Na lekcji wychowania fizycznego rozegraliśmy mecz siatkówki. Podzieliliśmy się sprawiedliwie na dwie drużyny. Nad siatką rozpięliśmy wysoko biało-czerwoną taśmę. Sędzią został sam nauczyciel wychowania fizycznego. Zawodnicy zawzięcie odbijali piłkę ponad siatką. Najzdolniejszy kolega efektownie ścinał z wyskoku. Kibicujące dziewczęta głośno dopingowały nasz zespół. Po zaciętej rywalizacji zwyciężyliśmy różnicą dwóch punktów. Wszyscy gratulowaliśmy sobie udanej gry.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.