Po obfitych opadach śniegu pobiegliśmy na górkę. Każdy ciągnął za sznurek własne sanki. Ustawiliśmy się na szczycie w długiej kolejce. Zjeżdżaliśmy z piskiem prosto w zaspę śniegu. Mroźny wiatr rumienił nam policzki i nosy. Kilka razy wywróciliśmy się w miękkim puchu. Zabawa na sankach sprawiała nam wielką radość.
Mroźnyź piszemy przed spółgłoską i na końcu wyrazu – nie mylimy z ż
miękkimnosówka ę – zapamiętaj
Jak pracować z dyktandem
Rodzic lub aplikacja czyta zdanie, dziecko zapisuje je w zeszycie, potem porównuje z wzorem powyżej. Podświetlone wyrazy to miejsca, w których uczniowie najczęściej się mylą. Po dyktandzie warto zrobić w aplikacji „Powtórkę błędów” — zbiera słowa, w których dziecko się pomyliło.