W deszczowe popołudnie wybraliśmy się do muzeum sztuki. W przestronnych salach wisiały setki obrazów. Przewodniczka objaśniała nam dzieła słynnych malarzy. Podziwialiśmy portrety dostojnych dam i rycerzy. Niektóre pejzaże zachwycały grą świateł i cieni. W osobnej sali stały marmurowe rzeźby. Nie wolno było ich jednak dotykać. Uważnie słuchaliśmy ciekawych opowieści o dawnej sztuce. Wyszliśmy stamtąd oczarowani pięknem malarstwa.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.