Miasto zamknięte. Ludzie boją się dotyku, bliskości, jutra. A dwóch mężczyzn idzie nocą nad morze i wchodzi do wody. Po co? Żeby przez godzinę nie być lekarzem i ochotnikiem od zarazy. Żeby być po prostu przyjaciółmi.
Pytanie sześćdziesiąte czwarte z listy CKE: „Czy możliwa jest przyjaźń w sytuacjach skrajnych?”. Lektura: „Dżuma”, kontekst: „Kamienie na szaniec”. Moja teza: skrajne warunki utrudniają relacje, ale przyjaźń jest możliwa. Rodzi się ze wspólnej pracy, zaufania i gotowości, żeby zobaczyć w drugim człowieku kogoś więcej niż współpracownika.
Epidemia odcina ludzi od bliskich, strach izoluje, każdy martwi się o siebie. Doktor Rieux leczy niemal bez wytchnienia. Jean Tarrou, przybysz w Oranie, organizuje ochotnicze oddziały sanitarne. Łączy ich sprzeciw wobec cierpienia i zgoda na konkretną, męczącą pomoc. To mogłaby być zwykła współpraca. Ale obaj widzą się pod presją, poznają swoje reakcje na ryzyko, mogą na sobie polegać. Zaufanie nie rodzi się z deklaracji. Rodzi się z powtarzanych czynów.
Potem rozmowa. Tarrou opowiada o swoim sprzeciwie wobec zabijania i drodze, która go do niego doprowadziła. Rieux odsłania własne przekonania. Nie zgadzają się we wszystkim — i nie muszą. Przyjaciel to ktoś, przy kim nie musisz grać niezłomnego bohatera. Możesz powiedzieć, czego się boisz, co cię męczy i dlaczego mimo to zostajesz. Zagrożenie nie znika. Samotność — tak.
I nocna kąpiel w morzu. Wychodzą z zadżumionego miasta na chwilę wspólnego wytchnienia. To nie ucieczka od odpowiedzialności — rano znów czeka praca. Ale ten oddech pokazuje, że przyjaźń ma własną wartość. Nie jest planem walki z chorobą. Ocala kawałek zwyczajnego, ludzkiego życia w środku epidemii.
Finał nie pociesza. Tarrou choruje i umiera, choć epidemia już ustępuje. Rieux nie może uratować przyjaciela. Czy ich więź była więc bez sensu? Odwrotnie. Ból straty pokazuje, ile znaczyła. Przyjaźń nie była nagrodą za pokonanie dżumy. Była czymś prawdziwym w czasie walki z nią. Camus nie obiecuje, że bliskość uchroni przed śmiercią. Pokazuje, że chroni przed obojętnością.
Kontekst: Rudy, Alek i Zośka. Przyjaźń w czasie niemieckiej okupacji. Po aresztowaniu Rudego przyjaciele razem z innymi z podziemia organizują ryzykowną akcję odbicia go z rąk gestapo. Tu przyjaźń sprawdza się w gotowości do działania dla drugiego. I zaznacz różnicę: okupacyjny terror i epidemia to różne doświadczenia. Łączy je próba więzi pod zagrożeniem. W obu utworach przyjaciele nie zagwarantują sobie bezpieczeństwa. Mogą tylko nie zostawić się nawzajem.
Schemat na egzamin: trzy sceny z „Dżumy” — wspólna praca, szczera rozmowa, nocna kąpiel. Do tego bolesny finał i konkretny przykład z „Kamieni na szaniec”. Wniosek: przyjaźń w sytuacji skrajnej jest możliwa, ale nie jest tarczą przed stratą. Daje zaufanie, obecność i powód, żeby zostać człowiekiem, kiedy świat wydaje się nieludzki.
Gotowe pierwsze zdanie na egzamin: „«Dżuma» dowodzi, że przyjaźń w sytuacji skrajnej jest możliwa i rodzi się ze wspólnej pracy, zaufania i szczerości.”
I zdanie na zakończenie, po kontekście: „Rieux i Tarrou oraz bohaterowie «Kamieni na szaniec» pokazują, że przyjaźń nie chroni przed stratą, ale chroni przed obojętnością.”
Czasem wystarczy ktoś, kto zostaje obok. Nie dlatego, że musi. Dlatego, że chce.
Najpierw odpowiedz sam(a), potem kliknij „psst… sprawdź”.
Czy zagrożenie sprzyja przyjaźni, czy ją niszczy? Sformułuj odpowiedź bez uproszczenia.
Zagrożenie izoluje, ale wspólne działanie, zaufanie i szczerość mogą stworzyć silną więź. Przyjaźń nie chroni przed stratą, lecz pomaga pozostać przy drugim człowieku.
Co do argumentu wnosi: wspólna praca Rieux i Tarrou, ich rozmowa oraz kąpiel w morzu?
Praca dowodzi wzajemnego zaufania. Rozmowa ujawnia osobiste przekonania i przełamuje samotność. Kąpiel pozwala im na chwilę wspólnego odpoczynku i pokazuje, że więź jest czymś więcej niż współpracą podczas epidemii.
Dlaczego śmierć Tarrou nie podważa tezy o wartości ich przyjaźni?
Rieux nie może uratować Tarrou, lecz jego ból potwierdza znaczenie relacji. Przyjaźń była realną bliskością w czasie walki z chorobą, a nie gwarancją ocalenia.
Jaką rolę w „Kamieniach na szaniec” odgrywa akcja pod Arsenałem? Co można porównać z „Dżumą”, a czego nie należy utożsamiać?
Po aresztowaniu Rudego przyjaciele i inni członkowie podziemia ryzykują, by go odbić. W obu dziełach więź skłania do działania mimo zagrożenia. Okupacja i epidemia mają jednak odmienny charakter i źródła; porównujemy próbę przyjaźni, nie przyczyny cierpienia.
Plan: teza → wspólna praca → rozmowa → kąpiel → śmierć Tarrou → „Kamienie na szaniec” → wniosek.
Źródła: lista CKE 2026–2028, fragment Dżumy w materiale GWO, ZPE: bohaterowie Dżumy, ZPE: „Zośka”, „Alek” i „Rudy”. To jedna możliwa interpretacja i jeden z trafnych kontekstów.