Zdyszany dróżnik brnął przez grząskie trzęsawisko, chlupocząc w rozmiękłej mierzwie. Wśród zżółkłej turzycy zachrobotał spłoszony derkacz. Znad rozlewiska wzbił się z furkotem klucz dzikich gęsi. Zziębnięty jeż zaszył się w kopczyku zwiędłych paproci. Przygnębiające pustkowie tchnęło chłodem i zgnilizną.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.