Rozjuszony rzeźnik przemierzał zatłoczony jarmark, przepychając się między straganami. Wśród wrzasku przekupek rozchodził się zapach wędzonych węgorzy. Zziajany chłopiec dźwigał wiklinowy kosz pełen chrupiących obwarzanków. Zgrzybiała wróżka wywróżyła mu zawrotną karierę żeglarza. Bądź co bądź, jarmarczny zgiełk zawsze rozpala wyobraźnię.
zawszewyjątek: po spółgłosce piszemy tu sz, nie rz: zawsze
Jak pracować z dyktandem
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.