Ferie zimowe spędzaliśmy w górskim schronisku. Każdego ranka wyruszaliśmy na ośnieżone stoki. Zakładałem ciepły kombinezon, rękawice i gogle. Wyciąg krzesełkowy wwoził nas na sam szczyt. Stamtąd zjeżdżałem w dół, wzbijając tumany śniegu. Instruktor cierpliwie poprawiał moją technikę. Kilka razy przewróciłem się w miękkim puchu. Po zjazdach rozgrzewaliśmy się gorącą herbatą. Te ferie zapamiętam na długo.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.