Latem rodzice zabrali nas do Puszczy Białowieskiej. Ten prastary las jest domem wielu rzadkich gatunków. Rankiem wyruszyliśmy z przewodnikiem na oznakowany szlak. Wśród potężnych dębów panował wilgotny półmrok. Przewodnik pokazywał nam ślady dzikich zwierząt. Nagle na leśnej polanie dostrzegliśmy stado żubrów. Te olbrzymie ssaki spokojnie skubały soczystą trawę. Wstrzymaliśmy oddech, by ich nie spłoszyć. Nad głowami przelatywały barwne dzięcioły. Powietrze przesycała woń mchu i próchniejącego drewna. Z zachwytem chłonęliśmy dziewiczą przyrodę. Ta wyprawa uświadomiła nam, jak cenne są takie miejsca.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.