W wakacje wybraliśmy się w podróż do babci pociągiem. Na peronie panował zgiełk i pośpiech. Konduktor donośnym głosem zapowiadał odjazd. Zajęliśmy miejsca w przedziale przy oknie. Gdy lokomotywa ruszyła, za szybą zaczął umykać krajobraz. Mijaliśmy zielone łąki, gęste lasy i wąskie strumienie. Przez otwarte okno wpadał świeży, letni wiatr. Rytmiczny stukot kół działał na mnie usypiająco. Po kilku godzinach dojechaliśmy na miejsce. Babcia czekała na nas na końcu peronu. Uściskaliśmy się serdecznie na powitanie.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.