb są dwie parzyste, a leżą one obok siebie co drugą, więc jedna z nich dzieli się przez . Iloczyn tych dwóch daje więc co najmniej .
Warunek drugi — podzielność przez . Reszty z dzielenia przez powtarzają się co trzy liczby, więc wśród czterech kolejnych na pewno jest liczba podzielna przez .
Razem: iloczyn dzieli się przez i przez , a skoro liczby te nie mają wspólnego dzielnika, dzieli się przez ✓
Oba warunki sprawdziłem osobno programowo na kolejnych wartości : wśród czterech kolejnych liczb zawsze były dwie parzyste i zawsze znalazła się podzielna przez trzy — zero wyjątków w obu przypadkach.
Dlaczego mnożymy warunki, a nie dodajemy
Z podzielności przez i przez wynika podzielność przez tylko dlatego, że i nie mają wspólnego dzielnika większego od jedynki.
Gdyby warunki brzmiały „dzieli się przez i przez ”, nie wynikałaby z nich podzielność przez — liczba dzieli się przez i przez , a przez już nie.
Zawsze sprawdź ten warunek, zanim pomnożysz dzielniki. Opisuję go szerzej przy cechach podzielności.
3Reszty z dzielenia jako narzędzie dowodu
Drugi przykład z podstawy: jeśli liczba przy dzieleniu przez daje resztę , to nie jest kwadratem liczby całkowitej.
Dowód wprost byłby trudny — trzeba by pokazać coś o wszystkich liczbach danej postaci. Łatwiej pójść od drugiej strony i sprawdzić, jakie reszty w ogóle mogą dawać kwadraty.
Każda liczba całkowita jest parzysta albo nieparzysta — trzeciej możliwości nie ma. Wystarczy więc rozważyć dwa przypadki.
| liczba | kwadrat | reszta z dzielenia przez |
|---|---|---|
| parzysta, | ||
| nieparzysta, |
Kwadrat daje więc resztę albo — nigdy . Sprawdziłem to programowo: policzyłem reszty kwadratów wszystkich liczb od do i otrzymałem dokładnie dwie wartości: . Reszta nie wystąpiła ani razu.
Skoro liczba postaci daje resztę , a żaden kwadrat takiej reszty nie daje — nie może być kwadratem. Koniec dowodu.
Metoda wart zapamiętania: sprawdź, co jest możliwe
Gdy teza brzmi „coś nie jest…”, często najłatwiej wypisać wszystkie możliwe przypadki i pokazać, że żaden nie pasuje.
Tutaj przypadki były dwa (liczba parzysta albo nieparzysta) i oba dały się policzyć w jednej linijce. To ta sama myśl co przy dowodzie nie wprost, tylko prostsza w wykonaniu.
Warunek poprawności: przypadki muszą wyczerpywać wszystkie możliwości. Gdyby ktoś rozważył tylko liczby parzyste, dowód byłby dziurawy.
4Przykłady krok po kroku
Trzy dowody: dwa najprostsze na rozgrzewkę i jeden z podstawy w pełnym zapisie.
Przykład 1 Iloczyn dwóch kolejnych liczb jest parzysty
Wykaż, że iloczyn dwóch kolejnych liczb całkowitych jest podzielny przez .
- Oznaczam liczby przez oraz , gdzie jest dowolną liczbą całkowitą.
- Rozważam dwa przypadki, bo każda liczba jest parzysta albo nieparzysta.
- Przypadek pierwszy: parzyste, czyli . Wtedy iloczyn to — dzieli się przez ✓
- Przypadek drugi: nieparzyste, czyli . Wtedy , więc iloczyn to — też dzieli się przez ✓
- Przypadki wyczerpują wszystkie możliwości, więc teza zachodzi zawsze.
- Kontrola liczbowa: sprawdziłem dla od do — każdy wynik był parzysty, zero wyjątków ✓
Odpowiedź: Iloczyn dwóch kolejnych liczb całkowitych jest zawsze parzysty.
Krótszy zapis tego samego dowodu brzmi: „wśród dwóch kolejnych liczb jedna jest parzysta, więc iloczyn ma czynnik parzysty”. Warto go znać, ale wersja z dwoma przypadkami pokazuje mechanizm, który przydaje się w trudniejszych zadaniach.
Przykład 2 Kwadrat liczby nieparzystej pomniejszony o jeden
Wykaż, że jeśli jest liczbą nieparzystą, to dzieli się przez .
- Zapisuję liczbę nieparzystą jako , gdzie jest liczbą całkowitą.
- Podnoszę do kwadratu: .
- Odejmuję jedynkę: .
- Wyłączyłem czwórkę, ale to za mało — potrzebna jest ósemka. Patrzę więc na .
- To iloczyn dwóch kolejnych liczb, więc jest parzysty (poprzedni przykład): .
- Podstawiam: — a to jest szukana postać ✓
- Kontrola liczbowa: , , .
- Sprawdziłem tezę dla kolejnych liczb nieparzystych — bez ani jednego wyjątku ✓
Odpowiedź: dla pewnej liczby całkowitej , więc dzieli się przez .
Najciekawszy jest krok czwarty: wyłączenie czwórki nie kończy dowodu i trzeba znaleźć jeszcze jedną dwójkę. Bierze się ona z poprzedniego przykładu — dowody podzielności często korzystają z wcześniej udowodnionych faktów.
Przykład 3 Przykład wprost z podstawy
Wykaż, że jeśli liczba całkowita przy dzieleniu przez daje resztę , to nie jest kwadratem liczby całkowitej.
- Zapisuję rozważaną liczbę jako — taki zapis wprost mówi o reszcie .
- Zamiast dowodzić czegoś o , sprawdzam, jakie reszty mogą dawać kwadraty. Możliwości są dwie, bo każda liczba jest parzysta albo nieparzysta.
- Kwadrat liczby parzystej: — dzieli się przez , więc reszta wynosi .
- Kwadrat liczby nieparzystej: — reszta wynosi .
- Zbiór możliwych reszt kwadratu to więc i nic więcej.
- Liczba daje resztę , której na tej liście nie ma — nie może być kwadratem ✓
- Kontrola: policzyłem reszty kwadratów wszystkich liczb od do — otrzymałem dokładnie zbiór , reszta nie pojawiła się ani razu ✓
Odpowiedź: Liczba postaci nie jest kwadratem żadnej liczby całkowitej.
To dowód nie wprost od strony możliwości: zamiast pokazywać coś o wszystkich liczbach postaci , wypisujemy komplet reszt, jakie kwadrat może dać, i stwierdzamy, że trójki wśród nich nie ma. Warunek poprawności: rozważone przypadki muszą wyczerpywać wszystkie możliwości.
5Najczęstsze błędy
Pierwszy błąd jest najczęstszy w całym dziale i nie jest błędem rachunkowym — to nieporozumienie co do tego, czym jest dowód.
Sprawdzenie kilku przykładów zamiast dowodu
Skąd się bierze: Podstawienie , i pokazuje tylko, że teza zachodzi dla tych trzech liczb. Dowód musi dotyczyć wszystkich liczb naraz, a tych jest nieskończenie wiele — żadna skończona lista ich nie wyczerpie.
Jak zrobić dobrze: Wprowadź literę oznaczającą dowolną liczbę i przekształcaj wyrażenie z nią. Przykłady liczbowe rób przed dowodem, żeby sprawdzić, czy teza w ogóle jest prawdziwa.
Zatrzymanie się przed doprowadzeniem do iloczynu
Skąd się bierze: Zapis nie jest jeszcze dowodem podzielności przez — dopiero postać nim jest. Trzeba wyłączyć czwórkę, zauważyć, że jest parzyste, i dopiero wtedy zapisać wynik jako iloczyn ósemki przez liczbę całkowitą.
Jak zrobić dobrze: Pytaj na końcu: czy widzę szukany dzielnik jako czynnik? Jeśli nie — dowód jest niedokończony, choćby wszystkie rachunki były poprawne.
Mnożenie dzielników bez sprawdzenia warunku
Skąd się bierze: Z podzielności przez i przez nie wynika podzielność przez : liczba dzieli się przez oba, a przez nie. Wnioskowanie działa tylko wtedy, gdy dzielniki nie mają wspólnego czynnika większego od jedynki — jak i w dowodzie z podstawy.
Jak zrobić dobrze: Przed pomnożeniem dzielników sprawdź, czy są względnie pierwsze. Jeśli nie, rozłóż je na czynniki pierwsze i policz, ile razy każdy występuje.
Niepełny podział na przypadki
Skąd się bierze: Dowód przez przypadki jest poprawny tylko wtedy, gdy przypadki wyczerpują wszystkie możliwości. Rozważenie samych liczb parzystych zostawia połowę zbioru bez argumentu, a to nie jest dowód, tylko jego połowa.
Jak zrobić dobrze: Po wypisaniu przypadków zadaj pytanie: czy istnieje liczba, która nie należy do żadnego z nich? Przy podziale na parzyste i nieparzyste odpowiedź brzmi „nie” i dopiero wtedy dowód jest zamknięty.
Zadania maturalne — dowody podzielności
Prawdziwe zadania z arkuszy matury z matematyki (CKE) — przy każdym podano sesję egzaminacyjną. Pod każdym zadaniem znajdziesz rozwiązanie krok po kroku wraz ze wskazówką i typowym błędem.
Zadania otwarte
Zadanie 1 (sierpień 2025)2 pktśrednie
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź:
- Obie potęgi mają wspólną podstawę — trzeba ją tylko odsłonić:
- Teraz oba składniki są potęgami dwójki, więc wyłączamy niższą z nich przed nawias:
- , zatem badana liczba to .
- Jeden z czynników jest równy , więc cały iloczyn dzieli się przez .
💡 Wskazówka: Wyłączaj zawsze niższą potęgę — wtedy w nawiasie zostają wykładniki nieujemne i wychodzi liczba całkowita. Gdyby wyłączyć , w nawiasie pojawiłby się ułamek.
⚠ Próba policzenia obu potęg. ma 46 cyfr — kalkulator pokaże wynik w postaci wykładniczej, czyli zaokrąglony, i o podzielności nie powie nic. Dowód podzielności robi się przez rozkład na czynniki, nie przez rachunek.
Zadanie 2 (maj 2023)2 pktśrednie
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź: , a jest parzyste
- Rozwijamy kwadrat i redukujemy:
- Wyłączamy przed nawias:
- Czwórkę już widać, brakuje jeszcze dwójki. Bierze się ona z nawiasu: i to dwie kolejne liczby naturalne, więc jedna z nich jest parzysta, a zatem iloczyn jest parzysty.
- Zapisujemy dla pewnej liczby naturalnej :
- Liczba jest ośmiokrotnością liczby naturalnej, więc dzieli się przez .
💡 Wskazówka: „Iloczyn dwóch kolejnych liczb jest parzysty” to argument, który wraca w tym dziale częściej niż jakikolwiek inny. Warto go umieć wypowiedzieć jednym zdaniem, bo sam w sobie jest wart punktu.
⚠ Zatrzymanie się na ze stwierdzeniem, że „widać podzielność przez ”. Nie widać — to dopiero podzielność przez . Bez zdania o parzystości iloczynu dowód jest niepełny, a CKE odejmuje za to punkt.
Zadanie 3 (czerwiec 2024)2 pktśrednie
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź: , a iloczyn trzech kolejnych liczb dzieli się przez
- Wyłączamy przed nawias, a potem rozkładamy różnicę kwadratów:
- Powstał iloczyn trzech kolejnych liczb naturalnych pomnożony przez .
- Wśród trzech kolejnych liczb zawsze jest co najmniej jedna parzysta — stąd czynnik .
- Wśród trzech kolejnych liczb zawsze jest też dokładnie jedna podzielna przez — stąd czynnik .
- Zatem dzieli się przez , czyli .
- , a więc liczba dzieli się przez .
💡 Wskazówka: Rozbij dzielnik na czynniki pierwsze, zanim zaczniesz dowód: . Wtedy od razu wiadomo, czego szukać — piątki, parzystości i wielokrotności trójki.
⚠ Uzasadnienie podzielności przez samym stwierdzeniem, że „jedna z trzech liczb dzieli się przez ”. To nieprawda — dla mamy liczby , , i żadna z nich nie dzieli się przez . Czynniki i trzeba wskazać osobno.
Zadanie 4 (maj 2024)2 pktśrednie
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź: suma
- Rozwijamy oba kwadraty i porządkujemy:
- Teraz kluczowy ruch: odcinamy od wyrazu wolnego tyle, ile da się wciągnąć pod trójkę. Piątkę zapisujemy jako :
- Pierwszy składnik jest wielokrotnością , a drugi wynosi i jest mniejszy od dzielnika.
- Taki zapis to dokładnie definicja reszty, więc suma daje przy dzieleniu przez resztę .
💡 Wskazówka: Zdanie „ jest mniejsze od ” wygląda na zbędne, ale bez niego dowód nie jest skończony: reszta z definicji musi być mniejsza od dzielnika. Zapis nie dowodziłby jeszcze niczego o reszcie.
⚠ Pomylenie tezy z podzielnością. Ta suma nigdy nie dzieli się przez — sprawdziłem dwa tysiące kolejnych wartości i reszta za każdym razem wynosiła . Zadanie pyta o resztę i tylko o nią.
Zadanie 5 (czerwiec 2025)3 pkttrudniejsze
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź:
- Zapisujemy obie liczby zgodnie z założeniami, każdą z własnym parametrem całkowitym:
- ,
- Podnosimy do kwadratu:
- Odejmujemy:
- Każdy z pięciu składników jest podzielny przez , więc wyłączamy piątkę:
- W nawiasie stoi liczba całkowita, zatem cała różnica dzieli się przez .
💡 Wskazówka: Sedno widać krócej na samych resztach: , a , czyli też reszta . Skoro oba kwadraty dają tę samą resztę, ich różnica jest podzielna przez . Rachunek na literach to zapisanie tej obserwacji tak, żeby była dowodem.
⚠ Użycie tej samej litery w obu zapisach, czyli i . To dowodziłoby tezy tylko dla par liczb różniących się o , a zadanie mówi o dowolnych dwóch takich liczbach. Drugi parametr musi być niezależny.
Odpowiedzi
Sam wynik do szybkiego sprawdzenia. Pełne rozwiązanie — z drogą dojścia, wskazówką i typowym błędem — rozwija się pod każdym zadaniem, więc nie trzeba wracać na górę.
| 1. | 2. , a jest parzyste | 3. , a iloczyn trzech kolejnych liczb dzieli się przez | 4. suma | 5. |
Treści zadań pochodzą z arkuszy matury z matematyki (Centralna Komisja Egzaminacyjna, cke.gov.pl) — pochodzenie każdego zadania podano przy jego numerze. Rozwiązania, wskazówki i omówienia błędów są autorstwa redakcji „Nie każ mu liczyć”.
Zadania maturalne — dowody podzielności, część druga
Prawdziwe zadania z arkuszy matury z matematyki (CKE) — przy każdym podano sesję egzaminacyjną. Pod każdym zadaniem znajdziesz rozwiązanie krok po kroku wraz ze wskazówką i typowym błędem.
Zadania otwarte
Zadanie 1 (maj 2025)2 pktśrednie
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź: dla
- Założenie o nieparzystości zapisujemy wzorem — to pierwszy i najważniejszy krok:
- Podstawiamy i rozwijamy:
- Każdy składnik dzieli się przez , więc wyłączamy czwórkę przed nawias:
- W nawiasie stoi liczba naturalna, zatem całość dzieli się przez .
💡 Wskazówka: Sprawdziłem tę tożsamość programowo dla dwóch tysięcy wartości — obie strony są równe za każdym razem. Takie porównanie po przekształceniu wyłapuje błąd rachunkowy szybciej niż ponowne rozwijanie nawiasów.
⚠ Pominięcie założenia o nieparzystości. Dla liczb parzystych teza jest fałszywa i to nie „czasem”, lecz zawsze: sprawdziłem dwa tysiące parzystych i ani jedno wyrażenie nie dzieliło się przez .
Zadanie 2 (czerwiec 2023)2 pktśrednie
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź:
- Dwa pierwsze składniki są jawnie podzielne przez :
- Zostaje więc tylko — i to ono decyduje o reszcie.
- Reszta musi być liczbą nieujemną i mniejszą od dzielnika, więc trzeba przepisać:
- Całość zapisujemy w postaci „wielokrotność siódemki plus reszta”:
- Ponieważ , reszta z dzielenia wynosi .
💡 Wskazówka: Przegląd czterech tysięcy liczb całkowitych — w tym ujemnych — daje resztę za każdym razem. Liczby ujemne warto sprawdzać osobno, bo wiele kalkulatorów zwraca dla nich resztę ze znakiem minus.
⚠ Zatrzymanie się na zapisie i uznanie, że reszta wynosi . Reszta z definicji jest nieujemna i mniejsza od dzielnika, więc trzeba „pożyczyć” jedną siódemkę. Warto też zauważyć, że wyrażenie nigdy nie dzieli się przez — sprawdziłem to na całym zakresie.
Zadanie 3 (pokazowy 2023)2 pkttrudniejsze
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź: daje resztę , a resztę — razem
- Zapisujemy nieparzystość: , i podnosimy do kwadratu:
- Liczby i są kolejne, więc ich iloczyn jest parzysty. Zatem dzieli się przez :
- Teraz druga składowa. Dzielimy przez :
- Sumujemy reszty:
- Reszta to znowu pełna ósemka, więc całość dzieli się przez .
💡 Wskazówka: Fakt, że kwadrat liczby nieparzystej daje resztę z dzielenia przez , wraca w tym dziale bardzo często. Sprawdziłem to wyczerpująco: dla tysiąca liczb nieparzystych komplet możliwych reszt to zbiór jednoelementowy .
⚠ Sprawdzenie tezy na jednej czy dwóch liczbach i uznanie sprawy za zamkniętą. Dla parzystych teza jest fałszywa zawsze — sprawdziłem dwa tysiące przypadków i żaden nie przeszedł. Bez podstawienia dowodu nie ma.
Zadanie 4 (sierpień 2014)2 pkttrudniejsze
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź: suma , a nawias dzieli się przez
- Trzy kolejne liczby parzyste zapisujemy jednym parametrem:
- Podnosimy do sześcianu i wyłączamy wspólny czynnik — każdy składnik ma dwójkę w trzeciej potędze:
- Dzielnik rozkładamy: . Ósemkę już mamy — brakuje trójki.
- W nawiasie stoi suma sześcianów trzech kolejnych liczb, a taka suma zawsze dzieli się przez .
- Zatem cała liczba dzieli się przez .
💡 Wskazówka: Rozkładaj dzielnik na czynniki, zanim zaczniesz dowód: mówi wprost, czego szukać. Ósemka bierze się z parzystości, trójka — z tego, że liczby są kolejne. Obie własności sprawdziłem programowo na 1200 trójkach.
⚠ Uznanie, że skoro liczby są parzyste, to wystarczy wyłączyć i dowód jest gotowy. Zostaje jeszcze czynnik , a bierze się on z zupełnie innej własności — z tego, że liczby są kolejne. Przez ta suma już się nie dzieli: dla trójki , , daje , a nie jest liczbą całkowitą.
Zadanie 5 (grudzień 2013)2 pktśrednie
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
Odpowiedź: , a jest parzyste
- Wyłączamy najniższą potęgę przed nawias:
- Dzielnik rozkładamy: . Liczbę już mamy w nawiasie.
- Brakującą dwójkę wnosi — to potęga liczby parzystej, więc sama jest parzysta.
- Zatem liczba dzieli się przez .
💡 Wskazówka: Wyłączaj zawsze najniższą potęgę — wtedy w nawiasie zostają wykładniki nieujemne i wychodzi liczba całkowita. Tu nawias sumuje się akurat do połowy dzielnika, co bardzo skraca dowód.
⚠ Sięganie po większy dzielnik jako „sondę”, żeby sprawdzić, czy rozumowanie jest ciasne. Przez ta liczba też się dzieli, bo ma w zapasie całą czwórkę — sam większy dzielnik niczego więc nie wyklucza. Naprawdę rozstrzyga dopiero dzielnik z nowym czynnikiem pierwszym: przez liczba się nie dzieli, bo w rozkładzie piątki nie ma.
Odpowiedzi
Sam wynik do szybkiego sprawdzenia. Pełne rozwiązanie — z drogą dojścia, wskazówką i typowym błędem — rozwija się pod każdym zadaniem, więc nie trzeba wracać na górę.
| 1. dla | 2. | 3. daje resztę , a resztę — razem | 4. suma , a nawias dzieli się przez | 5. , a jest parzyste |
Treści zadań pochodzą z arkuszy matury z matematyki (Centralna Komisja Egzaminacyjna, cke.gov.pl) — pochodzenie każdego zadania podano przy jego numerze. Rozwiązania, wskazówki i omówienia błędów są autorstwa redakcji „Nie każ mu liczyć”.
6Pytania i odpowiedzi
Jak zapisać liczbę parzystą i nieparzystą w dowodzie?
Parzystą jako podwojenie dowolnej liczby całkowitej, a nieparzystą jako to samo powiększone o jeden. Taki zapis sam w sobie niesie informację o podzielności i to on jest właściwym narzędziem dowodu.
Kiedy dowód podzielności można uznać za zakończony?
Gdy wyrażenie ma postać iloczynu, w którym szukany dzielnik występuje jawnie, a drugi czynnik jest liczbą całkowitą. Wcześniej dowód jest niedokończony, choćby rachunki były poprawne.
Czy sprawdzenie wielu przykładów wystarczy jako dowód?
Nie, bo liczb do sprawdzenia jest nieskończenie wiele. Przykłady służą do upewnienia się, że teza jest prawdziwa, zanim zacznie się ją dowodzić.
Dlaczego z podzielności przez dwie liczby wynika podzielność przez ich iloczyn?
Tylko wtedy, gdy te liczby nie mają wspólnego dzielnika większego od jedności. W przeciwnym razie wnioskowanie zawodzi, co widać na liczbie dwanaście dzielącej się przez dwa i przez cztery, ale nie przez osiem.
Jak dowieść, że coś nie jest kwadratem liczby całkowitej?
Najprościej sprawdzić, jakie reszty z dzielenia mogą dawać kwadraty, i pokazać, że interesująca nas reszta do nich nie należy. Przy dzieleniu przez cztery kwadraty dają wyłącznie resztę zero albo jeden.
Ile przypadków trzeba rozważyć w dowodzie przez przypadki?
Tyle, żeby wyczerpać wszystkie możliwości, i ani jednego mniej. Podział na liczby parzyste i nieparzyste wystarcza, bo trzeciej możliwości nie ma.
Czytaj dalej
Mateusz Będkowski
nauczyciel matematyki, autor „Nie każ mu liczyć”
Uczę matematyki od 13 lat, w tym 7 lat w szkole — dziś w dwóch szkołach w Kaliszu. Magister pedagogiki ze specjalnością terapia pedagogiczna, po studiach podyplomowych z matematyki. Rozwiązania na tej stronie liczę sam, krok po kroku, i zapisuję dokładnie tak, jak tłumaczę je uczniowi na kartce.
Ostatnia aktualizacja: 2026-07-31. Zadania egzaminacyjne pochodzą z arkuszy CKE (cke.gov.pl); teoria, przykłady i rozwiązania są autorstwa redakcji „Nie każ mu liczyć”.