Zziębnięty grzybiarz przemierzał gęstwinę zdziczałych jeżynowych zarośli. Wśród chrustu chrzęściły zeschłe liście pod jego zabłoconymi buciorami. Znad rozlewiska dobiegało chrapliwe krakanie zgłodniałych wron. Spróchniały konar dębu porastał aksamitny, wilgotny mech. Bądź co bądź, jesienny las skrywa niejedną smakowitą niespodziankę.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.