Pod koniec czerwca na łąkach rozpoczęły się sianokosy. Skoro świt gospodarze wyruszyli w pole z kosami. Rytmicznymi ruchami ścinali soczystą, wysoką trawę. Za nimi ciągnął się rząd pachnących, zielonych pokosów. Słońce prażyło niemiłosiernie znad bezchmurnego nieba. Po kilku dniach przewracano wysuszone siano widłami. Kobiety zgrabiały je w pękate, złociste kopki. Nad łąką unosił się odurzający zapach ziół. Znużeni pracą kosiarze pokrzepiali się chłodnym kwaśnym mlekiem. Zwiezione siano układano w wysokie, foremne stogi. Wieczorem cała okolica pachniała suszonym sianem. Ten mozolny trud zapewniał zwierzętom paszę na zimę.
gospodarzerz wymienia się na r: gospodarz → gospodarski
ciągnąłnosówka ą – zapamiętaj
rządrz i ą niewymienne – zapamiętaj
pachnącychch niewymienne – zapamiętaj
pękatenosówka ę – zapamiętaj
zapachch piszemy na końcu wyrazu
Znużeniu zwykłe – nie mylimy z ó
chłodnymch niewymienne – zapamiętaj
trudu zwykłe – nie mylimy z ó
Jak pracować z dyktandem
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.