Strona główna › Funkcje › Funkcje parzyste i nieparzyste
Funkcje parzyste i nieparzyste
Parzystość funkcji to symetria jej wykresu: parzysta wygląda tak samo po odbiciu względem osi , nieparzysta — po obrocie o wokół początku układu. Nazwa bierze się od potęg: , są parzyste, a , nieparzyste. Uwaga na najczęstsze nieporozumienie: te dwie własności nie wyczerpują możliwości — większość funkcji nie jest ani jedna, ani druga.
1Dwa warunki i jedno zastrzeżenie
Sprawdzanie polega na wstawieniu w miejsce i porównaniu wyniku z wyjściowym wzorem.
| rodzaj | warunek | symetria wykresu |
|---|---|---|
| parzysta | względem osi | |
| nieparzysta | względem początku układu | |
| ani jedna, ani druga | żadna z równości nie zachodzi dla wszystkich | brak symetrii |
Zanim jednak cokolwiek podstawisz, trzeba sprawdzić rzecz wcześniejszą:
Dziedzina musi być symetryczna
Warunek wymaga, żeby oba argumenty należały do dziedziny.
Jeśli więc do dziedziny należy , a nie należy , funkcja nie może być ani parzysta, ani nieparzysta — niezależnie od wzoru.
Przykład: jest określona tylko dla , więc pytanie o parzystość nie ma tu sensu. Podobnie , gdzie brakuje dwójki, a jest .
Ten krok bywa pomijany, a rozstrzyga zadanie w jednej linijce — bez liczenia czegokolwiek.
Skąd nazwy? Dla podstawienie daje . Gdy jest parzyste, znak minus znika i funkcja jest parzysta; gdy nieparzyste — minus zostaje. Nazwa jest więc dosłowna.
2Większość funkcji jest „żadna”
To najważniejsze zdanie tej strony. Parzystość i nieparzystość to wyjątkowe własności, a nie dwa przypadki wyczerpujące wszystkie możliwości.
- — nie jest parzysta ani nieparzysta; wystarczy porównać z .
- — funkcja liniowa jest nieparzysta tylko wtedy, gdy .
- — parzysta, bo wyraz wolny nie psuje symetrii względem osi .
Wystarczy więc jeden kontrprzykład, żeby zamknąć sprawę: jeśli dla pewnego konkretnego obie równości zawodzą, funkcja nie jest ani parzysta, ani nieparzysta. Nie trzeba badać wszystkich argumentów.
Jedyna funkcja i parzysta, i nieparzysta
Gdyby obie równości zachodziły naraz, mielibyśmy , czyli .
Stąd dla każdego — jedyną taką funkcją jest funkcja stale równa zeru.
Wniosek praktyczny: odpowiedź „funkcja jest parzysta i nieparzysta” jest błędna zawsze poza tym jednym przypadkiem.
3Jak to skraca pracę
Symetria to informacja, którą można wykorzystać zamiast rachunku.
- Szkicowanie wykresu — wystarczy narysować połowę i odbić. Przy funkcji parzystej lustrzanie względem osi , przy nieparzystej — obrotem o .
- Miejsca zerowe — u funkcji parzystej i nieparzystej występują parami i . Nieparzysta dodatkowo musi mieć miejsce zerowe w zerze, o ile jest tam określona.
- Wartości — u parzystej liczy się jako ; u nieparzystej wystarczy zmienić znak.
Warto też znać reguły łączenia, bo pozwalają rozstrzygnąć parzystość bez podstawiania:
| działanie | wynik |
|---|---|
| parzysta parzysta | parzysta |
| nieparzysta nieparzysta | nieparzysta |
| parzysta nieparzysta | zwykle żadna |
| parzysta parzysta | parzysta |
| nieparzysta nieparzysta | parzysta |
| parzysta nieparzysta | nieparzysta |
Piąty wiersz zaskakuje najczęściej, a jest oczywisty po podstawieniu: dwa minusy się znoszą. Dokładnie dlatego jest funkcją parzystą.
Trzeci wiersz tłumaczy, dlaczego nie jest ani parzysta, ani nieparzysta — to suma funkcji parzystej i nieparzystej, a takie sumy symetrii nie mają.
4Czy to jest na maturze
Nie. W podstawie programowej z matematyki dla liceum, obowiązującej od 2025 roku, nie ma parzystości ani nieparzystości funkcji. Sprawdziłem to, licząc wystąpienia rdzenia „parzyst” w całym dokumencie — są trzy i żadne nie dotyczy funkcji:
- dwa razy o liczbach, w przykładach kombinatorycznych: „ile jest czterocyfrowych nieparzystych liczb całkowitych dodatnich…” oraz to samo zadanie w wersji z liczbami parzystymi,
- raz o stopniu pierwiastka, w dziale I: *„stosuje własności pierwiastków dowolnego stopnia, w tym pierwiastków stopnia nieparzystego z liczb ujemnych”* — to zupełnie inne znaczenie słowa, wracające przy dziedzinie funkcji, gdzie o dziedzinie decyduje właśnie parzystość stopnia pierwiastka.
Warto tę trzecią pozycję znać, bo pokazuje, jak łatwo pomylić dwie rzeczy noszące tę samą nazwę: parzystość stopnia pierwiastka jest w podstawie i decyduje o dziedzinie, a parzystość funkcji — czyli temat tej strony — nie występuje w niej wcale.
Jak zwykle rozdzielam dwa pytania:
- Czy jest w wymaganiach? Nie. Zadanie maturalne nie poprosi o zbadanie parzystości funkcji.
- Czy warto to znać? Tak, jako narzędzie: przy szkicowaniu wykresów funkcji trygonometrycznych i wielomianowych symetria oszczędza połowę pracy, a przy sprawdzaniu wyniku bywa najszybszą kontrolą.
Sama symetria wykresu jest natomiast w podstawie obecna pośrednio — przez przekształcanie wykresów, gdzie odbicia i są wymienione wprost. Funkcja parzysta to dokładnie taka, dla której drugie z tych przekształceń niczego nie zmienia.
To dobre ujęcie na potrzeby matury: nie „czy funkcja jest parzysta”, tylko „czy odbicie względem osi daje ten sam wykres”.
5Przykłady krok po kroku
Cztery zadania: funkcja parzysta, nieparzysta, przypadek bez żadnej symetrii oraz taki, w którym rozstrzyga sama dziedzina.
Przykład 1 Funkcja parzysta
Zbadaj parzystość funkcji .
- Dziedziną jest cały zbiór liczb rzeczywistych, więc jest symetryczna — można badać dalej ✓
- Podstawiam : .
- Potęgi parzyste zjadają minus: oraz .
- , więc funkcja jest parzysta.
- Kontrola liczbowa: oraz ✓
- Kontrola drugim punktem: oraz ✓
- Kontrola regułą: same potęgi parzyste plus stała, czyli suma funkcji parzystych — a to zawsze daje funkcję parzystą ✓
Odpowiedź: Funkcja parzysta.
Wyraz wolny nie psuje parzystości, bo funkcja stała jest parzysta. Psułby ją dopiero składnik z potęgą nieparzystą — na przykład albo .
Przykład 2 Funkcja nieparzysta
Zbadaj parzystość funkcji .
- Dziedzina: cały zbiór liczb rzeczywistych — symetryczna ✓
- .
- Wyłączam minus: .
- Zachodzi , więc funkcja jest nieparzysta.
- Kontrola liczbowa: oraz ✓
- Kontrola w zerze: — i tak być musi, bo funkcja nieparzysta określona w zerze przyjmuje tam wartość zero ✓
- Kontrola regułą: obie potęgi są nieparzyste, a suma funkcji nieparzystych jest nieparzysta ✓
Odpowiedź: Funkcja nieparzysta.
Krok z wyłączeniem minusa jest tu całą techniką. Zapis sam w sobie niczego nie rozstrzyga — dopiero po wyciągnięciu minusa widać, że to .
Przykład 3 Ani parzysta, ani nieparzysta
Zbadaj parzystość funkcji .
- Dziedzina symetryczna ✓, więc badam warunki.
- .
- Czy ? To znaczyłoby , czyli — nieprawda poza zerem.
- Czy ? To znaczyłoby , czyli — też nieprawda poza zerem.
- Funkcja jest więc ani parzysta, ani nieparzysta ✓
- Najkrótsze uzasadnienie: , a . Gdyby była parzysta, wyszłoby ; gdyby nieparzysta — ✓
- Kontrola regułą: to suma funkcji parzystej () i nieparzystej (), a taka suma nie ma symetrii ✓
Odpowiedź: Ani parzysta, ani nieparzysta.
W rozwiązaniu wystarczy sam kontrprzykład z — dwie liczby zamiast dwóch przekształceń. Pełny rachunek pokazuję tylko po to, żeby było widać, że kontrprzykład niczego nie pomija.
Przykład 4 Rozstrzyga dziedzina
Zbadaj parzystość funkcji .
- Dziedzina: wszystkie liczby rzeczywiste poza .
- Czy jest symetryczna? Liczba do dziedziny należy, a — nie.
- Warunek parzystości wymagałby porównania z , a pierwsza z tych wartości nie istnieje.
- Funkcja nie jest więc ani parzysta, ani nieparzysta — i rozstrzyga to sama dziedzina, bez podstawiania ✓
- Kontrola przez wzór: , co nie równa się ani , ani ✓
- Kontrola liczbowa: , — ani równe, ani przeciwne ✓
- Kontrola porównawcza: funkcja jest nieparzysta, więc problemem nie jest ułamek, tylko przesunięcie o ✓
Odpowiedź: Ani parzysta, ani nieparzysta — dziedzina nie jest symetryczna.
Ostatnia kontrola pokazuje mechanizm: przesunięcie wykresu w bok psuje symetrię względem osi , bo oś zostaje na miejscu, a wykres nie.
6Najczęstsze błędy
Dwa pierwsze błędy dotyczą definicji, trzy kolejne — rachunku i wniosków.
Założenie, że każda funkcja jest parzysta albo nieparzysta.
Skąd się bierze: Nazwy sugerują podział wyczerpujący, jak przy liczbach.
Jak zrobić dobrze: Większość funkcji nie jest ani jedna, ani druga. Wystarczy jeden kontrprzykład, na przykład wobec .
Pominięcie sprawdzenia dziedziny.
Skąd się bierze: Rachunek na wzorze wydaje się całą pracą.
Jak zrobić dobrze: Dziedzina musi być symetryczna. Dla pytanie o parzystość jest bezprzedmiotowe, choć wzór wygląda niewinnie.
Uznanie za dowód braku symetrii.
Skąd się bierze: Wyrażenie nie wygląda jak wyjściowe, więc odruchowo zamyka się sprawę.
Jak zrobić dobrze: Trzeba jeszcze wyłączyć minus: , czyli dokładnie . Funkcja jest nieparzysta.
Twierdzenie, że funkcja bywa parzysta i nieparzysta jednocześnie.
Skąd się bierze: Obie równości sprawdza się osobno i czasem obie wydają się spełnione w zerze.
Jak zrobić dobrze: Jedyną taką funkcją jest stale równa zeru. W innych przypadkach z obu warunków naraz wynikałoby dla wszystkich .
Mylenie parzystości funkcji z parzystością wykładnika w każdym składniku.
Skąd się bierze: Reguła „parzyste potęgi” działa dla jednomianów i bywa uogólniana za szeroko.
Jak zrobić dobrze: Reguła dotyczy sumy: wszystkie potęgi muszą być parzyste. W jeden składnik psuje całość.
7Pytania i odpowiedzi
Jak sprawdzić, czy funkcja jest parzysta?
Najpierw upewnić się, że dziedzina jest symetryczna, a potem wstawić minus iks w miejsce iksa. Jeśli wynik jest identyczny ze wzorem wyjściowym, funkcja jest parzysta; jeśli jest jego przeciwieństwem — nieparzysta.
Czy funkcja może nie być ani parzysta, ani nieparzysta?
Tak i tak jest najczęściej. Wystarczy jeden argument, dla którego obie równości zawodzą — na przykład dla funkcji iks kwadrat plus iks wartości w jedynce i minus jedynce wynoszą dwa i zero.
Dlaczego dziedzina musi być symetryczna?
Bo warunek porównuje wartości w punktach iks i minus iks, więc oba muszą należeć do dziedziny. Jeśli jeden z nich wypada, porównania nie da się przeprowadzić i funkcja nie jest ani parzysta, ani nieparzysta.
Jak parzystość wygląda na wykresie?
Funkcja parzysta ma wykres symetryczny względem osi pionowej, a nieparzysta — symetryczny względem początku układu, czyli niezmieniony po obrocie o sto osiemdziesiąt stopni.
Czy parzystość funkcji jest na maturze?
Nie, w podstawie programowej nie występuje. Warto ją jednak znać jako narzędzie: przy szkicowaniu wykresów pozwala narysować połowę i odbić, a przy sprawdzaniu wyników bywa najszybszą kontrolą.
Czytaj dalej
Mateusz Będkowski
nauczyciel matematyki, autor „Nie każ mu liczyć”
Uczę matematyki od 13 lat, w tym 7 lat w szkole — dziś w dwóch szkołach w Kaliszu. Magister pedagogiki ze specjalnością terapia pedagogiczna, po studiach podyplomowych z matematyki. Rozwiązania na tej stronie liczę sam, krok po kroku, i zapisuję dokładnie tak, jak tłumaczę je uczniowi na kartce.
Ostatnia aktualizacja: 2026-07-31. Tekst redakcji „Nie każ mu liczyć”.