Po jesiennym sztormie wybraliśmy się na bałtycką plażę. Doświadczeni zbieracze szukali wyrzuconego przez morze bursztynu. Uzbrojeni w podbieraki, przeczesywali wodorosty i wyrzutki. Bursztyn to skamieniała żywica sprzed milionów lat. Kryje w sobie niekiedy zatopione owady lub roślinki. Wśród glonów dostrzegłem lśniący, miodowy okruch. Zziębnięty, lecz uszczęśliwiony, wyłowiłem go z zimnej wody. Znawcy odróżniają prawdziwy bursztyn od zwykłych kamieni. Z tego szlachetnego surowca powstają cenne ozdoby. Rzemieślnicy oszlifowują go na przepiękne wisiory. Nasze poszukiwania zakończyły się prawdziwym skarbem. Ten bałtycki klejnot będę pieczołowicie przechowywał.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.