Strona głównaEgzamin ósmoklasisty — język polskiStreszczenie tekstu — zadanie z egzaminu ósmoklasisty

Streszczenie tekstu — zadanie z egzaminu ósmoklasisty

Streszczenie to jedno z najbardziej powtarzalnych zadań w całym arkuszu: wraca w 17 z 22 arkuszy, prawie zawsze przy tekście nieliterackim i prawie zawsze za 2,0 punktu.

Dział: Egzamin ósmoklasisty — język polskiPoziom: klasa 8

1To nie jest streszczenie, jakie zna się ze szkoły

Zadanie nie brzmi „streść tekst”. Arkusz podaje szkielet zdań z lukami — na przykład: tematem tekstu jest…, autor skupia się na…, dochodzi do wniosku, że… — a uczeń go uzupełnia.

Szkielet jest podpowiedzią i pułapką naraz. Podpowiedzią, bo narzuca strukturę: temat, rozwinięcie, wniosek. Pułapką, bo kusi, żeby wypełniać luki pierwszym, co pasuje gramatycznie.

Kryteria CKE są w tym zadaniu wyjątkowo jednolite między rocznikami: dwa punkty za „poprawne określenie tematu i tego, co na ten temat powiedziano w tekście” oraz „zachowanie właściwego poziomu uogólnienia”. Połowa punktów — za to samo, ale przy poziomie zaburzonym.

2Poziom uogólnienia — czym właściwie jest

To pojęcie brzmi abstrakcyjnie, dopóki nie zobaczy się przykładów z klucza. Poziom uogólnienia jest zaburzony na dwa sposoby, oba równie kosztowne.

Klucze CKE pokazują oba przypadki na przykładach odpowiedzi ucznia, i to jest najlepszy materiał do nauki tego zadania — bo błędne odpowiedzi są w nich prawdziwe zdaniowo, a mimo to bezwartościowe jako streszczenie.

3Zakaz cytowania

Przy części zadań polecenie mówi wprost: „Nie cytuj sformułowań z arkusza.” Ale zakaz obowiązuje szerzej, niż się wydaje — uwaga w zasadach oceniania powtarza się przy niemal każdym streszczeniu: wypowiedź złożona w całości z fragmentów przepisanych z tekstu dostaje zero punktów.

To znaczy, że streszczenie sklejone z najlepszych zdań tekstu nie jest streszczeniem. Nawet jeśli wybrane zdania trafnie oddają sens.

Praktycznie: po przeczytaniu tekstu zamknij oczy i powiedz sobie jednym zdaniem, o czym on był. To zdanie — niezgrabne, własne — jest lepszym początkiem niż najładniejszy cytat.

4Trzy zdania, które działają

Jeśli szkielet w arkuszu jest inny, i tak warto trzymać się tego schematu w głowie.

Trzy zdania po dwadzieścia słów. Więcej nie trzeba, a mniej zwykle znaczy zaburzony poziom uogólnienia.

5Przykłady krok po kroku

Trzy streszczenia z kluczy CKE — na komplet punktów, na połowę i na zero.

Przykład 1 Streszczenie na komplet punktów

arkusz próbny 2026, zadanie 12. (2 pkt)

  1. Temat nazwany rzeczownikiem z określeniem: znaczenie śmiechu w życiu człowieka.
  2. Rozwinięcie mówi, co autorka twierdzi na ten temat i jak porządkuje wywód.
  3. Wniosek oddaje myśl z ostatniego akapitu, a nie ostatnie zdanie tekstu.

Odpowiedź: Wszystkie trzy elementy są własnymi słowami ucznia i wszystkie dotyczą całego tekstu, a nie pojedynczych akapitów. To jest właściwy poziom uogólnienia.

Przykład 2 To samo streszczenie o poziom za wysoko

arkusz próbny 2026, zadanie 12. (2 pkt)

  1. Temat: „rola śmiechu w naszym życiu” — poprawnie.
  2. Rozwinięcie: „śmiech ma wiele pozytywnych skutków”, a dalej „wskazuje, jakie to są skutki”.
  3. Wniosek: „warto się śmiać”.

Odpowiedź: Jeden punkt zamiast dwóch. Każde zdanie jest prawdziwe, ale żadne nie mówi, CO właściwie napisano w tekście — takie streszczenie pasowałoby do dowolnego artykułu o śmiechu.

Przykład 3 Streszczenie z samych cytatów

arkusz próbny 2024, zadanie 11. (2 pkt)

  1. Uczeń wypełnia luki zdaniami wyjętymi z tekstu w cudzysłowie.
  2. Wszystkie cytaty są dokładne i wszystkie prawdziwe.
  3. Polecenie mówiło jednak wprost: nie cytuj sformułowań z arkusza.

Odpowiedź: Zero punktów. To najbardziej pouczający przykład z całej grupy — poprawność treściowa nie ratuje odpowiedzi, która łamie warunek zadania.

6Najczęstsze błędy

Trzy błędy, przez które traci się punkty przy dobrze zrozumianym tekście.

Nazywanie tematu jednym słowem

Skąd się bierze: Szkolne pytanie „o czym jest ten tekst?” uczy odpowiadać hasłem: o przyjaźni, o ciekawości, o śmiechu. Na egzaminie takie hasło to poziom uogólnienia za wysoki.

Jak zrobić dobrze: Rozbuduj hasło do wyrażenia: nie „ciekawość”, ale „wpływ ciekawości na poznawanie świata”. Sprawdzian jest prosty — jeśli twój temat pasowałby do dziesięciu innych tekstów, jest za ogólny.

Branie za temat najciekawszego przykładu z tekstu

Skąd się bierze: Teksty nieliterackie w arkuszach są zbudowane wokół barwnych historii — o dziennikarzu, który wyleczył się śmiechem, o filozofie z latarnią. To one zostają w pamięci.

Jak zrobić dobrze: Zapytaj siebie, czy autor napisał tekst PO TO, żeby opowiedzieć tę historię, czy użył jej, żeby coś pokazać. Prawie zawsze zachodzi drugie — a wtedy historia jest przykładem, nie tematem.

Streszczanie akapit po akapicie

Skąd się bierze: Wydaje się bezpieczne: skoro streszczam wszystko, na pewno trafię w sedno. Powstaje jednak spis treści, a nie streszczenie — i zwykle nie mieści się w podanych lukach.

Jak zrobić dobrze: Napisz trzy zdania o całości: temat, rozwinięcie, wniosek. Akapity są narzędziem do ich znalezienia, nie planem odpowiedzi.

7Pytania i odpowiedzi

Jak często na egzaminie ósmoklasisty pojawia się zadanie ze streszczeniem?

W 17 z 22 zbadanych arkuszy — czyli w zdecydowanej większości. Prawie zawsze dotyczy tekstu nieliterackiego i prawie zawsze jest warte dwa punkty.

Co to jest właściwy poziom uogólnienia w streszczeniu?

To taki poziom, na którym streszczenie mówi zarówno CO jest tematem, jak i CO na ten temat powiedziano. Za wysoko — pasowałoby do dowolnego tekstu o tym temacie. Za nisko — opisuje jeden wątek zamiast całości.

Czy w streszczeniu wolno cytować tekst?

Nie. Zasady oceniania CKE przewidują zero punktów za wypowiedź złożoną w całości z przepisanych fragmentów, a część poleceń dodaje ten zakaz wprost. Streszczenie ma być własnymi słowami.

Ile zdań powinno mieć streszczenie na egzaminie?

Tyle, ile luk podaje arkusz — zwykle trzy do czterech. Każda luka to jedno zdanie: o temacie, o tym, co autor na ten temat mówi, i o wniosku, do którego dochodzi.

Czytaj dalej

Mateusz Będkowski — nauczyciel matematyki, autor serwisu Nie każ mu liczyć

Mateusz Będkowski

nauczyciel matematyki, autor „Nie każ mu liczyć”

Uczę matematyki od 13 lat, w tym 7 lat w szkole — dziś w dwóch szkołach w Kaliszu. Magister pedagogiki ze specjalnością terapia pedagogiczna, po studiach podyplomowych z matematyki. Rozwiązania na tej stronie liczę sam, krok po kroku, i zapisuję dokładnie tak, jak tłumaczę je uczniowi na kartce.

Ostatnia aktualizacja: 2026-08-03. Tekst redakcji „Nie każ mu liczyć”.