Zziębnięty rybak brnął przez oszronione szuwary ku przerębli. Wśród świszczącej zawiei skrzypiał zmarznięty pomost przystani. Znad zamarzniętej tafli wzbił się z furkotem spłoszony łabędź. Zgrabiałymi dłońmi wkręcał w lód ostry, stalowy świder. Bądź co bądź, zimowe wędkowanie wymaga niezłomnej cierpliwości.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.