Na wakacje lecieliśmy samolotem do słonecznej Grecji. Na lotnisku panował nieustanny ruch i pośpiech. Po odprawie przeszliśmy przez bramki kontroli. W hali odlotów z niecierpliwością czekaliśmy na nasz rejs. Wreszcie zajęliśmy miejsca w wygodnych fotelach. Potężne silniki zahuczały i maszyna ruszyła. Podczas startu poczułem lekki ucisk w uszach. Wkrótce szybowaliśmy wysoko ponad puszystymi chmurami. Widok z okienka zaparł mi dech w piersiach.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.