W wyobraźni wyruszam na wyprawę ku dymiącemu wulkanowi. Ostrożnie wspinam się po zastygłych, czarnych zboczach. Pod moimi stopami chrzęści krucha, wulkaniczna skała. Z głębokiego krateru unosi się gryzący, siarkowy dym. Ziemia od czasu do czasu drży niepokojąco pod nogami. W szczelinach skał bulgocze rozżarzona, płynna lawa. Nagle rozlega się głuchy, ostrzegawczy pomruk góry. Postanawiam czym prędzej wycofać się w bezpieczne miejsce. Za moimi plecami wulkan wyrzuca w niebo słup popiołu. Rozżarzone kamienie spadają z sykiem na okoliczne pola. Z zapartym tchem obserwuję potęgę drzemiącego żywiołu. Ta niebezpieczna wyprawa uświadomiła mi ogrom sił natury.
obserwujęu w zakończeniu -uje piszemy zawsze przez u
drzemiącegorz piszemy po d
żywiołuż niewymienne – zapamiętaj
naturyu zwykłe – nie mylimy z ó
Jak pracować z dyktandem
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.