Zaniosłam do szewca zniszczone buty. W ciasnym warsztaciku pachniało skórą i pastą. Szewc oglądał uważnie podarte podeszwy. Zręcznie przybijał drobne gwoździki młotkiem. Naprawił obcasy i przyszył oderwaną klamerkę. Na koniec wyczyścił buty do połysku. Wyglądały teraz jak zupełnie nowe.
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.