Popołudnie zapowiadało się upalne i parne. Nagle niebo przesłoniły ciężkie, ołowiane chmury. Zerwał się gwałtowny, porywisty wiatr. Powierzchnię jeziora zmarszczyły spienione fale. Po pierwszej błyskawicy rozległ się ogłuszający grzmot. Schroniliśmy się pośpiesznie pod dachem przystani. Ulewny deszcz bębnił o blaszany dach. Po godzinie burza ucichła, a niebo rozjaśniło się na nowo.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.