Jesienią odwiedziliśmy słoneczną winnicę wujostwa. Na łagodnych zboczach ciągnęły się równe rzędy krzewów. Wśród zielonych liści zwisały ciężkie kiście winogron. Owoce mieniły się barwami od bursztynu po fiolet. Wujek pozwolił nam spróbować dojrzałych gron. Były niezwykle słodkie i soczyste. Wspólnie zrywaliśmy je do plecionych koszy. Uważaliśmy, by nie uszkodzić delikatnej skórki. Zebrane winogrona trafiały do drewnianej prasy. Z wyciśniętego moszczu powstawało później aromatyczne wino. Ten pracowity dzień zakończyliśmy wspólną biesiadą.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.