W deszczowe popołudnie wybraliśmy się do nowoczesnego kina. Kupiliśmy bilety na przygodowy film w technologii trójwymiarowej. Przy wejściu otrzymaliśmy specjalne, ciemne okulary. Zajęliśmy wygodne, obszerne fotele w środkowym rzędzie. Gdy zgasły światła, obraz stał się zdumiewająco realistyczny. Wydawało się, że postacie wychodzą wprost z ekranu. Odruchowo uchylałem się przed lecącymi przedmiotami. Wciągająca fabuła trzymała nas w napięciu do końca. Wychodziliśmy z sali zachwyceni niezwykłymi wrażeniami.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.