Strona głównaFunkcjeFunkcja złożona (składanie funkcji)

Funkcja złożona (składanie funkcji)

Składanie funkcji to podstawianie jednej funkcji do drugiej: najpierw działa funkcja wewnętrzna, a na jej wyniku pracuje zewnętrzna. Zapisuje się to (gf)(x)=g(f(x))(g \circ f)(x) = g\big(f(x)\big) i czyta „g po f”. Dwie rzeczy decydują o wszystkich zadaniach z tego tematu: kolejność (bo składanie nie jest przemienne) i dziedzina (bo wynik funkcji wewnętrznej musi mieścić się w dziedzinie zewnętrznej).

Dział: FunkcjePoziom: liceum — zakres rozszerzony

1Definicja i kolejność

(gf)(x)=g(f(x))(g \circ f)(x) = g\big(f(x)\big)

Nawiasy czyta się od środka: najpierw ff, potem gg. Zapis wygląda odwrotnie do kolejności działania i to jest pierwsze źródło pomyłek.

zapisco robimy najpierwprzykład dla f(x)=x2f(x)=x^2, g(x)=x+3g(x)=x+3
(gf)(x)(g \circ f)(x)podnosimy do kwadratux2+3x^2 + 3
(fg)(x)(f \circ g)(x)dodajemy 33(x+3)2(x+3)^2

Te dwa wyniki to różne funkcje. Sprawdziłem je na siatce 401401 argumentów: różnią się w 400400 punktach i zgadzają dokładnie w jednym — przy x=1x = -1, gdzie obie dają 44.

Składanie nie jest przemienne

Równość fg=gff \circ g = g \circ f zachodzi tylko wyjątkowo. Dla powyższej pary rozwiązanie równania x2+3=(x+3)2x^2+3 = (x+3)^2 sprowadza się do 6x=66x = -6, czyli do jednego punktu.

Dla x=2x = 2 mamy (gf)(2)=7(g \circ f)(2) = 7, a (fg)(2)=25(f \circ g)(2) = 25 — różnica jest ogromna, choć składniki te same.

Dlatego w zadaniu zawsze sprawdzaj, która funkcja jest wewnętrzna. Odpowiedź na „oblicz f(g(2))f(g(2))” i „oblicz g(f(2))g(f(2))” to zwykle dwie różne liczby.

Można składać więcej niż dwie funkcje, a wtedy nawiasy rozstrzygają kolejność tak samo: h(g(f(x)))h\big(g(f(x))\big) znaczy „najpierw ff, potem gg, na końcu hh”.

2Dziedzina złożenia

To najtrudniejsza część tematu i najczęstsze źródło utraty punktów. Warunek jest podwójny:

  1. xx musi należeć do dziedziny funkcji wewnętrznej ff,
  2. wartość f(x)f(x) musi należeć do dziedziny funkcji zewnętrznej gg.

Drugi warunek bywa pomijany, bo w zapisie go nie widać. Weźmy f(x)=x3f(x) = x - 3 oraz g(x)=1xg(x) = \frac1x. Funkcja ff jest określona dla każdej liczby, a mimo to złożenie 1x3\frac{1}{x-3} nie istnieje w x=3x = 3 — bo wtedy f(3)=0f(3) = 0, a zera do mianownika wstawić nie wolno.

Zmierzyłem to na siatce: funkcja wewnętrzna była określona we wszystkich 401401 punktach, a złożenie w 400400 — odpadł dokładnie jeden.

Zamiana kolejności zmienia też dziedzinę

x5\sqrt{x} - 5 — najpierw pierwiastek, więc dziedziną jest x0x \geqslant 0.

x5\sqrt{x-5} — pierwiastek na końcu, więc pod nim musi być liczba nieujemna: x5x \geqslant 5.

Na tej samej siatce pierwsze złożenie było określone w 201201 punktach, drugie w 101101. Te wyrażenia różnią się nie tylko wzorem, ale i zbiorem argumentów, dla których w ogóle mają sens.

Dla x=9x = 9 pierwsze daje 2-2, drugie 22 — nawet tam, gdzie oba istnieją, wyniki bywają różne.

3Rozkładanie funkcji na złożenie

Umiejętność odwrotna: mając gotowy wzór, wskazać, z jakich funkcji się składa. Przydaje się przy pochodnych, gdzie reguła łańcuchowa wymaga rozpoznania funkcji wewnętrznej.

Reguła praktyczna: funkcja wewnętrzna to to, co siedzi „w środku” — pod pierwiastkiem, w wykładniku, w mianowniku, w nawiasie podniesionym do potęgi.

funkcjawewnętrzna ffzewnętrzna gg
2x+1\sqrt{2x+1}2x+12x+1 \sqrt{\ }
(3x4)5(3x-4)^53x43x-4piąta potęga
1x2+1\frac{1}{x^2+1}x2+1x^2+1odwrotność
sin(2x)\sin(2x)2x2xsinus

Rozkład sprawdziłem rachunkiem: 2x+1\sqrt{2x+1} policzone dwuetapowo daje ten sam wynik co wzór wyjściowy we wszystkich 401401 punktach siatki, a dziedzina x12x \geqslant -\frac12 wynika z funkcji wewnętrznej.

Uwaga na zamianę ról: jeśli za wewnętrzną weźmiemy pierwiastek, a za zewnętrzną 2x+12x+1, dostaniemy 2x+12\sqrt{x}+1 — zupełnie inną funkcję, różniącą się od pierwotnej w 200200 z 201201 wspólnych punktów.

4Co mówi podstawa programowa

Składanie funkcji należy do zakresu rozszerzonego i jest w podstawie jednym, krótkim wymaganiem.

Podstawa, dział V (Funkcje), zakres rozszerzony, punkt 2

„posługuje się złożeniami funkcji” — całe wymaganie brzmi dokładnie tak, bez żadnych doprecyzowań.

Krótkie sformułowanie nie znaczy, że temat jest marginalny: bez złożeń nie da się sensownie liczyć pochodnych funkcji złożonych, a te są w dziale XIII.

W zakresie podstawowym złożeń nie ma — pojawiają się tam tylko przekształcenia wykresów, które formalnie też są złożeniami, ale podstawa ich tak nie nazywa.

Na maturze rozszerzonej zadania z tego tematu przyjmują zwykle jedną z trzech postaci: oblicz wartość złożenia w punkcie, wyznacz wzór i dziedzinę złożenia albo rozłóż funkcję na składowe (najczęściej po to, żeby policzyć pochodną).

Zapis gfg \circ f bywa w podręcznikach zastępowany zwykłym g(f(x))g(f(x)) — obie formy znaczą to samo, a druga jest odporniejsza na pomyłkę w kolejności.

5Przykłady krok po kroku

Cztery zadania: wartości w punkcie, wzory obu złożeń, dziedzina oraz rozkład funkcji na składowe.

Przykład 1 Wartości w punkcie

Dane są f(x)=x2f(x) = x^2 oraz g(x)=x+3g(x) = x + 3. Oblicz (gf)(2)(g \circ f)(\textcolor{#16A06A}{2}) oraz (fg)(2)(f \circ g)(\textcolor{#16A06A}{2}).

  1. Pierwsze złożenie — najpierw ff: f(2)=22=4f(2) = 2^2 = 4.
  2. Potem gg na tym wyniku: g(4)=4+3=7g(4) = 4 + 3 = \textcolor{#E0453A}{7}.
  3. Drugie złożenie — najpierw gg: g(2)=2+3=5g(2) = 2 + 3 = 5.
  4. Potem ff: f(5)=52=25f(5) = 5^2 = \textcolor{#E0453A}{25}.
  5. Kontrola wzorami: (gf)(x)=x2+3(g \circ f)(x) = x^2+3, więc 4+3=74 + 3 = 7 ✓, oraz (fg)(x)=(x+3)2(f \circ g)(x) = (x+3)^2, więc 52=255^2 = 25
  6. Kontrola nieprzemienności: 7257 \neq 25, więc kolejność faktycznie zmienia wynik ✓
  7. Kontrola przeglądem: na siatce 401401 argumentów te dwa złożenia dają różne wartości w 400400 punktach ✓

Odpowiedź: (gf)(2)=7(g \circ f)(2) = 7, (fg)(2)=25(f \circ g)(2) = 25.

Licz od środka i zapisuj wynik pośredni osobno. Skakanie od razu do wzoru złożenia to najczęstsza droga do zamiany kolejności.

Przykład 2 Wzory obu złożeń

Dla f(x)=x2f(x) = x^2 i g(x)=x+3g(x) = x + 3 wyznacz wzory (gf)(x)(g \circ f)(x) oraz (fg)(x)(f \circ g)(x) i sprawdź, kiedy są równe.

  1. (gf)(x)=g(x2)=x2+3(g \circ f)(x) = g(x^2) = \textcolor{#E0453A}{x^2 + 3} — podstawiam x2x^2 w miejsce argumentu funkcji gg.
  2. (fg)(x)=f(x+3)=(x+3)2(f \circ g)(x) = f(x+3) = \textcolor{#E0453A}{(x+3)^2} — podstawiam x+3x+3 w miejsce argumentu funkcji ff.
  3. Kiedy równe: x2+3=(x+3)2x^2 + 3 = (x+3)^2, czyli x2+3=x2+6x+9x^2 + 3 = x^2 + 6x + 9.
  4. Kwadraty się skracają: 3=6x+93 = 6x + 9, więc 6x=66x = -6 i x=1x = \textcolor{#E0453A}{-1}.
  5. Kontrola podstawieniem: (1)2+3=4(-1)^2 + 3 = 4 oraz (1+3)2=4(-1+3)^2 = 4
  6. Kontrola przeglądem: sprawdziłem 401401 argumentów i równość zaszła dokładnie w jednym — przy x=1x = -1
  7. Kontrola sensu: gdyby złożenia były przemienne, równość zachodziłaby wszędzie, a nie w jednym punkcie ✓

Odpowiedź: (gf)(x)=x2+3(g \circ f)(x) = x^2+3, (fg)(x)=(x+3)2(f \circ g)(x) = (x+3)^2; równe tylko dla x=1x = -1.

Jeden punkt zgodności to typowa sytuacja. Nie należy z niej wyciągać wniosku o przemienności — dwie różne funkcje mogą mieć punkty wspólne.

Przykład 3 Dziedzina złożenia

Wyznacz wzór i dziedzinę złożenia (gf)(x)(g \circ f)(x) dla f(x)=x3f(x) = x - \textcolor{#16A06A}{3} oraz g(x)=1xg(x) = \frac{1}{x}.

  1. Wzór: (gf)(x)=g(x3)=1x3(g \circ f)(x) = g(x-3) = \textcolor{#E0453A}{\frac{1}{x-3}}.
  2. Warunek pierwszy: xx w dziedzinie ff — funkcja ff jest określona dla każdej liczby rzeczywistej, więc nic nie odpada.
  3. Warunek drugi: f(x)f(x) w dziedzinie gg — mianownik nie może być zerem, więc x30x - 3 \neq 0.
  4. Stąd dziedzina: x3x \neq \textcolor{#E0453A}{3}, czyli D=R{3}D = \mathbb{R} \setminus \{3\}.
  5. Kontrola pomiarem: na siatce 401401 argumentów funkcja wewnętrzna była określona wszędzie, a złożenie w 400400 punktach — odpadł dokładnie jeden ✓
  6. Kontrola sąsiedztwa: w x=3x = 3 złożenia nie ma, ale już w x=3,05x = 3{,}05 jest ✓
  7. Kontrola pułapki: gdyby patrzeć tylko na dziedzinę ff, wyszłoby D=RD = \textcolor{#9b1c14}{\mathbb{R}} — i błąd przy odpowiedzi ✓

Odpowiedź: (gf)(x)=1x3(g \circ f)(x) = \frac{1}{x-3}, D=R{3}D = \mathbb{R} \setminus \{3\}.

Zapamiętaj kolejność sprawdzania: najpierw dziedzina wewnętrznej, potem warunek na jej wartości. Drugi krok jest niewidoczny we wzorze i to on decyduje.

Przykład 4 Rozkład na złożenie

Przedstaw funkcję h(x)=2x+1h(x) = \sqrt{\textcolor{#16A06A}{2x+1}} jako złożenie dwóch funkcji i podaj jej dziedzinę.

  1. Co jest w środku: pod pierwiastkiem stoi 2x+12x+1, więc to funkcja wewnętrzna: f(x)=2x+1f(x) = \textcolor{#E0453A}{2x+1}.
  2. Na zewnątrz zostaje pierwiastek: g(t)=tg(t) = \textcolor{#E0453A}{\sqrt{t}}.
  3. Wtedy h(x)=g(f(x))h(x) = g(f(x)), bo g(2x+1)=2x+1g(2x+1) = \sqrt{2x+1}
  4. Dziedzina: pod pierwiastkiem musi być liczba nieujemna, więc 2x+102x+1 \geqslant 0, czyli x12x \geqslant \textcolor{#E0453A}{-\frac12}.
  5. Kontrola liczbowa: dla x=4x = 4 mamy f(4)=9f(4) = 9 oraz g(9)=3g(9) = 3, a 24+1=3\sqrt{2 \cdot 4 + 1} = 3
  6. Kontrola przeglądem: rozkład zgadza się z funkcją wyjściową we wszystkich 401401 badanych argumentach ✓
  7. Kontrola brzegu: dla x=12x = -\frac12 wartość wynosi 00, a dla x=0,6x = -0{,}6 funkcja już nie istnieje ✓
  8. Kontrola zamiany ról: gdyby wewnętrzną był pierwiastek, wyszłoby 2x+12\sqrt{x}+1 — inna funkcja, rozjeżdżająca się z hh w 200200 z 201201 wspólnych punktów ✓

Odpowiedź: h=gfh = g \circ f dla f(x)=2x+1f(x) = 2x+1 i g(t)=tg(t) = \sqrt{t}; D=12; )D = \left\langle -\frac12;\ \infty \right).

Rozkład nie jest jedyny — można też wziąć f(x)=2x+1f(x) = \sqrt{2x+1} i g(t)=tg(t)=t, ale to nic nie daje. Szukamy rozkładu użytecznego, czyli takiego, w którym obie funkcje są proste.

6Najczęstsze błędy

Pierwszy błąd dotyczy kolejności, drugi — pomylenia samego działania ze zwykłym mnożeniem, trzy kolejne — dziedziny i zapisu.

Odwrócenie kolejności składania.

Skąd się bierze: Zapis gfg \circ f wymienia gg jako pierwsze, a działa jako drugie.

Jak zrobić dobrze: Czytaj od środka nawiasu: g(f(x))g(f(x)) to najpierw ff. Dla f(x)=x2f(x)=x^2, g(x)=x+3g(x)=x+3 i x=2x=2 daje to 77, a nie 25\textcolor{#9b1c14}{25}.

Mylenie złożenia z iloczynem funkcji.

Skąd się bierze: Symbol \circ przypomina znak mnożenia.

Jak zrobić dobrze: Złożenie to podstawienie, nie mnożenie. Fałszywy wzór f(x)g(x)f(x) \cdot g(x) rozminął się z prawdziwym złożeniem w 400400 z 401401 badanych punktów.

Przyjęcie dziedziny funkcji wewnętrznej za dziedzinę złożenia.

Skąd się bierze: Warunek na wartości ff nie jest widoczny w gotowym wzorze.

Jak zrobić dobrze: Trzeba sprawdzić oba warunki. Dla f(x)=x3f(x)=x-3 i g(x)=1xg(x)=\frac1x dziedziną złożenia jest R{3}\mathbb{R}\setminus\{3\}, mimo że ff jest określona wszędzie.

Traktowanie x5\sqrt{x}-5 i x5\sqrt{x-5} jak tego samego.

Skąd się bierze: Różnica sprowadza się do jednej kreski ułamkowej albo nawiasu.

Jak zrobić dobrze: To dwa różne złożenia, o różnych dziedzinach (x0x \geqslant 0 oraz x5x \geqslant 5). Dla x=9x = 9 dają odpowiednio 2-2 i 22.

Upraszczanie wzoru przed sprawdzeniem dziedziny.

Skąd się bierze: Po skróceniu wyrażenie bywa określone w większym zbiorze.

Jak zrobić dobrze: Dziedzinę ustala się przed przekształceniami, z warunków na obie funkcje. Skracanie potrafi „wyleczyć” mianownik, który w oryginale się zerował.

7Pytania i odpowiedzi

Co to jest funkcja złożona?

To funkcja powstała przez podstawienie jednej funkcji do drugiej. Najpierw działa funkcja wewnętrzna, a jej wynik staje się argumentem funkcji zewnętrznej, co zapisujemy jako g nawias f nawias iks.

Która funkcja działa pierwsza w złożeniu?

Zawsze ta zapisana bliżej argumentu, czyli wewnętrzna. Zapis wygląda odwrotnie do kolejności działania, dlatego wyrażenie czyta się od środka nawiasu na zewnątrz.

Czy składanie funkcji jest przemienne?

Nie jest. Dla funkcji kwadratowej i funkcji dodającej trzy oba złożenia różnią się we wszystkich argumentach poza jednym, a dla dwójki dają odpowiednio siedem i dwadzieścia pięć.

Jak wyznaczyć dziedzinę złożenia?

Trzeba spełnić dwa warunki naraz: argument musi należeć do dziedziny funkcji wewnętrznej, a jej wartość do dziedziny funkcji zewnętrznej. Drugi warunek bywa pomijany, bo nie widać go w gotowym wzorze.

Po co rozkładać funkcję na złożenie?

Przede wszystkim po to, żeby policzyć pochodną regułą łańcuchową, która wymaga wskazania funkcji wewnętrznej. Rozkład pomaga też wyznaczyć dziedzinę i naszkicować wykres przez przekształcenia.

Czytaj dalej

Mateusz Będkowski — nauczyciel matematyki, autor serwisu Nie każ mu liczyć

Mateusz Będkowski

nauczyciel matematyki, autor „Nie każ mu liczyć”

Uczę matematyki od 13 lat, w tym 7 lat w szkole — dziś w dwóch szkołach w Kaliszu. Magister pedagogiki ze specjalnością terapia pedagogiczna, po studiach podyplomowych z matematyki. Rozwiązania na tej stronie liczę sam, krok po kroku, i zapisuję dokładnie tak, jak tłumaczę je uczniowi na kartce.

Ostatnia aktualizacja: 2026-08-01. Tekst redakcji „Nie każ mu liczyć”.